Jak kumpel szukał piekarnika…

Przyszedł do mnie e-mail od kumpla, że urządza sobie kuchnię i szukając w sieci piekarnika (co czynił podobno wiele dni) znalazł… mój fanklub. Myslałam, że to żart, ale… okazało sie, że na stronie Centrum Edukacji Obywatelskiej jest informacja: Gimnazjum nr 43 z Krakowa w ramach programu “Literacki…

Kochamy zwierzęta?

Od dziecka marzyłam o psie. Rodzice zgodzili się dopiero, kiedy skończyłam 12 lat. Pojechaliśmy całą trojką na bazar Różyckiego. Było tam wszystko, ale psa nie mogliśmy znaleźć. Byłam załamana. Wychodziliśmy już, kiedy w bramie zobaczyliśmy handlarkę z koszykiem pełnym małych kuleczek. Dwie kuleczki były brązowe…

Wirus homo sapiens

Wczoraj (w niedzielę) pojechałam zrobić materiał do Telewizyjnego Kuriera Warszawskiego o akcji dwóch wrocławskich artystów. Jeden to L.U.C. drugi RAHIM. Ich akcja to nakładanie masek trzynastu warszawskim pomnikom, bo świat opanował wirus homo-sapiens, czyli… człowiek. A dla współczesnego człowieka najważniejsza jest konsumpcja, bo jesteśmy społeczeństwem…

Pomaga czy szkodzi?

“Roześlij gdzie możesz. Poszukiwana krew A Rh- dla umierającego dziecka. telefon nr… 0604…. Prośba o pomoc od” i…  tu wpisane różne bardzo znane nazwiska. Wszystko po to, by uwiarygodnić prośbę. Takich SMS-ów dostałam wczoraj kilkadziesiąt. Od różnych osób. (Tych bardzo znanych szerszemu ogółowi społeczeństwa i…

Nie cierpię konkursów! Ale…

Nie cierpię ich od dzieciństwa. Pewnie dlatego, że tylko raz w życiu coś wygrałam. Ponad dwadzieścia lat temu dostałam trzecią nagrodę za poniższy wiersz: O wyższości radia nad homo sapiens W skrzynce z dziurkami w jednym miejscu mieszka wiele głosów. Różnych jak te w tobie….

Co z poetą po śmierci?

Cały wczorajszy dzień męczył mnie wiersz Broniewskiego.  Zapewne pod wpływem krajobrazu, który towarzyszył mi podczas tego średnioudanego pobytu poza Warszawą. W każdym razie recytowałam: Mnie ta ziemia od innych droższa, ani chcę, ani umiem stąd odejść, tutaj Wisłą i wiatrami Mazowsza przeszumiało mi dzieciństwo i…

O tym jak pisanie diabli wzięli

Miało być tak pięknie. Pierwszy raz od półtora roku miałam wyjechać na trzy dni i pisać. W domu – ze względów psychicznych (dochodzenie do siebie po pewnej traumie nadal trwa) – nie bardzo mogę. Umówiłam się więc z kumplem po piórze, że zaszyjemy się we…

Wspomnień czar

   Zawsze wydawało mi sie, że historia to coś bardzo odległego. Teraz… nie jestem tego już taka pewna. Wczoraj byłam na imieninach koleżanki. Spotkałam się z ludźmi, z którymi co jakiś czas się widuję, ale oczywiście rzadziej niż kiedyś, gdy nie obrosłam jeszcze rodziną. Zaczęliśmy…

245 złotych na WOŚP

Mogę przytrzeć nosa koledze? Mogę, chociaż… pewnie i tak powie, że rekordu nie pobiłam, a jednak! Mój rekord został pobity. O czym mówię? Zakończył się XVI finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Liczenie pieniędzy jeszcze trwa, ale już wiem ile udało się ich zebrać z aukcji,…

Pomagamy czy nie?

Zanim ruszył kolejny, XVI już finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy wysłałam do znajomych i czytelników e-maila z informacją, że “tym, którzy chcą wesprzeć orkiestrę, a nie chcą (lub nie mogą wychodzić z domu) proponuję licytację moich trzech ksIążek na specjalnych aukcjach allegro. Wszystkie książki są…