Homo sovieticus tkwi w każdym z nas

Gdy po 25 latach wróciłam na studia, by napisać zaległą pracę magisterską musiałam zaliczać takie coś, co nazywa się OGUN, czyli wykład ogólnouniwersytecki. Tych OGUNów miałam do zaliczenia kilka. By studia były dla mnie przyjemnością, wybierałam takie wykłady, które uznałam za ciekawe lub przydatne w…

Pacjencie lecz się sam, czyli jak się choruje w pandemii

Dla mnie wszystko zaczęło się 5 października od suchego kaszlu. Tak… kilka razy pokaszlałam, ale przecież zdarza się. Może przeziębienie? Było to dokładnie 10 dni przed rozpoczęciem zajęć na uczelni. Studiuję dziennie. Chcę napisać pracę magisterską, której nie napisałam 25 lat temu… Te studia dzienne…

List PISAREK

My, polskie pisarki, zrzeszone w Stowarzyszeniu Pisarzy Polskich, uważamy, że mamy nie tylko prawo, ale i obowiązek zabrać głos po wyroku Trybunału Konstytucyjnego. Wybuch konfliktu i pojawienie się masowych protestów ulicznych jest wynikiem wieloletniego lekceważenia głosu kobiet w debacie publicznej. Tylko kobieta, której sprawa ta…

Albo jestem geniuszem albo reszta to lenie

To już przeszło 26 lat, gdy korzystam z komputera. Początki były trudne. Byłam dziennikarką młodzieżowego pisma „Cogito” i swoje teksty pisałam na maszynie. Pisałam na niej zresztą od 4 roku życia. Było to na pewno wygodniejsze niż pisanie ręcznie, ale… w momencie pomyłki wymagało używania…

W każdym drzemie Niewierny Tomasz

Żyjemy w czasach, w których przeciętny człowiek nie ma żadnych autorytetów, a ktoś kto ma wiedzę na jakiś temat często spotyka się z kwestionowaniem jej przez kompletnych ignorantów. Wiele lat temu bardzo przeżywałam, gdy kolega tylko po maturze próbował mnie – posiadającej już wówczas absolutorium…

Poczta Polska nasza “kochana”

Kilkanaście dni temu znalazłam w skrzynce awizo. Popędziłam na pocztę i… odmówiono mi wydania, bo jest zaadresowane na: „Karolina Piekarska”, a ja mam Karolina na drugie. Jak mi tłumaczono: być może ze mną mieszka jakaś Karolina Piekarska – np. moja córka. I nie życzy sobie,…

Naszemu wolno

Złamałam się i włączyłam wczoraj TVP. Obejrzałam film Sylwestra Latkowskiego „Nic się nie stało”. Tak jak obejrzałam oba filmy braci Sekielskich. Pierwszy „Tylko nie mów nikomu” i drugi „Zabawa w chowanego”. Piszę dla nastolatków, więc obejrzenie filmów o tej tematyce jest moim obowiązkiem i to…

Awaria, czyli słówko o życzliwości w sieci

Pisałam tu kiedyś o tym, że już nauczyłam się nigdy nic nie komentować w sieci. Dziś odebrałam kolejną lekcję. Jaką? Otóż nagle w moim w mieszkaniu zgasł prąd, a ja… jestem w ferworze pisania, bo kończę powieść. Co chwilę w sieci sprawdzam jakieś informacje. Niby…

W co wierzyć, czyli znikający ozdrowieńcy…

Niemal od początku wybuchu na świecie epidemii koronawirusa COVID-19 codziennie otwieram stronę z mapą zasięgu epidemii. Jest ona przygotowywana przez Uniwersytet Johnsa Hopkinsa w USA. Co jakiś czas robiłam screeny tej mapy. Od tygodnia robię je codziennie. Rano, po śniadaniu przygotowuję dwa screeny. Pierwszy z…

(Ś)wirus, czyli co z mediami?

Kilka tygodni temu świat ogarnęła panika związana z koronowirusem (vel koronawirusem). Panik związanych z jakimiś chorobami było już wiele. Postanowiłam się jednak przyjrzeć tej. Dlaczego? Otóż codziennie media informują o kolejnych zachorowaniach i zgonach. Jednocześnie żadne z polskich mediów nie poinformowało o tym, ile osób…