{"id":3727,"date":"2013-07-16T14:11:58","date_gmt":"2013-07-16T13:11:58","guid":{"rendered":"http:\/\/piekarska.blog.pl\/?p=3727"},"modified":"2013-07-16T14:11:58","modified_gmt":"2013-07-16T13:11:58","slug":"a-moze-on-w-slusznej-sprawie","status":"publish","type":"post","link":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/?p=3727","title":{"rendered":"A mo\u017ce on w s\u0142usznej sprawie?"},"content":{"rendered":"<p>By\u0142 taki stary kawa\u0142 rysunkowy: facet bieg\u0142 za kobiet\u0105 z siekier\u0105. Drugi chcia\u0142 ruszy\u0107 niewie\u015bcie na pomoc, ale powstrzyma\u0142a go jego w\u0142asna \u017cona m\u00f3wi\u0105c: \u201ePoczekaj! Mo\u017ce on w s\u0142usznej sprawie?\u201d<\/p>\n<p>Mia\u0142am wczoraj taki dylemat. Wraca\u0142am tramwajem do domu. Wyj\u0105tkowo wi\u0119cej ni\u017c dwa przystanki, bo zamiast przy rondzie de Gaulle\u2019a wsiad\u0142am przy rondzie Daszy\u0144skiego, dlatego do Ronda Waszyngtona jecha\u0142am dwa razy d\u0142u\u017cej. Przy Smyku wsiedli oni \u2013 mali, chudzi, zgarbieni. Od razu zwr\u00f3cili moj\u0105 uwag\u0119, bo wygl\u0105dali, jak z lat 80-tych, a mo\u017ce nawet i z 70-tych. On dawno niestrze\u017cony, chudy, w sanda\u0142ach na skarpetki, w br\u0105zowych sztruksach za du\u017cych, mocno \u015bci\u015bni\u0119tych paskiem przewleczonym przez szlufki odpruwaj\u0105ce si\u0119 od rozpruwaj\u0105cych spodni. Ona jeszcze drobniejsza i chudsza, w brunatnym \u017cakiecie, br\u0105zowej sp\u00f3dnicy, czarnych rajstopach i sanda\u0142ach za\u0142o\u017conych na stopy z potwornymi haluksami. Sta\u0142a tu\u017c przy drzwiach, wci\u015bni\u0119ta twarz\u0105 w r\u0105czk\u0119. Oboje byli przepaleni, przepici i ze znacznymi brakami w uz\u0119bieniu. Mogli mie\u0107 oko\u0142o 60 lat, cho\u0107 trudno dok\u0142adnie to okre\u015bli\u0107. Mimo, \u017ce tramwaj to najnowsza \u201ePesa\u201d, jednak poziom ha\u0142asu t\u0142umi\u0142 s\u0142owa, a dodatkowo powa\u017cny brak z\u0119b\u00f3w w jego szcz\u0119ce uniemo\u017cliwia\u0142 mi w\u0142a\u015bciwe zrozumienie awantury, jak\u0105 \u00f3w pan robi\u0142 publicznie swojej \u2013 jak zrozumia\u0142am z tej awantury \u2013 \u017conie. Domy\u015bli\u0142am si\u0119 jednak, \u017ce chodzi\u0142o o jak\u0105\u015b kar\u0119 czy mandat, kt\u00f3ra zosta\u0142a na nich na\u0142o\u017cona, a kt\u00f3rej \u017cona nie potrafi\u0142a anulowa\u0107. Te szczeg\u00f3\u0142y by\u0142y wypowiadane jednak o wiele ciszej ni\u017c wyzwiska, z kt\u00f3rych wynika\u0142o, \u017ce \u017cona jest g\u0142upia, beznadziejna, ma \u201eprzesta\u0107 do niego si\u0119 dopier\u2026\u201d, bo sama jest wszystkiemu winna. On pokaza\u0142 urz\u0119dniczce \u201egdzie jest jej miejsce w szeregu\u201d. A urz\u0119dniczka g\u0142upia, a ona sama niepotrzebnie si\u0119 wtr\u0105ca\u0142a. I tak dalej\u2026 i tak dalej\u2026 Pani sta\u0142a, zgarbiona, potulna i niemal przytulona do por\u0119czy tramwaju. S\u0142ucha\u0142a i milcza\u0142a. Widzia\u0142am tylko ty\u0142 jej g\u0142owy. Jego ca\u0142y profil. Piekli\u0142 si\u0119, wykrzywia\u0142 twarz w z\u0142o\u015bci, cho\u0107\u2026 w pewnym momencie rozpromieni\u0142 si\u0119. Oto jaka\u015b pasa\u017cerka spyta\u0142a, czy dojedzie tym tramwajem na Dworzec Wschodni. W\u00f3wczas naprawd\u0119 \u017cyczliwie pan udzieli\u0142 odpowiedzi. Potem zn\u00f3w wr\u00f3ci\u0142 do wrzeszczenia na \u017con\u0119. Przyznam, \u017ce zastanawia\u0142am si\u0119 przez chwil\u0119, czy zwr\u00f3ci\u0107 mu uwag\u0119, \u017ceby nie poni\u017ca\u0142 jej, a szczeg\u00f3lnie nie