UPS…

Wbrew pozorom tytuł nie oznacza, że cos mi się wymsknęło, ale… że będę musiała kupić urządzenie, które tak się nazywa. Wszystko dlatego, że jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki spaliły się w domu trzy laptopy, stacjonarny komputer i twardy dysk zewnętrzny. Powodem były prace remontowe sąsiada,…

Kto nie ryzykuje – nie jedzie

To jedno z moich ulubionych powiedzonek ilekroć porywam się z motyką na słońce. W tym roku porywam się również. Znów zdecydowałam, że zgłoszę do konkursu Blog Roku swój projekt genealogiczny piekarscy.com.pl. Ubiegłoroczna edycja dała mojemu projektowi trochę czytelników. Dziś widzę, że samo zgłoszenie spowodowało ruch…

Oby 2015 nie był gorszy

Byłabym niewdzięczna, gdybym twierdziła, że miniony rok nie należał do udanych. Miałam półroczne stypendium artystyczne Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Napisałam książkę o nowych legendach warszawskich i podpisałam na nią umowę. Wydałam też „Kurs dziennikarstwa dla samouków”, a na Ukrainie ukazała się „LO-teria”. Mój portal genealogiczny…

Rozliczenie obietnic i nie tylko, czyli Wesołych Świąt

Przez ostatni rok czytelnikom kilka razy obiecałam, że do jakichś tematów wrócę. Czasem nie obiecywałam, ale może ich ciekawi ciąg dalszy tego, o czym w swoim czasie psiałam. Tak więc zapraszam na przegląd, bo czas na podsumowanie.  1. W styczniu opisywałam sprawę ewentualnego pozwu przeciwko…

Słomiany zapał, czyli bez pracy nie ma kołaczy

Każdy z nas słyszał o słomianym zapale. Każdemu on się przytrafia. Ja z tym walczę. Gdy postanowię, że coś zrobię – staram się to zrealizować. Pół roku temu wymyśliłam, że nakręcę krótki „film fabularny” (specjalnie pisze fabularny, choć to nawet nie etiuda a 4 minuty…

Przypadek? Nie sądzę!

 To określenie, tak często obecne w internecie, zarówno w komentarzach jak i tzw. „demotach” sprawiło, że zaczęłam poważnie zastanawiać się na tym, ile w życiu jest tego przypadku, a ile siły sprawczej, która skądś naszym życiem kieruje. Czy to przypadek, że zaczęłam głębiej grzebać w…

Mozliwość jest

Tak jak kiedyś nauka rosyjskiego tak teraz ukraińskiego – opłaciły się. Dziś spokojnie mogę czytać to, co na ukraińskich i rosyjskich portalach, a także oglądać to, co w tamtych telewizjach. Połączenie „Cyfry plus” i „Telewizji n” w „NC+” zaowocowało tym, że na kanale 402 odbieram…

Z cudzym łatwiej, czyli…. chwalę się

To, że cudze łatwiej promować – przekonałam się już dawno temu. Ilekroć prosiłam kogoś ze znajomych dziennikarzy, nawet z własnej redakcji, o to, by np. zrobili materiał o książce koleżanki, filmie znajomego, płycie kumpla – nie było problemu. Ilekroć sprawa dotyczyła mojej książki, reportażu itd….

Klasyczne kociołkowe

Pisałam ostatnio o swojej „przygodzie” z wymianą telefonu. Sprawa skończyła się w końcu tak, że Play uznał moje racje i napisał: odnosząc się do przesłanej korespondencji dotyczącej popełnionego błędu ze strony Operatora sieci Play, najmocniej przepraszam za zaistniałą sytuację. W żadnym wypadku nie jest to…

Jestem członkiem

Jestem członkiem

Instagram!


Kategorie

Ale to już było

Kalendarz

Luty 2018
P W Ś C P S N
« Sty    
 1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728  

Od 8 grudnia 2017 gości było...

  • 70
  • 16 252

Stypendysta MKiDN 2017

Na Facebooku

Na Google+

Już w księgarniach

Kliknij na okładkę – przeniesiesz się do księgarni wydawcy.


Syn-dwóch-matek_1000

projekt 4 c
Tropiciele_front
klasa-pani-czajki-wyd-ii-cd
okladka
kurs dziennikarstwa

Copyright © 2018 W świecie absurdów
Facebook Auto Publish Powered By : XYZScripts.com