Ja – Dominik, czyli życie z przetrąconą duszą

Gnębieni w dzieciństwie dzielą się na tych, którzy zabijają się, bo nie wytrzymują presji otoczenia a ze strony bliskich mają zbyt małe wsparcie i na tych, który żyją. Ci którzy przeżywają i tak mają na zawsze przetrąconą duszę. I to nawet jeśli dobrze im się wiedzie i są szczęśliwi. Ja jestem szczęśliwa, ale mam przetrąconą duszę. Umieram wraz z każdym popełniającym samobójstwo gnębionym nastolatkiem. Umieram od nowa, jak wtedy, gdy jako nastolatka otworzyłam swój zeszyt ze złotymi myślami koleżanek o mnie. Czasem ciekawi mnie, czy czytając w gazetach lub oglądając w telewizji informacje o tych śmierciach myślą o sobie z tamtych lat? Wątpię, czy myślą o mnie. Zresztą nie chcę w nich wywoływać poczucia winy i nie po to o tym piszę.

Jestem członkiem

Jestem członkiem

Kategorie

Ale to już było

Kalendarz

Czerwiec 2019
P W Ś C P S N
« Maj    
 12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930

Od 8 grudnia 2017 gości było...

  • 109
  • 200 460

Na Facebooku

Stypendysta MKiDN 2014 i 2017

Już w księgarniach

Kliknij na okładkę – przeniesiesz się do księgarni wydawcy.

Syn-dwóch-matek_1000

projekt 4 c

Tropiciele_front

klasa-pani-czajki-wyd-ii-cd

okladka

kurs dziennikarstwa

Copyright © 2019 W świecie absurdów