{"id":1551,"date":"2010-01-31T16:10:14","date_gmt":"2010-01-31T14:10:14","guid":{"rendered":"http:\/\/piekarska.blog.pl\/?p=1551"},"modified":"2010-01-31T16:10:14","modified_gmt":"2010-01-31T14:10:14","slug":"jak-to-milo-cos-dla-kogos-zalatwic-2","status":"publish","type":"post","link":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/?p=1551","title":{"rendered":"Jak to mi\u0142o co\u015b dla kogo\u015b za\u0142atwi\u0107"},"content":{"rendered":"<p>Tak sobie pomy\u015bla\u0142am wczoraj, bo nie ma to jak interwencja zako\u0144czona sukcesem. A przecie\u017c wczorajszy dzie\u0144 nie zapowiada\u0142 si\u0119 dobrze. Zacz\u0119\u0142o si\u0119 od samochodu.\u00a0<br \/>Poniewa\u017c od trzech dni m\u0119czy\u0142 mnie katar (z gatunku tych do pasa), a na dodatek mia\u0142am kup\u0119 pisania, wi\u0119c te trzy dni nie wychodzi\u0142am z domu. Dlatego wczoraj samoch\u00f3d nie odpali\u0142. Ani razu nie zakr\u0119ci\u0142 rozrusznik. Tylko przekr\u0119ci\u0142am kluczyk, a on zamilk\u0142, wszystko zgas\u0142o i w\u0142\u0105czy\u0142 si\u0119 alarm. Siedzia\u0142am w zimnym aucie i p\u00f3\u0142 godziny dzwoni\u0142am do assistance, bo nikt nie odbiera\u0142. Wreszcie odebrano, a pani powiedzia\u0142a, \u017ce skoro to warszawa to pomoc b\u0119dzie u mnie za kwadrans. Niestety nie by\u0142 to kwadrans. Na pomoc czeka\u0142am bowiem drugie p\u00f3\u0142 godziny, a mo\u017ce i d\u0142u\u017cej. (W tym czasie rozegra\u0142am na kom\u00f3rce 76 partii w \u201ek\u00f3\u0142ko i krzy\u017cyk\u201d , bo okaza\u0142o si\u0119, \u017ce ksi\u0105\u017cka, kt\u00f3r\u0105 czytam zosta\u0142a w domu, a przecie\u017c pomoc zaraz ma by\u0107!) Gdy przyjecha\u0142a szcz\u0119ka\u0142am z\u0119bami i poci\u0105ga\u0142am nosem dwa razy cz\u0119\u015bciej. Pan, kt\u00f3ry przyjecha\u0142 niemal wyprowadzi\u0142 mnie z r\u00f3wnowagi swoim zachowaniem. Jak tylko wysiad\u0142 z samochodu i spojrza\u0142am na niego ju\u017c by\u0142o wida\u0107, \u017ce jestem dla niego \u201epodludziem\u201d. Zlustrowa\u0142 mnie wzrokiem pe\u0142nym pogardy. On tu umorusany, a ja w jasnym ko\u017cuszku, d\u0142ugich botkach i minisp\u00f3dniczce. Na pewno cipa, kt\u00f3ra kr\u0119ci\u0142a rozrusznikiem i wyczerpa\u0142 jej si\u0119 akumulator. Takie my\u015bli mia\u0142 na pewno, bo kaza\u0142 mi wyj\u015b\u0107 z auta. On musi zapali\u0107 silnik. Powiedzia\u0142am, \u017ce si\u0119 nie zgadzam, bo mam odci\u0119cie zap\u0142onu. Ale pan i tak kaza\u0142 wyj\u015b\u0107, bo on musi sprawdzi\u0107 po swojemu, czy jest wszystko powy\u0142\u0105czane. No jasne! Baby przecie\u017c zawsze co\u015b spieprz\u0105. Na pewno w\u0142\u0105czony mam odbiornik GPS, wycieraczki, klim\u0119, ogrzewanie tylnej szyby i radio! Bo my to tylko muzyczka umpa umpa. Niestety\u2026 wszystko by\u0142o