Siódme “Nie kradnij”!

Od kilku dni opowiadam znajomym swoją idiotyczną historię z nową marynarką. Kupiłam ją jakiś czas temu (w jakimś hipermarkecie, bo mi się spodobała) i wrzuciłam do szafy. W weekend postanowiłam założyć. Spieszyłam się do roboty (w końcu pracuję tez w weekendy), więc ubieranie się było…

Anonim, ale nie Gall

Kiedy nie mogę rozmawiać wyciszam telefon. Obserwuję jednak czy nikt nie dzwoni. Gdy pojawia się numer zastrzeżony odbieram i mówię, by zadzownił później. Pod niezastrzeżone oddzwaniam, gdy mogę rozmawiać. Dziś byłam akurat na bardzo ważnym spotkaniu, więc tradycyjnie wyciszyłam dzownek, ale kiedy spojrzałam na migającą…

Po co są noworoczne postanowienia?

Często się nad tym zastanawiam po co są noworoczne postanowienia. Owszem, ktos powie, że ludzie chcą sie zmieniać, chcą zmienić swoje życie, a zwłaszcza te jego aspekty, które wydają im sie niefajne. Na pewno tak jest. Dziś w redakcji (a jakże! pracowałam!) jeden kolega poinformował…

Polskie piekiełko

Nigdy nie chciałam mieszkać poza krajem. Zawsze mówiłam, że moje miejsce jest tu.  Trzyma mnie tu właściwie wszystko. Język, kultura, wspomnienia. Nawet te niezbyt przyjemne. Jest tylko jedna rzecz, która mnie irytuje. Nazywa się polskie piekiełko. Obserwuje je od lat. Ofiarą polskiego piekiełka jest każdy…

A miało być szybko i sprawnie

Kilka tygodni temu zepsuł mi się nowiutki laptop. Zawiozłam go do serwisu, a ponieważ na twardym dysku miałam ostatnie odcinki powieści nad którą pracuję, poprosiłam o dysk. Żeby z wyjętego dysku można było skorzystać musiałam kupić kieszeń. Gdy po kilku dniach odebrałam komputer i dysk…

“Dziękuję” politykom

Nie wierzę politykom – śpiewał kiedyś Tomek Lipiński z grupą Tilt. Gdybym była piosenkarką, liderem rockowej grupy śpiewałabym równie buntowniczo, ale i z przekąsem, że dziś wszystkim tym politykom “dziękuję”. Za co? Za imieniny jakie mi zgotowali! W tym roku 17 października – imieniny Małgorzaty – wypadały…

Komputer czy kłamputer?

Czy komputer mówi prawdę? Każdy kto przypomni sobie pierwszy odcinek “Dekalogu” Krzysztofa Kieślowskiego – ma wątpliwości. Ja coraz większe.  Choć z drugiej strony czy kłamstwom komputera nie jest winien człowiek? Sprawa była prosta. Chciałam w EMPiKu kupić dla syna lektury: “Antygonę” Sofoklesa i “Folwark zwierzęcy” George’a Orwella….

30 dekagramów mielonki

Z żebractwem spotykam się często. Właściwie codziennie. Na wielkich skrzyżowaniach wylotówek grasują członkowie “gangu kuternogi”. Tak ich nazywam, bo to spore grupki inwalidów rozwożone przez specjalne samochody na te skrzyżowania. Widziałam jak ich kiedyś zbierano z powrotem. Sąteż cyganki, “supermatki” z dziećmi na wózkach, chorzy…

Prawie jak J.K. Rowling. Prawie robi wielką różnicę

Wydałam pięć książek. Tylko pięć, czy aż pięć? Sama już nie wiem. Wiem, że dwa tygodnie temu ukazała się “Dzika”. Moja ostatnia powieść dla nastolatków. Kryminał. I od tych dwóch tygodni znajomi pytają mnie o tę książkę. Wielu chce wiedzieć, gdzie ją można kupić. Odpowiadam,…