{"id":2045,"date":"2010-08-17T12:05:20","date_gmt":"2010-08-17T10:05:20","guid":{"rendered":"http:\/\/piekarska.blog.pl\/?p=2045"},"modified":"2010-08-17T12:05:20","modified_gmt":"2010-08-17T10:05:20","slug":"kara-za-grzecznosc-2","status":"publish","type":"post","link":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/?p=2045","title":{"rendered":"Kara za grzeczno\u015b\u0107"},"content":{"rendered":"<p>Kilka dni temu um\u00f3wi\u0142am si\u0119 z przyjaci\u00f3\u0142k\u0105 na kolacj\u0119 z winkiem. Posz\u0142y\u015bmy do jednej z moich ulubionych saskok\u0119pskich knajpek. Wchodzi\u0142y\u015bmy, gdy pomacha\u0142 do nas ze stoj\u0105cego przy wej\u015bciu stolika jaki\u015b m\u0119\u017cczyzna. Przekonana, \u017ce kt\u00f3ra\u015b z nas go zna lub zna\u0107 powinna (mo\u017ce z telewizji, mo\u017ce z kt\u00f3rego\u015b urz\u0119du, mo\u017ce z Saskiej K\u0119py s\u0105siad jaki\u015b) u\u015bmiechn\u0119\u0142am si\u0119. Przyjaci\u00f3\u0142ka r\u00f3wnie\u017c. I to okaza\u0142o si\u0119 naszym najwi\u0119kszym b\u0142\u0119dem. Cho\u0107 posz\u0142y\u015bmy na drug\u0105 sal\u0119 ogr\u00f3dkow\u0105 pan szybko znalaz\u0142 si\u0119 przy naszym stoliku i zacz\u0105\u0142 proponowa\u0107 zmian\u0119 stolika na sw\u00f3j. Odm\u00f3wi\u0142y\u015bmy. Pan by\u0142 nieugi\u0119ty. D\u0142ugie 10 minut u\u015bmiecha\u0142y\u015bmy si\u0119 i m\u00f3wi\u0142y\u015bmy, \u017ce dzi\u0119kujemy, \u017ce mi\u0142o nam, ale chcemy zosta\u0107 same. T\u0142umaczy\u0142y\u015bmy, \u017ce nie jeste\u015bmy zainteresowane. \u017be wr\u0119cz b\u0142agamy, by nas tu zostawi\u0142, bo chcemy spokojnie tylko we dwie pogada\u0107. Pan zacz\u0105\u0142 krytykowa\u0107 nasz stolik, pite przez nas r\u00f3\u017cowe wino i tak dalej. My ca\u0142y czas u\u015bmiecha\u0142y\u015bmy si\u0119 i bardzo stanowczo prosi\u0142y\u015bmy, by da\u0142 nam spok\u00f3j. Odmawiaj\u0105c przy tym podania numer\u00f3w telefon\u00f3w itd. Pan wreszcie si\u0119 oddali\u0142. Po p\u00f3\u0142 godzinie na naszym stoliku wyl\u0105dowa\u0142y dwa kieliszki Margarity. Pani kelnerka powiedzia\u0142a, \u017ce to od tego pana. Chcia\u0142y\u015bmy, by odnios\u0142a. Wietrz\u0105c jednak przepychank\u0119 postanowi\u0142y\u015bmy przyj\u0105\u0107 drinki, kt\u00f3re i tak sta\u0142y nienaruszone. Uzna\u0142y\u015bmy, \u017ce zrewan\u017cujemy si\u0119 desk\u0105 ser\u00f3w. Poprosi\u0142y\u015bmy kelnerk\u0119, by wr\u0119czy\u0142a j\u0105 tak, by pan nigdy wi\u0119cej nie podszed\u0142 do nas. \u017be prosimy ja o to, by zadba\u0142a, \u017ceby\u015bmy nie by\u0142y wi\u0119cej niepokojone przez tego pana. Niestety\u2026 po p\u00f3\u0142 godzinie pan zn\u00f3w by\u0142 przy naszym stoliku. Mia\u0142am mord w oczach. Przyjaci\u00f3\u0142ka r\u00f3wnie\u017c. Obie jednak u\u015bmiecha\u0142y\u015bmy si\u0119. Ju\u017c pomijam nasze w miar\u0119 dobre wychowanie, ale obie poniek\u0105d jeste\u015bmy osobami publicznymi (ona prezenterk\u0105, ja pisark\u0105), wi\u0119c nie chcemy w miejscach publicznych zachowywa\u0107 si\u0119 niegrzecznie. Dlatego u\u015bmiechaj\u0105c si\u0119 przez zaci\u015bni\u0119te z\u0119by prosi\u0142y\u015bmy pana, by poszed\u0142 sobie. \u017be jeste\u015bmy kwita i chcemy by\u0107 same. \u017be mo\u017ce kiedy\u015b innym razem porozmawiamy przy jakim\u015b stoliku, ale teraz chcemy poby\u0107 tylko we dwie. Bardzo go o to prosimy. Jest nam tu dobrze. Stanowczo prosimy, by pozostawi\u0142 nas w spokoju. Dzi\u0119kujemy za drinki, ale zostaniemy tu gdzie siedzimy. Daremno. Pan jeszcze dwa razy do nas przychodzi\u0142. Z czego raz z kelnerk\u0105 nios\u0105ca wino w wiadrze z lodem. Oczywi\u015bcie wino inne ni\u017c to, kt\u00f3re wypi\u0142y\u015bmy, bo zdaniem pana on wie lepiej, czego nam trzeba. Prosi\u0142y\u015bmy o zabranie wina. Kelnerka, cho\u0107 szeptem m\u00f3wi\u0142am: \u201ePomocy! Pomocy!