{"id":1981,"date":"2010-07-06T16:48:28","date_gmt":"2010-07-06T14:48:28","guid":{"rendered":"http:\/\/piekarska.blog.pl\/?p=1981"},"modified":"2010-07-06T16:48:28","modified_gmt":"2010-07-06T14:48:28","slug":"aniol-milosci-czyli-do-diabla-z-bledami-2","status":"publish","type":"post","link":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/?p=1981","title":{"rendered":"Anio\u0142 mi\u0142o\u015bci, czyli do diab\u0142a z b\u0142\u0119dami"},"content":{"rendered":"<div style=\"width: 1px;height: 1px;overflow: hidden\">Od kilku dni jestem podenerwowana. C\u00f3\u017c? ?LO-teria? w drukarni i ju\u017c \u017cadnej ewentualnej liter\u00f3wki poprawi\u0107 si\u0119 nie da. A przecie\u017c zawsze najwi\u0119cej znajduj\u0119 w druku. Zn\u00f3w boj\u0119 si\u0119 przeoczonych nie tyle ?tez? zamiast ?te\u017c?, ?cos? zamiast ?co\u015b? czy ?maja? zamiast ?maj\u0105? ile r\u00f3\u017cnych nieprzewidzianych, najdziwniejszych pomy\u0142ek. Za dobrze pami\u0119tam, jak w ?Tropicielach? napisa\u0142am ?frankfurterki? zamiast ?florentynki? i b\u0142\u0105d wy\u0142apa\u0142am po p\u00f3\u0142 roku od ukazania si\u0119 ksi\u0105zki drukiem. Nerwy z\u017ceraj\u0105 mi te\u017c stan moich finans\u00f3w (jak zwykle) i praca. Dzi\u015b lekko wyprowadzi\u0142 mnie z r\u00f3wnowagi operator, kt\u00f3ry zamiast konferencji nakr\u0119ci\u0142 mi kaczki, nenufary i much\u0119 w paj\u0119czynie, wi\u0119c by zmontowa\u0107 materia\u0142 musia\u0142am posi\u0142kowa\u0107 si\u0119 archiwaliami.<\/div>\n<div style=\"width: 1px;height: 1px;overflow: hidden\">Co najlepiej koi nerwy? Podobno patrzenie w akwarium lub? czytanie ksi\u0105\u017cek. Niestety? w redakcji akwarium brak. Ksi\u0105\u017cek te\u017c nie ma nawet na lekarstwo. Postanowi\u0142am zajrze\u0107 do e-book\u00f3w. Wesz\u0142am na stron\u0119 feedbooks, ktor\u0105 znam, bo tam niekt\u00f3re moje ksi\u0105zki we fragmentach zamie\u015bci\u0142 wydawca, czyli Nowy \u015awiat. Szukaj\u0105c ukojenia zerkn\u0119\u0142am na list\u0119 najcz\u0119\u015bciej \u015bci\u0105ganych ksi\u0105\u017cek z nadziej\u0105 na jaki\u015b ciekawy fragment? Nie wiem, na kt\u00f3rym miejscu by\u0142a ta, ktor\u0105 \u015bci\u0105gn\u0119\u0142am i otworzy\u0142am, ale tre\u015bc, styl i forma powali\u0142y mnie. Mo\u017ce najpierw jednak s\u0142\u00f3wko o tym, jak wpad\u0142a mi w oko. Ot\u00f3\u017c? najpierw zainteresowa\u0142 mnie pewien tytu\u0142, kt\u00f3ry nawi\u0105zywa\u0142 do znanej piosenki. Opatrzona nim ksi\u0105\u017cka mia\u0142a dziwn\u0105 ok\u0142adk\u0119, bo wyj\u0105tkowo niechlujn\u0105 i z rozjechanymi proporcjami prezentowanych postaci. Pr\u00f3bowa\u0142am rozszyfrowa\u0107, co to za wydawnictwo, ale nie uda\u0142o mi si\u0119. I wtedy w moje oczy rzuci\u0142a si\u0119 druga pozycja tego samego autora, z ok\u0142adk\u0105 przestawiaj\u0105c\u0105 cmentarny pomnik anio\u0142a. \u015aci\u0105gn\u0119\u0142am PDF?a i pad\u0142am.<\/div>\n<div style=\"width: 1px;height: 1px;overflow: hidden\">Oto malutki fragmencik w oryginale:<\/div>\n<div style=\"width: 1px;height: 1px;overflow: hidden\">?By\u0142o ju\u017c Lato. Ania postanowi\u0142a przesta\u0107 pi\u0107. Siedzia\u0142a na \u0142awce.<\/div>\n<div style=\"width: 1px;height: 1px;overflow: hidden\">Zaczepi\u0142 j\u0105 przystojny i wysportowany me\u017cczyzna. Maciej.<\/div>\n<div style=\"width: 1px;height: 1px;overflow: hidden\">To by\u0142a mi\u0142o\u015b\u0107 od pierwszego obej\u017cenia.<\/div>\n<div style=\"width: 1px;height: 1px;overflow: hidden\">Szypko si\u0119 zar\u0119czyli. Bardzo szypko. Ale nie za szypko.