{"id":1601,"date":"2010-02-18T17:24:10","date_gmt":"2010-02-18T15:24:10","guid":{"rendered":"http:\/\/piekarska.blog.pl\/?p=1601"},"modified":"2010-02-18T17:24:10","modified_gmt":"2010-02-18T15:24:10","slug":"najwazniejsza-kuznia-2","status":"publish","type":"post","link":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/?p=1601","title":{"rendered":"Najwa\u017cniejsza ku\u017ania"},"content":{"rendered":"<p>Czasem wydaje mi si\u0119, \u017ce poniewa\u017c od dziecka chcia\u0142am by\u0107 pisark\u0105, wi\u0119c los obdarzy\u0142 mnie dobr\u0105 pami\u0119ci\u0105. A czasem my\u015bl\u0119, \u017ce zosta\u0142am ni\u0105 w\u0142a\u015bnie dlatego, \u017ce mam dobr\u0105 pami\u0119\u0107. A mo\u017ce jest tak r\u00f3wnie\u017c dlatego, \u017ce mimo bycia gadu\u0142\u0105 potrafi\u0119 te\u017c s\u0142ucha\u0107? A mo\u017ce zosta\u0142am pisark\u0105, bo zawsze lubi\u0142am obserwowa\u0107 \u015bwiat?\u00a0<br \/>W liceum, z moim przyjacielem Rafa\u0142em urywali\u015bmy si\u0119 ze szko\u0142y, by je\u017adzi\u0107 tramwajami lub podmiejskimi poci\u0105gami i obserwowa\u0107 ludzi. Wymy\u015bla\u0142am wtedy ca\u0142e historie ich dotycz\u0105ce. Kim s\u0105, z kim, gdzie i jak mieszkaj\u0105, co lubi\u0105. Pomaga\u0142a mi w tym nie tylko wyobra\u017ania, ale i zmys\u0142 obserwacyjny.\u00a0<br \/>Cz\u0119\u015bciej jednak ni\u017c do liceum wracam my\u015blami do czas\u00f3w podstaw\u00f3wki. Nie by\u0142 to najszcz\u0119\u015bliwszy okres w moim \u017cyciu. Nie wspominam go jednak z powod\u00f3w masochistycznych, ale ze wzgl\u0119d\u00f3w zawodowych. Odpisuj\u0119 na listy czytelnik\u00f3w, czytam o ich problemach i przed oczami staj\u0105 mi moje kole\u017canki i koledzy, kt\u00f3rych przypomina mi osoba z listu. Przed oczami staj\u0105 mi te\u017c domy tych moich kole\u017canek i koleg\u00f3w, kt\u00f3re przypominaj\u0105 te, opisywane w listach.\u00a0<br \/>Przyznaj\u0119, \u017ce moje postaci literackie cz\u0119sto maj\u0105 swoje \u017cyj\u0105ce odpowiedniki. Cz\u0119sto historie wplatane do powie\u015bci wydarzy\u0142y si\u0119 naprawd\u0119, cz\u0119sto naprawd\u0119 pad\u0142y jakie\u015b s\u0142owa, naprawd\u0119 mia\u0142y miejsce jakie\u015b dialogi.\u00a0<br \/>Gdy w swoim czasie\u00a0<a href=\"http:\/\/piekarska.blog.onet.pl\/Co-sie-stalo-z-nasza-klasa,2,ID348137274,n\" target=\"_blank\">pisa\u0142am o portalu \u201eNasza Klasa\u201d<\/a>, wspomnia\u0142am, \u017ce zajrza\u0142am tam, by zobaczy\u0107, co wyros\u0142o z nas \u2013 ludzi z podstaw\u00f3wki. Przecie\u017c uczniowie ostatnich klas podstaw\u00f3wki sprzed reformy, to dzisiejsi gimnazjali\u015bci. A gimnazjali\u015bci to po prostu moi czytelnicy. Chcia\u0142am zobaczy\u0107, czy po latach w\u0142a\u015bciwie ocenia\u0142am domy, z kt\u00f3rych wyro\u015bli moi koledzy i kole\u017canki. Okaza\u0142o si\u0119, \u017ce w\u0142a\u015bciwie. W niekt\u00f3rych przypadkach my\u015bl\u0119, \u017ce niestety.