{"id":2304,"date":"2011-04-14T18:47:42","date_gmt":"2011-04-14T16:47:42","guid":{"rendered":"http:\/\/piekarska.blog.pl\/?p=2304"},"modified":"2011-04-14T18:47:42","modified_gmt":"2011-04-14T16:47:42","slug":"miedzy-higiena-a-hiena-2","status":"publish","type":"post","link":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/?p=2304","title":{"rendered":"Mi\u0119dzy higien\u0105 a hien\u0105"},"content":{"rendered":"<p>Gdy by\u0142am dzieckiem zaczytywa\u0142am si\u0119 ksi\u0105\u017ckami Hanny O\u017cogowskiej. Jej \u201eCh\u0142opak na opak\u201d oraz \u201eRaz gdy chcia\u0142em by\u0107 szlachetny\u201d mam nawet z autografem, bo dosta\u0142am na pocieszenie w chorobie, kiedy miano mi stawia\u0107 ba\u0144ki. Dlatego autorka napisa\u0142a w dedykacji \u201eba\u0144ki to bajki\u201d! By\u0142o to&#8230; bagatela 35 lat temu! Wspominam ksi\u0105\u017ck\u0119 O\u017cogowskiej, bo to tam by\u0142 rozdzia\u0142 o tym, jak to mia\u0142a by\u0107 lekcja o hienie i wszyscy si\u0119 ucieszyli i czekali na obejrzenie z bliska prawdziwej hieny, a tymczasem rzeczywisto\u015b\u0107 okaza\u0142a si\u0119 zupe\u0142nie nudn\u0105 lekcja o&#8230; higienie. No niestety higiena jest nudna. I pewnie dlatego w Polsce (i nie tylko) jest z ni\u0105 na bakier.<\/p>\n<p>Kilka lat temu w tramwaju na \u015brodku mostu Poniatowskiego pr\u00f3bowano otru\u0107 mnie odorem spod pachy. Szybko okaza\u0142o si\u0119, \u017ce gdy ze wstr\u0119tem odwraca\u0142am g\u0142ow\u0119 \u015bmierdziuszek rozpoczyna\u0142 penetracj\u0119 mojego plecaka. To stara z\u0142odziejska metoda zwana metod\u0105 \u201ena skunksa\u201d. Z\u0142odziej si\u0119 nie myje, razi niczym skunks spod ogona tym, co wydzielaj\u0105 jego gruczo\u0142y potowe umiejscowione pod obowi\u0105zkowo w\u0142ochat\u0105 pach\u0105 i gdy ofiara pod wp\u0142ywem odoru tej trucizny odwraca g\u0142ow\u0119 \u0142akn\u0105c tlenu, z\u0142odziej\u00a0 przeszukuje jej rzeczy. Wtedy z\u0142odziejowi si\u0119 nie uda\u0142o, bo ostrzeg\u0142a mnie jaka\u015b pasa\u017cerka. Z\u0142odziej na moje pytanie: \u201eZnalaz\u0142 pan co\u015b ciekawego?\u201d cofn\u0105\u0142 r\u0119k\u0119 z plecaka, ale nie trac\u0105c rezonu spyta\u0142, czy&#8230; \u201ezrobi\u0119 mu lask\u0119\u201d. Us\u0142yszawszy w odpowiedzi, \u017ce na to \u017cadnych szans nie ma wysiad\u0142, by wsi\u0105\u015b\u0107 z powrotem, ale do innego wagonu. Ja jednak te\u017c wysiad\u0142am na \u015brodku wiaduktu, by zaczerpn\u0105\u0107 tlenu, bo smr\u00f3d spalin wydawa\u0142 si\u0119 bardziej przyswajalny od tego co emitowa\u0142a pacha z\u0142odzieja. Zatrzyma\u0142am wtedy przeje\u017cd\u017caj\u0105c\u0105 taks\u00f3wk\u0119. Po\u017cali\u0142am si\u0119 taryfiarzowi opowiadaj\u0105c o niemo\u017cliwym do wytrzymania smrodzie, a on mi na to dos\u0142ownie tak:<\/p>\n<p>&#8211; Pani! To jest nic! Kiedy\u015b wzi\u0105\u0142em babk\u0119. Siedzia\u0142a tak jak pani z przodu. I mi d\u0142ugopis wypad\u0142 na pod\u0142og\u0119. Schyli\u0142em si\u0119, by go podnie\u015b\u0107, a jej tak wali\u0142o z broszki, \u017ce nie ma pani poj\u0119cia!