{"id":1615,"date":"2010-02-27T18:59:04","date_gmt":"2010-02-27T16:59:04","guid":{"rendered":"http:\/\/piekarska.blog.pl\/?p=1615"},"modified":"2010-02-27T18:59:04","modified_gmt":"2010-02-27T16:59:04","slug":"zapisane-w-gwiazdach-2","status":"publish","type":"post","link":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/?p=1615","title":{"rendered":"Zapisane w gwiazdach"},"content":{"rendered":"<p>Gdy by\u0142am nastolatk\u0105 i za m\u00f3wienie brzydkich s\u0142\u00f3w do nauczycielki polskiego musia\u0142am zmienia\u0107 szko\u0142\u0119 \u015bredni\u0105, moja mama posz\u0142a do kuzyn\u00f3w wy\u017cali\u0107 si\u0119. J\u0119cza\u0142a, \u017ce nic ze mnie nie b\u0119dzie, \u017ce d\u0105\u017c\u0119 ku zatraceniu i tak dalej. Kuzyni parali si\u0119 astrologi\u0105. Wuj kaza\u0142 matce poda\u0107 moj\u0105 dok\u0142adn\u0105 dat\u0119 urodzenia wraz z godzin\u0105 i szybko wraz z c\u00f3rk\u0105 przygotowali m\u00f3j horoskop patrz\u0105c w uk\u0142ad planet w chwili mojego przyj\u0119cia na \u015bwiat. By uspokoi\u0107 moj\u0105 matk\u0119 powiedzieli jej, \u017ce daleko zajd\u0119. Dodali jednak, \u017ce mam sk\u0142onno\u015b\u0107 do przyci\u0105gania do siebie ludzi dziwnych, a tak\u017ce typ\u00f3w spod ciemnej gwiazdy. Matka oczywi\u015bcie zapami\u0119ta\u0142a to ostatnie i od tej pory niemal ka\u017cdy przyprowadzany przeze mnie do domu cz\u0142owiek odbierany by\u0142, jako typ spod ciemnej gwiazdy. O tym, \u017ce wg tego horoskopu mam przed sob\u0105 wielk\u0105 przysz\u0142o\u015b\u0107 dowiedzia\u0142am si\u0119 jakie\u015b cztery lata temu, podczas przypadkowej rozmowy z kuzynk\u0105, kt\u00f3ra opowiedzia\u0142a mi o wizycie mamy. Do pierwszej cz\u0119\u015bci przepowiedni podchodz\u0119 jednak sceptycznie, ale\u2026 w tym przyci\u0105ganiu przeze mnie typ\u00f3w spod ciemnej gwiazdy co\u015b jest.<\/p>\n<p>Gdy wiele lat temu pojecha\u0142am na \u201eBark\u0119\u201d do Poznania robi\u0107 reporta\u017c, panowie, kt\u00f3rzy sp\u0119dzili w wi\u0119zieniu p\u00f3\u0142 \u017cycia byli mn\u0105 niezwykle zainteresowani. Tak\u017ce na czterdzieste urodziny kolega przyprowadzi\u0142 mi do domu swojego s\u0105siada narkomana. Jak t\u0142umaczy\u0142, spotka\u0142 go po drodze i nie m\u00f3g\u0142 si\u0119 pozby\u0107, a ja przecie\u017c jestem taka otwarta. \u00d3w s\u0105siad narkoman zainteresowa\u0142 si\u0119 mn\u0105 natychmiast i to do tego stopnia, \u017ce musia\u0142am otwartym tekstem za\u017c\u0105da\u0107 wyprowadzenia napalonego na mnie i na dodatek na\u0107panego natr\u0119ta. Takich historii ze swojego \u017cycia mog\u0142abym przytoczy\u0107 tysi\u0105ce!