{"id":4663,"date":"2014-04-27T07:26:21","date_gmt":"2014-04-27T06:26:21","guid":{"rendered":"http:\/\/piekarska.blog.pl\/?p=4663"},"modified":"2014-04-27T07:26:21","modified_gmt":"2014-04-27T06:26:21","slug":"blisko-domu","status":"publish","type":"post","link":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/?p=4663","title":{"rendered":"Blisko domu"},"content":{"rendered":"<p><span style=\"line-height: 1.5\">Kiedy\u015b, gdy umiera\u0142 Kr\u00f3l wiadomo\u015b\u0107 o jego \u015bmierci dociera\u0142a do poddanych, zw\u0142aszcza tych mieszkaj\u0105cych na kra\u0144cach kraju, po wielu tygodniach. Bywa\u0142o, \u017ce szczeg\u00f3\u0142y by\u0142y mocno zniekszta\u0142cone, bo smutna wie\u015b\u0107 sz\u0142a przez miasta i wioski powtarzana z ust do ust. Dodawano wi\u0119c informacji i sensacji, jak w\u0119dkarze centymetr\u00f3w z\u0142apanej rybie.<\/span><\/p>\n<p>Dzi\u015b w czasach powszechnej globalizacji o tym, co dzieje si\u0119 na drugim ko\u0144cu \u015bwiata wiemy natychmiast. Wszelkie przek\u0142amania s\u0105 prostowane, a nawet dementowane. W skrajnych przypadkach wydawane s\u0105 o\u015bwiadczenia. Dlatego jedna informacja przewa\u017cnie w swojej tre\u015bci wygl\u0105da wsz\u0119dzie tak samo. Mo\u017ce r\u00f3\u017cni\u0107 si\u0119 emocjonalnym komentarzem i interpretacj\u0105, ale rozbity samolot ma zawsze tyle samo ofiar. Podobnie jak zatopiony statek czy prom. Dlatego co raz cz\u0119\u015bciej przestajemy interesowa\u0107 si\u0119 informacjami z daleka. W wi\u0119kszo\u015bci zreszt\u0105 przyt\u0142aczaj\u0105, bo wkroczyli\u015bmy w epok\u0119 epatowania nieszcz\u0119\u015bciami. W my\u015bl zasady, kt\u00f3ra do tej pory by\u0142a powtarzana niejako \u017cartobliwie, \u017ce nic nie o\u017cywia tak informacji, jak trup. To dlatego, gdy znikaj\u0105 samoloty, ton\u0105 promy, a w zamieszkach\u00a0gin\u0105 ludzie \u2013 informacje o tym wa\u0142kowane s\u0105 bez przerwy. Paradoksalnie, gdy dzieje si\u0119 cos dobrego \u2013 nowinka o tym jest mniej \u017cywotna. Cz\u0119\u015bciej pisze si\u0119 o tym co z\u0142e, cho\u0107 przecie\u017c siedz\u0105c przed komputerem na drugim ko\u0144cu \u015bwiata nie bardzo mo\u017cemy pom\u00f3c ofiarom opisywanego zdarzenia. Nawet przyznam, \u017ce przewa\u017cnie nie mo\u017cemy! Mo\u017ce dlatego od d\u0142u\u017cszego czasu coraz wi\u0119ksz\u0105 popularno\u015bci\u0105 ciesz\u0105 si\u0119 portale po\u015bwi\u0119cone informacjom, kt\u00f3re ja nazywam \u201ezza p\u0142otu\u201d. Chcemy wiedzie\u0107, co dzieje si\u0119 ko\u0142o nas. Dlatego sw\u00f3j portal informacyjny ma ka\u017cde miasto, gmina, a bywa, \u017ce nawet wioska. W Warszawie takie portale maj\u0105 nie tylko dzielnice, ale nawet osiedla. Sama Saska K\u0119pa, na kt\u00f3rej mieszkam, ma ich kilka. Cz\u0119sto zreszt\u0105 tam zagl\u0105dam. Nie ma wielkiej polityki tylko sprawy s\u0105siedzkie. O naprawie jezdni. Wywozie \u015bmieci. Konsultacje w sprawie parku. Oddam, sprzedam, kupi\u0119. I tym podobne.<\/p>\n<p>Popularno\u015b\u0107 tych portali wzrasta wprost proporcjonalnie do liczby ludzi goni\u0105cych za globaln\u0105 s\u0142aw\u0105. Bo paradoksalnie tak, jak ca\u0142a masa ludzi chce by\u0107 znana i popularna z niczego \u2013 st\u0105d p\u0119d do program\u00f3w typu Warsaw Shore itd. \u2013 to na drugim biegunie s\u0105 (niestety w mniejszo\u015bci) ludzie, kt\u00f3rzy robi\u0105 cos warto\u015bciowego i jednocze\u015bnie odkrywaj\u0105c coraz wi\u0119ksz\u0105 obrzydliwo\u015b\u0107 otaczaj\u0105cego nas \u015bwiata zamykaj\u0105 si\u0119 w g\u0142uszy. Nie dbaj\u0105 o to, czy s\u0105 znani.