\u00a0<br \/>Pisz\u0119 o tym, bo wczoraj spotka\u0142am si\u0119 z koleg\u0105 z klasy z podstaw\u00f3wki. Nie widzieli\u015bmy si\u0119 jakie\u015b 20 lat. Przerwa w kontakcie by\u0142a spowodowana nawet nie tym, \u017ce 10 lat temu wyprowadzi\u0142am si\u0119 z mieszkania, w kt\u00f3rym sp\u0119dzi\u0142am dzieci\u0144stwo do domu prababki na drugi brzeg Wis\u0142y. Nie widzieli\u015bmy si\u0119, bo 13 lat m\u00f3j kolega sp\u0119dzi\u0142 w\u2026 wi\u0119zieniu, z czego 7 na oddzia\u0142ach dla niebezpiecznych przest\u0119pc\u00f3w. Nikt by nie uwierzy\u0142 patrz\u0105c na niego dzi\u015b, a ju\u017c na pewno patrz\u0105c na klasowe zdj\u0119cie z IV klasy szko\u0142y podstawowej, na kt\u00f3rym w ostatnim rz\u0119dzie, troch\u0119 z boku stoi ma\u0142y, chudziutki ch\u0142opczyk. By\u0142 jednym z najmniejszych i najdrobniejszych w klasie. Ta drobna budowa zosta\u0142a mu zreszt\u0105 do dzi\u015b. Jak trafi\u0142 do wi\u0119zienia? Zacz\u0119\u0142o si\u0119 od wypadku, w kt\u00f3rym potr\u0105ci\u0142 cz\u0142owieka, a \u017ce w samochodzie z nim by\u0142y dziewczyny, kt\u00f3re dosta\u0142y histerii, wi\u0119c pod wp\u0142ywem impulsu uciek\u0142 z miejsca zdarzenia. Namierzono go, trafi\u0142 przed s\u0105d i\u2026 do wi\u0119zienia, bo po miesi\u0105cu od wypadku potr\u0105cony m\u0119\u017cczyzna zmar\u0142. Jak sam powiedzia\u0142, jak si\u0119 raz trafi do wi\u0119zienia, to ju\u017c leci. Tam pozna\u0142 takie \u015brodowisko, kt\u00f3re wykorzysta\u0142o jego zainteresowania z dzieci\u0144stwa. A zainteresowania mia\u0142 typowo m\u0119skie \u2013 samochody i bro\u0144. I tak w do\u015b\u0107 szybkim czasie sta\u0142 si\u0119 przemytnikiem przerzucaj\u0105cym za wschodni\u0105 granic\u0119 auta kradzione na zachodzie, a tak\u017ce bombardierem mafii, dla kt\u00f3rej konstruowa\u0142 bomby. Kilka lat temu jedna z naszych szkolnych kole\u017canek opowiada\u0142a mi zreszt\u0105, jak go aresztowano. Najpierw zamkni\u0119to ca\u0142\u0105 ulic\u0119, a ze wszystkich okolicznych dom\u00f3w ewakuowano mieszka\u0144c\u00f3w. Gomu\u0142kowski blok, w kt\u00f3rym mieszka\u0142 nasz kolega otoczyli antyterrory\u015bci. Jego wyprowadzono w kajdankach. Przesiedzia\u0142 siedem lat w pojedynczych celach pod specjalnym nadzorem. Przerzucano go z wi\u0119zie\u0144 do wi\u0119zie\u0144. Jak opowiada\u0142, przeczyta\u0142 przez ten czas mn\u00f3stwo ksi\u0105\u017cek z dziedziny prawa, ale te\u017c psychologii i psychiatrii. Dzi\u0119ki ksi\u0105\u017ckom prawniczym nauczy\u0142 si\u0119 pisa\u0107 prawnicze pisma i wywalczy\u0142 dla siebie wegetaria\u0144skie posi\u0142ki, a tak\u017ce prawo do rozwijania si\u0119 artystycznie. Wreszcie m\u00f3g\u0142 zaj\u0105\u0107 si\u0119 tym, co lubi\u0142 najbardziej, a czego ujawni\u0107 nie m\u00f3g\u0142, gdy by\u0142 dzieckiem. Przez siedem lat, gdy w kajdankach i \u0142a\u0144cuchach na r\u0119kach i nogach przewo\u017cono go z wi\u0119zienia do wi\u0119zienia, wraz z nim je\u017adzi\u0142y pud\u0142a farb.\u00a0<br \/>&#8211; Czy ty w podstaw\u00f3wce wiedzia\u0142a\u015b, \u017ce umiem malowa\u0107 i rysowa\u0107? \u2013 Spyta\u0142 mnie wczoraj.