Wesołych Świąt

Spread the love

Wszystkim czytelnikom życzę zdrowych, spokojnych świąt Wielkanocnych. Oby były radosne, szczęśliwe, bogate duchowo i pełne odpoczynku.

Tradycyjnie wirtualny prezent. To fresk “Pocałunek Judasza” autorstwa Giotto di Bondone.  Obraz powstał na początku XIV wieku (datowany ok. 1305) i jest na ścianie w Kaplicy Scrovegnich w Padwie.

Judasz jest jedną z ważniejszych postaci w chrześcijaństwie. Już w II wieku naszej ery twierdzono, że gdyby nie jego zdrada, nie byłoby pojmania, sądu, męki pańskiej, a wreszcie śmierci na krzyżu, która wszystkim wierzącym przyniosła zbawienie.

Judasz autorstwa Giotta jest rudy, a zdaniem niektórych przedstawiony, jako bardzo brzydki zaś ta brzydota na tym fresku silnie kontrastuje z urodą Jezusa. Ale czyż gusta nie bywają różne? Może ktoś zachwyci się rudym, wrednym Judaszem, który, jak twierdzi Mateusz Ewangelista sprzedał swego mistrza za 30 srebrników, by potem targany wyrzutami sumienia powiesić się?

O zdradzie Judasza napisał Mateusz Ewangelista:

“I zaraz, gdy On jeszcze mówił, zjawił się Judasz, jeden z Dwunastu, a z nim zgraja z mieczami i kijami wysłana przez arcykapłanów, uczonych w Piśmie i starszych. A zdrajca dał im taki znak: “Ten, którego pocałuję, to On; chwyćcie Go i prowadźcie ostrożnie!”. Skoro tylko przyszedł, przystąpił do Jezusa i rzekł: “Rabbi!”, i pocałował Go. Tamci zaś rzucili się na Niego, i pochwycili Go. A jeden z tych, którzy tam stali, dobył miecza, uderzył sługę najwyższego kapłana i odciął mu ucho. (Mk. 14 43-47)

I właśnie ten moment namalował Giotto. Uważny obserwator ujrzy tu nie tylko postaci centralne, ale i żołnierza, któremu odcinają ucho…

A dla ateistów, którzy od wielu lat piszą mi, że są niewierzący i ich te moje religijne wirtualne prezenty wkurzają. A którzy nie potrafią na nie spojrzeć z punktu widzenia sztuki, kultury, historii i tradycji… A jednocześnie łażą z tą święconką, jedzą te jajka i myją okna przed Wielkanocą, jak na hipokrytów przystało, znalazłam coś ekstra. Mam nadzieję, że się spodoba… 

About Małgorzata Karolina Piekarska
dziennikarka, pisarka, blogerka.

Print Friendly, PDF & Email

Jestem członkiem

Jestem członkiem

Instagram

  • Wychodziliśmy. Po powrocie Pan Monż umył mu dziób i pióra. Ptak był cały w cemencie. Dostał pić. Teraz siedzi na parapecie. Może poleci? #ptak #golab
  • Nowy numer Mieszkańca, a w nim... m.in. mój artykuł „Na front”, czyli o tym jak ruszali ochotnicy... #mieszkaniec #wojnapolskobolszewicka #artykul #rocznica #1920
  • Była sobie miska do namaczania ścierek... Był sobie kot. #szarlotek #kot #dom #lazienka #miska

Follow Me!

Kategorie

Ale to już było

Kalendarz

Sierpień 2018
P W Ś C P S N
« Lip    
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031  

Od 8 grudnia 2017 gości było...

  • 501
  • 68 510

Stypendysta MKiDN 2017

Na Facebooku

Na Google+

Już w księgarniach

Kliknij na okładkę – przeniesiesz się do księgarni wydawcy.


Syn-dwóch-matek_1000

projekt 4 c
Tropiciele_front
klasa-pani-czajki-wyd-ii-cd
okladka
kurs dziennikarstwa

Copyright © 2018 W świecie absurdów
WP Facebook Auto Publish Powered By : XYZScripts.com