<\/p>\n<p>Zmar\u0142 ostatnio Tadeusz R\u00f3\u017cewicz. Przygotowywa\u0142am informacje o nim do TVP i m.in. pojecha\u0142am do Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego na rozmow\u0119 z ministrem. Nie tylko dlatego, \u017ce Bogdan Zdrojewski nada\u0142 mu w swoim czasie Glori\u0119 Artis, ale wcze\u015bniej minister by\u0142 prezydentem Wroc\u0142awia, a to w\u0142a\u015bnie z tym miastem przez ostatnie lata zwi\u0105zany by\u0142 R\u00f3\u017cewicz. Okaza\u0142o si\u0119, \u017ce w czasach swojej prezydentury Bogdan Zdrojewski odbiera\u0142 cz\u0119sto telefony od Tadeusza R\u00f3\u017cewicza. Przewa\u017cnie dotyczy\u0142y miasta i tego, co poeta zaobserwowa\u0142 za oknem. Dzwoni\u0142 wi\u0119c R\u00f3\u017cewicz do w\u0142odarza Wroc\u0142awia z informacjami, \u017ce nie wywiezione s\u0105 \u015bmieci albo, \u017ce nie sprz\u0105tni\u0119ta ulica. A czasami \u2013 wr\u0119cz przeciwnie. By pochwali\u0107, \u017ce wszystko jest pi\u0119knie i a\u017c l\u015bni. Paradoksalnie ten sam cz\u0142owiek nie chcia\u0142 Gloria Artis, a gdy sk\u0105d\u015b dowiedzia\u0142 si\u0119 o legii honorowej to dzwoni\u0142, by mu jej nie dawa\u0107!<\/p>\n<p>Rozmawia\u0142am o tym z przyjaci\u00f3\u0142k\u0105. Powiedzia\u0142am, \u017ce zazdroszcz\u0119 R\u00f3\u017cewiczowi. Nie. Nie tego, \u017ce ju\u017c przesta\u0142 si\u0119 martwi\u0107, bo to na pewno przede mn\u0105. Kiedy\u015b i ja przestan\u0119. I nie honor\u00f3w, zaszczyt\u00f3w, czyli Gloria Artis czy Legii Honorowej, bo mam \u015bwiadomo\u015b\u0107 swojej ma\u0142o\u015bci i w og\u00f3le zreszt\u0105, cho\u0107 mo\u017ce mi kto\u015b nie wierzy\u0107, takie rzeczy mnie nie interesuj\u0105. Tak\u017ce nie zazdroszcz\u0119 tego, \u017ce dzwoni\u0142 do prezydenta miasta z uwagami dotycz\u0105cymi swoich wroc\u0142awskich obserwacji. Teoretycznie te\u017c mog\u0142abym dzwoni\u0107 np. do swojego burmistrza, bo mam jego kom\u00f3rk\u0119 i dzieli\u0107 si\u0119 uwagami na temat Pragi Po\u0142udnie czy Saskiej K\u0119py. Zazdroszcz\u0119 tego, \u017ce R\u00f3\u017cewiczowi chcia\u0142o si\u0119 to robi\u0107! Bo to znaczy, \u017ce wierzy\u0142 w ludzk\u0105 \u017cyczliwo\u015b\u0107. Wierzy\u0142 w mo\u017cliwo\u015b\u0107 pozytywnych zmian. Wierzy\u0142, \u017ce \u015bwiat idzie ku lepszemu. Cz\u0119sto \u0142apie si\u0119 na tym, \u017ce w to wszystko wierz\u0119 coraz mniej. Przyjaci\u00f3\u0142ka zwr\u00f3ci\u0142a mi uwag\u0119, \u017ce mo\u017ce R\u00f3\u017cewicz te\u017c ju\u017c ostatnio nie wierzy\u0142? W ko\u0144cu do Bogdana Zdrojewskiego, jako prezydenta Wroc\u0142awia, dzwoni\u0142 do 2001 roku. Potem Zdrojewski zosta\u0142 pos\u0142em i jego prezydentura we Wroc\u0142awiu si\u0119 sko\u0144czy\u0142a. To ju\u017c 13 lat. Czy przez ostatnie 13 lat Tadeusz R\u00f3\u017cewicz dzwoni\u0142 do jego nast\u0119pc\u00f3w \u2013 prezydent\u00f3w Wroc\u0142awia z uwagami o tym, co za oknem? Tego nie wiem. Wiem, \u017ce 13 lat temu to i ja z ufno\u015bci\u0105 patrzy\u0142am w przysz\u0142o\u015b\u0107, i to nie tylko t\u0119 za oknem. Nie wiem, kiedy