<\/div>\n<div style=\"width: 1px;height: 1px;overflow: hidden\">Na szcz\u0119\u015bcie nare\u015bcie pozna\u0142a po raz kolejny ANIO\u0141A MI\u0141O\u015aCI.?<\/div>\n<div style=\"width: 1px;height: 1px;overflow: hidden\">I pomy\u015ble\u0107, \u017ce ja denerwuj\u0119 si\u0119 b\u0142\u0119dami. \u017be prze\u017cywa\u0142am fakt, \u017ce s\u0142owo ?rz\u0105dza? napisa\u0142am przez ?rz? i t\u0142umaczy\u0142am si\u0119 przed sam\u0105 sob\u0105 swoim mazowieckim zapatrzeniem si\u0119 na rzeczk\u0119 wp\u0142ywaj\u0105c\u0105 do Zalewu Zegrzy\u0144skiego. Pomy\u015ble\u0107, \u017ce ja redaktora ksi\u0105\u017cki zdenerwowanym g\u0142osem pyta\u0142am, czy nie paln\u0119\u0142am w niej jakiego\u015b strasznego b\u0142\u0119du logicznego. Martwi\u0142am si\u0119 czy na pewno kto\u015b, kto w ?Klasie pani Czajki? nazywa si\u0119 Zdzis\u0142aw w ?LO-terii? nie jest J\u00f3zefem. Chodzi\u0142o mi rzecz jasna o postaci, kt\u00f3re w powie\u015bciach s\u0105 tylko wspominane. Warto jednak, by za ka\u017cdym razem nosi\u0142y jedno i to samo imi\u0119. Redaktor \u015bmia\u0142 si\u0119 i m\u00f3wi\u0142, \u017ce to nie wa\u017cne? W \u015bwietle \u015bci\u0105gni\u0119tych przeze mnie PDF?\u00f3w z feedbooks chyba rzeczywi\u015bcie nie wa\u017cne?<\/div>\n<div style=\"width: 1px;height: 1px;overflow: hidden\">P.S. Okazuje si\u0119, \u017ce w feedbooks mo\u017cna publikowa\u0107 co si\u0119 chce. To wiele t\u0142umaczy&#8230;<\/div>\n<p>Od kilku dni jestem podenerwowana. C\u00f3\u017c? ?LO-teria? w drukarni i ju\u017c \u017cadnej ewentualnej liter\u00f3wki poprawi\u0107 si\u0119 nie da. A przecie\u017c zawsze najwi\u0119cej znajduj\u0119 w druku. Zn\u00f3w boj\u0119 si\u0119 przeoczonych nie tyle ?tez? zamiast ?te\u017c?, ?cos? zamiast ?co\u015b? czy ?maja? zamiast ?maj\u0105? ile r\u00f3\u017cnych nieprzewidzianych, najdziwniejszych pomy\u0142ek. Za dobrze pami\u0119tam, jak w ?Tropicielach? napisa\u0142am ?frankfurterki? zamiast ?florentynki? i b\u0142\u0105d wy\u0142apa\u0142am po p\u00f3\u0142 roku od ukazania si\u0119 ksi\u0105\u017cki drukiem. Nerwy z\u017ceraj\u0105 mi te\u017c stan moich finans\u00f3w (jak zwykle) i praca. Dzi\u015b lekko wyprowadzi\u0142 mnie z r\u00f3wnowagi operator, kt\u00f3ry zamiast konferencji nakr\u0119ci\u0142 mi kaczki, nenufary i much\u0119 w paj\u0119czynie, wi\u0119c by zmontowa\u0107 materia\u0142 musia\u0142am posi\u0142kowa\u0107 si\u0119 archiwaliami.\u00a0Co najlepiej koi nerwy? Podobno patrzenie w akwarium lub? czytanie ksi\u0105\u017cek. Niestety? w redakcji akwarium brak. Ksi\u0105\u017cek te\u017c nie ma nawet na lekarstwo. Postanowi\u0142am zajrze\u0107 do e-book\u00f3w. Wesz\u0142am na stron\u0119 feedbooks, kt\u00f3r\u0105 znam, bo tam niekt\u00f3re moje ksi\u0105\u017cki we fragmentach zamie\u015bci\u0142 wydawca, czyli Nowy \u015awiat. Szukaj\u0105c ukojenia zerkn\u0119\u0142am na list\u0119 najcz\u0119\u015bciej \u015bci\u0105ganych ksi\u0105\u017cek z nadziej\u0105 na jaki\u015b ciekawy fragment? Nie wiem, na kt\u00f3rym miejscu by\u0142a ta, kt\u00f3r\u0105 \u015bci\u0105gn\u0119\u0142am i otworzy\u0142am, ale tre\u015b\u0107, styl i forma powali\u0142y mnie. Mo\u017ce najpierw jednak s\u0142\u00f3wko o tym, jak wpad\u0142a mi w oko. Ot\u00f3\u017c? najpierw zainteresowa\u0142 mnie pewien tytu\u0142, kt\u00f3ry nawi\u0105zywa\u0142 do znanej piosenki. Opatrzona nim ksi\u0105\u017cka mia\u0142a dziwn\u0105 ok\u0142adk\u0119, bo wyj\u0105tkowo niechlujn\u0105 i z rozjechanymi proporcjami prezentowanych postaci. Pr\u00f3bowa\u0142am rozszyfrowa\u0107, co to za wydawnictwo, ale nie uda\u0142o mi si\u0119. I wtedy w moje oczy rzuci\u0142a si\u0119 druga pozycja tego samego autora, z ok\u0142adk\u0105 przestawiaj\u0105c\u0105 cmentarny pomnik anio\u0142a. \u015aci\u0105gn\u0119\u0142am PDF?a i pad\u0142am.