{"id":2123,"date":"2010-10-13T09:29:20","date_gmt":"2010-10-13T07:29:20","guid":{"rendered":"http:\/\/piekarska.blog.pl\/?p=2123"},"modified":"2010-10-13T09:29:20","modified_gmt":"2010-10-13T07:29:20","slug":"oj-te-cymbaly-2","status":"publish","type":"post","link":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/?p=2123","title":{"rendered":"Oj te cymba\u0142y"},"content":{"rendered":"<p>M\u00f3j \u015bwi\u0119tej pami\u0119ci stryj, opowiada\u0142 kiedy\u015b pewn\u0105 anegdot\u0119 o\u2026 no w\u0142a\u015bnie&#8230;\u00a0o kim? On opowiada\u0142 o Wieniawie, ale ja znalaz\u0142am, \u017ce to by\u0142o o Nowaczy\u0144skim. I niech ju\u017c tak zostanie, bo w tej historii nie liczy si\u0119 kto, ale co. Podobno Adolf Nowaczy\u0144ski z jakiego\u015b powodu uwzi\u0105\u0142 si\u0119 na Juliana Tuwima i cz\u0119sto szuka\u0142 okazji, aby publicznie wytkn\u0105\u0107 mu jego \u017cydowskie pochodzenie. Na jakim\u015b raucie (pono\u0107 na cze\u015b\u0107 autora \u201eKwiat\u00f3w polskich\u201d) wzni\u00f3s\u0142 taki oto toast:<br \/>\n&#8211; Nie ma literatury polskiej bez Adama Mickiewicza, nie ma Adama Mickiewicza bez \u201ePana Tadeusza\u201d, nie ma \u201ePana Tadeusza\u201d bez Jankiela. Niech \u017cyje Tuwim!<br \/>\nTuwim odpowiedzia\u0142 toastem, kt\u00f3ry pono\u0107 brzmia\u0142:<br \/>\n-Nie ma literatury polskiej bez Adama Mickiewicza, nie ma Adama Mickiewicza bez \u201ePana Tadeusza\u201d, nie ma \u201ePana Tadeusza\u201d bez Jankiela, nie ma Jankiela bez cymba\u0142\u00f3w. Niech \u017cyje Nowaczy\u0144ski!<br \/>\nI mnie o te cymba\u0142y chodzi. Pojecha\u0142am dzi\u015b z kamer\u0105 na dziesi\u0119ciolecie Instytutu Adama Mickiewicza. Uroczy\u015bcie ods\u0142aniano tablic\u0119 pami\u0119ci dw\u00f3ch ministr\u00f3w, kt\u00f3rzy przed dekad\u0105 powo\u0142ali Instytut do \u017cycia, czyli Andrzeja Zakrzewskiego i Bronis\u0142awa Geremka. Po uroczysto\u015bci na specjalnym \u201ebrunchu prasowym\u201d (jakby nie by\u0142o polskiego s\u0142owa \u015bniadanie) dyrektor instytutu Pawe\u0142 Potoroczyn przedstawi\u0142 plany instytutu na jesie\u0144. S\u0105 w\u015br\u00f3d nich spektakle i koncerty, w\u015br\u00f3d kt\u00f3rych najwa\u017cniejszy jest (i tu pos\u0142u\u017c\u0119 si\u0119 cytatem) \u201ekoncert, kt\u00f3ry znaj\u0105 wszyscy Polacy, ale kt\u00f3rego nikt jeszcze nie s\u0142ysza\u0142. Zam\u00f3wili\u015bmy u Jana Kaczmarka koncert Jankiela na orkiestr\u0119 i cymba\u0142y.\u201d Nie w\u0105tpi\u0119 w talent Jana P. Kaczmarka laureata Oscara za muzyk\u0119 do \u201eMarzyciela\u201d, ale jest pewnym absurdem zamawia\u0107 koncert Jankiela na <span style=\"text-decoration: underline\">orkiestr\u0119 <\/span>i cymba\u0142y. Podkre\u015blam s\u0142owo <span style=\"text-decoration: underline\">orkiestra<\/span>. Sam Jankiel gra\u0142 na cymba\u0142ach. Sam jeden tymi cymba\u0142ami odmalowa\u0142 histori\u0119 Polski. Przed mistrzem Kaczmarkiem trudne zadanie zmierzy\u0107 si\u0119 z wyobra\u017ceniem czytelnik\u00f3w, jak brzmia\u0142 koncert Jankiela, kt\u00f3ry by\u0142 tylko na cymba\u0142ach!