<br \/>\nNajgorzej jest jednak z typami dziwnymi. Od kiedy si\u0119gam pami\u0119ci\u0105 ci\u0105gn\u0119li do mnie ludzie chorzy psychicznie, niedorozwini\u0119ci, upo\u015bledzeni fizycznie i umys\u0142owo. Pewnie dlatego, \u017ce nigdy nie nale\u017ca\u0142am do os\u00f3b, kt\u00f3re z\u0142o\u015bliwie nabijaj\u0105 si\u0119 z cudzego nieszcz\u0119\u015bcia, a zawsze traktowa\u0142am ich z pewn\u0105 tkliwo\u015bci\u0105. My\u015bl\u0119 zreszt\u0105, \u017ce osoby chore psychicznie gdzie\u015b wyczuwaj\u0105 t\u0119 moj\u0105 empati\u0119. Gdy dwa lata temu mia\u0142am spotkanie w szkole specjalnej z dzie\u0107mi niedorozwini\u0119tymi, nauczycielka by\u0142a w szoku, \u017ce uda\u0142o mi si\u0119 zainteresowa\u0107 ich przez ponad 45 minut i \u017ce te dzieci tak bardzo nie chcia\u0142y mnie wypu\u015bci\u0107. Jednak choroby psychiczne maj\u0105 wiele twarzy. Niekt\u00f3re s\u0105 takie, \u017ce czasem nie bardzo tak do ko\u0144ca zdajemy sobie spraw\u0119 z tego, \u017ce kto\u015b jest chory.<br \/>\nWiele lat temu, przy okazji pracy w jednym z og\u00f3lnopolskich program\u00f3w informacyjnych, pozna\u0142am pewnego cz\u0142owieka. Mniejsza o imi\u0119, jego rol\u0119 w owym programie, a nawet zaw\u00f3d, bo zdaje si\u0119, \u017ce ma ich kilka. Wa\u017cniejsze jest to, \u017ce \u00f3w cz\u0142owiek cierpi na grafomani\u0119. A tak! Cierpi, bo grafomania to choroba! Popularnie m\u00f3wi si\u0119 grafoman o kim\u015b, kto nie ma talentu. Jednak tak naprawd\u0119 grafoman to kto\u015b, kto cierpi na chorobliw\u0105 mani\u0119 pisania bez \u0142adu i sk\u0142adu wbrew powszechnym opiniom, \u017ce to, co robi do niczego si\u0119 nie nadaje. W przypadku mojego znajomego owa grafomania jest te\u017c cz\u0119\u015bci\u0105 sk\u0142adow\u0105 psychozy maniakalno depresyjnej. Przez d\u0142ugi czas by\u0142am zreszt\u0105 przekonana, \u017ce w jego przypadku ta choroba nie jest zdiagnozowana i \u017ce nigdy, przenigdy nie by\u0142 on u lekarza. A ja stwierdzam j\u0105, na zasadzie swobodnej obserwacji, bo latami mieszka\u0142am przez \u015bcian\u0119 z chorym psychicznie s\u0105siadem, kt\u00f3ry te\u017c maniakalnie pisa\u0142 straszne wiersze. Ostatnio dowiedzia\u0142am si\u0119 jednak, \u017ce m\u00f3j znajomy by\u0142 u lekarza. Psychoz\u0119 maniakalno-depresyjn\u0105 u niego stwierdzono, a teczk\u0119 choroby, licz\u0105c\u0105 ponad 50 stron, za\u0142o\u017cono mu ponad 20 lat temu.<br \/>\nZ jego grafomani\u0105 spotka\u0142am si\u0119 po raz pierwszy, gdy w jaki\u015b czas po promocji jednej z moich ksi\u0105\u017cek wr\u0119czy\u0142 mi maszynopis swoich wspomnie\u0144. Czterdziestostronicowa autobiografia nosi\u0142a tytu\u0142: \u201eCiekawe \u017cycie\u201d i zaczyna\u0142a si\u0119 od s\u0142\u00f3w: \u201eMam ciekawe \u017cycie. Mo\u017ce niezbyt bogate, ale bardzo ciekawe.