wy\u0142\u0105czone. Pan zrobi\u0142 min\u0119 jak Alf, gdy przy\u0142apano go na k\u0142amstwie i\u2026 przyczepi\u0142 si\u0119 do g\u00f3rnej lampki, \u017ce si\u0119 \u015bwieci! Niestety zwr\u00f3ci\u0142am mu uwag\u0119, \u017ce lampka si\u0119 \u015bwieci, bo otworzy\u0142 drzwi, jak je zamknie, to lampka zga\u015bnie. Pan co\u015b mrukn\u0105\u0142 i poszed\u0142 do silnika. Pod\u0142\u0105czy\u0142 klemy gdzie trzeba. Zamkn\u0119\u0142am drzwi. Mia\u0142am wielka ochot\u0119 przekr\u0119ci\u0107 w\u0142\u0105cznik lampki tak, by zn\u00f3w zapala\u0142a si\u0119 po otwarciu drzwi, a by\u0142a wy\u0142\u0105czona, gdy s\u0105 zamkni\u0119te, ale pomy\u015bla\u0142am, \u017ce b\u0119dzie to otwarta wojna z panem, wi\u0119c nie dotkn\u0119\u0142am jej nawet. Zreszt\u0105\u2026 by\u0142am przemarzni\u0119ta i chcia\u0142am szybko ruszy\u0107. Przekr\u0119ci\u0142am kluczyk w stacyjce, wcisn\u0119\u0142am ukryty guzik od zap\u0142onu i zakr\u0119ci\u0142am rozrusznikiem. Niestety z powodu dygotki spad\u0142a mi noga z gazu, wi\u0119c silnik zgas\u0142. Powt\u00f3rzy\u0142am, ale dociskaj\u0105c peda\u0142 gazu mocniej. Zapali\u0142o. Pan zabra\u0142 sprz\u0119t, otworzy\u0142 drzwi od mojego samochodu, opar\u0142 si\u0119 o nie i staj\u0105c w pozycji nauczyciela, kt\u00f3ry zaraz mnie pouczy powiedzia\u0142:<br \/>\u2013 Kto pani\u0105 nauczy\u0142 tak zapala\u0107 silnik?\u00a0<br \/>O jak ja dobrze znam taki ton! Jak ja \u015bwietnie znam takich ludzi! Ta pogarda dla kobiety, to czyhanie na ka\u017cdy jej b\u0142\u0105d, by wykaza\u0107 si\u0119, jakim to si\u0119 jest lepszym\u2026 A tu ja pope\u0142ni\u0142am tak\u0105 straszn\u0105 zbrodni\u0119! Spad\u0142a mi noga z peda\u0142u gazu, a potem mocno go docisn\u0119\u0142am! ZBRODNIA! Przyznam, \u017ce korci\u0142o, \u017ceby powiedzie\u0107 panu kontrowersyjnie, np.: \u201eJan Pawe\u0142 II\u201d albo \u201eG\u00f3wno ci\u0119 to obchodzi dupku!\u201d. Ale spokojnie odczeka\u0142am. Pan sta\u0142 i patrzy\u0142 kpi\u0105co, a ja te\u017c patrzy\u0142am mu w oczy. Po chwili milczenia spyta\u0142am:<br \/>\u2013 O co panu chodzi?\u00a0<br \/>Pan u\u015bmiechn\u0105\u0142 si\u0119 szeroko, bo na to czeka\u0142, wzi\u0105\u0142 g\u0142\u0119boki oddech, ego uros\u0142o mu do rozmiar\u00f3w balonu Braci Montgolfier i rozparty o moje drzwi rozpocz\u0105\u0142 przemow\u0119 o dop\u0142ywie paliwa itd. Cierpliwie s\u0142ucha\u0142am i ca\u0142y czas patrzy\u0142am mu w oczy staraj\u0105c si\u0119 zachowa\u0107 kamienn\u0105 twarz, cho\u0107 chcia\u0142o mi si\u0119 \u015bmia\u0107, jak cholera! Poczeka\u0142am a\u017c pan besserwisser sko\u0144czy swoje pieprzenie, kt\u00f3re na pewno w swoich my\u015blach nazywa\u0142 wyk\u0142adem i powiedzia\u0142am:<br \/>\u2013 Dzi\u0119kuj\u0119! \u2013 Po czym