Sadyba i figurki na kominku

Jakoś tak się dzieje, że w rocznicę katastrofy smoleńskiej zawsze myślę o kimś, kto w niej zginął, a kogo znałam osobiście. Dziś myślę o Katarzynie Piskorskiej, bo dwa dni temu jechałam Powsińską. Katarzynę Piskorską znałam chyba od… zawsze. Wszystko dlatego, że Ojciec pochodził z Sadyby…

W szponach Starucha-Sralucha

Żyjemy w kraju, w którym więcej prawa ma przestępca niż pokrzywdzony. Na przykład wolno kogoś okraść, ale opublikować zdjęcia złodzieja już nie wolno. Przekonało się o tym kilka osób, którym złodzieje wynieśli z domu to i owo, a potem, gdy wrzuciły jego zdjęcia na portale…

Na koniec i początek, czyli słówko o baletnicy

Gdy byłam w podstawówce chodziłam na balet do ogniska baletowego. Prowadząca zajęcia pani Alina Depowska zwykła mawiać, że w tańcu najważniejsza jest ostatnia poza. Jak baletnica się ukłoni – tak da się zapamiętać publiczności. Może pomylić się na początku i w ogóle zatańczyć tak sobie,…

Jeden z symboli dzieciństwa, czyli kolejny dzień śpiewam

W latach 70-tych w Telewizji Polskiej nocne dyżury w dziale łączności z widzami miewali dziennikarze. Ojciec, który pracował w TVP, miał je dość często. Dlatego nabierał czasem znajomych opowiadając, że do działu łączności z widzami zadzwoniła zgorszona kobieta mówiąc, że w „Dzienniku Telewizyjnym” pokazywano porno….

Jamnikarium, czyli coś dla takich jak ja!

W kulturze znamy już bestiarium, znamy rosarium teraz jest Jamnikarium. To tytuł najnowszej książki Agaty Tuszyńskiej. Ponieważ w moim domu po raz kolejny mieszka jamnik, a właściwie jamniczka – Frytka, kolejny po Zraziku jamnik w moim życiu, nic więc chyba dziwnego, że nie mogłam obok…

“Wołyń” to trzeba zobaczyć

Byliśmy wczoraj z Ulubionym na premierze filmu „Wołyń”. Ulubiony zagrał tam Bohdana – czarny charakter. Trzy lata temu był na castingu i tak zaczęła się jego „przygoda” z tym filmem. Filmem ważnym także dla Ulubionego, bo jego dziadek mieszkał na południe od Wołynia, we wsi…

24 godziny to więcej niż tydzień

Kupowanie w sieci jest niezwykle wygodne. Nigdzie nie trzeba chodzić, więc oszczędza się czas. Jest taniej, ale… trzeba wiedzieć czego się chce. Ja przeważnie wiem. Ostatnio robiłam spore zakupy. Zmieniałam laptopa, a co za tym idzie kupowałam do niego torbę, pokrowiec etc. Przy okazji kupowałam…

Jak pies z kotem?

Mówi się, że ktoś żyje jak pies z kotem, kiedy ludzie się kłócą, a nawet nienawidzą. Ale jak to jest naprawdę z tymi kocio-psimi znajomościami? Kiedy pół roku temu „przytuliliśmy Szarlotka” wiedzieliśmy, że za jakiś czas będziemy brać psa. Żałoba po Zraziku, choć nadal nam…

Skaner i psie cycki

Wyczytałam ostatnio w sieci historie o pewnym dziennikarzu, który wytknął pewnemu prawicowemu portalowi reklamę serwisu randkowego z Ukrainkami. Internauci natychmiast zwrócili uwagę, że takie reklamy są dobierane m.in. według stron, które wcześniej odwiedzał internauta. Dziennikarz zapewnił, że takich portali nie odwiedza. To mnie zainteresowało. Jak…

Ekspresowe opóźnienie

Ostatnio musiałam pilnie kupić kilka rzeczy niezbędnych do pracy. Czasu brak, więc… od czego internet. Myślałam, że kupię, zapłacę i w ciągu dwóch dni wszystko otrzymam. Nic bardziej mylnego. Na jedną rzecz, która wg oferty powinna być u mnie w ciągu 48 godzin czekałam 10…

Jestem członkiem

Jestem członkiem

Instagram!


Kategorie

Ale to już było

Kalendarz

Luty 2018
P W Ś C P S N
« Sty    
 1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728  

Od 8 grudnia 2017 gości było...

  • 17
  • 16 291

Stypendysta MKiDN 2017

Na Facebooku

Na Google+

Już w księgarniach

Kliknij na okładkę – przeniesiesz się do księgarni wydawcy.


Syn-dwóch-matek_1000

projekt 4 c
Tropiciele_front
klasa-pani-czajki-wyd-ii-cd
okladka
kurs dziennikarstwa

Copyright © 2018 W świecie absurdów
Facebook Auto Publish Powered By : XYZScripts.com