<\/p>\n<p>No nie mia\u0142am poj\u0119cia i mie\u0107 nie chc\u0119. Tekst taks\u00f3wkarza wbi\u0142 mnie w fotel i odebra\u0142 mow\u0119 na dalsz\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 podr\u00f3\u017cy. Ale&#8230; c\u00f3\u017c. Prawda jest taka, \u017ce my Polacy niestety nie lubimy si\u0119 my\u0107. M\u00f3j informatyk wielokrotnie przysy\u0142a\u0142 mi do naprawy i konfiguracji domowego sprz\u0119tu tak zwanego \u201eSkunksika\u201d &#8211; m\u0142odego cz\u0142owieka, kt\u00f3ry chyba nigdy si\u0119 nie my\u0142. Musia\u0142am wietrzy\u0107 po nim mieszkanie. Niestety osobliwy zapaszek nie ulatywa\u0142 zbyt ch\u0119tnie. Wietrzenie zawsze trwa\u0142o. Pewnego razu przeprowadzi\u0142am rozmow\u0119 z jego pryncypa\u0142em.<\/p>\n<p>&#8211; B\u0142agam \u2013 powiedzia\u0142am. &#8211; Rozumiem, \u017ce to \u015bwietny fachowiec, ale m\u00f3j nos tego d\u0142u\u017cej nie zdzier\u017cy.<\/p>\n<p>Pryncypa\u0142 skierowa\u0142 \u201eSkunksika\u201d do pracy na terenie miejscowego warsztatu. Wiem, \u017ce do\u015b\u0107 d\u0142ugo wchodzi\u0142 tam na wdechu a\u017c zdecydowa\u0142 si\u0119 na ostateczn\u0105 rozmow\u0119, po kt\u00f3rej \u201eSkunksik\u201d znikn\u0105\u0142 z jego firmy bezpowrotnie.<\/p>\n<p>Ale Skunksik nie by\u0142 jakim\u015b rzadkim wyj\u0105tkiem jak wielokaratowy brylant. Skunksik\u00f3w pe\u0142na nasza Polska ca\u0142a. S\u0105 one p\u0142ci obojga. Gdy nadchodzi wiosna i kobiety zaczynaj\u0105 nosi\u0107 sanda\u0142y ze zgroz\u0105 ogl\u0105dam ich zagrzybione paznokcie, w\u017carte w stopy tony brudu itd. Ale i z r\u0119koma jest nie lepiej. Czarne, obt\u0142uczone i po\u0142amane paznokcie to polska norma. A o z\u0119bach tylko nie\u015bmia\u0142o napomkn\u0119, bo braki od pi\u0105tki w g\u0142\u0105b to nasz krajowy standard. My &#8211; Polacy jeste\u015bmy po prostu brudasami.<\/p>\n<p>Nie dalej jak miesi\u0105c temu wybra\u0142am si\u0119 z kumplem-pisarzem Konradem Lewandowskim na dokumentacj\u0119 do jego ksi\u0105\u017cki do powiatu w\u0119growskiego. (<a href=\"http:\/\/piekarska.blog.pl\/?p=2267\" target=\"_blank\"><strong><span style=\"color: #0000ff\">Pisa\u0142am tu w swoim czasie o ludowych metodach.<\/span><\/strong><\/a>) Jednym z naszych informator\u00f3w by\u0142 poznany przez niego na jakim\u015b rycerskim konwencie mechanik samochodowy o urodzie przero\u015bni\u0119tego i niezwykle brudnego krasnala ogrodowego. Gdy faceta ujrza\u0142am pierwszy raz zwyczajowo poda\u0142am r\u0119k\u0119 na powitanie i&#8230; od razu po\u017ca\u0142owa\u0142am. R\u0119ce \u00f3w krasnal mia\u0142 bowiem tak brudne jakby przed chwil\u0105 wybiera\u0142 nimi obornik. W przelocie pomy\u015bla\u0142am, \u017ce mo\u017ce powie, \u017ce przeprasza, ale nie umy\u0142 i r\u0119ki mi nie poda. Jednak nic takiego si\u0119 nie sta\u0142o. Go\u015b\u0107 w og\u00f3le nie mia\u0142 problemu z w\u0142asnym syfem. Pewnego popo\u0142udnia zaprosi\u0142 nas na herbat\u0119. Pojechali\u015bmy ochoczo i&#8230; pierwszy szok prze\u017cyli\u015bmy wje\u017cd\u017caj\u0105c na podw\u00f3rko pe\u0142ne samochodowych wrak\u00f3w. Konrad zd\u0105\u017cy\u0142 tylko rzuci\u0107 w przelocie, \u017ce obej\u015bcie wygl\u0105da jakby \u017cywcem wzi\u0119te z filmu \u201eOd