zamkn\u0119\u0142am drzwi wyrywaj\u0105c mu je spod \u0142okcia. Poniewa\u017c nie rusza\u0142am, bo silnik si\u0119 rozgrzewa\u0142, wi\u0119c\u2026 pan posta\u0142 chwil\u0119 bezradny i poszed\u0142 do swojej pomocy drogowej. On ewidentnie mia\u0142 ochot\u0119 na sp\u00f3r. Bo potem mo\u017cna opowiada\u0107 kolegom o g\u0142upiej blondynce, kt\u00f3ra nie umie kr\u0119ci\u0107 rozrusznikiem, bo jej si\u0119 akumulator roz\u0142adowa\u0142 itd. A tu&#8230; Gucio! Nie uda\u0142o si\u0119 sprowokowa\u0107 dyskusji. I tylko potem tak sobie my\u015bla\u0142am\u2026 Jakie trzeba mie\u0107 straszne kompleksy, by leczy\u0107 je pouczaniem obcego cz\u0142owieka i to jeszcze w sprawie, kt\u00f3ra tak naprawd\u0119 nie ma wielkiego znaczenia. Przynajmniej jednak wyja\u015bni\u0142o si\u0119 czemu przyjecha\u0142 dopiero po p\u00f3\u0142 godzinie. Pewnie \u201ewyk\u0142ada\u0142\u201d gdzie indziej.\u00a0<br \/>W ka\u017cdym razie tak zacz\u0105\u0142 si\u0119 dzie\u0144, a godzina w wyzi\u0119bionym aucie zaowocowa\u0142a wi\u0119kszym katarem. Musia\u0142am rozgrza\u0107 silnik zanim dojecha\u0142am do pracy, a do zrobienia mia\u0142am interwencj\u0119. Wiedzia\u0142am tylko tyle: w pewnym praskim mieszkaniu na trzecim pi\u0119trze pi\u0119ciopi\u0119trowej kamienicy, mieszka kobieta z czw\u00f3rk\u0105 dzieci, w tym z trojgiem nieletnich, wnuczkiem i zi\u0119ciem. Wczoraj p\u00f3\u017anym popo\u0142udniem zosta\u0142a zalana. Zala\u0142 ja s\u0105siad z g\u00f3ry, a w\u0142a\u015bciwie jego puste od wielu lat mieszkanie. Zalana lokatorka, pani Alinka, mieszka tu dwa i p\u00f3\u0142 roku i s\u0105siada widzia\u0142a dwa razy. Ostatnio przed Bo\u017cym Narodzeniem. Pani Alinka ju\u017c wczoraj wezwa\u0142a dy\u017curnego hydraulika-elektryka z administracji. Powiedzia\u0142, \u017ce administracja nie ma klucza do lokalu nad ni\u0105, wi\u0119c trzeba czeka\u0107 do poniedzia\u0142ku. Zakr\u0119ci\u0142 wod\u0119 w ca\u0142ym pionie i wy\u0142\u0105czy\u0142 jej pr\u0105d, by nie by\u0142o zwarcia.\u00a0<br \/>\u2013 W poniedzia\u0142ek pani zg\u0142osi si\u0119 do administracji.\u00a0<br \/>Kobieta wys\u0142a\u0142a c\u00f3rk\u0119 z wnuczkiem i zi\u0119ciem do kawalerki do drugiej babci. Dwoje najm\u0142odszych dzieci, z czego 9\u2013letnie po ba\u0144kach i z zapaleniem oskrzeli do przyjaci\u00f3\u0142ki. (Ka\u017cde do innej). Sama nocowa\u0142a u s\u0105siadki.