{"id":4745,"date":"2014-05-20T10:35:13","date_gmt":"2014-05-20T09:35:13","guid":{"rendered":"http:\/\/piekarska.blog.pl\/?p=4745"},"modified":"2014-05-20T10:35:13","modified_gmt":"2014-05-20T09:35:13","slug":"jezyk-za-zebami","status":"publish","type":"post","link":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/?p=4745","title":{"rendered":"J\u0119zyk za z\u0119bami"},"content":{"rendered":"<p>Od zawsze mam k\u0142opot z trzymaniem j\u0119zyka za z\u0119bami. A poniewa\u017c \u017ale jest m\u00f3wi\u0107 g\u0142o\u015bno, co si\u0119 my\u015bli, (pisa\u0107 to \u2013 jeszcze gorzej), wi\u0119c mam w \u017cyciu to, co mam. Na ulicy niemal zawsze pomagam pytaj\u0105cym o drog\u0119, szukaj\u0105cym czego\u015b itd. Polecam, co jeszcze zwiedzi\u0107. Po prostu taka jestem. Jak co\u015b wiem, to si\u0119 tym dziel\u0119 z innymi. Wi\u0119kszo\u015b\u0107 znajomych twierdzi, \u017ce to fajne. Ale dla wielu jestem po prostu kretynk\u0105, kt\u00f3ra odzywa si\u0119 nie pytana. Ja jednak tak w\u0142a\u015bnie mam od urodzenia. Ostatnio zn\u00f3w odezwa\u0142am si\u0119 niepytana. Nie wiem, po co. I mam to, co mam. Ale po kolei.<\/p>\n<p>Pojecha\u0142am do Domu Literatury do Stowarzyszenia Pisarzy Polskich porobi\u0107 pewne papierkowe rzeczy. Jestem w zarz\u0105dzie Oddzia\u0142u Warszawskiego SPP, wi\u0119c jakie\u015b tam obowi\u0105zki mam. Jest to praca spo\u0142eczna, bo nikt z nas wynagrodzenia za to nie pobiera, a zaj\u0119\u0107 jest czasem naprawd\u0119 sporo. Teraz zbli\u017caj\u0105 si\u0119 Targi Ksi\u0105\u017cki w Warszawie i w\u0142a\u015bciwie ca\u0142y czas co\u015b mamy do zrobienia. Ten dzie\u0144 by\u0142 dla mnie obfity w r\u00f3\u017cne obowi\u0105zki. Najpierw musia\u0142am napisa\u0107 dwa zam\u00f3wione teksty, potem oprowadzi\u0107 wycieczk\u0119 po Telewizji Polskiej, nast\u0119pnie odda\u0107 do salonu Renaulta samoch\u00f3d wzi\u0119ty do test\u00f3w dziennikarskich. Koniec ko\u0144c\u00f3w wyl\u0105dowa\u0142am w Domu Literatury o 15-tej. Oczywi\u015bcie najpierw pop\u0119dzi\u0142am na \u201eliteracki obiad\u201d, w trakcie kt\u00f3rego wbrew mojej woli przygrywali mi dwaj cyganie. Wynagrodzi\u0142am ich jednak dwuz\u0142ot\u00f3wk\u0105, bo uwa\u017cam, \u017ce zawsze trzeba wspiera\u0107 grajk\u00f3w. Nawet je\u015bli nam troch\u0119 przeszkadzaj\u0105. Panowie widz\u0105c moj\u0105 min\u0119, zagrali mi \u201eUm\u00f3wi\u0142em si\u0119 z ni\u0105 na dziewi\u0105t\u0105\u201d i oddalili si\u0119 ze swoim rz\u0119poleniem.<\/p>\n<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter\" alt=\"\" src=\"https:\/\/lh4.googleusercontent.com\/-SOzLENVKWTE\/U3oFoUSXKjI\/AAAAAAAASTg\/tagE5wEh2Vg\/s865-no\/IMG_20140519_152228.jpg\" width=\"865\" height=\"865\" \/><\/p>\n<p>Obiadowy deser zanios\u0142am sobie na g\u00f3r\u0119 do biura. To, co mia\u0142am w biurze do zrobienia, sko\u0144czy\u0142am po 19-tej. Dlatego by\u0142am podobna do zombiaka i postanowi\u0142am uraczy\u0107 si\u0119 tzw. ma\u0142ym piwem 0,25 litra, kt\u00f3re w knajpie \u201eLiteratka\u201d przys\u0142uguje mi, jako czynnej pisarce, za z\u0142otych