Miejsce święte?

Kilka lat temu pewna bibliotekarka po spotkaniu autorskim spytała mnie, czy chciałabym żyć w XIX wieku. Zdziwiło mnie to pytanie. – Tyle pani o nim opowiada, więc stąd taka moja refleksja – wytłumaczyła. Cóż… rzeczywiście sporo o tym mówię, ale ze względów na ciekawą historię,…

Przyszła pora, by spytać

Nigdy o tym nie pisałam, ale chyba przyszła pora. Chyba to jest ten moment. Oto w Internecie przez przypadek trafiłam na książki pewnego księdza. Napisano o nim, że to „znany i ceniony przewodnik życia duchowego”. Staram się nie oceniać postępowania ludzkiego, ale… chciałabym wiedzieć, jak…

Pomiędzy patosem a obciachem

Pomiędzy patosem a obciachem jest bardzo cienka granica. Dość często się o tym przekonuję. Dziś znów mam taką myśl, bo jako reporter byłam świadkiem pewnej patriotycznej uroczystości. Przyznam jednak, że gdybym chciała, mogłabym to napisać po niemal każdej tego typu “imprezie”. Uczucie, kiedy się wstydzę za…

Ze schodów do ławki

Kiedy byłam dzieckiem chodziłam na religię do kościoła. Moja parafia to był kościół pw. św. Jana Kantego przy ul. Krasińskiego na warszawskim Żoliborzu. Religia to były zajęcia dodatkowe. Lubiłam je. Miałam dzięki temu więcej koleżanek i kolegów. Poza tym powrót do domu z religii zawsze…