Lubię Judasza, czyli… Wesołych Świąt

Z okazji Świąt Wielkanocnych wszystkim – wszystkiego najlepszego! Tegoroczny wirtualny prezent to… Ta niewielka akwaforta, którą widziałam na własne oczy w czasie wielkiej wystawy Rembrandta w Berlin-Dahlem Museum w 1992 roku, jest moim zdaniem jedną z najpiękniejszych. Spędziłam przed nią pół godziny i… płakałam. Co…

Czekając na paczkę…

Pandemia wymusza pewne zachowania. Należy do nich nie tylko zdalna praca, ale też internetowe zakupy. Przez ostatni rok wzrosła liczba rzeczy sprzedawanych przez Internet. Od wielu lat przez Internet kupowałam i tak dość sporo, ale teraz niewiele jest przedmiotów, które kupuję bezpośrednio w sklepie. W…

Mobbing jest w nas!

Od kilku dni czytam o mobbingu w szkołach aktorskich. Opisują byłe studentki, ale i byli studenci. Nie jest bowiem tak, że gnębione są tylko dziewczyny albo tylko chłopcy. Wpisy absolwentów są straszne. Opisywana jest przemoc słowna, a nawet fizyczna. Opisywane jest poniżanie, wyzwiska, gnębienie. A…

Podsumowanie, czyli czas pędzi

Gdybym chciała podsumować miniony rok to nie mogłabym napisać, że był kompletnie nieudany. Zapewne to wynik mojego wrodzonego optymizmu. Ciągłej wiary, że jutro będzie lepiej i mój los się odmieni. A może to zasługa gry Polyanny, w którą gram od kiedy przeczytałam książkę Eleanor H….

Pacjencie lecz się sam, czyli jak się choruje w pandemii

Dla mnie wszystko zaczęło się 5 października od suchego kaszlu. Tak… kilka razy pokaszlałam, ale przecież zdarza się. Może przeziębienie? Było to dokładnie 10 dni przed rozpoczęciem zajęć na uczelni. Studiuję dziennie. Chcę napisać pracę magisterską, której nie napisałam 25 lat temu… Te studia dzienne…

Albo jestem geniuszem albo reszta to lenie

To już przeszło 26 lat, gdy korzystam z komputera. Początki były trudne. Byłam dziennikarką młodzieżowego pisma „Cogito” i swoje teksty pisałam na maszynie. Pisałam na niej zresztą od 4 roku życia. Było to na pewno wygodniejsze niż pisanie ręcznie, ale… w momencie pomyłki wymagało używania…

Poczta Polska nasza “kochana”

Kilkanaście dni temu znalazłam w skrzynce awizo. Popędziłam na pocztę i… odmówiono mi wydania, bo jest zaadresowane na: „Karolina Piekarska”, a ja mam Karolina na drugie. Jak mi tłumaczono: być może ze mną mieszka jakaś Karolina Piekarska – np. moja córka. I nie życzy sobie,…

Skutki brakoróbstwa, czyli co przytrafia się tylko mnie?

Musiałam ostatnio napisać tekst, w którym potrzebowałam zacytować Arystotelesa i zrobić do cytatu stosowny przypis. Przypis – rzecz banalna. Bierze się po prostu książkę, w tym przypadku Poetykę, odszukuje odpowiedni fragment i… cytuje. Ten „mój” cytat wykorzystywałam półtora roku temu w jednym z felietonów dla…

Co robić w czasie izolacji?

Wbrew pozorom, czas pandemii i przymusowej izolacji, to dla mnie dobry czas. Oczywiście pod warunkiem, że nie myślę bez przerwy o odwołanych spotkaniach autorskich i wynikających z tego tytułu stratach finansowych. Staram się po prostu ten czas wykorzystać maksymalnie na pisanie, czytanie i… wszelkie możliwe…