\u201d W licz\u0105cym 40 stron tek\u015bcie by\u0142o wszystko! Opisane ca\u0142e jego \u017cycie w spos\u00f3b najnudniejszy z mo\u017cliwych. (Przyznam, \u017ce przebrn\u0119\u0142am przez to z trudem.) W tek\u015bcie wida\u0107 by\u0142o przede wszystkim jedno: autor chce by\u0107 postrzegany, jako niezwyk\u0142y, bo za takiego si\u0119 uwa\u017ca, marzy o s\u0142awie i milionach. Spyta\u0142, co o tym s\u0105dz\u0119 i kto by mu to wyda\u0142. Od razu rozpostar\u0142 te\u017c przede mn\u0105 wizj\u0119, co by zrobi\u0142 z zarobionymi pieni\u0119dzmi uzyskanymi ze sprzeda\u017cy tego powalaj\u0105cego wiekopomnego dzie\u0142a. Z zasady nie udzielam porad literackich, ale w tym przypadku wyj\u0105tkowo postanowi\u0142am powiedzie\u0107 szczerze, co o tym my\u015bl\u0119. Bardzo chcia\u0142am, by znajomy skupi\u0142 si\u0119 na pracy. Zw\u0142aszcza, \u017ce mia\u0142am przyjemno\u015b\u0107 pozna\u0107 jego \u017con\u0119 i dziecko i widzia\u0142am, \u017ce s\u0105 to ludzie wym\u0119czeni wyskokami pana domu. Powiedzia\u0142am wi\u0119c, \u017ce jest to niezwykle nudne, \u017ce musi popracowa\u0107 nad stylem. Nauczy\u0107 si\u0119 rozwija\u0107 my\u015bli. \u017be on od razu chce napisa\u0107 wszystko, a to tak si\u0119 nie da. \u017be ka\u017cda ksi\u0105\u017cka wymaga pracy. Wyt\u0142umaczy\u0142am, \u017ce ciekawe \u017cycie ma ka\u017cdy cz\u0142owiek, problem jest w tym, by umie\u0107 to ciekawie opisa\u0107. Tego za\u015b on zrobi\u0107 nie umie. Dobry aktor zagra krzes\u0142o i publiczno\u015b\u0107 wpadnie w ekstaz\u0119, a dobry pisarz opisze prost\u0105 sytuacj\u0119, ale tak, \u017ce czytelnik nie tylko zaciekawi si\u0119, ale uzna to za dzie\u0142o. W ko\u0144cu, gdy stre\u015bcimy \u201eStarego cz\u0142owieka i morze\u201d Ernesta Hemingwaya oka\u017ce si\u0119, \u017ce to banalna historia. Ca\u0142a sztuka polega jednak na tym, jak zosta\u0142a napisana!<br \/>\nPo tej rozmowie znajomy na chwil\u0119 przerzuci\u0142 si\u0119 na malowanie. Biega\u0142 po mie\u015bcie z teczk\u0105 pe\u0142n\u0105 swoich obraz\u00f3w. Jeden nawet mi wcisn\u0105\u0142. Za ka\u017cdym razem rozwija\u0142 wizj\u0119 siebie \u2013 artysty, o kt\u00f3rego dzie\u0142a bij\u0105 si\u0119 wszyscy, a on zyskuje miliony. Marzy\u0142 o s\u0142awie r\u00f3wnej tej, jaka towarzyszy\u0142a Warholowi, cho\u0107 to, co mia\u0142 do zaoferowania przypomina\u0142o dziecinne bazgro\u0142y.<br \/>\nKilka dni temu zn\u00f3w mnie \u201ezaatakowa\u0142\u201d. Tym razem pisze wiersze. Na szcz\u0119\u015bcie \u017cadnego mi nie przys\u0142a\u0142, bo obawiam si\u0119, \u017ce bym umar\u0142a, zw\u0142aszcza, \u017ce w emailu wyczyta\u0142am, \u017ce wierszy to on pisze 60 dziennie! (To\u017c to ca\u0142kiem poka\u017any tomik!) Gdy wiele lat temu, jako nastolatka je\u017adzi\u0142am na warsztaty literackie, pami\u0119tam wyk\u0142ady naszych nauczycieli \u2013 polskich poet\u00f3w \u2013 Krzysztofa Karaska, Tadeusza Chudego, Tadeusza \u015aliwiaka i Romana \u015aliwonika. Wiersz, kt\u00f3ry powstaje