trzy. Poniewa\u017c odnosi\u0142am talerzyk po deserze, wi\u0119c od razu poprosi\u0142am o piwo przy bufecie, zap\u0142aci\u0142am za nie i ze szklaneczk\u0105 w gar\u015bci usiad\u0142am w kawiarnianym ogr\u00f3dku na Placu Zamkowym. By\u0142am do tego stopnia padni\u0119ta, \u017ce bez pe\u0142nego zrozumienia czyta\u0142am w kom\u00f3rce e-maile i niemrawo rozgl\u0105da\u0142am si\u0119 wok\u00f3\u0142, bo w\u0142a\u015bciwie wszystko mnie rozprasza\u0142o. Przy stoliku obok siedzia\u0142y dwie pary w \u015brednim wieku. W pewnym momencie podszed\u0142 do nich kelner spyta\u0107, czy ju\u017c decydowali si\u0119 na deser. Pa\u0144stwo si\u0119 nie zdecydowali. I ja, jak ostatnia idiotka, postanowi\u0142am si\u0119 \u017cyczliwie odezwa\u0107.<\/p>\n<p>&#8211; Przepraszam, \u017ce si\u0119 wtr\u0105cam, ale mo\u017ce co\u015b pa\u0144stwu doradz\u0119? Znam tu wszystkie desery i polecam budy\u0144!<\/p>\n<p>Pa\u0144stwo zamiast powiedzie\u0107 \u201edzi\u0119kuj\u0119\u201d i z podpowiedzi skorzysta\u0107 lub nie, przyst\u0105pili do ataku. Zosta\u0142am spytana, czy jestem w\u0142a\u015bcicielk\u0105. Pytanie by\u0142o zadane takim tonem, \u017ce po\u017ca\u0142owa\u0142am, \u017ce zechcia\u0142o mi si\u0119 odezwa\u0107 i poleca\u0107 budy\u0144, kt\u00f3ry jest tu naprawd\u0119 dobry! Nie mia\u0142am wcale ochoty na rozmow\u0119, tylko, jak to ja, uznawszy, \u017ce mog\u0119 pom\u00f3c, otworzy\u0142am paszcz\u0119. Wyja\u015bni\u0142am jednak, \u017ce w\u0142a\u015bcicielk\u0105 nie jestem.<\/p>\n<p>&#8211; To sk\u0105d pani wie? \u2013 Spytali pa\u0144stwo zn\u00f3w zaczepnie.<\/p>\n<p>&#8211; Bo cz\u0119sto tu bywam \u2013 odpar\u0142am. Poniewa\u017c zainteresowano si\u0119 czemu, wi\u0119c ja zn\u00f3w zamiast zamkn\u0105\u0107 si\u0119, powiedzie\u0107, \u017ce jestem zm\u0119czona, cierpliwie wyja\u015bni\u0142am: \u2013 To jest Dom Literatury, a ja jestem pisark\u0105 i to jest \u201eLiteratka\u201d, czyli kawiarnia pisarzy.<\/p>\n<p>&#8211; Rozumiem. I pisarze przychodz\u0105 tu szuka\u0107 natchnienia \u2013 powiedzia\u0142 jeden pan tonem niepozbawionym z\u0142o\u015bliwo\u015bci.<\/p>\n<p>W\u0105tpi\u0119, czy ktokolwiek z pisarzy szuka tu natchnienia. Raczej, gdy jest nam po drodze, przychodzimy tu na obiady, bo je\u015bli op\u0142acamy sk\u0142adki cz\u0142onkowskie, to mamy specjalne karnety. Na te karnety przys\u0142uguj\u0105 nam tzw. \u201eobiady literackie\u201d w atrakcyjnej cenie 12 z\u0142otych, co przy dzisiejszych cenach w staromiejskich knajpach jest bardzo fajne. Wyboru potraw nie mamy, bo menu \u201eobiadu literackiego\u201d jest jedno, ale zawsze jestem z takiego obiadu zadowolona. Wczoraj np. by\u0142a zupa og\u00f3rkowa, schab duszony w sosie \u015bmietanowo-pieczarkowym, ziemniaki i sur\u00f3wka z bia\u0142ej kapusty, a na deser szarlotka w polewie truskawkowej. W ka\u017cdym razie na pytanie, czy szukamy tu natchnienia odpowiedzia\u0142am, \u017ce nie. Po prostu jest to nasz literacki dom, a ja dzi\u015b by\u0142am tu w stowarzyszeniu, jestem troch\u0119 zm\u0119czona zamieszaniem i sobie siad\u0142am. I to chyba