<\/p>\n<p>I tak dla przypomnienia cytuj\u0105c za Mickiewiczem bez kt\u00f3rego nie by\u0142oby ani \u201ePana Tadeusza\u201d ani Jankiela ani cymba\u0142\u00f3w\u2026<\/p>\n<p><em>Jankiel nie\u017amiernie Zosi\u0119 lubi\u0142, kiwn\u0105\u0142 brod\u0105<br \/>\nNa znak, \u017ce nie odmawia; wi\u0119c go w \u015brodek wiod\u0105,<br \/>\nPodaj\u0105 krzes\u0142o, usiad\u0142, cymba\u0142y przynosz\u0105,<br \/>\nK\u0142ad\u0105 mu na kolanach, on patrzy z rozkosz\u0105<br \/>\nI z dum\u0105; jak weteran w s\u0142u\u017cb\u0119 powo\u0142any,<br \/>\nGdy wnuki ci\u0119\u017cki jego miecz ci\u0105gn\u0105 ze \u015bciany,<br \/>\nDziad \u015bmieje si\u0119, cho\u0107 miecza dawno nie mia\u0142 w d\u0142oni,<br \/>\nLecz uczu\u0142, \u017ce d\u0142o\u0144 jeszcze nie zawiedzie broni.<\/em><\/p>\n<p><em>Tymczasem dwaj uczniowie przy cymba\u0142ach kl\u0119cz\u0105,<br \/>\nStroj\u0105 na nowo struny i probuj\u0105c brz\u0119cz\u0105;<br \/>\nJankiel z przymru\u017conymi na po\u0142y oczyma<br \/>\nMilczy i nieruchome dr\u0105\u017cki w palcach trzyma.<\/em><\/p>\n<p><em>Spu\u015bci\u0142 je, zrazu bij\u0105c taktem tryumfalnym,<br \/>\nPotem g\u0119\u015bciej siek\u0142 struny jak deszczem nawalnym;<br \/>\nDziwi\u0105 si\u0119 wszyscy &#8211; lecz to by\u0142a tylko proba,<br \/>\nBo wnet przerwa\u0142 i w g\u00f3r\u0119 podnios\u0142 dr\u0105\u017cki oba.<\/em><\/p>\n<p><em>Znowu gra: ju\u017c dr\u017c\u0105 dr\u0105\u017cki tak lekkimi ruchy,<br \/>\nJak gdyby zadzwoni\u0142o w strun\u0119 skrzyd\u0142o muchy,<br \/>\nWydaj\u0105c ciche, ledwie s\u0142yszalne brz\u0119czenia.<br \/>\nMistrz zawsze patrzy\u0142 w niebo czekaj\u0105c natchnienia.<br \/>\nSp\u00f3jrza\u0142 z g\u00f3ry, instrument dumnym okiem zmierzy\u0142,<br \/>\nWznios\u0142 r\u0119ce, spu\u015bci\u0142 razem, w dwa dr\u0105\u017cki uderzy\u0142,<br \/>\nZdumieli si\u0119 s\u0142uchacze&#8230;<br \/>\nRazem ze strun wiela<br \/>\nBuchn\u0105\u0142 d\u017awi\u0119k, jakby ca\u0142a janczarska kapela<br \/>\nOzwa\u0142a si\u0119 z dzwonkami, z zelami, z b\u0119benki.<br \/>\nBrzmi Polonez Trzeciego Maja! &#8211; Skoczne d\u017awi\u0119ki<br \/>\nRado\u015bci\u0105 oddychaj\u0105, rado\u015bci\u0105 s\u0142uch poj\u0105,<br \/>\nDziewki chc\u0105 ta\u0144czy\u0107, ch\u0142opcy w miejscu nie dostoj\u0105 &#8211;<br \/>\nLecz starc\u00f3w my\u015bli z d\u017awi\u0119kiem w przesz\u0142o\u015b\u0107 si\u0119 unios\u0142y,<br \/>\nW owe lata szcz\u0119\u015bliwe, gdy senat i pos\u0142y<br \/>\nPo dniu Trzeciego Maja, w ratuszowej sali<br \/>\nZgodzonego z narodem kr\u00f3la fetowali;<br \/>\nGdy przy ta\u0144cu \u015bpiewano: &#8222;Wiwat Kr\u00f3l kochany!<br \/>\nWiwat Sejm, wiwat Nar\u00f3d, wiwat wszystkie Stany!&#8221;<\/em><\/p>\n<p><em>Mistrz coraz takty nagli i tony nat\u0119\u017ca,<br \/>\nA wtem pu\u015bci\u0142 fa\u0142szywy akord jak syk w\u0119\u017ca,<br \/>\nJak zgrzyt \u017celaza po szkle &#8211; przej\u0105\u0142 wszystkich dreszczem<br \/>\nI weso\u0142o\u015b\u0107 pomi\u0119sza\u0142 przeczuciem z\u0142owieszczem.