Wyrzucona za słownik, czyli i śmieszno i straszno…

Od dłuższego czasu traktuję Facebooka jak gazetę. Czytam linki do artykułów, do których być może sama bym nie dotarła, bo są z lokalnych różnych portali. Przeglądam memy – cenna wiedza o nastrojach społecznych. Coraz częściej jednak myślę o opuszczeniu portali społecznościowych na zawsze, bo… dołują….

Tak kończy się moje komentowanie w sieci

Wczoraj opublikowałam tu moją odpowiedź na wpis w sieci pewnego Pana. Odpowiedź, którą opublikowałam także w komentarzu pod jego wpisem. To był pierwszy i ostatni raz, kiedy zrobiłam coś takiego, czyli złamałam żelazną zasadę nie komentowania czyichś tekstów. Do tej pory w takich przypadkach pisałam…

List do Pana, który „se czyta”

Po publikacji w sieci listu, w którym jako pisarze chcemy po prostu walczyć z piractwem, sporo naczytałam się na swój temat (i na temat innych). Autor bloga „se czytam” zarzucił, że podpisani pod listem chcą przerzucić na państwo ściganie piractwa, bo, jak sugeruje, sami nie…

Stop kradzieży w internecie. Kupuj – nie pobieraj!

Od wielu, wielu lat ja, i moje koleżanki i koledzy, jesteśmy okradani przez (wierzę, że nieświadomych) czytelników-internautów. Chodzi o wrzucanie na różne serwery z przeznaczeniem do bezpłatnego pobrania książek w formacie PDF i innych oraz audiobooków. Średnio raz w tygodniu gdzieś w sieci pojawia się…

Pogarda dla starości, czyli Narayama się zbliża

Żyjemy w czasach, gdy człowiek stary równa się niepotrzebny śmieć. Na zachodzie opracowywane są inteligentne samochody, które mają analizować czy w przypadku konieczności kolizji z człowiekiem wybierać starego, czy młodego. „Uczone są”, by wybrać kolizję ze starym. Młody ma przecież przed sobą całe życie. Było…

Jak powstaje fakenews

Dziś media obiegła informacja o śmierci Adama Słodowego. Zareagowałam dopiero po godzinie, gdy co chwilę wyskakiwało mi w rogu okna komputera powiadomienie, że kolejny portal informuje o śmierci „polskiego MacGyvera”. Słodowy kształtował moje pokolenie. Oglądaliśmy go wszyscy. Wszyscy też kupowaliśmy jego książkę i pożyczaliśmy ją…

Przyjaciele? Wrogowie?

We wrześniu minie 7 lat od mojego ślubu z Ulubionym. Kawał czasu, prawda? Wiele się w naszym życiu przez ten czas zmieniło. Zwłaszcza w stosunkach międzyludzkich. Przede wszystkim stopniała liczba bliskich mi znajomych. To wręcz niesamowite jak się wykruszyli. O koledze z liceum, którego miałam…

Czy nie lepiej pobłogosławić?

Od wczoraj przez Internet przetacza się fala słów krytyki pod adresem Elżbiety Podleśnej – aktywistki zatrzymanej przez policję, której zarzuca się profanację wizerunku Matki Boskiej. Chodzi o tęczową aureolę wokół Matki Boskiej Częstochowskiej, który to wizerunek rozdawano w Płocku przed kościołem. Kobieta trafiła ostatnio w…

Kult książki zniknął już dawno

O niedzielnym spaleniu książek w Gdańsku napisano już wiele. Oburza się Polska, oburza się świat, oburzają się niemal wszyscy. Oburzeni komentujący wskazują na podobieństwa do palenia książek przez nazistów w latach 30. Pomijając sprawę, że paląc powołano na Stary Testament, biorąc jego tekst dosłownie („Posągi…

Tak źle i tak niedobrze, czyli zapraszam na promocję

Za każdym razem, gdy ukazuje się moja książka ślę znajomym informację mailem i SMS. Za każdym razem czyimś zdaniem robię to źle. Raz mój błąd polega na wysyłaniu za wcześnie – dwa tygodnie przed spotkaniem. Innym razem za późno – tydzień przed spotkaniem. Problem w…