\u00a0<br \/>Po 13\u2013tej byli\u015bmy na miejscu. Cho\u0107 by\u0142o to na ulicy, kt\u00f3ra jak to si\u0119 potocznie m\u00f3wi\u00a0 'cieszy si\u0119 z\u0142\u0105 s\u0142aw\u0105&#8217;, mieszkanie by\u0142o zadbane. Jednak kuchnia i \u0142azienka by\u0142y w stanie op\u0142akanym. Wszystko przez wczorajszy potop. Na pod\u0142odze r\u0119czniki i ubrania. Pani powiedzia\u0142a, \u017ce nie sprz\u0105tn\u0119\u0142a ze wzgl\u0119du na nas, by\u015bmy zobaczyli to wszystko. Sufit zmieni\u0142 barw\u0119 a\u017c prze\u015bwitywa\u0142y belki drewnianego stropu. M\u00f3wi\u0142a pani, o tym jak si\u0119 tu mieszka, o potopie i p\u0142aka\u0142a, \u017ce dzieci musia\u0142a porozdawa\u0107 znajomym. \u017be to nie \u015bredniowiecze! Jej s\u0105siadka m\u00f3wi\u0142a, lokal pi\u0119tro wy\u017cej to pustostan. Nikt tam nie mieszka, a facet z kluczami pojawia si\u0119 raz na jaki\u015b czas. Ustali\u0142am w rozmowie z policj\u0105 i rzeczniczk\u0105 prokuratury, \u017ce w takich przypadkach ktokolwiek z administracji mo\u017ce tam wej\u015b\u0107 w asy\u015bcie policji z najbli\u017cszego komisariatu, a gdyby policja chcia\u0142a nakaz prokuratorski, to na posterunkach maja wykaz prokurator\u00f3w dy\u017curnych. Jednak w takim przypadku nakaz potrzebny nie b\u0119dzie. Administracja ma tam wej\u015b\u0107 i po prostu odci\u0105\u0107 dop\u0142yw wody do lokalu. Tylko gdzie tego kogo\u015b z administracji znale\u017a\u0107? Przecie\u017c w soboty administracja nie dzia\u0142a. Na ksi\u0105\u017ceczce op\u0142at za czynsz nie ma innych telefon\u00f3w poza stacjonarnymi. Wydzwanianie rozpocz\u0119\u0142am od telefonu do dy\u017curnego hydraulika-elektryka, ale powiedzia\u0142, \u017ce to, co m\u00f3g\u0142 zrobi\u0142 wczoraj, czyli odci\u0105\u0142 dop\u0142yw wody w ca\u0142ym pionie. Kom\u00f3rek do szefa administracji nie zna, bo on jest zewn\u0119trzna firma. Nazwiska szefa administracji te\u017c nie zna. Co robi\u0107? Wpad\u0142am na pomys\u0142, \u017ce zadzwoni\u0119 do pani burmistrz \u2013 niestety jej kom\u00f3rka by\u0142a wy\u0142\u0105czona. Przypomnia\u0142am sobie jednego radnego, co to si\u0119 zawsze anga\u017cowa\u0142 w takie sprawy dla biednych ludzi. Zadzwoni\u0142am. Obieca\u0142, \u017ce zaraz kto\u015b z administracji oddzwoni. Rzeczywi\u015bcie po dwudziestu minutach zadzwoni\u0142 jaki\u015b pan Zet i powiedzia\u0142, \u017ce przy\u015ble ekip\u0119 techniczn\u0105. Powiedzia\u0142am mu, \u017ce chodzi nie tyle o ekip\u0119 techniczn\u0105, bo z dy\u017curnym hydraulikiem rozmawia\u0142am, ile o wej\u015bcie z t\u0105 ekip\u0105 do pustego lokalu, kt\u00f3rego najemcy nie ma i ostatnio by\u0142 przed \u015bwi\u0119tami. \u017be ju\u017c ustali\u0142am, \u017ce kto\u015b z administracji, jak zadzwoni na policj\u0119 to policja przyjdzie i b\u0119dzie mo\u017cna w jej asy\u015bcie otworzy\u0107 drzwi i usun\u0105\u0107 awari\u0119 skoro nikt z administracji nie ma klucza. Pan obieca\u0142 to zrobi\u0107. Min\u0119\u0142a godzina. Nic si\u0119 nie zmieni\u0142o. Pan niestety dzwoni\u0142 z zastrze\u017conego numeru, wi\u0119c nawet oddzwoni\u0107 do niego nie mog\u0142am. Zadzwoni\u0142am drugi raz do radnego. Radny w szoku, \u017ce to jeszcze nieza\u0142atwione. By\u0142a 15-ta. Powiedzia\u0142, \u017ce spowoduje, by do mnie zadzwoni\u0142 sam szef administracji \u2013 pan Es. Tak te\u017c si\u0119 sta\u0142o. Pan Es \u2013 sam szef zadzwoni\u0142 i\u2026 opierniczy\u0142 mnie, czym \u015bwiat stoi, \u017ce mu \u201edup\u0119 zawracam, a on pisze wa\u017cny egzamin!