Awaria, czyli słówko o życzliwości w sieci

Pisałam tu kiedyś o tym, że już nauczyłam się nigdy nic nie komentować w sieci. Dziś odebrałam kolejną lekcję. Jaką? Otóż nagle w moim w mieszkaniu zgasł prąd, a ja… jestem w ferworze pisania, bo kończę powieść. Co chwilę w sieci sprawdzam jakieś informacje. Niby…

W co wierzyć, czyli znikający ozdrowieńcy…

Niemal od początku wybuchu na świecie epidemii koronawirusa COVID-19 codziennie otwieram stronę z mapą zasięgu epidemii. Jest ona przygotowywana przez Uniwersytet Johnsa Hopkinsa w USA. Co jakiś czas robiłam screeny tej mapy. Od tygodnia robię je codziennie. Rano, po śniadaniu przygotowuję dwa screeny. Pierwszy z…

(Ś)wirus, czyli co z mediami?

Kilka tygodni temu świat ogarnęła panika związana z koronowirusem (vel koronawirusem). Panik związanych z jakimiś chorobami było już wiele. Postanowiłam się jednak przyjrzeć tej. Dlaczego? Otóż codziennie media informują o kolejnych zachorowaniach i zgonach. Jednocześnie żadne z polskich mediów nie poinformowało o tym, ile osób…

Na przełomie epok, czyli zakładamy gorset

Istnieje koncepcja, według której epoki występują naprzemiennie. Raz są irracjonalne, w których najważniejszy jest duch, a raz racjonalne, gdzie liczy się rozum. Uczyłam się o tym w szkole. I tak epokami ducha (irracjonalnymi) są: średniowiecze, barok, romantyzm, Młoda Polska (na zachodzie: secesja), a epokami rozumu…

Pożegnanie "Sęka"

– Gdzie jest ten sęk? – powiedział kiedyś mój ojciec mocno zniecierpliwiony. Przyznam, że byłam zdezorientowana, bo pytał o to nie mając przy sobie żadnej deski. Pytał patrząc niecierpliwie na zegarek. Czekał. Okazało się, że na… pana Gienia. Zawsze mówił o nim używając powstańczego pseudonimu….

Vivat rajstopy!

Kilka dni temu sieć obiegła informacja, że Karolina Piasecka – była żona radnego PiS z Bydgoszczy – reklamuje rajstopy firmy Adrian. Reklamuje je tekstem: „walcz o siebie, ja to zrobiłam”. Piasecka była bita i poniżana przez męża, który wyrokiem sądu został skazany na 2 lata…

Wyrzucona za słownik, czyli i śmieszno i straszno…

Od dłuższego czasu traktuję Facebooka jak gazetę. Czytam linki do artykułów, do których być może sama bym nie dotarła, bo są z lokalnych różnych portali. Przeglądam memy – cenna wiedza o nastrojach społecznych. Coraz częściej jednak myślę o opuszczeniu portali społecznościowych na zawsze, bo… dołują….

Pogarda dla starości, czyli Narayama się zbliża

Żyjemy w czasach, gdy człowiek stary równa się niepotrzebny śmieć. Na zachodzie opracowywane są inteligentne samochody, które mają analizować czy w przypadku konieczności kolizji z człowiekiem wybierać starego, czy młodego. „Uczone są”, by wybrać kolizję ze starym. Młody ma przecież przed sobą całe życie. Było…

Jak powstaje fakenews

Dziś media obiegła informacja o śmierci Adama Słodowego. Zareagowałam dopiero po godzinie, gdy co chwilę wyskakiwało mi w rogu okna komputera powiadomienie, że kolejny portal informuje o śmierci „polskiego MacGyvera”. Słodowy kształtował moje pokolenie. Oglądaliśmy go wszyscy. Wszyscy też kupowaliśmy jego książkę i pożyczaliśmy ją…

Lej siusiu lej, czyli automaty decydują

Było to ze 30 lat temu. Moja kuzynka, początkująca wówczas aktorka, (która później zrezygnowała z zawodu) przyjechała do Warszawy. Miałyśmy iść na wystawę Jerzego Dudy Gracza, ale ona po drodze miała zgarnąć znajomą. Znajomą okazała się bardzo znana i do dziś podziwiana przeze mnie aktorka…