\u00a0<br \/>Przyznam, \u017ce tego nie pami\u0119ta\u0142am. My\u015bla\u0142am, \u017ce dlatego, \u017ce naj\u0142adniejsze rysunki przynosi\u0142 Krzysiek, kt\u00f3remu robi\u0142a je mama, a wychowawczyni \u2013 ku naszemu zgorszeniu \u2013 nagradza\u0142a je pi\u0105tkami. \u0141adnie rysowa\u0142 te\u017c Jacek, kt\u00f3ry dzi\u015b jest plastykiem.\u00a0<br \/>&#8211; Nie. Nie pami\u0119ta\u0142a\u015b z zupe\u0142nie innych powod\u00f3w \u2013 powiedzia\u0142. \u2013 Mia\u0142em kompleksy, matka sterowa\u0142a moim \u017cyciem. Pami\u0119tasz, jak zdawa\u0142a\u015b do liceum plastycznego?<br \/>&#8211; No zdawa\u0142am. Nawet zda\u0142am, ale nie z\u0142o\u017cy\u0142am papier\u00f3w, bo si\u0119 przestraszy\u0142am, \u017ce zda\u0142am nie dlatego, \u017ce mam talent, ale dlatego, \u017ce m\u00f3j ojciec kiedy\u015b by\u0142 tam nauczycielem. Nie my\u015bla\u0142am, \u017ce kto\u015b to pami\u0119ta.\u00a0<br \/>&#8211; Pami\u0119tam, bo ja dzi\u0119ki tobie dowiedzia\u0142em si\u0119, \u017ce w og\u00f3le jest takie liceum w Warszawie. Ub\u0142aga\u0142em ojca, by poszed\u0142 na Smocz\u0105 na zebranie. Ojciec poszed\u0142, ale jak przyni\u00f3s\u0142 do domu informacje ile trzeba jeszcze inwestowa\u0107 w ucznia, wiesz\u2026 farby, kartony itd., to matka postawi\u0142a weto. Powiedzia\u0142a, \u017ce absolutnie tam nie p\u00f3jd\u0119. Kaza\u0142a i\u015b\u0107 do zawod\u00f3wki ku\u015bnierskiej. Nawet polubi\u0142em ten zaw\u00f3d. Zrobi\u0142em dla jej kole\u017canki r\u0119cznie fajne futro z norek, ale ci\u0105gle wrzeszcza\u0142a, \u017ce w domu walaj\u0105 si\u0119 \u015bmieci. Dlatego i ku\u015bnierzem by\u0107 przesta\u0142em.\u00a0<br \/>O tak! Jego matk\u0119 pami\u0119ta\u0142am \u015bwietnie. By\u0142a dla mnie symbolem wiecznie wrzeszcz\u0105cego i rozhisteryzowanego babska. Na pewno tak wygl\u0105da\u0142a s\u0142ynna Ksantypa &#8211; \u017cona Sokratesa. Ta te\u017c by\u0142a rozdart\u0105 sekutnic\u0105, krzycz\u0105c\u0105 i z wiecznymi pretensjami do wszystkich o wszystko. Swojego syna t\u0142uk\u0142a i terroryzowa\u0142a. Gdy byli\u015bmy dzie\u0107mi ba\u0142 si\u0119 jej tak, \u017ce pami\u0119tam jak p\u0142aka\u0142, gdy dostawa\u0142 tr\u00f3jk\u0119. Nie m\u00f3wi\u0142 tego. Ja to po prostu widzia\u0142am obserwuj\u0105c jego zachowanie, zeszyty i charakter pisma. Potem chyba si\u0119 uodporni\u0142, wi\u0119c ju\u017c nie rycza\u0142. Wydaje mi si\u0119, \u017ce zrozumia\u0142, \u017ce nigdy jej nie zadowoli. To ten moment, kiedy dziecko zdaje sobie spraw\u0119, \u017ce nie ma sensu si\u0119 stara\u0107.\u00a0<br \/>Jakie\u015b trzy lata temu nasz kolega z klasy, kt\u00f3ry jest radnym, opowiedzia\u0142 jak do urz\u0119du dzielnicy przysz\u0142a ta Ksantypa b\u0142aga\u0107 o lokal socjalny dla syna, kt\u00f3ry ma wyj\u015b\u0107 z wi\u0119zienia. Ona si\u0119 go boi, a mieszka sama, bo m\u0105\u017c nie \u017cyje. C\u00f3\u017c\u2026 argument, \u017ce kto\u015b si\u0119 boi syna, bo ten siedzia\u0142 w wi\u0119zieniu z pewno\u015bci\u0105 przekona\u0142by tych, kt\u00f3rzy syna nie znaj\u0105. Mnie nie przekona\u0142. Us\u0142yszawszy histori\u0119 od razu powiedzia\u0142am:<br \/>&#8211; Gdyby go nie t\u0142uk\u0142a w dzieci\u0144stwie, dzi\u015b nie musia\u0142aby si\u0119 go ba\u0107. A mo\u017ce i w wi\u0119zieniu by nie siedzia\u0142.