\u201d. Powiedzia\u0142am, \u017ce jestem w lokalu, w kt\u00f3rym temperatura spad\u0142a do 14-tu stopni, \u017ce tu mieszka samotna matka z dzie\u0107mi, \u017ce jest zalana przez lokal nad ni\u0105, lokal, w kt\u00f3rym nikogo nie ma\u2026 etc. \u017be pani nie ma pr\u0105du, \u017ce woda w lokalu nad ni\u0105 stoi i elektryk nie pozwala pr\u0105du w\u0142\u0105cza\u0107, bo woda by\u0107 mo\u017ce jeszcze jest w instalacji itd. Pan na to, \u017ce przy\u015ble hydraulika. Ja zn\u00f3w t\u0142umacz\u0119, \u017ce hydraulik na nic, bo musi by\u0107 jeszcze kto\u015b z administracji i policja, bo trzeba wej\u015b\u0107 do mieszkania na czwartym pi\u0119trze i tam zakr\u0119ci\u0107 wod\u0119.<br \/>\u2013 Dobra, dobra\u2026 \u2013 odpowiedzia\u0142 pan tonem, w kt\u00f3rym wyczu\u0142am kogo\u015b, podobnego do mojego porannego \u201eprzyjaciela z pomocy drogowej\u201d. \u2013 My to sprawdzimy gdzie jest ta awaria!\u00a0<br \/>No pewnie! Co go tu baba b\u0119dzie poucza\u0107. On wie lepiej! Na nic zda\u0142y si\u0119 moje t\u0142umaczenia, \u017ce to w mieszkaniu na czwartym pi\u0119trze p\u0119k\u0142a rura, bo ludzie z lokalu na pi\u0105tym pi\u0119trze ju\u017c od dw\u00f3ch dni nie mieli wody w kuchni i \u0142azience. Tylko rezerwuar w WC im dzia\u0142a\u0142! Pan jednak swoje. Najpierw hydraulik!\u00a0<br \/>\u2013 Jaki jest z panem kontakt? \u2013 Spyta\u0142am. \u2013 Bo mnie si\u0119 wy\u015bwietla zastrze\u017cony numer.\u00a0<br \/>\u2013 Bo to jest moja prywatna kom\u00f3rka! &#8211; warkn\u0105\u0142 pan dodaj\u0105c przy tym, \u017ce w weekendy nie ma obowi\u0105zku jej odbiera\u0107!\u00a0<br \/>\u2013 Ta, na kt\u00f3r\u0105 pan do mnie dzwoni jest r\u00f3wnie\u017c moj\u0105 prywatn\u0105 kom\u00f3rk\u0105. \u2013 Odpowiedzia\u0142am i obieca\u0142am sobie, \u017ce tego tak nie zostawi\u0119. A jak ja si\u0119 na co\u015b upr\u0119 to nie ma zmi\u0142uj! Ja nie tylko dopilnuje naprawienia awarii, ale jeszcze przyjrz\u0119 si\u0119 pracy administracji. Czemu konkretnie? O tym na ko\u0144cu!<br \/>By\u0142a 16-ta. Roz\u0142\u0105czy\u0142am si\u0119 i zadzwoni\u0142am zn\u00f3w do radnego. Gdy powiedzia\u0142am mu o egzaminie i prywatnej kom\u00f3rce zazgrzyta\u0142 z\u0119bami. Przyjecha\u0142 osobi\u015bcie po 20 minutach. Cho\u0107 w mi\u0119dzyczasie zd\u0105\u017cy\u0142 tu przyj\u015b\u0107 hydraulik przys\u0142any przez pana Zet lub Es. Zaproponowa\u0142, \u017ce on doprowadzi wod\u0119 do tej pani, bo utnie rur\u0119 nad ni\u0105.