{"id":2248,"date":"2011-02-19T15:19:12","date_gmt":"2011-02-19T13:19:12","guid":{"rendered":"http:\/\/piekarska.blog.pl\/?p=2248"},"modified":"2011-02-19T15:19:12","modified_gmt":"2011-02-19T13:19:12","slug":"2248","status":"publish","type":"post","link":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/?p=2248","title":{"rendered":"A mnie si\u0119 zdaje, \u017ce to by\u0142o wczoraj"},"content":{"rendered":"<p>Tak pomy\u015bla\u0142am, gdy dzi\u015b zobaczy\u0142am stare telefony, radia czy po\u017c\u00f3\u0142k\u0142e kartki wyrwane z zeszytu, a wszystko rodem z PRL. Nie t\u0119skni\u0119 za nim, ale&#8230; to cz\u0119\u015b\u0107 historii. R\u00f3wnie\u017c mojej.<br \/>\nPojecha\u0142am dzi\u015b z kamer\u0105 na gr\u0119 miejsk\u0105 \u201eCzarny czwartek\u201d inspirowan\u0105 wydarzeniami Grudnia 1970 na wybrze\u017cu i zwi\u0105zan\u0105 z premier\u0105 filmu Antoniego Krauze \u201eCzarny czwartek. Janek Wi\u015bniewski pad\u0142.\u201d. Uczestnicy mieli do wykonania r\u00f3\u017cne zadania. Punkty gry rozrzucono po mie\u015bcie, za\u015b fina\u0142 przygotowano w Kinie Atlantic. Pomys\u0142 mi si\u0119 spodoba\u0142, zreszt\u0105&#8230; przecie\u017c to ja w maju 2006 roku zorganizowa\u0142am pierwsz\u0105 gr\u0119 miejsk\u0105 \u015bladami bohater\u00f3w mojej ksi\u0105\u017cki \u201eTropiciele\u201d, bior\u0105c pomys\u0142 z podchod\u00f3w, kt\u00f3re pami\u0119ta\u0142am z peerelowskiego dzieci\u0144stwa i z faktu, \u017ce jako doros\u0142a osoba wielokrotnie takie pochody organizowa\u0142am dzieciakom. Fina\u0142 tej \u201emojej\u201d gry by\u0142 w siedzibie Muzeum Powstania Warszawskiego \u2013 honorowego patrona ksi\u0105\u017cki. Muzeum pomys\u0142 podchwyci\u0142o i dwa miesi\u0105ce p\u00f3\u017aniej wystartowa\u0142a gra miejska \u015bladami \u201eZ\u0142ego\u201d Tyrmanda. Potem gier by\u0142o coraz wi\u0119cej, a ja wielu towarzyszy\u0142am z kamer\u0105. Ale nie o to mi teraz chodzi.<br \/>\nGra \u201eCzarny czwartek\u201d obfitowa\u0142a w rekwizyty z lat 70-tych i to one u\u015bwiadomi\u0142y mi, \u017ce przedmioty, kt\u00f3re kiedy\u015b by\u0142y w codziennym u\u017cytku tu s\u0142u\u017cy\u0142y jako eksponaty niemal muzealne. C\u00f3\u017c&#8230; cz\u0119\u015b\u0107 gry mia\u0142a miejsce w \u201eMuzeum Techniki\u201d. Niestety wiele przedmiot\u00f3w-rekwizyt\u00f3w nie by\u0142o z roku 1970. Na przyk\u0142ad na jednym z punkt\u00f3w zobaczy\u0142am le\u017c\u0105ce kartki na mi\u0119so. Powiedzia\u0142am Wolontariuszowi obs\u0142uguj\u0105cemu ten punkt gry, \u017ce to nie te czasy, a on mi na to, \u017ce no owszem, ale wcze\u015bniej tez by\u0142y kartki. Gdy spyta\u0142am kiedy, odpowiedzia\u0142, \u017ce na przyk\u0142ad w latach 50-tych. No na lito\u015b\u0107 wszelk\u0105 gra dotyczy Grudnia 1970, wi\u0119c nie przek\u0142amujmy, \u017ce wtedy by\u0142y kartki na mi\u0119so, bo nie by\u0142o! Tych niew\u0142a\u015bciwych dla roku 1970 rekwizyt\u00f3w by\u0142o zreszt\u0105 sporo. Na przyk\u0142ad aparaty telefoniczne. Wtedy