Autolustracja

Ponieważ doszły mnie słuchy, że szukane są na mnie haki, jak się zachowywałam w PRL, dlatego publikuję to pismo. Lustrację przeprowadzałam jako dziennikarka na żądanie ówczesnych władz TVP, na czele których stał Andrzej Urbański. Jak widać z pisma nie byłam ani poszkodowaną działaczką podziemia ani…

30 lat minęło

Czas leci szybko. Nie wiem, kiedy to wszystko przeminęło. Bo przecież wciąż wydaje mi się, że to było wczoraj. Był rok 1986, kiedy tata położył na moim biurku Życie Warszawy, w którym pokazał mi ogłoszenie, że Staromiejski Dom Kultury prowadzi nabór na warsztaty literackie dla…

Kim był Bazyl Depczyk?

To nie jest rodzinny dokument. Zresztą gdyby był, zamieściłabym go na swoim genealogicznym portalu, który po dwóch latach ma ponad milion odsłon i co chwila ktoś z historyków, w jakiejś sprawie z nim związanej, odzywa się do mnie. Ten dokument dostałam kiedyś w prezencie od…

Jak zwykle gram

Drodzy czytelnicy. Niewiele obchodzą mnie spory i zamieszanie wokół Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. W szpitalach widzę sprzęt ufundowany przez Orkiestrę i to jest niezaprzeczalny fakt. Dlatego wspieram jej coroczne granie od dawna, wystawiając na aukcję swoje „wypociny”. „Moje aukcje” to propozycja zarówno dla zwolenników, jaki i…

Człowiek człowiekowi? dziennikarzem

Kiedyś zawód dziennikarza był bardzo szanowny. Mówiono, że to czwarta władza. Czy jest tak nadal? Trudno mi powiedzieć. Faktem jednak jest, że wg badań CBOS z listopada 2013 roku zawód dziennikarza jest mniej szanowany niż zawód strażaka czy sprzedawcy, a nawet policjanta, sprzątaczki czy murarza….

Szczęśliwego Nowego Roku

Z życzeniami jest tak, że każdemu potrzebne jest co innego. Jednym zdrowie, innym miłość, jeszcze innym praca i sukcesy, a innym rodzina, spokój, odpoczynek i tak dalej. Ja życzę wszystkim Szczęśliwego Nowego Roku, a co się pod tym kryje – każdy sam sobie dośpiewa. Related…

Podsumowanie, czyli dobrze

Martwię się, gdy mi jest za dobrze ? mówiła moja ciocia. To jej powiedzenie przypominam sobie zawsze, gdy przychodzi do podsumowania mijającego roku i jest on dla mnie udany. Odchodzący rok, choć zostało go jeszcze kilka dni, należy do udanych. Udało mi się: wydać książkę…

Cena wolności i świętego spokoju

Jedna z moich przyjaciółek powiedziała mi kiedyś, że za swoją wolność płacę sporą cenę. Jaką? Czasem miewam kłopoty finansowe. Rzeczywiście coś w tym jest. Bo właściwie czemu je miewam? Nie mam etatu, a więc brak mi stabilizacji. Co miesiąc rozpoczynam nierówną, ale zazwyczaj zakończoną sukcesem,…

Szlachetna paczka, czyli czego oczy nie widzą…

Czy lubimy pomagać innym? Podobno tak, ale? jeśli? coś z tego mamy. Jeśli nam się to opłaca i to w jakikolwiek sposób. Czyli liczymy na wzajemność, liczmy, ze wzrośnie nasz prestiż, liczymy, że zyskamy w oczach innych itd. To kiedyś przeczytałam i? postanowiłam walczyć z…

Bublowata trema

Jeśli ktoś myśli, że przed spektaklem trema zżera tylko aktorów jest w błędzie. Mnie też zżera. Premiera mojej sztuki „Bubloteka” jest dziś. Jutro spektakl popremierowy. Wszystko w Teatrze Rozrywki w przyjaznym Chorzowie, w którym o nasz żołądek dbają właściciele lokalu „Metamorfoza” przy ul. Katowickiej. Przez…