\u00a0Oto malutki fragmencik w oryginale:<\/p>\n<p><em>?By\u0142o ju\u017c Lato. Ania postanowi\u0142a przesta\u0107 pi\u0107. Siedzia\u0142a na \u0142awce.Zaczepi\u0142 j\u0105 przystojny i wysportowany me\u017cczyzna. Maciej.To by\u0142a mi\u0142o\u015b\u0107 od pierwszego obej\u017cenia.Szypko si\u0119 zar\u0119czyli. Bardzo szypko. Ale nie za szypko.Na szcz\u0119\u015bcie nare\u015bcie pozna\u0142a po raz kolejny ANIO\u0141A MI\u0141O\u015aCI.?<\/em><\/p>\n<p><em> <\/em>I pomy\u015ble\u0107, \u017ce ja denerwuj\u0119 si\u0119 b\u0142\u0119dami. \u017be prze\u017cywa\u0142am fakt, \u017ce s\u0142owo ?rz\u0105dza? napisa\u0142am przez ?rz? i t\u0142umaczy\u0142am si\u0119 przed sam\u0105 sob\u0105 swoim mazowieckim zapatrzeniem si\u0119 na rzeczk\u0119 wp\u0142ywaj\u0105c\u0105 do Zalewu Zegrzy\u0144skiego. Pomy\u015ble\u0107, \u017ce ja redaktora ksi\u0105\u017cki zdenerwowanym g\u0142osem pyta\u0142am, czy nie paln\u0119\u0142am w niej jakiego\u015b strasznego b\u0142\u0119du logicznego. Martwi\u0142am si\u0119 czy na pewno kto\u015b, kto w ?Klasie pani Czajki? nazywa si\u0119 Zdzis\u0142aw w ?LO-terii? nie jest J\u00f3zefem. Chodzi\u0142o mi rzecz jasna o postaci, kt\u00f3re w powie\u015bciach s\u0105 tylko wspominane. Warto jednak, by za ka\u017cdym razem nosi\u0142y jedno i to samo imi\u0119. Redaktor \u015bmia\u0142 si\u0119 i m\u00f3wi\u0142, \u017ce to nie wa\u017cne? W \u015bwietle \u015bci\u0105gni\u0119tych przeze mnie PDF?\u00f3w z feedbooks chyba rzeczywi\u015bcie nie wa\u017cne?\u00a0P.S. Okazuje si\u0119, \u017ce w feedbooks mo\u017cna publikowa\u0107 co si\u0119 chce. To wiele t\u0142umaczy&#8230;<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Od kilku dni jestem podenerwowana. C\u00f3\u017c? ?LO-teria? w drukarni i ju\u017c \u017cadnej ewentualnej liter\u00f3wki poprawi\u0107 si\u0119 nie da. A przecie\u017c zawsze najwi\u0119cej znajduj\u0119 w druku. Zn\u00f3w boj\u0119 si\u0119 przeoczonych nie tyle ?tez? zamiast ?te\u017c?, ?cos? zamiast ?co\u015b? czy ?maja? zamiast ?maj\u0105? ile r\u00f3\u017cnych nieprzewidzianych, najdziwniejszych&#8230;<\/p>\n<div class=\"easywp-readmore\"><a class=\"read-more-link\" href=\"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/?p=1981\">Czytaj dalej&#8230;<span class=\"easywp-sr-only\">  Anio\u0142 mi\u0142o\u015bci, czyli do diab\u0142a z b\u0142\u0119dami<\/span><\/a><\/div>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[5,6],"tags":[77,355,615,730,733],"class_list":["post-1981","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-kultura","category-pisarstwo","tag-anegdoty","tag-feedbooks","tag-klasa-pani-czajki","tag-literatura","tag-lo-teria","wpcat-5-id","wpcat-6-id"],"_links":{"self":[{"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1981","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=1981"}],"version-history":[{"count":0,"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1981\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=1981"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=1981"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=1981"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}