{"id":2240,"date":"2011-02-11T15:09:50","date_gmt":"2011-02-11T13:09:50","guid":{"rendered":"http:\/\/piekarska.blog.pl\/?p=2240"},"modified":"2011-02-11T15:09:50","modified_gmt":"2011-02-11T13:09:50","slug":"zmarnowany-czas-2","status":"publish","type":"post","link":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/?p=2240","title":{"rendered":"Zmarnowany czas?"},"content":{"rendered":"<p>Kolejny dzie\u0144 zastanawiam si\u0119 nad tym, czy nie zmarnowa\u0142am ostatniego p\u00f3\u0142 roku na rozmowy z wydawnictwem, kt\u00f3re w\u0142a\u015bciwie od pocz\u0105tku wodzi\u0142o mnie za nos. Ot\u00f3\u017c jeszcze w wakacje znalaz\u0142 si\u0119 wydawca ch\u0119tny do opublikowania fragment\u00f3w bloga w postaci ksi\u0105\u017cki. Poniewa\u017c rozmowy by\u0142y zaawansowane w\u0142\u0105cznie z przegl\u0105daniem umowy, wi\u0119c automatycznie przesta\u0142am szuka\u0107 innego wydawcy, a nawet dw\u00f3m, kt\u00f3rzy si\u0119 p\u00f3\u017aniej zg\u0142osili odm\u00f3wi\u0142am, m\u00f3wi\u0105c, \u017ce nieaktualne, cho\u0107 umowa jeszcze nie by\u0142a podpisana. Pewnego dnia w notesie pod jedn\u0105 z pa\u017adziernikowych dat wpisa\u0142am dwa s\u0142owa: \u201epodpisanie umowy\u201d. By\u0142 to dzie\u0144, kiedy mia\u0142am spotkanie autorskie dwie\u015bcie kilometr\u00f3w od Warszawy i na to podpisanie umowy p\u0119dzi\u0142am jak oszala\u0142a z innego miasta. Dojecha\u0142am na czas. G\u0142odna i zm\u0119czona, ale dojecha\u0142am. Rozmowa trwa\u0142a dwie godziny. O wszystkim, ale nie o tym o czym trzeba. Marnowa\u0142am czas na grzeczno\u015bci i inne drobnostki, by dowiedzie\u0107 si\u0119 w niezwykle rozwlek\u0142ej opowie\u015bci, \u017ce to wszystko co przeczytali i co chc\u0105 wyda\u0107 jest fajne, ale za d\u0142ugie, a gdyby kto\u015b mia\u0142 to skr\u00f3ci\u0107 to trzeba mu zap\u0142aci\u0107. Oni maj\u0105 tu zreszt\u0105 wybitn\u0105 redaktork\u0119, kt\u00f3ra rzecz czyta\u0142a i mog\u0119 do niej zadzwoni\u0107 po stosowne uwagi. No w porz\u0105dku. Poprosz\u0119 o telefon. Mog\u0119 z redaktork\u0105 rozmawia\u0107. No niestety&#8230; \u017ceby mi poda\u0107 jej telefon musz\u0105 uzyska\u0107 jej zgod\u0119, wi\u0119c&#8230; musz\u0119 czeka\u0107 a\u017c redaktorka podniesie s\u0142uchawk\u0119 lub odezwie si\u0119 do wydawcy. Oczywi\u015bcie powiedzia\u0142am, \u017ce tego i\u017c moja propozycja jest d\u0142uga mam \u015bwiadomo\u015b\u0107, bo przecie\u017c pokaza\u0142am ca\u0142ego bloga, by wydawca wiedzia\u0142 o czym mowa, ale mam przygotowany skr\u00f3t. Wiem jak ksi\u0105\u017cka ma wygl\u0105da\u0107. To wyb\u00f3r wpis\u00f3w takich ponadczasowych. Musz\u0119 go tylko troch\u0119 doszlifowa\u0107. Wiem o co mi chodzi i co ma by\u0107 w ksi\u0105\u017cce, bo mam swoj\u0105 wizj\u0119 i nie jestem idiot\u0105, by publikowa\u0107 co\u015b, co jest \u201ewczorajsze\u201d. Z wydawc\u0105 umawiam si\u0119, \u017ce przy\u015bl\u0119 