\u00a0<br \/>\u2013 Ale wy\u017cej nie b\u0119dzie wody, a tam mieszkaj\u0105 te\u017c ludzie jeszcze nad pustostanem \u2013 zauwa\u017cy\u0142am. \u2013 Poza tym\u2026 woda z lokalu na czwartym b\u0119dzie nada \u015bcieka\u0107, bo jest mi\u0119dzy stropami.\u00a0<br \/>\u2013 No tak\u2026 \u2013 przytakn\u0105\u0142 hydraulik, kt\u00f3ry ewidentnie chcia\u0142 szybko st\u0105d wyj\u015b\u0107, wi\u0119c wy\u0142\u0105czy\u0142 my\u015blenie. Jednak jaki\u015b szef pana hydraulika (pan hydraulik z prywatnej firmy wynajmowanej przez administracj\u0119) nadal kaza\u0142 ci\u0105\u0107 rur\u0119 na wysoko\u015bci trzeciego pi\u0119tra, by wod\u0119 mia\u0142a ta pani, u kt\u00f3rej jest telewizja. Bo to postrach. A co z tymi lud\u017ami na pi\u0105tym? A pies z nimi ta\u0144cowa\u0142! Przecie\u017c telewizja jest na trzecim! O jak mnie to rozsierdzi\u0142o!<br \/>Na szcz\u0119\u015bcie radny okaza\u0142 wi\u0119cej przytomno\u015bci umys\u0142u ni\u017c panowie Es, Zet i hydraulik. Powiedzia\u0142, \u017ce za 15 minut b\u0119dzie tu administrator (Es lub Zet), bo on zadzwoni\u0142 do pani dyrektor z Zarz\u0105du Gospodarki Nieruchomo\u015bciami i ona ju\u017c im kota pogoni. Mog\u0142am wi\u0119c spokojnie pojecha\u0107 do redakcji pisa\u0107 tekst. Um\u00f3wi\u0142am si\u0119, \u017ce b\u0119d\u0119 w kontakcie z pani\u0105 Alin\u0105. By\u0142am ju\u017c na monta\u017cu, gdy zadzwoni\u0142a. Wie\u015bci by\u0142y takie, \u017ce administracja wesz\u0142a do mieszkania nad ni\u0105. Policja nie by\u0142a potrzebna, bo\u2026 znalaz\u0142 si\u0119 klucz! Jednak administracja go mia\u0142a! Lokal na czwartym pi\u0119trze by\u0142 pusty. Nie sta\u0142 w nim nawet jeden mebel! Wody by\u0142o po kostki. Zakr\u0119cono tam kurek, ale\u2026 okaza\u0142o si\u0119, \u017ce przywr\u00f3ci\u0107 wody w pionie si\u0119 nie da, bo\u2026 w ci\u0105gu nocy rura zamarz\u0142a. Rozpocz\u0119li odmra\u017canie. Pan z administracji (Zet lub Es, a mo\u017ce jeszcze inny) pogoniony przez radnego i dyrektork\u0119 ZGN ju\u017c si\u0119 nie rusza\u0142 stamt\u0105d. Obiecali, \u017ce przywr\u00f3c\u0105 wod\u0119 wszystkim lokatorom. Bo nagle okaza\u0142o si\u0119, \u017ce jednak wszystko da si\u0119 za\u0142atwi\u0107. Niestety nie szaremu cz\u0142owiekowi. Wod\u0119 lokatorzy domu mieli dopiero oko\u0142o 20\u2013tej!\u00a0<br \/>Gdy potem rozmawia\u0142am z radnym przez telefon powiedzia\u0142:\u00a0<br \/>\u2013 Gdyby si\u0119 pani nie upar\u0142a, to ona i w poniedzia\u0142ek nie mia\u0142aby wody i pr\u0105du. Ja by\u0142em przekonany, \u017ce to po kwadransie od pani telefonu zosta\u0142o za\u0142atwione. A ten Es\u2026 to szkoda gada\u0107! Zastrze\u017cony numer! Ja tam si\u0119 nie ukrywam!