Skutki brakoróbstwa, czyli co przytrafia się tylko mnie?

Musiałam ostatnio napisać tekst, w którym potrzebowałam zacytować Arystotelesa i zrobić do cytatu stosowny przypis. Przypis – rzecz banalna. Bierze się po prostu książkę, w tym przypadku Poetykę, odszukuje odpowiedni fragment i… cytuje. Ten „mój” cytat wykorzystywałam półtora roku temu w jednym z felietonów dla…

Co robić w czasie izolacji?

Wbrew pozorom, czas pandemii i przymusowej izolacji, to dla mnie dobry czas. Oczywiście pod warunkiem, że nie myślę bez przerwy o odwołanych spotkaniach autorskich i wynikających z tego tytułu stratach finansowych. Staram się po prostu ten czas wykorzystać maksymalnie na pisanie, czytanie i… wszelkie możliwe…

Co jest z ta kulturą?

Zastanawiam się nad tym od dłuższego czasu i bynajmniej nie mam teraz na myśli kultury w znaczeniu dorobku społeczeństwa, a chodzi mi o kulturę osobistą. O tym, że jako społeczeństwo schamieliśmy pisałam wielokrotnie. Były jednak dziedziny, w których kultura osobista była zachowywana. Coś jednak się…

Na przełomie epok, czyli zakładamy gorset

Istnieje koncepcja, według której epoki występują naprzemiennie. Raz są irracjonalne, w których najważniejszy jest duch, a raz racjonalne, gdzie liczy się rozum. Uczyłam się o tym w szkole. I tak epokami ducha (irracjonalnymi) są: średniowiecze, barok, romantyzm, Młoda Polska (na zachodzie: secesja), a epokami rozumu…

Wielka radość dla Polski

Nobel Olgi Tokarczuk to wielka radość dla Polski. To, że trzymałam za nią kciuki jest chyba zrozumiałe, ale przyznam też, że… popłakałam się ze wzruszenia, gdy tylko w smartfonie wyskoczyło mi powiadomienie o przyznaniu jej literackiej nagrody Nobla. O tym, że Tokarczuk to świetna pisarka…

Szukajcie a znajdziecie

Mam coraz mniej czasu. Mnóstwo pisania, nauki, a także wyjazdy. Z wyżej wymienionych powodów zaniedbałam nawet blog genealogiczny, ale… lada moment odrobię te straty z nawiązką. Natomiast stało się ostatnio coś co uznaję za koronny dowód na prawdziwość biblijnego „szukajcie, a znajdziecie” [Mt 7,7] Otóż…

Tak kończy się moje komentowanie w sieci

Wczoraj opublikowałam tu moją odpowiedź na wpis w sieci pewnego Pana. Odpowiedź, którą opublikowałam także w komentarzu pod jego wpisem. To był pierwszy i ostatni raz, kiedy zrobiłam coś takiego, czyli złamałam żelazną zasadę nie komentowania czyichś tekstów. Do tej pory w takich przypadkach pisałam…

List do Pana, który „se czyta”

Po publikacji w sieci listu, w którym jako pisarze chcemy po prostu walczyć z piractwem, sporo naczytałam się na swój temat (i na temat innych). Autor bloga „se czytam” zarzucił, że podpisani pod listem chcą przerzucić na państwo ściganie piractwa, bo, jak sugeruje, sami nie…

Stop kradzieży w internecie. Kupuj – nie pobieraj!

Od wielu, wielu lat ja, i moje koleżanki i koledzy, jesteśmy okradani przez (wierzę, że nieświadomych) czytelników-internautów. Chodzi o wrzucanie na różne serwery z przeznaczeniem do bezpłatnego pobrania książek w formacie PDF i innych oraz audiobooków. Średnio raz w tygodniu gdzieś w sieci pojawia się…

Kult książki zniknął już dawno

O niedzielnym spaleniu książek w Gdańsku napisano już wiele. Oburza się Polska, oburza się świat, oburzają się niemal wszyscy. Oburzeni komentujący wskazują na podobieństwa do palenia książek przez nazistów w latach 30. Pomijając sprawę, że paląc powołano na Stary Testament, biorąc jego tekst dosłownie („Posągi…