{"id":3590,"date":"2013-05-25T19:27:20","date_gmt":"2013-05-25T18:27:20","guid":{"rendered":"http:\/\/piekarska.blog.pl\/?p=3590"},"modified":"2013-05-25T19:27:20","modified_gmt":"2013-05-25T18:27:20","slug":"zyczliwy-czyli-naiwny-glupek","status":"publish","type":"post","link":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/?p=3590","title":{"rendered":"\u017byczliwy, czyli naiwny g\u0142upek"},"content":{"rendered":"<p><span style=\"font-size: 13px\">Tak si\u0119 jako\u015b z\u0142o\u017cy\u0142o, \u017ce nasze auto nie nale\u017cy do szcz\u0119\u015bciarzy. Bite by\u0142o tyle razy, \u017ce naprawd\u0119 mo\u017ce ju\u017c nosi\u0107 miano weterana szos. Co prawda wszystkie kraksy to drobne st\u0142uczki, ale jednak by\u0142y. No i na szcz\u0119\u015bcie z mojej winy by\u0142o stukni\u0119te tylko raz. Kiedy\u015b pewnie to opisz\u0119, bo to by\u0142y jedne z moich najwi\u0119kszych nerw\u00f3w \u015bwiata. Po tej kraksie zdarzenia za kierownic\u0105 przyjmuj\u0119 ju\u017c ze stoickim spokojem.<\/span><\/p>\n<p>Kilka lat temu hond\u0105 HRV wjecha\u0142 mi w drzwi znany tancerz. Najpierw krzycza\u0142, \u017ce tu si\u0119 nie staje i \u017ce to moja wina. Nie mia\u0142 racji. Na szcz\u0119\u015bcie by\u0142o to pod budynkiem redakcji mieszka\u0144ca. Kole\u017canki i koledzy szybko poinformowali tancerza, \u017ce tu parking i \u017ce to on sta\u0142 nie tam gdzie trzeba, bo na trawie. Szybko wtedy si\u0119 okaza\u0142o, \u017ce tancerz krzycza\u0142 tak, bo&#8230; samoch\u00f3d bez ubezpieczenia i na dodatek jeszcze nie przerejestrowany na niego. \u015awie\u017co go kupi\u0142. Napisa\u0142 o\u015bwiadczenie, ze pokryje z w\u0142asnej kieszeni szkod\u0119 i podjechali\u015bmy do blacharza. Blacharz poda\u0142 cen\u0119. Tancerz po godzinie by\u0142 z pieni\u0119dzmi w gar\u015bci. Zgrzyta\u0142 tylko z\u0119bami, \u017ce seicento, a tu koszt ponad 2 tysi\u0105ce. No c\u00f3\u017c&#8230; nie tylko drzwi, ale i zamek by\u0142 do wymiany.<\/p>\n<p>Innym razem jaki\u015b Pan wjecha\u0142 mi z Dzikiej w Marsza\u0142kowsk\u0105 prosto pod ko\u0142a. Tym razem wezwa\u0142am policj\u0119. Pan nie by\u0142 po prostu zbyt mi\u0142y. Na dodatek mia\u0142 do mnie pretensje. Sko\u0144czy\u0142o si\u0119 nie tylko uznaniem jego winy, ale i mandatem. Oczywi\u015bcie dla niego. Teraz zn\u00f3w mnie rozbito. Skr\u0119ca\u0142am w lewo ze Szwole\u017cer\u00f3w w Czerniakowsk\u0105. Akurat jecha\u0142a karetka, a ja dwa razy widzia\u0142am zderzenie auta z karetk\u0105, wi\u0119c zahamowa\u0142am, by j\u0105 przepu\u015bci\u0107. Jad\u0105cy za mn\u0105 hyundai zrobi\u0142 to odrobine p\u00f3\u017aniej. Efekt by\u0142 taki, \u017ce wgni\u00f3t\u0142 mi zderzak i zbi\u0142 tylny reflektor. Zjechali\u015bmy na pobocze. Facet od razu powiedzia\u0142, \u017ce przeprasza, \u017ce jego wina. Doda\u0142 co prawda, \u017ce my\u015bla\u0142, \u017ce pojad\u0119 dalej lewym pasem, bo by\u0142o miejsce, ale przyzna\u0142, \u017ce nie zachowa\u0142 ostro\u017cno\u015bci. Koniec ko\u0144c\u00f3w oboje mieli\u015bmy rozbite auta. Co robi\u0107? \u201eJa napisz\u0119 o\u015bwiadczenie\u201d \u2013 powiedzia\u0142 facet i doda\u0142, \u017ce na policj\u0119 b\u0119dziemy zbyt d\u0142ugo czeka\u0107. Ze mn\u0105 w samochodzie by\u0142a re\u017cyserka. Wioz\u0142am j\u0105 na pr\u00f3b\u0119 monodramu, bo dziewczyna przezi\u0119biona itd., a tu taka kaszana. Pomy\u015bla\u0142am, \u017ce facet za takie co\u015b b\u0119dzie mia\u0142 na pewno mandat, a i punkty karne, bo w ko\u0144cu to nieust\u0105pienie miejsca pojazdowi uprzywilejowanemu. Spojrza\u0142am na niego. To jego auto stare&#8230; smutek w oczach. Stwierdzi\u0142am, \u017ce dobrze. Nie dzwoni\u0119 po policj\u0119. Niech pisze o\u015bwiadczenie. Odetchn\u0105\u0142 z ulg\u0105. Zadzwoni\u0142 do \u017cony. By\u0142a kilkaset metr\u00f3w obok i przydrepta\u0142a pieszo. Siedli\u015bmy we trojk\u0119 w jego aucie. W czasie pisania o\u015bwiadczenia okaza\u0142o si\u0119, \u017ce&#8230; facet nie ma dokument\u00f3w. \u201eZa moment b\u0119d\u0105\u201d \u2013 zapewni\u0142 i doda\u0142, \u017ce brat po nie jedzie. Moment trwa\u0142 jakie\u015b p\u00f3\u0142 godziny i