Naprawdę trzeba?, czyli uciekam!

– Trzeba się opowiedzieć po jakiejś stronie – powiedziała moja przyjaciółka głośno wspierająca rząd namawiając na jakieś przyjście przed pałac prezydencki, a gdy spytałam czy naprawdę uważa, że jest to konieczne, zaczęła wypowiadać się, że jest to wręcz niezbędne, bo Polacy szkalują Polskę w Brukseli….

Mam dość, czyli będę czytać cudze listy

Są trzy rzeczy, na których znają się wszyscy Polacy. Pierwsza to wychowywanie dzieci. Zwłaszcza cudzych. Druga to medycyna i leczenie. Zwłaszcza chorób, na które nie byli chorzy. A trzecia rzecz to polityka. Każdy z Polaków wypowiadających się w tej kwestii, gdyby sam został politykiem, to…

W rocznicę wolności i rocznicę śmierci…

Niedawno minęło 25 lat od pierwszych wolnych wyborów. Świętowano to, jako dzień wolności. Dziś z kolei mija piętnaście lat od chwili, kiedy zmarł mój Tata. Myślę, że to dobry moment, by napisać o jednym z największych absurdów, jakie mnie ostatnio spotkały. O absurdzie, który zwie…

Chwila i zmienia się wszystko

Nikt nie chce uczyć się na cudzych błędach. Każdy woli popełniać własne. To jest ten absurd, który tkwi w każdym człowieku i jednocześnie moja sentencja, będąca po prostu refleksją z życia. Nie tylko mojego własnego i to z czasów, kiedy jako nastolatka nie słuchałam rodziców,…

Zamiast dwóch palców

Jest stara metoda na wymioty. Jeśli ktoś czuje, że powinien rzygnąć a nie może, powinien wsadzić sobie równocześnie dwa palce prawej ręki w gębę, a dwa palce lewej w cztery litery. Jeśli to nie pomoże – zamienić ręce. Od wielu, naprawdę wielu miesięcy (a może…

Polska B

Jeśli ktoś myśli, że Polska B jest gdzieś daleko i na obrzeżach i w zapadłej dziurze to się myli. Polska B jest za rogiem. Mam na myśli Polskę zacofaną, zaściankową, tandetną. Ostatnie wybory samorządowe pokazały to wprost rewelacyjnie. Przez kilka tygodni oglądaliśmy spoty wyborcze zrealizowane…

“Dziękuję” politykom

Nie wierzę politykom – śpiewał kiedyś Tomek Lipiński z grupą Tilt. Gdybym była piosenkarką, liderem rockowej grupy śpiewałabym równie buntowniczo, ale i z przekąsem, że dziś wszystkim tym politykom “dziękuję”. Za co? Za imieniny jakie mi zgotowali! W tym roku 17 października – imieniny Małgorzaty – wypadały…