<br \/>\nZasmuceni, strwo\u017ceni, s\u0142uchacze zw\u0105tpili,<br \/>\nCzy instrument niestrojny? czy si\u0119 muzyk myli?<br \/>\nNie zmyli\u0142 si\u0119 mistrz taki! on umy\u015blnie tr\u0105ca<br \/>\nWci\u0105\u017c t\u0119 zdradzieck\u0105 strun\u0119, melodyj\u0119 zm\u0105ca,<br \/>\nCoraz g\u0142o\u015bniej targaj\u0105c akord rozd\u0105sany,<br \/>\nPrzeciwko zgodzie ton\u00f3w skonfederowany;<br \/>\nA\u017c Klucznik poj\u0105\u0142 mistrza, zakry\u0142 r\u0119k\u0105 lica<br \/>\nI krzykn\u0105\u0142: &#8222;Znam! znam g\u0142os ten! to jest Targowica!&#8221;<br \/>\nI wnet p\u0119k\u0142a ze \u015bwistem struna z\u0142owr\u00f3\u017c\u0105ca;<br \/>\nMuzyk bie\u017cy do prym\u00f3w, urywa takt, zm\u0105ca,<br \/>\nPorzuca prymy, bie\u017cy z dr\u0105\u017ckami do bas\u00f3w.<\/em><\/p>\n<p><em>S\u0142ycha\u0107 tysi\u0105ce coraz g\u0142o\u015bniejszych ha\u0142as\u00f3w,<br \/>\nTakt marszu, wojna, atak, szturm, s\u0142ycha\u0107 wystrza\u0142y,<br \/>\nJ\u0119k dzieci, p\u0142acze matek. &#8211; Tak mistrz doskona\u0142y<br \/>\nWyda\u0142 okropno\u015b\u0107 szturmu, \u017ce wie\u015bniaczki dr\u017ca\u0142y,<br \/>\nPrzypominaj\u0105c sobie ze \u0142zami bole\u015bci<br \/>\nRze\u017a Pragi, kt\u00f3r\u0105 zna\u0142y z pie\u015bni i z powie\u015bci,<br \/>\nRade, \u017ce mistrz na koniec strunami wszystkiemi<br \/>\nZagrzmia\u0142, i g\u0142osy zdusi\u0142, jakby wbi\u0142 do ziemi.<\/em><\/p>\n<p><em>Ledwie s\u0142uchacze mieli czas wyj\u015b\u0107 z zadziwienia,<br \/>\nZnowu muzyka inna &#8211; zn\u00f3w zrazu brz\u0119czenia<br \/>\nLekkie i ciche, kilka cienkich strunek j\u0119czy,<br \/>\nJak kilka much, gdy z siatki wyrw\u0105 si\u0119 paj\u0119cz\u00e9j.<br \/>\nLecz strun coraz przybywa, ju\u017c rozpierzch\u0142e tony<br \/>\n\u0141\u0105cz\u0105 si\u0119 i akord\u00f3w wi\u0105\u017c\u0105 legijony,<br \/>\nI ju\u017c w takt post\u0119puj\u0105 zgodzonymi d\u017awi\u0119ki,<br \/>\nTworz\u0105c nut\u0119 \u017ca\u0142osn\u0105 tej s\u0142awnej piosenki:<br \/>\nO \u017co\u0142nierzu tu\u0142aczu, kt\u00f3ry borem, lasem<br \/>\nIdzie, z biedy i z g\u0142odu przymieraj\u0105c czasem,<br \/>\nNa koniec pada u n\u00f3g konika wiernego,<br \/>\nA konik nog\u0105 grzebie mogi\u0142\u0119 dla niego.<br \/>\nPiosenka stara, wojsku polskiemu tak mi\u0142a!<br \/>\nPoznali j\u0105 \u017co\u0142nierze, wiara si\u0119 skupi\u0142a<br \/>\nWko\u0142o mistrza; s\u0142uchaj\u0105, wspominaj\u0105 sobie<br \/>\n\u00d3w czas okropny, kiedy na Ojczyzny grobie<br \/>\nZanucili t\u0119 piosnk\u0119 i poszli w kraj \u015bwiata;<br \/>\nPrzywodz\u0105 na my\u015bl d\u0142ugie swej w\u0119dr\u00f3wki lata,<br \/>\nPo l\u0105dach, morzach, piaskach gor\u0105cych i mrozie,<br \/>\nPo\u015brodku obcych lud\u00f3w, gdzie cz\u0119sto w obozie<br \/>\nCieszy\u0142 ich i rozrzewnia\u0142 ten \u015bpiew narodowy.<br \/>\nTak rozmy\u015blaj\u0105c, smutnie pochylili g\u0142owy.<\/em><\/p>\n<p><em>Ale je wnet podnie\u015bli, bo mistrz tony wznosi,<br \/>\nNat\u0119\u017ca, takty zmienia, co\u015b innego g\u0142osi.