wszystkie by\u0142y czarne i ebonitowe. Kolorowe plastikowe wesz\u0142y do u\u017cytku p\u00f3\u017aniej. Postawiono te\u017c radia, kt\u00f3re wyprodukowano na pewno po 1970 roku i te przyk\u0142ady mog\u0142abym mno\u017cy\u0107. Pisz\u0119 to jednak nie po to, by zdeprecjonowa\u0107 gr\u0119. By\u0142a naprawd\u0119 fajna! Jednak fakt, \u017ce \u201ewzi\u0119\u0142y w niej udzia\u0142\u201d eksponaty z innego okresu i udawa\u0142y lata 70-te u\u015bwiadomi\u0142 mi, \u017ce wszystko przemija. Przedmioty r\u00f3wnie\u017c. I tylko ci, kt\u00f3rzy wtedy \u017cyli potrafi\u0105 dopasowa\u0107 serwetk\u0119 do sto\u0142u z tej samej epoki, czy fili\u017cank\u0119 do szafki kuchennej. Dla m\u0142odszych to wszystko jedno. PRL z lat 50-tych to dla nich ten sam co w latach 80-tych. Tak, jak i dla wielu z nas Egipt kr\u00f3lowej Hatszepsut to ten sam Egipt co Cheopsa. A przecie\u017c to r\u00f3\u017cnica tysi\u0105ca lat&#8230;<br \/>\nJa doskonale pami\u0119tam telefon z czas\u00f3w grudnia 70. Czarny, ebonitowy aparat sta\u0142 przy moim \u0142\u00f3\u017cku i najpierw s\u0142u\u017cy\u0142 mi do zabawy. Po prostu czeka\u0142 a\u017c nam za\u0142o\u017c\u0105 lini\u0119. Sta\u0142o si\u0119 to dopiero po 1976 roku. Pami\u0119tam te\u017c radio w drewnianej obudowie, kt\u00f3re mia\u0142o 6 klawiszy w kolorze ko\u015bci s\u0142oniowej. Marzy\u0142am o pianinie, wi\u0119c&#8230; szybko radio popsu\u0142am bawi\u0105c si\u0119 jego klawiszami w pianistk\u0119, oczywi\u015bcie ku rozpaczy mamy. Pierwszy tranzystor \u2013 Dior\u0119 Unitry \u2013 tata kupi\u0142, gdy by\u0142am ju\u017c w podstaw\u00f3wce. W 1970 roku mia\u0142am trzy lata. Tymczasem wi\u0119kszo\u015b\u0107 eksponat\u00f3w towarzysz\u0105cych grze pami\u0119tam jako hity nowoczesno\u015bci, gdy by\u0142am dzieckiem. Naprawd\u0119 gra mi si\u0119 podoba\u0142a, ale&#8230; rok 1970 to nie to samo co 1980, a nawet nie 1976, kiedy wprowadzono kartki na cukier. Rok p\u00f3\u017aniej przebojem sta\u0142a si\u0119 piosenka Maryli Rodowicz do s\u0142\u00f3w Magdy Czapi\u0144skiej \u201eRemedium\u201d. W szkole \u015bpiewali\u015bmy j\u0105 z innym tekstem:<br \/>\n<em>\u201eWsi\u0105\u015b\u0107 do poci\u0105gu byle jakiego,<br \/>\nnie dba\u0107 o szynk\u0119 z komercyjnego,<br \/>\n\u015bciskaj\u0105c w r\u0119ku kartki na cukier,<br \/>\npatrze\u0107 jak Gierek ma wszystko w dupie\u201d.<br \/>\n<\/em>Kartki na mi\u0119so wprowadzono w roku 1981, cho\u0107 k\u0142opoty zacz\u0119\u0142y si\u0119 ju\u017c wcze\u015bniej. Opisa\u0142am to nawet w ksi\u0105\u017cce \u201eMiamol i sisiorek, czyli jak zosta\u0142am pisark\u0105\u201d.