Przerwany łańcuszek, czyli co z tym autyzmem

Od początku istnienia Facebooka pojawiają się na nim łańcuszki. Przybierają różne formy. Na przykład ktoś coś wkleja na swoją tablicę i niejako psychologicznie zmusza do wklejenia na swoją. Albo śle ostrzeżenie, że krąży wirus, choć samo jego ostrzeżenie jest rodzajem nieznośnego wirusa. Albo zamieszcza idiotyczny…

Do jednego wora, czyli jak to jest z fundacjami

Miałam napisać o czymś innym, ale właściwie zostałam podstawiona niejako pod ścianą. Wszystko przez mój ostatni wpis o „oszustwie miłosierdzia”. Znajomi zaczęli ten tekst udostępniać w sieci i tak… jeden znajomy znajomej udostępnił z takim tekstem: „Wpłynął do mnie “materiał”…. No i jest problem… bo…

Moje jest najmojsze, czyli polskie miłosierdzie

W dniu świra był taki tekst, wypowiadany przez postać graną przez Tomasza Sapryka: „Moja jest tylko racja i to święta racja. Bo nawet jak jest twoja, to moja jest mojsza niż twojsza!” Kilka dni temu pisałam tu apel o 1% dla autystycznego, prawie 18-letniego Piotra,…

Skutki dylematu, czyli apel o 1%

Kariera czy dom? To pytanie zadaje sobie wiele kobiet. Jedne wybierają karierę – inne dom i nie mają z tym problemu. Są takie, które starają się to wszystko godzić i ja należąc do nich najlepiej wiem, jak bardzo jest to trudne. A przecież mój syn…