W rocznicę bitwy…

Jakieś dwa tygodnie temu zadzwonił telefon z zaproszeniem na uroczystości 155 rocznicy bitwy pod Szklarami, w której brał udział brat mojej praprababci – Franciszek Gorczycki. Niestety na ten dzień (5 kwietnia br) miałam już inne ważne plany pisarskie, których zmiana nie była możliwa. Dlatego do…

Wyłączmy wszystko!

Niedzielny zakaz handlu rozgrzewa do czerwoności szpalty gazet, nagłówki internetowych portali, ekrany telewizorów i głośniki radioodbiorników. Cel wprowadzenia nowego prawa był podobno jeden. Chodziło o to, by pracownicy sklepów mieli wolny czas dla siebie i rodzin. Od początku ten pomysł budził mój ogromny wewnętrzny sprzeciw….

Żal mi pocztówki…

Zawsze lubiłam pocztówki. Pewnie to rodzinne, bo pocztówek w domu moc. W tym ogromne zbiory z końca XIX i początku XX wieku po dziadkach i pradziadkach. Lubiłam je przeglądać. Lubiłam też dostawać pocztówkowe pozdrowienia ze świata. Sama staram się też je wysyłać, ale ostatnio… coraz…

Czyny przychodzą później, czyli kto jest człowiekiem?

Podobno w życiu nie ma przypadków. Chyba coś w tym jest, bo oto wiele tygodni temu na swoim portalu genealogicznym rozpoczęłam publikowanie skanów książek autorstwa Antoniego Skrzyneckiego, czyli dziadka mojej ukochanej stryjeczno-ciotecznej babki, do której mówiłam per „ciociu” – Stefanii z Ruszczykowskich Krosnowskiej. Nie przypuszczałam,…

Zwariowany świat byłej żony, czyli 400 adresów

Jakiś czas temu opisywałam tu pasjonującą przygodę z lekturą e-booka autorstwa pewnej byłej żony byłego premiera. Opisywałam jak owa pani przeczytawszy moje blogowe rozważania pt. “Książka a książka, czyli gdzie trafia e-book?” podarowała mi swojego e-booka zachęcając do lektury. A gdy poświęciłam na to kilka…

Urodzona w trzynastej minucie, czyli jak to u mnie przeważnie wygląda

Nie mogę powiedzieć, że mam pecha, choć wielu znajomych tak uważa. Ja twierdzę jednak, że nie jest tak źle, bo przecież w końcu w ostateczności zawsze spadam na przysłowiowe cztery łapy. Faktem jednak jest, że zanim dojdzie do szczęśliwego lądowania z reguły czeka mnie masa…

List otwarty do Krystyny Pawłowicz

Szanowna Pani, Z oburzeniem, ale przede wszystkim z wielkim smutkiem, przeczytałam Pani wpis na Facebooku dotyczący samobójczej śmierci czternastoletniego Kacpra. W dzieciństwie przeszłam straszny mobbing w szkole, bo byłam inna. Wzruszałam się byle drobiazgiem. Nazywano mnie beksą. Wyzywano od ślepych (okulary nosiłam od 4 roku…

Jednak wolę minusy

Miałam trzy, może cztery lata, gdy rodzice, bacznie mi się przyglądając, stwierdzili, że czasem jedno oko leci mi w bok, czyli… mam zeza. Postanowili pójść ze mną do okulisty. Wtedy najlepsza w Warszawie okulistka przyjmowała w przychodni na ulicy Lwowskiej w Śródmieściu. Kamienica, w której…

Co wam szkodzą te wiersze, czyli pieśń ujdzie cało

Nie pamiętam, kiedy zakochałam się w poezji Władysława Broniewskiego. Czy było to przy okazji poematu „Mazowsze”? Czy może tomiku „Anka”, którego pierwsze wydanie odziedziczyłam po rodzicach, czy jeszcze w szkole za sprawą wiersza „Bagnet na broń”, w którym poeta przemycił nawet słowo „gówno”, choć wcale…

Pokolenie Google, czyli skąd wzięli się Stalin i Muszyński

Od dłuższego czasu obserwuję negatywne skutki internetu, którego przecież jestem i entuzjastką i użytkownikiem. Internet rozleniwia. Wszystko w nim jest, więc po co cokolwiek zapamiętywać? Na dodatek w szkołach coraz rzadziej każe się uczniom uczyć czegokolwiek na pamięć. Dopiero co przypominałam tu głośną w swoim…

Jestem członkiem

Jestem członkiem

Kategorie

Ale to już było

Kalendarz

Luty 2019
P W Ś C P S N
« Sty    
 123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728  

Od 8 grudnia 2017 gości było...

  • 166
  • 168 194

Na Facebooku

Stypendysta MKiDN 2014 i 2017

Już w księgarniach

Kliknij na okładkę – przeniesiesz się do księgarni wydawcy.

Syn-dwóch-matek_1000

projekt 4 c

Tropiciele_front

klasa-pani-czajki-wyd-ii-cd

okladka

kurs dziennikarstwa

Copyright © 2019 W świecie absurdów