zmierzchu do \u015bwitu\u201d. Co\u015b by\u0142o z prawdy w tym stwierdzeniu. Za wrakami aut, w blasze kt\u00f3rych odbija\u0142o si\u0119 \u015bwiat\u0142o ksi\u0119\u017cyca sta\u0142a parterowa cha\u0142upa. Weszli\u015bmy do \u015brodka przez sie\u0144, w kt\u00f3rej \u015bmierdzia\u0142o trupem. Znam \u015bwietnie ten zapach, ale ju\u017c mniejsza o to sk\u0105d, bo to historia o kt\u00f3rej pisa\u0107 nie chc\u0119. Tu\u017c za sieni\u0105 by\u0142a wielka izba \u2013 na pewno kuchnia, co wywnioskowa\u0142am po palenisku. W kuchni krz\u0105ta\u0142a si\u0119 \u017cona gospodarza. Ciemnow\u0142osa kobieta w podartych legginsach w kwiatki. Wraz z ni\u0105 by\u0142a tam jej c\u00f3rka z wyra\u017anymi ubytkami w z\u0119bach oraz na oko pi\u0119cioletnia jasnow\u0142osa wnuczka, niemi\u0142osiernie brudna na twarzy, kt\u00f3ra wygl\u0105da\u0142a zza plec\u00f3w mamy i babci wo\u0142aj\u0105c co chwil\u0119: \u201eA kuku!\u201d.<\/p>\n<p>W pokoju, do kt\u00f3rego nas zaproszono sta\u0142a zawalona rzeczami wersalka, brudna \u0142awa, dwa zapadni\u0119te fotele i taboret. By\u0142 te\u017c rega\u0142 na kt\u00f3rym stal niemi\u0142osiernie \u201e\u015bnie\u017c\u0105cy\u201d i trzeszcz\u0105cy telewizor, na kt\u00f3rym trudno by\u0142o cokolwiek rozpozna\u0107. Za oknem wy\u0142 wiatr, a my siedzieli\u015bmy przy brudnej \u0142awie, na kt\u00f3rej po chwili pojawi\u0142y si\u0119 kanapki z og\u00f3rkiem i ciasto, kt\u00f3re my przynie\u015bli\u015bmy jako go\u015bciniec. Bior\u0105c do ust kanapk\u0119 (co robi\u0142am przez grzeczno\u015b\u0107) stara\u0142am si\u0119 za wszelk\u0105 cen\u0119 odsun\u0105\u0107 od siebie wizj\u0119 brudnych rak gospodarzy, kt\u00f3rzy kroili zar\u00f3wno w\u0119dliny jak i chleb i og\u00f3rka. A brudne r\u0119ce wycierali \u2013 pan w brod\u0119, a pani w kwieciste legginsy. Po mniej wi\u0119cej p\u00f3\u0142 godzinie Konrad wyszed\u0142 na zewn\u0105trz, a wr\u00f3ciwszy spyta\u0142, czemu kury siedz\u0105 na drzewie. Otrzymali\u015bmy odpowied\u017a, \u017ce dlatego, \u017ceby lis ich nie zjad\u0142, bo kurnika nie ma, a co za tym idzie brak jest grz\u0119dy. Po kolejnym kwadransie ja pe\u0142na obaw spyta\u0142am czy mog\u0119 skorzysta\u0107 z toalety. Zaproszono mnie do kuchni gdzie na blacie obok w\u0119dliny i chleba sta\u0142o opakowanie ludwika, popielniczka pe\u0142na pet\u00f3w i rolka papieru toaletowego. Gospodyni poradzi\u0142a odwin\u0105\u0107 sobie troch\u0119 papieru i powiedziawszy, \u017ce toaleta u nich zepsuta zaproponowa\u0142a, \u017ce zaprowadzi mnie tam, gdzie i oni si\u0119 za\u0142atwiaj\u0105. Przez \u015bmierdz\u0105c\u0105 trupem sie\u0144 wysz\u0142am na zewn\u0105trz. W zupe\u0142niej ciemno\u015bci sz\u0142am za gospodyni\u0105, kt\u00f3ra o\u015bwietla\u0142a sobie drog\u0119 w\u0105skim strumieniem \u015bwiat\u0142a s\u0105cz\u0105cego si\u0119 z latarki. Nagle zatrzyma\u0142a si\u0119. Wr\u0119czy\u0142a mi latark\u0119 i powiedzia\u0142a:<\/p>\n<p>&#8211; To tu. We\u017a latark\u0119, by\u015b trafi\u0142a z powrotem.