to co przygotowa\u0142am, no i zadzwoni\u0119 do wspomnianej redaktorki. Na jej namiary czekam dwa dni. Wreszcie dostaj\u0119, dzwoni\u0119 i&#8230; rozmawiamy. Jednak rozmowa niczego nowego nie wnosi, bo ja to co ona mi m\u00f3wi o ulotno\u015bci niekt\u00f3rych temat\u00f3w wiem i mam tego \u015bwiadomo\u015b\u0107. Wiem te\u017c, \u017ce poruszam tu r\u00f3\u017cnorodne sprawy, ale w\u0142a\u015bnie to uwa\u017cam za atut. Ka\u017cdy znajdzie co\u015b dla siebie. Pani redaktorka m\u00f3wi, \u017ce b\u0119dzie czeka\u0107 na cynk z wydawnictwa, a ja w ci\u0105gu kilku dni \u015bl\u0119 wydawcy obiecany skr\u00f3t. W ci\u0105gu czterech dni to robi\u0119 i na biurko wydawcy trafia tekst skr\u00f3cony z 1200 stron do 400. Zero reakcji. Dzwoni\u0119 i pytam czy dotar\u0142o. Tak, ale&#8230; teraz s\u0105 Zaduszki. Potem jest 11 listopada. Potem s\u0105 Andrzejki. Potem s\u0105 Miko\u0142ajki. Potem jest okres przed\u015bwi\u0105teczny. Wreszcie s\u0105 \u015awi\u0119ta Bo\u017cego Narodzenia. Potem pocz\u0105tek roku i wchodzi VAT na ksi\u0105\u017cki i&#8230; wszystko si\u0119 op\u00f3\u017ania. Gdy wreszcie dochodzi do spotkania dowiaduj\u0119 si\u0119, \u017ce trzeba jednak wybra\u0107 jeden w\u0105tek, bo oni zrobili jakie\u015b badania, a poza tym ten VAT wchodzi. No i oni maj\u0105 pomys\u0142 na promocj\u0119, maj\u0105 wizj\u0119 i generalnie najlepiej jakbym co\u015b jeszcze zaproponowa\u0142a scalaj\u0105cego. Nie tylko same teksty z bloga. Blogiem s\u0105 oczywi\u015bcie zachwyceni. Jedna pani z wydawnictwa, taka kt\u00f3ra decyduje o tym co wydaj\u0105, tak si\u0119 zaczyta\u0142a tekstami z bloga, \u017ce si\u0119 ockn\u0119\u0142a na p\u0119tli tramwajowej. Jednak oni prosz\u0105 o co\u015b innego. No pi\u0119knie, ale&#8230; mo\u017cna by\u0142o tego wszystkiego unikn\u0105\u0107. Mo\u017cna by\u0142o na pocz\u0105tku powiedzie\u0107, \u017ce nie. To jedno s\u0142owo i znam je na pami\u0119\u0107. S\u0142ysza\u0142am wielokrotnie z ust wielu ludzi i to nawet takich, kt\u00f3rzy nigdy nie czytali tego co napisa\u0142am. Propozycja bym zn\u00f3w nad tym wszystkim siedzia\u0142a i przerabia\u0142a doprowadza mnie do niemal szewskiej pasji, bo tak naprawd\u0119 ja chcia\u0142am wyda\u0107 bloga, a kto\u015b proponuje mi napisanie nowej ksi\u0105\u017cki! Jestem tak w\u015bciek\u0142a, \u017ce mam ochot\u0119 podpali\u0107 wydawnictwo. Bior\u0119 jednak dwa g\u0142\u0119bsze oddechy i&#8230; siadam do ksi\u0105\u017cki. Kiedy\u015b tak\u0105 zacz\u0119\u0142am, ale z powodu braku czasu od\u0142o\u017cy\u0142am. Nazwa\u0142am j\u0105 \u201eKamer\u0105 i piorem\u201d i w zamierzeniu mia\u0142o to by\u0107 dziennikarstwo i telewizyjne i prasowe pokazane od kuchni. Wracam teraz do tego pomys\u0142u, ale&#8230; przerwa\u0142am prac\u0119 nad \u201eSi\u0142aczami\u201d.