w pi\u0119\u0107 minut pi\u0119\u0107 minut \u017cyje. Natchnienie to jedno, ale wszystko trzeba potem przemy\u015ble\u0107, bo mo\u017ce s\u0105 w tym wierszy rzeczy niepotrzebne. Jednak teraz, gdy znajomy pisa\u0142 mi o fakcie tworzenia dziennie 60 wierszy nie chcia\u0142 ju\u017c porad literackich. Te ju\u017c nie s\u0105 mu potrzebne. Teraz chce wydawcy i tylko wydawcy. Z rozpaczliwych maili wynika\u0142o, \u017ce prosi\u0142 o pomoc Zbigniewa Solorza-\u017baka, Aleksandra Gudzowatego itd. Nie odpowiedzieli na jego listy, a wi\u0119c nie wyrazili zainteresowania. Ja na swoje nieszcz\u0119\u015bcie odpowiedzia\u0142am. Napisa\u0142am wprawdzie, \u017ce nie znam nikogo, kto by\u0142by zainteresowany wydaniem tomiku, \u017ce na poezj\u0119 trzeba dotacji ministerialnych, bo jest niedochodowa, itd. Okaza\u0142o si\u0119 jednak, \u017ce jestem jedyn\u0105 osob\u0105, kt\u00f3ra mu odpowiada na listy. Dlatego to ja dosta\u0142am wysyp kilkudziesi\u0119ciu rozpaczliwych wo\u0142a\u0144 o pomoc jego artystycznej duszy. Kiedy po osiemnastym li\u015bcie, jaki przyszed\u0142 do mnie w ci\u0105gu jednej godziny, napisa\u0142am szczerze, \u017ce siedz\u0119 nad powie\u015bci\u0105, \u017ce nie mam czasu, \u017ce mam setki swoich dramatycznych problem\u00f3w i prosz\u0119, by nie zawraca\u0142 mi g\u0142owy, przysz\u0142a dopowied\u017a, \u017ce on powinien mie\u0107 bogatego wujka i \u017cy\u0107 z procent\u00f3w, by rozwija\u0107 talenty i \u017ce my arty\u015bci powinni\u015bmy si\u0119 trzyma\u0107 razem.<br \/>\nBo\u017ce! Komu z nas nie przyda\u0142by si\u0119 bogaty wujek i \u017cycie z procent\u00f3w? Jednak wi\u0119kszo\u015b\u0107 ma \u015bwiadomo\u015b\u0107, \u017ce bez pracy nie ma ko\u0142aczy. Z pisaniem jest tak, \u017ce talent da si\u0119 rozwin\u0105\u0107, a brak talentu nadrobi\u0107 pracowito\u015bci\u0105. Mo\u017cna to wszystko doskonali\u0107 zaczynaj\u0105c od poprawiania stylistycznie zda\u0144, rozwijania drobnych fragment\u00f3w tekstu, itd. Grafoman nigdy tego nie zrobi. Grafoman to, co raz ju\u017c napisa\u0142 zostawia, jako sko\u0144czone dzie\u0142o i tworzy kolejne, koniecznie wiekopomne. Jest przekonany o swojej wielko\u015bci. Nie ma w nim nigdy refleksji towarzysz\u0105cej wszystkim innym pisz\u0105cym osobom, czytaj\u0105cym swoje rzeczy po pewnym czasie: \u201eTo ja to napisa\u0142em? Matko! Teraz zrobi\u0142bym to zupe\u0142nie inaczej!\u201d Grafoman nie wraca do swoich tekst\u00f3w, bo s\u0105 one jego zdaniem doskona\u0142e. Zwyk\u0142y pisarz z regu\u0142y nie wraca do tych starych i dawno napisanych, bo go \u017cenuj\u0105. Bo widzi ich kulawo\u015b\u0107. A ko\u0144czy swoje ksi\u0105\u017cki na pewnym etapie, bo wie, \u017ce wieczne poprawianie do niczego nie prowadzi. Mo\u017ce za\u015b sprawi\u0107, \u017ce b\u0119dzie autorem tylko jednego dzie\u0142a. I cho\u0107 w wielu przypadkach, kto\u015b z\u0142o\u015bliwie mo\u017ce powiedzie\u0107, \u017ce i dobrze, ja jednak powt\u00f3rz\u0119 za moim wydawc\u0105 \u2013 'ka\u017cda ksi\u0105\u017cka to Nowy \u015awiat!