<\/p>\n<p>To powiedziawszy znikn\u0119\u0142a w ciemno\u015bci. Zdezorientowana po\u015bwieci\u0142am sobie pod nogi. Oczom moim ukaza\u0142o si\u0119 siedlisko \u201egrzyb\u00f3w papierzak\u00f3w\u201d. Tak we \u201eW\u0142atcach m\u00f3ch\u201d nazwa\u0142 Ma\u015blana ludzkie odchody przykryte papierem toaletowym. By\u0142am tak wstrz\u0105\u015bni\u0119ta, \u017ce niech pozostanie moj\u0105 tajemnic\u0105 jak sobie poradzi\u0142am. Wyjawi\u0119 tylko, \u017ce odwini\u0119ty z rolki papier toaletowy wozi\u0142am nietkni\u0119ty w kieszeni kurtki dobry tydzie\u0144. Podobno, gdy wr\u00f3ci\u0142am do izby by\u0142am bladozielona. Dlatego wieczorem przy winie Konrad zada\u0142 mi pytanie o wra\u017cenia z toalety. Po prostu moja mina nie dawa\u0142a mu spokoju. Jednak wtedy dzi\u0119ki latarce mog\u0142am zorientowa\u0107 si\u0119 jaki to trup \u201edaje czadu\u201d w sieni. By\u0142 to ociekaj\u0105cy krwistymi resztkami mi\u0119sa szkielet barana. Tak wyja\u015bni\u0142a si\u0119 tajemnica pierog\u00f3w z baranin\u0105, kt\u00f3re brudnymi d\u0142o\u0144mi lepi\u0142a gospodyni.<br \/>\nGdy z wizyty wr\u00f3cili\u015bmy do hotelu zarz\u0105dzi\u0142am wino. Bo tego na trze\u017awo si\u0119 nie da, a jednak czasem \u201ena frasunek dobry trunek\u201d. Przy flaszce r\u00f3\u017cowego napoju opowiadali\u015bmy wra\u017cenia i coraz bardziej wstr\u0119t ust\u0119powa\u0142 \u015bmiechowi. Konrad stwierdzi\u0142 nawet, \u017ce dzi\u0119ki naszym prze\u017cyciom ma niespodziewany, ale jak\u017ce ciekawy w\u0105tek do swojej powie\u015bci. I tak roztoczy\u0142 przede mn\u0105 wizj\u0119, kt\u00f3ra z pewno\u015bci\u0105 ucieszy fan\u00f3w jego tw\u00f3rczo\u015bci.\u00a0<\/p>\n<p>Ot\u00f3\u017c w pewnym momencie akcja b\u0119dzie si\u0119 dzia\u0142a w Domu Wampir\u00f3w. Wygl\u0105d domu to mieszanina obej\u015bcia z wrakami aut z opuszczonym domem w szczerym polu, kt\u00f3ry widzieli\u015bmy po drodze (patrz zdj\u0119cie). W Domu Wampir\u00f3w mieszka m\u0105\u017c wampir, \u017cona ghulica, c\u00f3rka strzyga i tylko wnuczka jest normalna. \u017bona ghulica \u017cywi si\u0119 trupami przynoszonymi z pobliskiego drzewa wisielc\u00f3w. M\u0105\u017c wampir, poniewa\u017c jest kulturalny, wi\u0119c zabrania trzymania trup\u00f3w w domu. Dlatego le\u017c\u0105 one bez\u0142adnie w sieni i rozk\u0142adaj\u0105 si\u0119 wydzielaj\u0105c osobliw\u0105 wo\u0144.<\/p>\n<p>Wczoraj pojechali\u015bmy po raz drugi do \u201eDomu Wampir\u00f3w\u201d. Konrad postanowi\u0142 uraczy\u0107 \u017con\u0119 na \u015bwi\u0119ta prawdziw\u0105 kur\u0105. Um\u00f3wi\u0142 si\u0119 z gospodarzem-wampirem na zakup dw\u00f3ch sztuk drobiu, kt\u00f3ry nie wie co to kurnik za to \u015bwietnie zna rozk\u0142ad niejednego volkswagena. Jako prawdziwy facet, sam chcia\u0142 je zaciuka\u0107, a w moim baga\u017cniku przewie\u017a\u0107. Z pe\u0142nego trup\u00f3w samochod\u00f3w obej\u015bcia wampira mieli\u015bmy zabra\u0107 trupy kur. (Gospodarz-wampir jest mechanikiem samochodowym st\u0105d te wraki). W wielu trupach aut siedzia\u0142y kury, kt\u00f3re chyba dzi\u0119ki temu, \u017ce mog\u0142y znosi\u0107 jaja we wraku zachodniego auta nie skar\u017cy\u0142y si\u0119 na brak kurnika. Do Domu Wampir\u00f3w jecha\u0142o si\u0119 wyboist\u0105 drog\u0105 i po stu metrach zakopa\u0142am