by\u0142 m\u00f3j kolejny b\u0142\u0105d, bo trzeba by\u0142o uci\u0105\u0107 rozmow\u0119 albo si\u0119 przesi\u0105\u015b\u0107. Gdy tylko wypowiedzia\u0142am s\u0142owo \u201ezamieszanie\u201d, maj\u0105c na my\u015bli og\u00f3lne zamieszanie towarzysz\u0105ce r\u00f3\u017cnym sprawom, kt\u00f3rymi si\u0119 ostatnio w stowarzyszeniu zajmujemy, a tak\u017ce tym w moim \u017cyciu, pani ze stolika obok wielce si\u0119 o\u017cywi\u0142a i niezwykle podniecona spyta\u0142a nies\u0142ychanie z\u0142o\u015bliwym i naprawd\u0119 pe\u0142nym pogardy tonem:<\/p>\n<p>&#8211; Zamieszanie? Ale by\u0142 Tusk czy Kaczy\u0144ski?<\/p>\n<p>W tym momencie opad\u0142y mi r\u0119ce. B\u0105kn\u0119\u0142am tylko, \u017ce nie wiem, co ci politycy maj\u0105 do pisarzy i dodawszy, \u017ce przepraszam, ale jestem zm\u0119czona, umilk\u0142am. Piwo dopi\u0142am b\u0142yskawicznie i powlek\u0142am si\u0119 na piechot\u0119 ca\u0142ym Traktem Kr\u00f3lewskim a\u017c do ronda de Gaulle\u2019a, by tym spacerem zrzuci\u0107 z siebie nieprzyjemne wra\u017cenie z rozmowy z lud\u017ami w kawiarni. Oczywi\u015bcie obieca\u0142am sobie, \u017ce od tej pory b\u0119d\u0119 trzyma\u0107 j\u0119zyk za z\u0119bami i nie b\u0119d\u0119 doradza\u0107 ludziom ani z deserami, ani z niczym wi\u0119cej, bo nigdy nie wiadomo, na kogo trafimy. Ale, jak znam siebie, pewnie za jaki\u015b czas mi przejdzie. Pewnie zn\u00f3w us\u0142u\u017cnie odezw\u0119 si\u0119, \u017ce warto\u2026<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Od zawsze mam k\u0142opot z trzymaniem j\u0119zyka za z\u0119bami. A poniewa\u017c \u017ale jest m\u00f3wi\u0107 g\u0142o\u015bno, co si\u0119 my\u015bli, (pisa\u0107 to \u2013 jeszcze gorzej), wi\u0119c mam w \u017cyciu to, co mam. Na ulicy niemal zawsze pomagam pytaj\u0105cym o drog\u0119, szukaj\u0105cym czego\u015b itd. Polecam, co jeszcze zwiedzi\u0107. Po prostu taka jestem. Jak co\u015b wiem, to si\u0119 tym dziel\u0119 z innymi. Wi\u0119kszo\u015b\u0107 znajomych twierdzi, \u017ce to fajne. Ale dla wielu jestem po prostu kretynk\u0105, kt\u00f3ra odzywa si\u0119 nie pytana. Ja jednak tak w\u0142a\u015bnie mam od urodzenia. Ostatnio zn\u00f3w odezwa\u0142am si\u0119 nie pytana. Nie wiem, po co. I mam to, co mam.<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[5,6,9],"tags":[77,283,599,729,1158,1277],"class_list":["post-4745","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-kultura","category-pisarstwo","category-spoleczenstwo","tag-anegdoty","tag-dom-literatury","tag-kawiarnia","tag-literatka","tag-restauracja","tag-stowarzyszenie-pisarzy-polskich","wpcat-5-id","wpcat-6-id","wpcat-9-id"],"_links":{"self":[{"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/4745","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=4745"}],"version-history":[{"count":0,"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/4745\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=4745"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=4745"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=4745"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}