Społeczna modlitwa o pręgierz

Kiedy kilka lat temu Facebook umożliwił zamieszczanie bardzo długich postów blogosfera właściwie umarła. Ja też zaczęłam rzadziej pisać cokolwiek na blogu. Potem stwierdziłam, że to co pojawia się na Facebooku, kiedy jest bardzo długim tekstem, nie zawsze jest czytane. Zdecydowałam wtedy, że jeżeli będę coś…

Jednorazowe pobicie?

Gdyby kiedyś ktoś powiedział mi, że będę ofiarą domowej przemocy odesłałabym go do psychiatry. Ja? Ofiarą męża tyrana? Ja bita? A jednak! Z Eksiem (panie świeć nad jego duszą) rozwiodłam się po 5 latach małżeństwa. Odeszłam po 4. Choć tylko ja wiem jak bardzo było…

Polskie tabu, czyli jak wyłączyć przemoc?

Moje pierwsze małżeństwo nie należało do udanych. Powód? Właściwie dwa: picie i bicie. Eksio za kołnierz nie wylewał, a jak już się napił to agresja: dziesięć! Od naszego rozwodu mija właśnie dziewiętnaście lat, a od jego śmierci niedługo minie pięć. Ponieważ Eksio nie żyje, nie…