Żal mi pocztówki…

Zawsze lubiłam pocztówki. Pewnie to rodzinne, bo pocztówek w domu moc. W tym ogromne zbiory z końca XIX i początku XX wieku po dziadkach i pradziadkach. Lubiłam je przeglądać. Lubiłam też dostawać pocztówkowe pozdrowienia ze świata. Sama staram się też je wysyłać, ale ostatnio… coraz…

Wróciłam do korzeni…

Gdy napisałam swoją pierwszą książkę obdzwoniłam kilkadziesiąt wydawnictw z nadzieją na jej wydanie. Na wydruki poświęciłam pudła ryz papieru. Daremno. Tylko jedno Wydawnictwo Literackie z Krakowa odesłało maszynopis z obszernym listem, że nawet nie przeczytają, bo maja plan wydawniczy zapełniony do któregoś tam roku. reszta…

Jestem członkiem

Jestem członkiem

Ostatnio na blogu…

Kategorie

Ale to już było

Kalendarz

Październik 2018
P W Ś C P S N
« Wrz    
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031  

Od 8 grudnia 2017 gości było...

  • 29
  • 105 416

Stypendysta MKiDN 2017

Na Facebooku

Na Google+

Już w księgarniach

Kliknij na okładkę – przeniesiesz się do księgarni wydawcy.


Syn-dwóch-matek_1000

projekt 4 c
Tropiciele_front
klasa-pani-czajki-wyd-ii-cd
okladka
kurs dziennikarstwa

Copyright © 2018 W świecie absurdów
WP Facebook Auto Publish Powered By : XYZScripts.com