nast\u0105pi\u0142o u mnie za\u0142amanie wiary w to, \u017ce b\u0119dzie lepiej. Niby ca\u0142y czas, jako wrodzona optymistka, my\u015bl\u0119, \u017ce wszystko przede mn\u0105, \u017ce szklanka jest do po\u0142owy pe\u0142na, \u017ce jutro b\u0119dzie lepiej, ale te\u017c coraz cz\u0119\u015bciej i wi\u0119cej mam w\u0105tpliwo\u015bci. Coraz cz\u0119\u015bciej dopadaj\u0105 mnie my\u015bli, \u017ce to ju\u017c koniec. Wszystko spowodowane oczywi\u015bcie sytuacj\u0105 ekonomiczn\u0105. Faktem, \u017ce nie wiem czy odchodzi\u0107 z telewizji czy nie. Niby ju\u017c wiem, \u017ce nie rozwin\u0119 si\u0119 tam, \u017ce o zarobieniu to ju\u017c nie wspomn\u0119, ale co\u015b mnie tam jeszcze trzyma. Mo\u017ce ten widz, z kt\u00f3rym ostatnio rozmawia\u0142am? Odebra\u0142am telefon w redakcji, a mam zwyczaj odbieraj\u0105c przedstawia\u0107 si\u0119, a tu w s\u0142uchawce pan m\u00f3wi, \u017ce dzwoni z uwagami, ale zanim przeka\u017ce, to chcia\u0142 mi powiedzie\u0107, \u017ce cieszy si\u0119, \u017ce ze mn\u0105 rozmawia, bo zawsze chcia\u0142 mi podzi\u0119kowa\u0107\u2026 itd. Mi\u0142e to by\u0142o, ale te\u017c spowodowa\u0142o mas\u0119 refleksji. Widz. Docenia. Tylko widz? Czy mo\u017ce a\u017c widz? Zm\u0119czona ju\u017c jestem czekaniem na wydanie ksi\u0105\u017cki, kt\u00f3ra drugi rok le\u017cy u wydawcy i ci\u0105gle nie mo\u017ce si\u0119 doczeka\u0107 edycji. Nie wiem, czy si\u0119 nie zestarza\u0142a w swojej tre\u015bci, bo to w ko\u0144cu ksi\u0105\u017cka o kulisach dziennikarstwa. Zm\u0119czona jestem wys\u0142uchiwaniem, \u017ce dwie inne s\u0105 nie wiadomo, dla kogo, wi\u0119c nikt ich nie wyda, cho\u0107 \u201etak \u015bwietnie i ciekawie pani pisze\u201d. Przesta\u0142am je ju\u017c komukolwiek pokazywa\u0107. Czasem my\u015bl\u0119, by w og\u00f3le wyrzuci\u0107. Skasowa\u0107 jednym klikni\u0119ciem, jak niedawno baz\u0119 dziennikarsk\u0105. Na razie zostawiam, bo w\u0142a\u015bciwie mo\u017ce si\u0119 przydadz\u0105 kiedy\u015b prawnukom. Ja w ko\u0144cu podczytuj\u0119 ostatnio to, co napisali przodkowie. Wprawdzie teraz mam stypendium, pisz\u0119 co\u015b, ale czasu na uko\u0144czenie tego czego\u015b coraz mniej. Idzie za\u015b mi opornie. Pow\u00f3d banalny. My\u015bla\u0142am, \u017ce stypendium rozwi\u0105\u017ce problemy finansowe \u2013 rozwi\u0105za\u0142o jednak tylko cz\u0119\u015bciowo. Nadal moja ko\u0142derka jest za kr\u00f3tka. Nadal niezap\u0142acone rachunki sp\u0119dzaj\u0105 sen z powiek. Na dodatek przysz\u0142o\u015b\u0107 nie rysuje si\u0119 r\u00f3\u017cowo. Ko\u0144czy si\u0119 (mnie i nie tylko mnie) umowa na wsp\u00f3\u0142prac\u0119 w TVP. Od lipca wchodzi outsourcing. Nie wiem czy jaka\u015b ta firma zewn\u0119trzna, kt\u00f3ra ma zatrudnia\u0107 dziennikarzy i podnajmowa\u0107 ich Telewizji Polskiej mnie zechce. Atmosfera w redakcji jest ostatnio nie do zniesienia. Etatowcy zdawali jakie\u015b testy. Wielu z tych, co nie zdali, ma teraz pretensje do tych, kt\u00f3rzy zdali. (Czemu nie do zarz\u0105du, kt\u00f3ry testy zleci\u0142?) Kr\u0105\u017c\u0105 ohydne plotki. Atmosfera si\u0119 zag\u0119szcza. W powietrzu unosi si\u0119 co\u015b tak obrzydliwego, \u017ce przychodz\u0119 do redakcji tylko wtedy, gdy mam dy\u017cur. A tych, jak zawsze, na lekarstwo.