\u201d, powiedzia\u0142a, \u017ce wina zabra\u0107 nie mo\u017ce, bo klient p\u0142aci i ona musi spe\u0142nia\u0107 jego zachcianki. Uzna\u0142y\u015bmy, \u017ce wino niech stoi i tak pi\u0107 go nie b\u0119dziemy, a pan niech p\u00f3jdzie. Niestety kwadrans trwa\u0142y kolejne za\u017carte dyskusje. My m\u00f3wi\u0142y\u015bmy, \u017ce chcemy pozosta\u0107 same, \u017ce dzi\u0119kujemy za wino, \u017ce ju\u017c dosta\u0142y\u015bmy Margarit\u0119, pan, \u017ce to wino jest lepsze itd. Wreszcie po kolejnym naszym wywodzie, \u017ce prosimy, by nas zostawi\u0142 w spokoju pan odszed\u0142. Niestety wino na stole zosta\u0142o i niestety\u2026 po p\u00f3\u0142 godzinie pan zn\u00f3w by\u0142 przy naszym stoliku. Niezadowolony z faktu, \u017ce wino ca\u0142y czas jest zamkni\u0119te odkorkowa\u0142 i zacz\u0105\u0142 nam na si\u0142\u0119 rozlewa\u0107. My ca\u0142y czas grzecznie prosi\u0142y\u015bmy, by sobie poszed\u0142, cho\u0107 przyznaj\u0119, \u017ce w pewnym momencie mia\u0142am ochot\u0119 wyj\u015b\u0107 z siebie zdzieli\u0107 faceta w \u0142eb t\u0105 butelk\u0105 jego zasmarkanego wina i na ca\u0142y regulator wrzasn\u0105\u0107: \u201eWypierdalaj \u0142ysy chuju!\u201d Jak si\u0119 p\u00f3\u017aniej okaza\u0142o moja przyjaci\u00f3\u0142ka r\u00f3wnie\u017c mia\u0142a tak\u0105 ch\u0119\u0107. Fason trzyma\u0142y\u015bmy jednak do ko\u0144ca. By\u0142y\u015bmy wi\u0119c grzeczne i mi\u0142e. Niestety\u2026 pan wyszed\u0142 na 10 minut przed zamkni\u0119ciem knajpy, a jego namolno\u015b\u0107 prawie popsu\u0142a nam wiecz\u00f3r. Pisz\u0119 \u201eprawie\u201d, bo na szcz\u0119\u015bcie s\u0105 jeszcze inne knajpy. I tylko kolejny dzie\u0144 my\u015bl\u0119, dlaczego nasza grzeczno\u015b\u0107 nie zosta\u0142a doceniona i nie pozostawiono nas w spokoju? Czy naprawd\u0119 namolnego cz\u0142owieka mo\u017cna si\u0119 pozby\u0107 tylko chamskimi odzywkami?<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Kilka dni temu um\u00f3wi\u0142am si\u0119 z przyjaci\u00f3\u0142k\u0105 na kolacj\u0119 z winkiem. Posz\u0142y\u015bmy do jednej z moich ulubionych saskok\u0119pskich knajpek. Wchodzi\u0142y\u015bmy, gdy pomacha\u0142 do nas ze stoj\u0105cego przy wej\u015bciu stolika jaki\u015b m\u0119\u017cczyzna. Przekonana, \u017ce kt\u00f3ra\u015b z nas go zna lub zna\u0107 powinna (mo\u017ce z telewizji, mo\u017ce&#8230;<\/p>\n<div class=\"easywp-readmore\"><a class=\"read-more-link\" href=\"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/?p=2045\">Czytaj dalej&#8230;<span class=\"easywp-sr-only\">  Kara za grzeczno\u015b\u0107<\/span><\/a><\/div>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_crdt_document":"","footnotes":""},"categories":[11],"tags":[77],"class_list":["post-2045","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-prywatne","tag-anegdoty","wpcat-11-id"],"_links":{"self":[{"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/2045","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=2045"}],"version-history":[{"count":0,"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/2045\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=2045"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=2045"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=2045"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}