si\u0119 w b\u0142ocie. Samochodem ani w prz\u00f3d ani w ty\u0142 ani w bok. Zacz\u0119\u0142am dzwoni\u0107 po assistance, ale mechanik-wampir zaoferowa\u0142 wyci\u0105ganie ci\u0105gnikiem. Najpierw jednak zaprosi\u0142 na herbat\u0119. W sieni zn\u00f3w \u015bmierdzia\u0142o trupem. A pok\u00f3j i kuchnia za dnia wydawa\u0142y si\u0119 jeszcze bardziej przera\u017caj\u0105ce. Zrezygnowa\u0142am z pocz\u0119stunku i zaj\u0119\u0142am si\u0119 samochodem patrz\u0105c ze zgroz\u0105 na nogi mechanika-wampira odziane w klapki \u201ekubota\u201d za\u0142o\u017cone na niesamowicie brudne skarpety. Tak obuty mechanik-wampir \u0142azi\u0142 po b\u0142otnistym obej\u015bciu g\u0142adz\u0105c si\u0119 brudn\u0105 r\u0119k\u0105 po siwej brodzie. Nie chc\u0119 si\u0119 wdawa\u0107 w motoryzacyjne szczeg\u00f3\u0142y, wi\u0119c powiem tylko, \u017ce wyci\u0105ganie auta z b\u0142ota przez wampira-mechanika by\u0142o obfituj\u0105c\u0105 w dramatyczne zwroty akcji przygod\u0105, kt\u00f3rej skutki kosztowa\u0142y mnie ponad sze\u015b\u0107set z\u0142otych w warsztacie.<\/p>\n<p>I tak my\u015bl\u0119&#8230; Oj bli\u017csza jest pewnym ludziom hiena ni\u017c higiena. Bo pewnie tych koszt\u00f3w naprawy auta bym nie ponosi\u0142a, gdyby wampir-mechanik chcia\u0142 ruszy\u0107 nie tylko ci\u0105gnikiem, ale i \u0142opat\u0105. Ale przecie\u017c \u0142opata w pewnych sytuacjach jest jak szczotka. S\u0142u\u017cy od sprz\u0105tania. Szkoda, \u017ce to dla niekt\u00f3rych sprzatanie i mycie si\u0119 jest nudne i tak odra\u017caj\u0105ce jak dla mnie ten syf, o kt\u00f3rym tu napisa\u0142am. A dla wielu zwierz\u0105t przera\u017caj\u0105ca jest hiena.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Gdy by\u0142am dzieckiem zaczytywa\u0142am si\u0119 ksi\u0105\u017ckami Hanny O\u017cogowskiej. Jej \u201eCh\u0142opak na opak\u201d oraz \u201eRaz gdy chcia\u0142em by\u0107 szlachetny\u201d mam nawet z autografem, bo dosta\u0142am na pocieszenie w chorobie, kiedy miano mi stawia\u0107 ba\u0144ki. Dlatego autorka napisa\u0142a w dedykacji \u201eba\u0144ki to bajki\u201d! By\u0142o to&#8230; bagatela 35&#8230;<\/p>\n<div class=\"easywp-readmore\"><a class=\"read-more-link\" href=\"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/?p=2304\">Czytaj dalej&#8230;<span class=\"easywp-sr-only\">  Mi\u0119dzy higien\u0105 a hien\u0105<\/span><\/a><\/div>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_crdt_document":"","footnotes":""},"categories":[5,6],"tags":[77,695,1014,1040],"class_list":["post-2304","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-kultura","category-pisarstwo","tag-anegdoty","tag-kultura-2","tag-pisarstwo-2","tag-podroze","wpcat-5-id","wpcat-6-id"],"_links":{"self":[{"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/2304","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=2304"}],"version-history":[{"count":0,"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/2304\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=2304"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=2304"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=2304"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}