„A to Polaków już nie ma?”, czyli pożegnanie z imieniem

Zadzwoniono do mnie ostatnio z Oxford Encyklopedia, że chcą stworzyć mój biogram do „Księgi Wielkich Polaków”. Westchnęłam tylko. Pomijam to, że nie uważam się za wielką Polkę, ale dwa lata temu pewien Pan był u mnie w tej sprawie w Oborach. Zajął mi ze 2…

Woskowy plaster na sumienie

Nie paliłam świeczki w oknie z powodu Majdanu. Nie dlatego, że nie solidaryzuję się z ukraińskim narodem. Mąż z ukraińskim obywatelstwem jest wystarczającą wizytówką tego, że pół mojego serca jest za wschodnią granicą. W końcu jego rodzina jest teraz także i moja. Świeczki nie paliłam,…

Zostanę jasnowłosą?

Poprawność polityczna, która zakazuje nam nazywać rzeczy i sprawy po imieniu, by nie obrażać ludzi, doprowadzi nas kiedyś do obłędu, bo granice absurdu zostały przekroczone już dawno. Robiłam wczoraj materiał o Dniu Babci i zostałam kilka razy upomniana (tak na wszelki wypadek), by nie mówić…

Jestem członkiem

Jestem członkiem

Kategorie

Ale to już było

Kalendarz

Styczeń 2019
P W Ś C P S N
« Gru    
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031  

Od 8 grudnia 2017 gości było...

  • 52
  • 157 108

Stypendysta MKiDN 2017

Na Facebooku

Na Google+

Już w księgarniach

Kliknij na okładkę – przeniesiesz się do księgarni wydawcy.


Syn-dwóch-matek_1000

projekt 4 c
Tropiciele_front
klasa-pani-czajki-wyd-ii-cd
okladka
kurs dziennikarstwa

Copyright © 2019 W świecie absurdów