<br \/>\n<em>Z Iwon\u0105 bawi\u0142y\u015bmy si\u0119 tak\u017ce \u00f3smym cudem \u015bwiata, kt\u00f3rym moim zdaniem by\u0142a plastikowa lod\u00f3wka pe\u0142na r\u00f3\u017cnych plastikowych atrap towar\u00f3w trudno dost\u0119pnych Iwona przywioz\u0142a j\u0105 kiedy\u015b z wakacji w NRD. Jednym z takich produkt\u00f3w, kt\u00f3re w postaci plastikowej mini atrapy mo\u017cna by\u0142o w\u0142o\u017cy\u0107 do lod\u00f3wki, by\u0142 baleron. Z opowie\u015bci mamy pami\u0119ta\u0142am, \u017ce we wczesnym dzieci\u0144stwie lubi\u0142am baleron. Nie pami\u0119ta\u0142am jednak ani jego smaku, ani co gorsza wygl\u0105du. To Iwona zaznajamia\u0142a mnie z baleronem upewniaj\u0105c si\u0119 u swojego taty, czy to plastikowe, r\u00f3\u017cowe mi\u0119sko to na pewno baleron, a tata spogl\u0105da\u0142a na nas znad gazety i przytakiwa\u0142. Jednak w sprawie baleronu temu przytakiwaniu towarzyszy\u0142o wprawdzie troch\u0119 \u015bmiechu, ale i bardzo smutna mina. Dopiero po latach zrozumia\u0142am, \u017ce troch\u0119 go to bawi\u0142o, ale by\u0142o mu te\u017c i smutno, \u017ce nie bardzo wiemy, jak wygl\u0105da baleron. No, ale c\u00f3\u017c&#8230; jak mog\u0142y\u015bmy wiedzie\u0107, skoro w sklepach by\u0142 on rzadko\u015bci\u0105?<br \/>\n<\/em>I to w\u0142a\u015bnie rok 1970 by\u0142 tym, kiedy jeszcze jad\u0142am baleron, cho\u0107 dzi\u015b wiem, \u017ce po grudniowych wydarzeniach na Wybrze\u017cu ceny w sklepach wzros\u0142y dramatycznie.<br \/>\nTrudno jest robi\u0107 takie gry, by wszystko odpowiada\u0142o prawdzie. Ale to dlatego, \u017ce czas p\u0119dzi do przodu, a my niepotrzebne przedmioty dnia codziennego wyrzucamy do \u015bmieci, nie zauwa\u017caj\u0105c jak staj\u0105 si\u0119 one histori\u0105. Cho\u0107 z drugiej strony, gdyby\u015bmy wszystkie gromadzili, jak wygl\u0105da\u0142oby nasze mieszkania? Pewnie tak, jak moje&#8230;<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Tak pomy\u015bla\u0142am, gdy dzi\u015b zobaczy\u0142am stare telefony, radia czy po\u017c\u00f3\u0142k\u0142e kartki wyrwane z zeszytu, a wszystko rodem z PRL. Nie t\u0119skni\u0119 za nim, ale&#8230; to cz\u0119\u015b\u0107 historii. R\u00f3wnie\u017c mojej. Pojecha\u0142am dzi\u015b z kamer\u0105 na gr\u0119 miejsk\u0105 \u201eCzarny czwartek\u201d inspirowan\u0105 wydarzeniami Grudnia 1970 na wybrze\u017cu i&#8230;<\/p>\n<div class=\"easywp-readmore\"><a class=\"read-more-link\" href=\"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/?p=2248\">Czytaj dalej&#8230;<span class=\"easywp-sr-only\">  A mnie si\u0119 zdaje, \u017ce to by\u0142o wczoraj<\/span><\/a><\/div>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_crdt_document":"","footnotes":""},"categories":[4],"tags":[77,314,441,1490],"class_list":["post-2248","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-dziennikarstwo","tag-anegdoty","tag-dziennikarstwo-2","tag-historia","tag-wspomnienia","wpcat-4-id"],"_links":{"self":[{"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/2248","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=2248"}],"version-history":[{"count":0,"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/2248\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=2248"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=2248"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=2248"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}