Czasem trzeba się pożegnać, czyli słów kilka do Dariusza Rekosza

Dziś na Facebooku na profilu znajomego pisarza Dariusza Rekosza pojawił się taki wpis. Zwracam uwagę, że ma on status wpisu publicznego. Mogłabym zignorować ten wpis, jak ignorowałam jego wpisy antyszczepionkowe, negowanie Covida (na którego przecież mało nie zdechłam) etc. Tak więc mogłabym i teraz udać,…

Podsumowanie, czyli czas pędzi

Gdybym chciała podsumować miniony rok to nie mogłabym napisać, że był kompletnie nieudany. Zapewne to wynik mojego wrodzonego optymizmu. Ciągłej wiary, że jutro będzie lepiej i mój los się odmieni. A może to zasługa gry Polyanny, w którą gram od kiedy przeczytałam książkę Eleanor H….

O tym jak mnie opluto, czyli nigdy więcej pracy społecznej…

Od kilku dni w środowisku pisarskim trwa afera, a ja jestem opluwana. Powód? Stowarzyszenie Pisarzy Polskich zdecydowało się podjąć współpracę z Instytutem Literatury. To instytucja państwowa, która w ramach tarczy antykryzysowej zaoferowała twórcom pomoc finansową w postaci honorariów za ich pracę. Oferta dla Stowarzyszenia Pisarzy…

List prezeski OW SPP w związku z wystąpieniami z SPP z powodu wspólpracy z Instytutem Literatury

Drogie Koleżanki i Koledzy,Szanowni Państwo, W związku z wystąpieniem trzech osób z SPP, które w listach w różny sposób i różnymi słowami zarzuciły Stowarzyszeniu Pisarzy Polskich sprzeniewierzenie się ideałom, a tak określiły współpracę z Instytutem Literatury i upubliczniły swoje stanowiska w mediach społecznościowych, nie pozostaje…

Kto ma więcej życzliwych znajomych, czyli… plebiscyt!

Prawie 6 lat temu opisywałam tu historię pewnego konkursu literackiego, w którym zawsze wygrywa pewien pan, bo jurorem jest jego znajomy. Ta historia sprawiła, że moje zaufanie do konkursów jest dość ograniczone, choć zdarza się, że i ja zasiadam w jury. To naprawdę ciężka praca….

Stop kradzieży w internecie. Kupuj – nie pobieraj!

Od wielu, wielu lat ja, i moje koleżanki i koledzy, jesteśmy okradani przez (wierzę, że nieświadomych) czytelników-internautów. Chodzi o wrzucanie na różne serwery z przeznaczeniem do bezpłatnego pobrania książek w formacie PDF i innych oraz audiobooków. Średnio raz w tygodniu gdzieś w sieci pojawia się…

Kult książki zniknął już dawno

O niedzielnym spaleniu książek w Gdańsku napisano już wiele. Oburza się Polska, oburza się świat, oburzają się niemal wszyscy. Oburzeni komentujący wskazują na podobieństwa do palenia książek przez nazistów w latach 30. Pomijając sprawę, że paląc powołano na Stary Testament, biorąc jego tekst dosłownie („Posągi…

Tak źle i tak niedobrze, czyli zapraszam na promocję

Za każdym razem, gdy ukazuje się moja książka ślę znajomym informację mailem i SMS. Za każdym razem czyimś zdaniem robię to źle. Raz mój błąd polega na wysyłaniu za wcześnie – dwa tygodnie przed spotkaniem. Innym razem za późno – tydzień przed spotkaniem. Problem w…

Własna strona, czyli tak źle i tak niedobrze

Pierwszą autorską stronę założyłam jeszcze w 1998 roku. Była na polboxie, na którym miałam swój pierwszy e-mail. Ta strona miała niewielkie możliwości. Ale były tam moje artykuły, wywiady z muzykami itp. Dość szybko na yahoo założyłam drugą, choć dotyczyła innych rzeczy. Poświęcona była w całości…

Cena wolności i świętego spokoju

Jedna z moich przyjaciółek powiedziała mi kiedyś, że za swoją wolność płacę sporą cenę. Jaką? Czasem miewam kłopoty finansowe. Rzeczywiście coś w tym jest. Bo właściwie czemu je miewam? Nie mam etatu, a więc brak mi stabilizacji. Co miesiąc rozpoczynam nierówną, ale zazwyczaj zakończoną sukcesem,…