<\/p>\n<p>Nie wiem czy tylko mnie si\u0119 tak wydaje, ale cz\u0119sto mam wra\u017cenie, \u017ce kiedy\u015b byli\u015bmy sobie bli\u017csi. Mo\u017ce bardziej anonimowi, ale przede wszystkim \u017cyczliwi jeden drugiemu. Czy to ten kapitalizm zabi\u0142 w nas mi\u0142o\u015b\u0107 do bli\u017aniego? Czy to on nauczy\u0142 pogardy dla drugiego cz\u0142owieka? Sz\u0142am ostatnio ulic\u0105 i spojrza\u0142am na kilka twarzy wok\u00f3\u0142 mnie. Wszystkie zaci\u015bni\u0119te w jakim\u015b gniewie. Mo\u017ce to stres zwi\u0105zany z p\u0119dz\u0105cym \u017cyciem. Ale tak u wszystkich? Tak globalnie? Pomy\u015bla\u0142am, \u017ce gdyby mi si\u0119 nagle co\u015b sta\u0142o, nie chcia\u0142abym musie\u0107 prosi\u0107 nikogo z nich o pomoc, tak przera\u017ca\u0142y mnie te wyrazy twarzy. Cho\u0107 byli to ludzie wygl\u0105daj\u0105cy na wykszta\u0142conych, inteligentnych, a nawet w niekt\u00f3rych przypadkach bardzo zamo\u017cnych. I tak pytam sama siebie. Czy d\u0142ugo jeszcze poci\u0105gn\u0119? Czy mo\u017ce pewnego dnia zlikwiduj\u0119 wszystkie konta w sieci i kupi\u0119 domek w lesie. Bez pr\u0105du i wyg\u00f3d. By m\u00f3c tylko czyta\u0107 ksi\u0105\u017cki i pisa\u0107 swoje. Na razie jednak niestety nie sta\u0107 mnie na to. Musz\u0119 tkwi\u0107 w globalnym \u015bwiecie, maj\u0105c w sumie tak lokalne problemy. Ale c\u00f3\u017c\u2026 czasem my\u015bl\u0119, \u017ce dla mnie sko\u0144czy\u0142y si\u0119 ju\u017c czasy, gdy \u015bwiat sta\u0142 otworem. Od lat nawet urlop musz\u0119 sp\u0119dza\u0107 blisko domu.<\/p>\n<p>Jako\u015b gorzko mi si\u0119 to wszystko napisa\u0142o. Przepraszam. Jutro b\u0119dzie lepiej&#8230; Jednak paradoksalnie ca\u0142y czas w to wierz\u0119. \u00a0W\u0105tpi\u0119 jednak, czy zadzwoni\u0119 do swojego burmistrza z uwagami o tym, co za oknem&#8230;<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Kiedy\u015b, gdy umiera\u0142 Kr\u00f3l wiadomo\u015b\u0107 o jego \u015bmierci dociera\u0142a do poddanych, zw\u0142aszcza tych mieszkaj\u0105cych na kra\u0144cach kraju, po wielu tygodniach. Bywa\u0142o, \u017ce szczeg\u00f3\u0142y by\u0142y mocno zniekszta\u0142cone, bo smutna wie\u015b\u0107 sz\u0142a przez miasta i wioski powtarzana z ust do ust. Dodawano wi\u0119c informacji i sensacji, jak&#8230;<\/p>\n<div class=\"easywp-readmore\"><a class=\"read-more-link\" href=\"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/?p=4663\">Czytaj dalej&#8230;<span class=\"easywp-sr-only\">  Blisko domu<\/span><\/a><\/div>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[4,5,6,9,11],"tags":[175,1014,1283,1332,1384,1486],"class_list":["post-4663","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-dziennikarstwo","category-kultura","category-pisarstwo","category-spoleczenstwo","category-prywatne","tag-bogdan-zdrojewski","tag-pisarstwo-2","tag-stypendium","tag-tadeusz-rozewicz","tag-tvp","tag-wroclaw","wpcat-4-id","wpcat-5-id","wpcat-6-id","wpcat-9-id","wpcat-11-id"],"_links":{"self":[{"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/4663","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=4663"}],"version-history":[{"count":0,"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/4663\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=4663"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=4663"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=4663"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}