Pomorskie spotkania z książką na walizkach 2009

Już po raz drugi czołowi twórcy literatury dziecięcej ruszą w trasę i odwiedzą młodych czytelników w 40 pomorskich bibliotekach. W ciągu dwóch dni Pomorskich spotkań – z książką na walizkach, odbędzie się 70 spotkań autorskich. A wszystko to 10 i 11 września 2009 r. Projekt…

70 la temu

Dom, w którym mieszkam na Saskiej Kępie, ma ponad 70 lat. Budowała go Prababcia Karolcia (po której mam drugie imię) dla swojej jedynej córki i dwóch wnuków – mojego Ojca i stryja Antka, który poległ w Powstaniu Warszawskim. Gdy rozpoczęła się budowa, Ojciec był malutkim…

Zaplanuj newsa, czyli zrób powódź!

Za każdym razem, kiedy w TVP zmieniają się władze wprowadzane są jakieś zmiany w pracy nad programami. Wszyscy myślą, że ulepszą – niestety zazwyczaj pieprzą. Na przykład w swoim czasie była tu jedna poczciwina, która chciała robić tygodniowe planowanie newsów i wymuszała na nas wymyślanie,…

Mamy dla was kwiaty

Kwiaty i laurki to integralne części spotkań autorskich. Z każdego spotkania z cyklu „Z książką na walizkach” wróciłam obdarowana wielkim bukietem. Oczywiście nie tylko ja. Co zrobić z kwiatami? Problem pojawił się już pierwszego wieczora. Na szczęście wpadłam na racjonalizatorski pomysł i poprosiłam panią recepcjonistkę…

Jak zatonął wehikuł, czyli oko w oko z kultowym Panem Samochodzikiem

Że film to magia – wiadomo. Że czasem świat jest iluzją – też wiadomo i bynajmniej nie dlatego, że tak mówił Cagliostro – jeden z bohaterów książki „Pan Samochodzik i zagadki Fromborka”. Ale, że świat w filmie to i magia i iluzja czasem trudno pojąć….

Nie ma już statku do Młocin, choć środkiem Wisła płynie…

Zostałam ostatnio zaproszona na artystyczny rejs po Wiśle. Nie był może tak kultowy, jak ten wyreżyserowany przez Marka Piwowskiego, ale zawsze to rejs i zawsze to przyjemnie popływać statkiem po Wiśle. I tak 25 lipca przez trzy godziny pływałam statkiem po królowej polskich rzek z…

Piszę, piszę i ledwie dyszę

W związku z powtarzającymi się pytaniami: „Czy naprawdę pani pisze LO-terię? I kiedy pani wreszcie skończy” oznajmiam, że naprawdę piszę, a co do terminu zakończenia pisania to nie wiem, bo w moim zawodzie jutro jest niewiadome. Natomiast dowód na to, że piszę w postaci fragmentów…

Knajpy kontra sąsiedzi

Stara piosenka „Jak dobrze mieć sąsiada” chwaliła sąsiedzkie stosunki. Ja, od kiedy mieszkam na Saskiej Kępie, twierdzę, że sąsiedzi to horror. Ostatnio mam malutki urlop od telewizji (wszystko przed obchodami 65 rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego) i nadganiam obowiązki pisarskie. Korzystając więc z odrobiny wolności snuję…

Czy pisarz powinien być piękny?

Choć zawsze interesowało mnie jak wygląda pisarz, którego książka wciągnęła mnie na amen, to jednak nigdy nie stawiałam mu żadnych wymagań, co do wyglądu. Jak dla mnie mógł być bez nóg, rąk, szczerbaty, a nawet śmierdzący. Przecież szłam do lóżka (lub wanny) nie z nim,…

Najbardziej inspirujące jest życie

Najbardziej inspirujące jest życie Wywiad przeprowadzony ze mną przez Justynę Pycką z Tygodnika Siedleckiego. Publikowany w numerze 25 (1409) z 21 czerwca 2009 Rozmowa z MAŁGORZATĄ KAROLINĄ PIEKARSKĄ – Spotkałaś się z siedleckimi gimnazjalistami. Do czego próbowałaś ich przekonać? – Między innymi do tego, że…