W pędzie za marzeniami

Pasje warto mieć od małego i je realizować. Tak samo jak warto mieć marzenia i dążyć do tego, by się spełniły. Uwielbiam spotykać ludzi z pasją i takich, którzy podążają za marzeniami. Sama staram się być taką osobą. Pojechałam dziś z kamerą na Dworzec Centralny,…

Żegnaj Huto, żegnaj Rubinie

“Wszystko mija, nawet najdłuższa żmija” – pisał Stanisław Jerzy Lec. Często to powtarzam widząc, jak pewne rzeczy przemijają, odchodząc tym samym w przeszłość. Pojechałam wczoraj z kamerą żegnać Hutę Targówek. Osobliwe to miejsce widziałam po raz pierwszy i zupełnie nic na jego temat wcześniej nie…

Jak baba z kawału

Pamiętam z podstawówki kawał. „Lepiej późno niż wcale powiedziała baba przychodząc na stację dwie godziny po odjeździe pociągu”. Wczoraj powtórzyłam to za nią, bo… właśnie wczoraj, gdy kalendarz wskazywał 17-go, dostałam zaproszenie na wielką konferencję i bankiet na 12-go. Zaproszenie było wysłane listem poleconym na…

Czekanie na list, czyli Radio Erewań

Któż nie zna opowieści o Radiu Erewań, które podało informację, że w Paryżu na Placu de Gaulle’a rozdają mercedesy? Jak mawiał pan Jowialski: „Znacie? To posłuchajcie!” Otóż, gdy przyszło do weryfikowania informacji podanej przez Radio Erewań szybko okazało się, że rzecz dzieje się nie na…

Blisko domu

Kiedyś, gdy umierał Król wiadomość o jego śmierci docierała do poddanych, zwłaszcza tych mieszkających na krańcach kraju, po wielu tygodniach. Bywało, że szczegóły były mocno zniekształcone, bo smutna wieść szła przez miasta i wioski powtarzana z ust do ust. Dodawano więc informacji i sensacji, jak…

Konik uciekł

Pojechałam wczoraj z kamerą do pałacu w Królikarni. Temat moim zdaniem ciekawy, bo oto można wydzierżawić w Królikarni grządkę pod uprawę kwiatów, ziół czy warzyw. Bydgoska artystka – Katarzyna Jabłońska – wymyśliła coś, co ma integrować ludzi ze sztuką i miejscem, jakim jest muzeum. Integrować…

Zamiast podsumowania i planów…

W ostatnim dniu mijającego roku ludzie z reguły robią podsumowanie. Piszą o planach na rok nadchodzący. Ja, jak zwykle, idę gdzieś obok. Nie podsumowuję, bo to nudne. Nie piszę o planach, bo niech się ziszczą bez ich spisywania na papierze czy komputerze i oznajmiania publicznie…

Podwoda

Dawno nie pisałam o swojej pracy w telewizji, ale ostatnio – wbrew temu, co piszą media – jakoś mało widzę w TVP absurdów wokół mnie. Być może to wynik ogólnego zaganiania i zajmowania się jeszcze masą innych rzeczy. Aż wreszcie absurd się zdarzył. Nazywał się…

U siebie, czyli… u siebie

Zieleniejemy! Pewnie wszyscy w Polsce już wiedzą, że 1 września startuje TVP Regionalna. Napisałam, że zieleniejemy, bo tak to już jest, że zmieniono logo wszystkich ośrodków Telewizji Polskiej. Także mojego. Od 1 września TVP Warszawa zmienia barwy i jest już zielona. Podobnie z TVP Wrocław,…

By Niemcy poczuli się lepiej

Obejrzałam bardzo uważnie wszystkie trzy odcinki niemieckiego serialu „Nasze matki, nasi ojcowie”. Wysłuchałam całej dyskusji po ostatnim odcinku. Kilku pytań w niej nie zadano. Kilka kwestii w ogóle nie zostało poruszonych. Nie będę więc powtarzała tego co padło w dyskusji. Dziękuję Szewachowi Weissowi za to,…