&#8217; Trzeba pr\u00f3bowa\u0107 otworzy\u0107 przed czytelnikiem te nowe \u015bwiaty. Dlatego pisanie kiedy\u015b trzeba sko\u0144czy\u0107. Mnie do ko\u0144ca \u201eLO-terii\u201d, czyli drugiej cz\u0119\u015bci \u201eKlasy pani Czajki\u201d,  zosta\u0142y dos\u0142ownie trzy rozdzia\u0142y! Potem czeka mnie faza poprawek. Najbardziej jej nie lubi\u0119, bo to moment, kiedy chc\u0119 wszystko wyrzuci\u0107 do \u015bmieci. Zawsze wtedy uwa\u017cam, \u017ce wszystko, co do tej pory napisa\u0142am jest tak beznadziejne, \u017ce \u0142api\u0119 okropnego do\u0142a. Dlatego czasem zazdroszcz\u0119 grafomanowi. Wola\u0142abym my\u015ble\u0107, \u017ce to \u015bwiat mnie nie rozumie, a nie, \u017ce ja napisa\u0142am kilkaset stron totalnych bzdur. Ale tylko czasem zazdroszcz\u0119 temu grafomanowi poczucia w\u0142asnej genialno\u015bci. O wiele cz\u0119\u015bciej wsp\u00f3\u0142czuj\u0119 jego otoczeniu. Ostatnio wsp\u00f3\u0142czuj\u0119 sobie. W mojej skrzynce zalega kilkadziesi\u0105t emaili od niego. \u017be te\u017c w gwiazdach mam zapisane to przyci\u0105ganie dziwnych typ\u00f3w. Czy nie mo\u017cna tego jako\u015b odwr\u00f3ci\u0107?<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Gdy by\u0142am nastolatk\u0105 i za m\u00f3wienie brzydkich s\u0142\u00f3w do nauczycielki polskiego musia\u0142am zmienia\u0107 szko\u0142\u0119 \u015bredni\u0105, moja mama posz\u0142a do kuzyn\u00f3w wy\u017cali\u0107 si\u0119. J\u0119cza\u0142a, \u017ce nic ze mnie nie b\u0119dzie, \u017ce d\u0105\u017c\u0119 ku zatraceniu i tak dalej. Kuzyni parali si\u0119 astrologi\u0105. Wuj kaza\u0142 matce poda\u0107 moj\u0105&#8230;<\/p>\n<div class=\"easywp-readmore\"><a class=\"read-more-link\" href=\"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/?p=1615\">Czytaj dalej&#8230;<span class=\"easywp-sr-only\">  Zapisane w gwiazdach<\/span><\/a><\/div>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[5,6],"tags":[77,695,730,1043],"class_list":["post-1615","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-kultura","category-pisarstwo","tag-anegdoty","tag-kultura-2","tag-literatura","tag-poezja","wpcat-5-id","wpcat-6-id"],"_links":{"self":[{"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1615","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=1615"}],"version-history":[{"count":0,"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1615\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=1615"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=1615"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=1615"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}