\u00a0\u00a0Siad\u0142am potulnie do tej \u201eKamery i pi\u00f3ra\u201d. Uczucia mam jednak mieszane. Po pierwsze przez lata wielokrotnie by\u0142am na rozmowie u r\u00f3\u017cnych wydawc\u00f3w, kt\u00f3rzy m\u00f3wili, \u017ce podoba im si\u0119 moje pisanie, ale prosz\u0105 o ksi\u0105\u017ck\u0119 tak\u0105 a siak\u0105 i tu pada\u0142y konkretne zam\u00f3wienia &#8211; przewa\u017cnie nie w moim stylu. Ka\u017cdemu odpowiada\u0142am, \u017ce jak napisz\u0119 to na co czekaj\u0105 to si\u0119 odezw\u0119 i wychodzi\u0142am. Ten jeden wydawca zamiast powiedzie\u0107 to co inni &#8211; przyj\u0105\u0142 moj\u0105 propozycj\u0119. A potem zamiast uczciwie powiedzie\u0107, \u017ce rezygnuje (nie wa\u017cne czy z jakich\u015b powod\u00f3w, czy zupe\u0142nie bez powodu) &#8211; robi ze mnie wariatk\u0119. Przyznam, \u017ce ch\u0119tnie zatrzasn\u0119\u0142abym drzwi, ale moja przyjaci\u00f3\u0142ka i agentka w jednej osobie namawia, bym nie odpuszcza\u0142a. \u017be ona czuje, \u017ce to b\u0119dzie dobre posuni\u0119cie. Ja ju\u017c nic nie czuj\u0119, ale nie chc\u0119 zawie\u015b\u0107 przyjaci\u00f3\u0142ki. W k\u0144cu ostatnie rozmowy z nimi to ona prowadzi\u0142a. I tylko martwi\u0119 si\u0119, \u017ce zmarnuj\u0119 kolejny czas. A \u201eSi\u0142acze\u201d le\u017c\u0105 tu\u017c obok&#8230;\u00a0 O\u015bwiadczam jednak, \u017ce jest to moje ostatnie podej\u015bcie do tego wydawcy.<\/p>\n<p>PS. A mo\u017ce odezwa\u0107 si\u0119 do tych, kt\u00f3rym powiedzia\u0142am, \u017ce sprawa nieaktualna? Te\u017c jako\u015b g\u0142upio&#8230;<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Kolejny dzie\u0144 zastanawiam si\u0119 nad tym, czy nie zmarnowa\u0142am ostatniego p\u00f3\u0142 roku na rozmowy z wydawnictwem, kt\u00f3re w\u0142a\u015bciwie od pocz\u0105tku wodzi\u0142o mnie za nos. Ot\u00f3\u017c jeszcze w wakacje znalaz\u0142 si\u0119 wydawca ch\u0119tny do opublikowania fragment\u00f3w bloga w postaci ksi\u0105\u017cki. Poniewa\u017c rozmowy by\u0142y zaawansowane w\u0142\u0105cznie z&#8230;<\/p>\n<div class=\"easywp-readmore\"><a class=\"read-more-link\" href=\"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/?p=2240\">Czytaj dalej&#8230;<span class=\"easywp-sr-only\">  Zmarnowany czas?<\/span><\/a><\/div>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_crdt_document":"","footnotes":""},"categories":[6],"tags":[77,695,730,1014],"class_list":["post-2240","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-pisarstwo","tag-anegdoty","tag-kultura-2","tag-literatura","tag-pisarstwo-2","wpcat-6-id"],"_links":{"self":[{"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/2240","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=2240"}],"version-history":[{"count":0,"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/2240\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=2240"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=2240"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=2240"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}