\u00a0<br \/>Kiedy wczoraj usiedli\u015bmy we dw\u00f3jk\u0119 w restauracji i powt\u00f3rzy\u0142am mu t\u0119 zas\u0142yszan\u0105 histori\u0119 i swoje s\u0142owa, przepraszaj\u0105c za ich brutalno\u015b\u0107, ale przecie\u017c spotkali\u015bmy si\u0119 nie po to, by sobie \u015bciemnia\u0107, najpierw zapad\u0142a cisza. Potem okaza\u0142o si\u0119, \u017ce\u2026 powiedzia\u0142am g\u0142o\u015bno co\u015b, co w dzieci\u0144stwie by\u0142o jego wstydliwie skrywan\u0105 tajemnic\u0105. Jak ja j\u0105 odkry\u0142am? Wystarczy\u0142a mi jedna wizyta w jego domu. Wpuszczono mnie tylko do przedpokoju. Matka dar\u0142a si\u0119 tak, \u017ce nawet wtedy nie rozumia\u0142am o co jej chodzi. Dzi\u015b pami\u0119tam tylko ten straszny wrzask i b\u0142aganie syna, by si\u0119 uspokoi\u0142a, bo go\u015b\u0107 przyszed\u0142. Wry\u0142 mi si\u0119 te\u017c w pami\u0119\u0107 widok jego &#8211; szlochaj\u0105cego dziewi\u0119ciolatka z tr\u00f3jk\u0105 w dzienniczku. Dobrze te\u017c pami\u0119ta\u0142am jego charakter pisma. To, jak mocno przyciska\u0142 d\u0142ugopis, prawie przebijaj\u0105c kartk\u0119 na druga stron\u0119. Pami\u0119ta\u0142am, jak w pierwszej klasie stawia\u0142 literki wysuwaj\u0105c koniuszek j\u0119zyka. Gdy pisa\u0142, niemal kaligrafowa\u0142. Czu\u0142am, \u017ce ta staranno\u015b\u0107 wynika z wymaga\u0144 matki. Niemo\u017cliwe, \u017ceby ch\u0142opiec mia\u0142 tak zadbane i starannie prowadzone zeszyty.\u00a0<br \/>Wczoraj zacz\u0105\u0142 mi opowiada\u0107 o tych ksi\u0105\u017ckach psychologicznych i z dziedziny psychiatrii, kt\u00f3re czyta\u0142 w wi\u0119zieniu. O tym, do jakich wniosk\u00f3w doszed\u0142 po ich lekturze i analizie swojego \u017cycia.\u00a0<br \/>&#8211; Paradoksalnie wszystko, co zrobi\u0142em by\u0142o ucieczk\u0105 z domu &#8211; m\u00f3wi\u0142 kolega. &#8211; Ta mafia, te samochody, te wyjazdy na wsch\u00f3d\u2026 Jecha\u0142em tam, bo nikt mi nie wrzeszcza\u0142 nad g\u0142ow\u0105. Ojciec by\u0142 pantoflarzem. O\u017ceni\u0142 si\u0119 z ni\u0105, bo by\u0142a z rodziny ziemia\u0144skiej i mia\u0142a kas\u0119. To mu imponowa\u0142o. Jak wrzeszcza\u0142a, zamyka\u0142 si\u0119 w drugim pokoju. Ja nie mia\u0142em gdzie. Ona rz\u0105dzi\u0142a. Przychodzi\u0142a do pokoju mojego i siostry i wrzeszcza\u0142a na nas. O wszystko. Siostra szybko uciek\u0142a do m\u0119\u017ca. Ja nie mia\u0142em dok\u0105d. Na w\u0142asne mieszkanie nie mia\u0142em. D\u0142ugo nawet dziewczyny mie\u0107 nie mog\u0142em, bo nie pozwala\u0142a nikogo przyprowadzi\u0107. Jak kiedy\u015b przyprowadzi\u0142em tak\u0105, z kt\u00f3r\u0105 w ko\u0144cu zamieszka\u0142em, bo jako\u015b mi si\u0119 uda\u0142o kogo\u015b pozna\u0107, to mnie obgada\u0142a i naopowiada\u0142a