{"id":1652,"date":"2010-03-26T19:44:41","date_gmt":"2010-03-26T17:44:41","guid":{"rendered":"http:\/\/piekarska.blog.pl\/?p=1652"},"modified":"2010-03-26T19:44:41","modified_gmt":"2010-03-26T17:44:41","slug":"zaklinaczka-bocianow-2","status":"publish","type":"post","link":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/?p=1652","title":{"rendered":"Zaklinaczka bocian\u00f3w"},"content":{"rendered":"<p>Stary dowcip m\u00f3wi, \u017ce r\u00f3\u017cnica mi\u0119dzy Czarodziejk\u0105 a Czarownic\u0105 to&#8230; dwadzie\u015bcia lat. Powiedzia\u0142by kto\u015b, \u017ce wiekowo bli\u017cej mi do Czarownicy, ale my\u015bl\u0119, \u017ce bardziej jestem zaklinaczk\u0105. Dlaczego? Tak czeka\u0142am na wiosn\u0119, tak j\u0105 zaklina\u0142am, \u017ce nawet ca\u0142y zesz\u0142y tydzie\u0144 chodzi\u0142am w czerwonych spodniach. A gdy znajomi pytali czemu, odpowiada\u0142am zgodnie z prawd\u0105, czyli w\u0142asnym zamierzeniem, \u017ce zaklinam wiosn\u0119 i wzywam bociany&#8230; Mo\u017ce kt\u00f3ry\u015b widz\u0105c moje czerwone nogi we\u017amie mnie za samic\u0119 i przyleci do Polski specjalnie dla mnie? Zaklina\u0142am i&#8230; wiosna nadesz\u0142a. Jestem tego pewna. Nawet nie dlatego, \u017ce wczoraj zapachnia\u0142o ni\u0105 i wiosennym szale\u0144stwem. Um\u00f3wi\u0142am si\u0119 z jednym koleg\u0105, szalonym poet\u0105, na wino w po\u0142o\u017conej w centrum knajpce, w kt\u00f3rej na \u015bcianach widnia\u0142y kraty, a kelner na pytanie co to za kraty powiedzia\u0142, \u017ce to \u015bwiat\u0142o uwi\u0119zione w przestrzeni. \u201eSt\u0105d te kraty\u201d. Przed nami sta\u0142a dopiero napocz\u0119ta butelka bardzo s\u0142abego wina, wi\u0119c opowie\u015b\u0107 o \u015bwietle uwiezionym w przestrzeni uznali\u015bmy nie za omamy wynikaj\u0105ce z pija\u0144stwa, ale za wiosenne szale\u0144stwo. Dzi\u015b widzia\u0142am wiosn\u0119 prawdziw\u0105, a nie tylko abstrakcyjny jej odprysk w postaci czego\u015b zwariowanego. Pojecha\u0142am na spotkania autorskie do wojew\u00f3dztwa podlaskiego i po drodze na polu widzia\u0142am&#8230; prawdziwego bociana. Ju\u017c jest! Przylecia\u0142, a to znak, \u017ce zima naprawd\u0119 odchodzi precz. Na dodatek dzi\u015b w nocy przestawiamy zegarki na czas letni, a jutro&#8230; z tygodniowym op\u00f3\u017anieniem z przyjaci\u00f3\u0142mi topimy w Kie\u0142pinie marzann\u0119. B\u0119dziemy, jak co roku, i\u015b\u0107 w\u0105skimi Kie\u0142pi\u0144skimi uliczkami, a potem polnymi dr\u00f3\u017ckami nad starorzecze Wis\u0142y, by zatrzyma\u0107 si\u0119 na chwil\u0119 przy kapliczce i zrobi\u0107 wsp\u00f3lne zdj\u0119cie, a przede wszystkim ca\u0142y czas wrzeszcze\u0107 \u201eZimo precz!\u201d. To ostatnie po to, by ani na jeden dzie\u0144 nie wr\u00f3ci\u0142 do nas \u015bnieg, \u017ce o mrozie tylko z obrzydzeniem napomkn\u0119.\u00a0<br \/>Oznaki wiosny mam tez namacalne. To ceramiczna kura, kt\u00f3r\u0105 otrzyma\u0142am na dzisiejszym spotkaniu autorskim w \u015aniadowie, a tak\u017ce&#8230; otrzymane na spotkaniu w \u0141om\u017cy bukiety wiosennych kwiat\u00f3w, z nar\u0119czem kt\u00f3rych wraca\u0142am dzi\u015b autobusem i kt\u00f3re, o ironio, t\u0119 podr\u00f3\u017c znios\u0142y ca\u0142kiem nie\u017ale. Chyba po raz pierwszy w \u017cyciu wr\u00f3ci\u0142am do domu nie ze zwi\u0119d\u0142ymi badylami, ale z pi\u0119knymi kwiatami. I jak tu nie wierzy\u0107, we w\u0142asn\u0105 czarodziejsk\u0105 moc? Jestem zaklinaczk\u0105. Wiosna naprawd\u0119 ju\u017c jest. Oj te czerwone spodnie. Co ja bym bez was zrobi\u0142a.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Stary dowcip m\u00f3wi, \u017ce r\u00f3\u017cnica mi\u0119dzy Czarodziejk\u0105 a Czarownic\u0105 to&#8230; dwadzie\u015bcia lat. Powiedzia\u0142by kto\u015b, \u017ce wiekowo bli\u017cej mi do Czarownicy, ale my\u015bl\u0119, \u017ce bardziej jestem zaklinaczk\u0105. Dlaczego? Tak czeka\u0142am na wiosn\u0119, tak j\u0105 zaklina\u0142am, \u017ce nawet ca\u0142y zesz\u0142y tydzie\u0144 chodzi\u0142am w czerwonych spodniach. A gdy&#8230;<\/p>\n<div class=\"easywp-readmore\"><a class=\"read-more-link\" href=\"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/?p=1652\">Czytaj dalej&#8230;<span class=\"easywp-sr-only\">  Zaklinaczka bocian\u00f3w<\/span><\/a><\/div>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_crdt_document":"","footnotes":""},"categories":[6,11],"tags":[77,1014,1237],"class_list":["post-1652","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-pisarstwo","category-prywatne","tag-anegdoty","tag-pisarstwo-2","tag-spotkania-autorskie","wpcat-6-id","wpcat-11-id"],"_links":{"self":[{"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1652","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=1652"}],"version-history":[{"count":0,"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1652\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=1652"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=1652"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=1652"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}