robi\u0142 tego publicznie w tramwaju. Pomy\u015bla\u0142am jednak, \u017ce mo\u017ce nie jest to najlepszy pomys\u0142. Co to da? Sobie tylko poprawi\u0119 samopoczucie, a on, nawet je\u015bli si\u0119 zawstydzi, to by\u0107 mo\u017ce w domu wy\u0142aduje swoj\u0105 z\u0142o\u015b\u0107 na tej chudej, zgarbionej postaci. Jej twarz zobaczy\u0142am dopiero, kiedy wysiada\u0142am. Wtedy automatycznie przesta\u0142o by\u0107 mi jej szkoda. Dlaczego? W tej twarzy by\u0142o tyle nienawi\u015bci do niego i pogardy dla ca\u0142ego otaczaj\u0105cego \u015bwiata, by\u0142a jaka\u015b agresja, w\u015bciek\u0142o\u015b\u0107 przy kt\u00f3rej twarz jego wyda\u0142a mi si\u0119 nawet \u0142agodn\u0105. Od razu wi\u0119c przypomnia\u0142am sobie ten dowcip rysunkowy i przyznaj\u0119, \u017ce pierwszy raz w \u017cyciu ja pomy\u015bla\u0142am, jak kobieta z rysunku: \u201eA mo\u017ce on w s\u0142usznej sprawie\u201d?<\/p>\n<p>I tak drugi dzie\u0144 my\u015bl\u0119 o tym zdarzeniu. Co innego m\u00f3wi\u0142o jej cia\u0142o, kt\u00f3re z ty\u0142u, gdy patrzy\u0142am, wyda\u0142o mi si\u0119 bezbronne i nieszcz\u0119\u015bliwe. Co innego m\u00f3wi\u0142a twarz, kt\u00f3ra wzbudzi\u0142a moje wi\u0119ksze przera\u017cenie ni\u017c jego awantura. Czy w takich sytuacjach by\u0107 oboj\u0119tnym, czy nie by\u0107? Tyle m\u00f3wimy o tym, by reagowa\u0107, gdy widzimy przemoc. S\u0105 jednak chyba takie historie, kiedy wydaje mi si\u0119, \u017ce mo\u017ce jednak lepiej milcze\u0107 i obserwowa\u0107? Zaczynam si\u0119 naprawd\u0119 zastanawia\u0107, czy w czterech \u015bcianach role w tym ma\u0142\u017ce\u0144stwie nie odwracaj\u0105 si\u0119. W ko\u0144cu wszystko jest mo\u017cliwe.<\/p>\n<p>Mia\u0142am te\u017c drug\u0105 my\u015bl. W Warszawie \u015bwiat na prawym i lewym brzegu Wis\u0142y r\u00f3\u017cni\u0105 si\u0119 od siebie. Gdy w 1988 roku moi rodzice odzyskali to mieszkanie, w kt\u00f3rym teraz mieszkam i zamieszkali na Saskiej K\u0119pie, mama powiedzia\u0142a: \u201etwarze, kt\u00f3re widz\u0119 tu w tramwaju potrafi\u0105 przerazi\u0107.\u201d. Mia\u0142a racj\u0119.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>By\u0142 taki stary kawa\u0142 rysunkowy: facet bieg\u0142 za kobiet\u0105 z siekier\u0105. Drugi chcia\u0142 ruszy\u0107 niewie\u015bcie na pomoc, ale powstrzyma\u0142a go jego w\u0142asna \u017cona m\u00f3wi\u0105c: \u201ePoczekaj! Mo\u017ce on w s\u0142usznej sprawie?\u201d Mia\u0142am wczoraj taki dylemat. Wraca\u0142am tramwajem do domu. Wyj\u0105tkowo wi\u0119cej ni\u017c dwa przystanki, bo zamiast&#8230;<\/p>\n<div class=\"easywp-readmore\"><a class=\"read-more-link\" href=\"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/?p=3727\">Czytaj dalej&#8230;<span class=\"easywp-sr-only\">  A mo\u017ce on w s\u0142usznej sprawie?<\/span><\/a><\/div>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_crdt_document":"","footnotes":""},"categories":[11],"tags":[77,739,1372,1428],"class_list":["post-3727","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-prywatne","tag-anegdoty","tag-ludzie","tag-tramwaj","tag-warszawa","wpcat-11-id"],"_links":{"self":[{"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/3727","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=3727"}],"version-history":[{"count":0,"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/3727\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=3727"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=3727"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=3727"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}