Piłkarz zamiast malarza, czyli Allegro proponuje

Ilekroć kupuję coś w internetowym sklepie tylekroć przeglądarka wyświetla mi reklamy tego produktu na niemal każdej odwiedzanej przez mnie stronie. Tak działa algorytm. Jego ofiarą padł w swoi czasie jeden z dziennikarzy, który wytknął pewnemu prawicowemu portalowi reklamę serwisu randkowego z Ukrainkami. Internauci natychmiast zwrócili…

To ich jedyny świat

We wtorek byliśmy z Ulubionym na premierze filmu „Kler”. Ulubiony grał tam epizodyczną rolę księdza Skiby i na planie spędził 7 dni zdjęciowych. Idąc na film znałam więc scenariusz. A jednak! Wbiło mnie w fotel. Film jest wstrząsający. Zło, które wylewa się z ekranu przytłacza….

Bezczeszczenie?

Od kilku dni cała Polska mówi o tym, że jeden pan w Kraśniku wszedł na pomnik Lecha Kaczyńskiego i go „ujeżdżał”. Zdjęcie „ujeżdżania” zamieszczone zostało zresztą na Facebooku na profilu „Kraśnickie hity”. Teraz pana, który „zbezcześcił” pomnik szuka policja. Jak wyczytałam w Fakcie: Czyn ten…

Co się z Panem stało, panie Dzikowski?

Pojechałam ostatnio na 4 dni do Kazimierza Dolnego. Wyjazd związany był z uroczystym otwarciem szlaku Marii Kuncewiczowej. Pojechałam chętnie, bo lubię Kazimierz. Nie jest to dla mnie miasteczko jedno z wielu, ale miasteczko jedno z niewielu. Jedno z niewielu miasteczek mojego dzieciństwa. To tu wielokrotnie…

Blizna, czyli żegnaj generale

Wczorajszy pogrzeb generała Zbigniewa Ścibora-Rylskiego zapamiętam na całe życie i to chyba w najdrobniejszych szczegółach. Znałam generała niemal od zawsze. Przyjaźnił się z moim ojcem i to stąd ta znajomość. Znali się przez Jana “Radosława” Mazurkiewicza. Razem byli w komitecie budowy pomnika powstania warszawskiego stojącego…

Jestem od nich starsza, czyli refleksja na 1 sierpnia

Pochodzę z domu, w którym Powstanie Warszawskie było od zawsze. Od kiedy sięgam pamięcią w domu wisiała fotografia mojego stryja Antka Piekarskiego, który zginął 7 września 1944 roku idąc do szturmu w Śródmieściu. O tym, że powstańcem był dziadek też wiedziałam od zawsze. Tak jak…

W szponach trolli i stalkerów, czyli ważny pierwszy sygnał

Kiedy wydaje nam się, że to już nas nigdy nie spotka wtedy na naszej drodze staje… kolejny troll. Czasem od trolla jeden krok do stalkera. Ostatnio jednego się pozbyłam, ale… było ciężko. Oczywiście wiele w tym mojej winy, ale cały czas nie mogłam uwierzyć, że…

My – tutejsi?

Ostatnio mam bardzo dużo pracy, dużo pisania, dużo spotkań, dużo odczytów, dużo warsztatów i dużo wyjazdów. Jako członek Warszawskiego Towarzystwa Genealogicznego hucznie obchodziłam wraz z koleżankami i kolegami jego 25-lecie. W trakcie obchodów m.in. były wykłady w tym wykład nt. genealogii Urzecza. Co to jest…

Kult nogi. Kiedy kult mózgu?

Mundial to czas, kiedy po raz setny zastanawiam się nad uprawianym w świecie (nie tylko w naszym kraju) kultem nogi, któremu towarzyszy niezwykła wprost pogarda dla mózgu. Jakiś przykład? Żadne media nie rozpisywały się tyle ani o śmierci Joanny Kulmowej czy Barbary Wachowicz ile pisały…

Jestem już zmęczona, czyli czy rozumiemy to dziedzictwo?

Byłam w Opolu, gdy dopadła mnie wiadomość o śmierci Barbary Wachowicz. Zadzwoniło Polskie Radio i dziennikarka poprosiła o wypowiedź przez telefon. Z głowy, czyli z niczego, powiedziałam tyle, ile mogłam z siebie wykrzesać w tym momencie. Z reguły, gdy odchodzi ktoś, kogo znałam i szanowałam…

Jestem członkiem

Jestem członkiem

Kategorie

Ale to już było

Kalendarz

Marzec 2019
P W Ś C P S N
« Lut    
 123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031

Od 8 grudnia 2017 gości było...

  • 197
  • 177 613

Na Facebooku

Stypendysta MKiDN 2014 i 2017

Już w księgarniach

Kliknij na okładkę – przeniesiesz się do księgarni wydawcy.

Syn-dwóch-matek_1000

projekt 4 c

Tropiciele_front

klasa-pani-czajki-wyd-ii-cd

okladka

kurs dziennikarstwa

Copyright © 2019 W świecie absurdów