przyjazd brata nie zako\u0144czy\u0142 sprawy. Brat przyjecha\u0142 po prostu nie z dokumentami, ale po klucze od mieszkania, by te dokumenty z niego zabra\u0107 i przywie\u017a\u0107. C\u00f3\u017c\u2026 w\u0142a\u015bciciel auta przebiera\u0142 si\u0119 szybko, bo mieli z \u017con\u0105 i\u015b\u0107 do kina, no i z pospiechu te dokumenty zosta\u0142y w innych spodniach. Gdy wszystkie papiery si\u0119 pojawi\u0142y, okaza\u0142o si\u0119, \u017ce auto dopiero co zosta\u0142o kupione i jeszcze nie jest przerejestrowane na kierowc\u0119. Tylko ubezpieczenie by\u0142o na niego. O\u015bwiadczenie jednak uzupe\u0142nili\u015bmy. To jednak jeszcze nie by\u0142 koniec k\u0142opot\u00f3w. W sumie na chodniku przy Czerniakowskiej stali\u015bmy ponad godzin\u0119. W trakcie stania zorientowa\u0142am si\u0119, \u017ce migaj\u0105ce ca\u0142y czas \u015bwiat\u0142a awaryjne roz\u0142adowa\u0142y mi akumulator. Dlatego jeszcze walczyli\u015bmy z uruchomieniem auta. Na szcz\u0119\u015bcie brat sprawcy mia\u0142 kable rozruchowe i mog\u0142am swoje auto odpali\u0107 od jego akumulatora. Jednym s\u0142owem uda\u0142o si\u0119 wszystko. Auto uruchomi\u0142am, re\u017cyserk\u0119 (wprawdzie z po\u015blizgiem, ale jednak) odwioz\u0142am na pr\u00f3b\u0119, a samoch\u00f3d wraz z o\u015bwiadczeniem odstawi\u0142am potem do warsztatu. Auto naprawiono mi po dw\u00f3ch tygodniach. Wszystko posz\u0142o z OC sprawcy. Gdy wtedy na Czerniakowskiej rozstawali\u015bmy si\u0119 powiedzia\u0142, \u017ce dzi\u0119kuje, \u017ce nie wzywa\u0142am tej policji. C\u00f3\u017c&#8230; jeszcze doszed\u0142by mu drugi mandat za brak prawa jazdy, i by\u0107 mo\u017ce trzeci za brak dowodu rejestracyjnego. Bo s\u0105 tacy policjanci, kt\u00f3rzy brak dokument\u00f3w rozbijaj\u0105 na kilka mandat\u00f3w. Mog\u0142oby wi\u0119c by\u0107 tak, \u017ce facetowi w og\u00f3le to prawo jazdy by odebrano.<\/p>\n<p>Kiedy na \u015bwie\u017co opowiada\u0142am t\u0119 histori\u0119 znajomym, wielu m\u00f3wi\u0142o, \u017ce jestem naiwna, \u017ce m\u00f3g\u0142 mnie oszuka\u0107, \u017ce wszystko mog\u0142o by\u0107 fa\u0142szywe. Mog\u0142o. Ale nie by\u0142o. A ja pomy\u015bla\u0142am, \u017ce gdybym teraz, kiedy wszystko inwestujemy w monodram, spowodowa\u0142a wypadek i mia\u0142a jeszcze do p\u0142acenia mandaty, to bym chyba oszala\u0142a. Zachowa\u0142am si\u0119 wi\u0119c tak, jakbym chcia\u0142a, by si\u0119 w stosunku do mnie zachowa\u0142 kto\u015b, komu bym rozbi\u0142a zderzak i reflektor. W ko\u0144cu od napraw s\u0105 warsztaty, a i po to mamy ubezpieczenia, by w razie czego z nich korzysta\u0107. I tylko nie wiem czemu, jak kto\u015b jest \u017cyczliwy i idzie komu\u015b na r\u0119k\u0119, to od razu musi by\u0107 z tego tytu\u0142u uwa\u017cany za naiwnego g\u0142upka.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Tak si\u0119 jako\u015b z\u0142o\u017cy\u0142o, \u017ce nasze auto nie nale\u017cy do szcz\u0119\u015bciarzy. Bite by\u0142o tyle razy, \u017ce naprawd\u0119 mo\u017ce ju\u017c nosi\u0107 miano weterana szos. Co prawda wszystkie kraksy to drobne st\u0142uczki, ale jednak by\u0142y. No i na szcz\u0119\u015bcie z mojej winy by\u0142o stukni\u0119te tylko raz. Kiedy\u015b&#8230;<\/p>\n<div class=\"easywp-readmore\"><a class=\"read-more-link\" href=\"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/?p=3590\">Czytaj dalej&#8230;<span class=\"easywp-sr-only\">  \u017byczliwy, czyli naiwny g\u0142upek<\/span><\/a><\/div>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_crdt_document":"","footnotes":""},"categories":[11],"tags":[77,1187],"class_list":["post-3590","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-prywatne","tag-anegdoty","tag-samochod","wpcat-11-id"],"_links":{"self":[{"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/3590","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=3590"}],"version-history":[{"count":0,"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/3590\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=3590"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=3590"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=3590"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}