bzdur. Wr\u0119cz naciska\u0142a, \u017ceby dziewczyna mnie porzuci\u0142a. Czy wiesz Piekarynda, \u017ce kiedy trzy lata temu wyszed\u0142em z wi\u0119zienia, to ona biega\u0142a po prawnikach, by wsadzi\u0107 mnie z powrotem za kraty? Wymy\u015bli\u0142a, \u017ce za&#8230;\u00a0 zn\u0119canie si\u0119 nad rodzin\u0105. Mnie za zn\u0119canie si\u0119! Nagle kat zacz\u0105\u0142 udawa\u0107 ofiar\u0119! Znalaz\u0142a jednego prawnika, kt\u00f3ry jej uwierzy\u0142. Wsadzono mnie na czterdzie\u015bci osiem godzin. Zosta\u0142em uniewinniony dzi\u0119ki zeznaniom s\u0105siad\u00f3w. Sami z siebie si\u0119 zg\u0142osili! Wtedy ona si\u0119 wyprowadzi\u0142a i wreszcie ca\u0142a klatka schodowa odetchn\u0119\u0142a z ulg\u0105.\u00a0<br \/>&#8211; A czemu wtedy, gdy ko\u0144czyli\u015bmy podstaw\u00f3wk\u0119 nie upar\u0142e\u015b si\u0119 na t\u0119 szko\u0142\u0119 plastyczn\u0105? \u2013 spyta\u0142am.\u00a0<br \/>&#8211; By\u0142em dzieckiem. Czternastoletni ch\u0142opiec nie jest dojrza\u0142y. Od pomocy w realizacji marze\u0144 i odgadni\u0119cia tych marze\u0144, zw\u0142aszcza zakompleksionego dziecka, s\u0105 rodzice. Moi tacy nie byli. To raczej ja by\u0142em od realizacji marze\u0144 mojej mamy. A marzenie mia\u0142a jedno. Pieni\u0105dze. St\u0105d ta szko\u0142a ku\u015bnierska. Paradoksalnie potem to te\u017c jej przeszkadza\u0142o, bo bez przerwy robi\u0142a awantury o walaj\u0105ce si\u0119 sk\u00f3rki, nitki, w\u0142osie i zrobi\u0142a wszystko, bym rzuci\u0142 zaw\u00f3d.\u00a0<br \/>Mija trzeci rok, od kiedy m\u00f3j kolega z klasy jest na wolno\u015bci. Mieszka sam. Zerwa\u0142 kontakty ze wszystkimi znajomymi ze \u015bwiata przest\u0119pczego. (Czy do niego wr\u00f3ci czy nie \u2013 poka\u017ce czas.) To, \u017ce matka zamieszka\u0142a gdzie indziej sprawi\u0142o, \u017ce nie musi ju\u017c ucieka\u0107 z domu. Maluje jak op\u0119tany. Marzy o jakiej\u015b wystawie i \u017cyciu ze sprzeda\u017cy obraz\u00f3w. Na razie jest na garnuszku opieki spo\u0142ecznej. Jak powiedzia\u0142 potrzeb materialnych nie ma zbyt wielkich. Op\u0142aci\u0107 rachunki i co\u015b tam zje\u015b\u0107. Spotkali\u015bmy si\u0119, bo gdy nasz wsp\u00f3lny kolega radny co\u015b tam przeb\u0105kiwa\u0142 o jego sytuacji, w\u00f3wczas ja, wykonawszy kilka ruch\u00f3w, za\u0142atwi\u0142am mu kontakt do kogo\u015b, kto wykorzysta jego talent plastyczny. I tak po 20 latach zadzwoni\u0142am do niego z t\u0105 informacj\u0105. B\u0142aga\u0142 o spotkanie. Od wyj\u015bcia z wi\u0119zienia nie bardzo ma z kim rozmawia\u0107, a jest strasznym gadu\u0142\u0105. Na osiedlu zosta\u0142 sam. W mieszkaniu i w \u017cyciu te\u017c.