<br \/>\nI znowu sp\u00f3jrza\u0142 z g\u00f3ry, okiem struny zmierzy\u0142,<br \/>\nZ\u0142\u0105czy\u0142 r\u0119ce, obur\u0105cz w dwa dr\u0105\u017cki uderzy\u0142:<br \/>\nUderzenie tak sztuczne, tak by\u0142o pot\u0119\u017cne,<br \/>\n\u017be struny zadzwoni\u0142y jak tr\u0105by mosi\u0119\u017cne<br \/>\nI z tr\u0105b znana piosenka ku niebu wion\u0119\u0142a,<br \/>\nMarsz tryumfalny: Jeszcze Polska nie zgin\u0119\u0142a!&#8230;<br \/>\nMarsz D\u0105browski do Polski! &#8211; I wszyscy klasn\u0119li,<br \/>\nI wszyscy: &#8222;Marsz D\u0105browski!&#8221; chorem okrzykn\u0119li!<br \/>\nMuzyk, jakby sam swojej dziwi\u0142 si\u0119 piosence,<br \/>\nUpu\u015bci\u0142 dr\u0105\u017cki z palc\u00f3w, podnios\u0142 w g\u00f3r\u0119 r\u0119ce,<br \/>\nCzapka lisia spad\u0142a mu z g\u0142owy na ramiona,<br \/>\nPowiewa\u0142a powa\u017cnie broda podniesiona,<br \/>\nNa jagodach mia\u0142 kr\u0119gi dziwnego rumie\u0144ca,<br \/>\nWe wzroku, ducha pe\u0142nym, b\u0142yszcza\u0142 \u017car m\u0142odzie\u0144ca,<br \/>\nA\u017c gdy na D\u0105browskiego starzec oczy zwr\u00f3ci\u0142,<br \/>\nZakry\u0142 r\u0119kami, spod r\u0105k \u0142ez potok si\u0119 rzuci\u0142:<br \/>\n&#8222;Jenerale, rzek\u0142, Ciebie d\u0142ugo Litwa nasza<br \/>\nCzeka\u0142a &#8211; d\u0142ugo, jak my \u017bydzi Mesyjasza,<br \/>\nCiebie prorokowali dawno mi\u0119dzy ludem<br \/>\n\u015apiewaki, Ciebie niebo obwie\u015bci\u0142o cudem,<br \/>\n\u017byj i wojuj, o, Ty nasz!&#8230;&#8221; M\u00f3wi\u0105c ci\u0105gle szlocha\u0142,<br \/>\n\u017byd poczciwy Ojczyzn\u0119 jako Polak kocha\u0142!<\/em><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>M\u00f3j \u015bwi\u0119tej pami\u0119ci stryj, opowiada\u0142 kiedy\u015b pewn\u0105 anegdot\u0119 o\u2026 no w\u0142a\u015bnie&#8230;\u00a0o kim? On opowiada\u0142 o Wieniawie, ale ja znalaz\u0142am, \u017ce to by\u0142o o Nowaczy\u0144skim. I niech ju\u017c tak zostanie, bo w tej historii nie liczy si\u0119 kto, ale co. Podobno Adolf Nowaczy\u0144ski z jakiego\u015b powodu&#8230;<\/p>\n<div class=\"easywp-readmore\"><a class=\"read-more-link\" href=\"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/?p=2123\">Czytaj dalej&#8230;<span class=\"easywp-sr-only\">  Oj te cymba\u0142y<\/span><\/a><\/div>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[4,5],"tags":[42,77,241,314,519,695],"class_list":["post-2123","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-dziennikarstwo","category-kultura","tag-adam-mickiewicz","tag-anegdoty","tag-cymbaly","tag-dziennikarstwo-2","tag-jankiel","tag-kultura-2","wpcat-4-id","wpcat-5-id"],"_links":{"self":[{"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/2123","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=2123"}],"version-history":[{"count":0,"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/2123\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=2123"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=2123"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=2123"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}