Dostałam przyspieszenia

Byłam przekonana, że książkę o roboczym tytule „Nowe legendy warszawskie”, na którą dostałam półroczne stypendium od MKiDN muszę złożyć w MKiDN do 31 grudnia. Tymczasem… termin ostateczny to 29 sierpnia. Wesoło! Prawda? Tak więc dostałam zawrotnego przyspieszenia. Nie wiem wprawdzie z czego będę teraz żyła,…

Rozpoznać legendę, czyli kto zna „grobną Dziunię”?

Rozpoznać legendę Miejskim legendom poświęcono już tomy. Sama czytałam o nich już kilka książek. Przed moim nosem leży kolejna, zatytułowana „Znikająca nerka”, której autor Filip Graliński zebrał alfabetycznie najpopularniejsze miejskie legendy i spróbował znaleźć, gdzie każda z nich ma swój początek. Pisał i o tych…

Miejskie legendy ewoluują, czyli jaki piękny spam

O miejskich legendach pisałam tu wielokrotnie. Było więc o trupim jadzie, kradzieży babci, porwaniu dla nerki, a także o anakondzie. Wszystkie te legendy miały jeden wspólny charakterystyczny punkt. To była informacja, że zdarzyły się znajomym znajomych. Ostatnio miejskie legendy zdają się ewoluować. Wszystko za sprawą…

Prawie jak bajki pana Jowialskiego

Legendy miejskie są prawie jak bajki pana Jowialskiego. I choć słowo PRAWIE często naprawdę robi wielką różnicę, to w przypadku bajek pana Jowialskiego i legend miejskich jest jednak pewna cecha wspólna. To moralizatorski wydźwięk! Wszystkie miejskie legendy (nawet te najgłupsze) są ostrzeżeniem, by czegoś nie…

I co z babcią?

Legendy miejskie krążą. Ostatnio znów wróciła do mnie anakonda. Opowiedziała znajoma. Tym razem akcja działa się u znajomej jej znajomej na Florydzie. Uśmiałam się i powtórzyłam historię koleżance z redakcji. Tej samej, która wtedy opowiadała, że to jej sąsiadka miała tę przygodę. Dziś koleżanka zmieniła…

Anakonda. Czy to kolejna miejska legenda?

Jakiś czas temu koleżanka na jednej z imprez towarzyskich opowiedziała mrożącą krew w żyłach historię o dziewczynie ze swojej pracy, która w Warszawie na dyskotece w Dekadzie poznała chłopaka. Spotykała się z nim na kawę i po drugiej randce doszło do pocałunków. Umówiła się na trzecią randkę,…

Jestem członkiem

Jestem członkiem

Instagram

  • W piątek jadę na cztery dni do Kazimierza Dolnego. Postanowiłam znów przeczytać najważniejszą psychologiczną powieść międzywojnia. W końcu będę na chwilę w JEJ domu... #mariakuncewiczowa #cudzoziemka #ksiazka #powiesc #czytanie
  • Ach te moje składeczki! Ach ta moja emerytura! Dziękuję TVP za to, że przez 21 lat byłam jej współpracownikiem na śmieciowych umowach o dzieło! Sobie dziękuję za naiwną wiarę, że po tylu latach pracy w niedziele, święta, długie weekendy etc. moje poświęcenie zostanie docenione etatem. Czeka mnie praca do śmierci... I tak planowałam, ale co innego chcieć a co innego musieć! #zus #mojaemerytura
  • Ja proszę: „Nie pal”, a on mi na to „I love You Philip Morris”... #panmonz #palenie #domwariatow

Follow Me!

Kategorie

Ale to już było

Kalendarz

Sierpień 2018
P W Ś C P S N
« Lip    
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031  

Od 8 grudnia 2017 gości było...

  • 390
  • 69 032

Stypendysta MKiDN 2017

Na Facebooku

Na Google+

Już w księgarniach

Kliknij na okładkę – przeniesiesz się do księgarni wydawcy.


Syn-dwóch-matek_1000

projekt 4 c
Tropiciele_front
klasa-pani-czajki-wyd-ii-cd
okladka
kurs dziennikarstwa

Copyright © 2018 W świecie absurdów
WP Facebook Auto Publish Powered By : XYZScripts.com