\u00a0<br \/>Gdy rozstawali\u015bmy si\u0119 spyta\u0142am o innego koleg\u0119 z klasy. Du\u017cy, gruby, w sz\u00f3stej klasie na lekcjach geografii ci\u0105gle l\u0105dowa\u0142 za drzwiami, bo zjada\u0142 kozy z nosa i nauczycielka dostawa\u0142a sza\u0142u. Pochodzi\u0142 z niezwykle biednej rodziny. W dwupokojowym, niespe\u0142na czterdziestometrowym mieszkaniu, gnie\u017adzi\u0142 si\u0119 z rodzicami, bratem, siostr\u0105, jej m\u0119\u017cem i bratankiem. Poszed\u0142 do zawod\u00f3wki kolejowej. Zosta\u0142 zawiadowc\u0105 jakiej\u015b stacji, a poniewa\u017c zagl\u0105da\u0142 do kieliszka, raz zdarzy\u0142o si\u0119, \u017ce nie dope\u0142ni\u0142 obowi\u0105zk\u00f3w i doprowadzi\u0142 do zderzenia poci\u0105g\u00f3w. Trafi\u0142 na kilka miesi\u0119cy do wi\u0119zienia. Gdy wyszed\u0142 dorabia\u0142 sobie wyprowadzaj\u0105c za pieni\u0105dze ludziom psy. Jeszcze pi\u0119tna\u015bcie lat temu widywa\u0142am go z watah\u0105 kundli id\u0105cego mi\u0119dzy blokami. Albo le\u017c\u0105cego na \u0142awce ko\u0142o osiedlowego parku.\u00a0<br \/>&#8211; Ma\u0142gosia! Daj na piwo \u2013 wo\u0142a\u0142 czasami. A ja dawa\u0142am. Raz na stacji benzynowej za dwie butelki \u017cywca umy\u0142 mi szyby w samochodzie. Pracownicy stacji byli wtedy w szoku i dopytywali sk\u0105d mam takie znajomo\u015bci. Nie mogli uwierzy\u0107, \u017ce&#8230; z klasy.\u00a0<br \/>Wczoraj us\u0142ysza\u0142am, \u017ce rodzice mu poumierali, brat i siostra z m\u0119\u017cem si\u0119 wyprowadzili, a on tak zad\u0142u\u017cy\u0142 mieszkanie, \u017ce zosta\u0142 z niego eksmitowany. Dok\u0105d? Nie wiadomo.\u00a0<br \/>Los ka\u017cdego z nas zale\u017cy od tego, z jakiego domu wychodzimy. To, \u017ce sami jeste\u015bmy kowalami swego losu, to oczywi\u015bcie te\u017c prawda. Ale to dzieci\u0144stwo warunkuje, jaka b\u0119dzie nasza doros\u0142a ku\u017ania. Niestety na ku\u017ani\u0119, w kt\u00f3rej przychodzimy na \u015bwiat nie mamy wp\u0142ywu. A to ona jest najwa\u017cniejsza<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Czasem wydaje mi si\u0119, \u017ce poniewa\u017c od dziecka chcia\u0142am by\u0107 pisark\u0105, wi\u0119c los obdarzy\u0142 mnie dobr\u0105 pami\u0119ci\u0105. A czasem my\u015bl\u0119, \u017ce zosta\u0142am ni\u0105 w\u0142a\u015bnie dlatego, \u017ce mam dobr\u0105 pami\u0119\u0107. A mo\u017ce jest tak r\u00f3wnie\u017c dlatego, \u017ce mimo bycia gadu\u0142\u0105 potrafi\u0119 te\u017c s\u0142ucha\u0107? A mo\u017ce zosta\u0142am&#8230;<\/p>\n<div class=\"easywp-readmore\"><a class=\"read-more-link\" href=\"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/?p=1601\">Czytaj dalej&#8230;<span class=\"easywp-sr-only\">  Najwa\u017cniejsza ku\u017ania<\/span><\/a><\/div>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[11],"tags":[77,306,1308],"class_list":["post-1601","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-prywatne","tag-anegdoty","tag-dzieci","tag-szkola","wpcat-11-id"],"_links":{"self":[{"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1601","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=1601"}],"version-history":[{"count":0,"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1601\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=1601"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=1601"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=1601"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}