<br \/>A mnie interesuje jeszcze odpowied\u017a na dwa pytania:<br \/>1. Kto zap\u0142aci pani Alinie za remont, kt\u00f3ry b\u0119dzie musia\u0142a zrobi\u0107?\u00a0<br \/>A zw\u0142aszcza:<br \/>2. Dlaczego w mie\u015bcie, w kt\u00f3rym latami czeka si\u0119 na lokal komunalny administracja pozwala, by pi\u0119\u0107dziesi\u0119ciometrowe mieszkanie od dawna sta\u0142o puste?<br \/>(Zreszt\u0105 tymi pytaniami zako\u0144czy\u0142am wczoraj sw\u00f3j interwencyjny reporta\u017c.)<br \/>Radny obieca\u0142, \u017ce to wyja\u015bni, bo te\u017c si\u0119 tym zirytowa\u0142. A ja b\u0119d\u0119 czeka\u0142a na odpowied\u017a i\u2026 ponowi\u0119 swoje pytanie. Daj\u0119 im tydzie\u0144!<br \/>Zacz\u0119\u0142am dzie\u0144 fatalnie, ale jak sko\u0144czy\u0142am! By\u0142am tak zadowolona, \u017ce uda\u0142o mi si\u0119 przywr\u00f3ci\u0107 pani Alinie i pr\u0105d i wod\u0119, jakbym co najmniej wygra\u0142a w totka. A przecie\u017c z tego powodu, \u017ce sp\u0119dzi\u0142am ponad trzy godziny w wyzi\u0119bionym mieszkaniu pani Alinki z nosa mi ju\u017c nie kapie, a cieknie!\u00a0<br \/>I tylko jedno mnie martwi. Takie rzeczy powinna administracja za\u0142atwia\u0107 bez interwencji medi\u00f3w, radnych itd. Powinna to za\u0142atwia\u0107, bo od tego jest! Tak, jak pomoc drogowa assistance jest od pomagania, a nie serwowania mi wyk\u0142ad\u00f3w, kt\u00f3re op\u00f3\u017aniaj\u0105 jej pomoc innym ludziom.\u00a0\u00a0<br \/>Zw\u0142aszcza, \u017ce administracja pobiera czynsze, a pomoc drogowa op\u0142acana jest z mojego pakietu ubezpieczenia.\u00a0<\/p>\n<p>P.S. Nie podam nazwiska pomocnego radnego tylko z jednego powodu. Bo radni to polityka, a polityka to partie, a ja nie chc\u0119 dostawa\u0107 od sfrustrowanych czytelnik\u00f3w list\u00f3w z tekstem: \u201eZa\u0142atwi\u0142, bo to ta partia jedyna s\u0142uszna\u201d ani z tekstem: \u201eMendzie z tej partii co\u015b si\u0119 uda\u0142o? Niewiarygodne!\u201d Przyznam, \u017ce nie pami\u0119tam, z kt\u00f3rej jest partii, a dla potrzeb interwencji nie mia\u0142o to znaczenia, wi\u0119c nawet nie sprawdzi\u0142am. Podpisa\u0142am go imieniem i nazwiskiem, a jako funkcj\u0119 poda\u0142am radny dzielnicy, omijaj\u0105c parti\u0119. Jaka by nie by\u0142a \u2013 \u017cadnej nie lubi\u0119.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Tak sobie pomy\u015bla\u0142am wczoraj, bo nie ma to jak interwencja zako\u0144czona sukcesem. A przecie\u017c wczorajszy dzie\u0144 nie zapowiada\u0142 si\u0119 dobrze. Zacz\u0119\u0142o si\u0119 od samochodu.\u00a0Poniewa\u017c od trzech dni m\u0119czy\u0142 mnie katar (z gatunku tych do pasa), a na dodatek mia\u0142am kup\u0119 pisania, wi\u0119c te trzy dni&#8230;<\/p>\n<div class=\"easywp-readmore\"><a class=\"read-more-link\" href=\"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/?p=1551\">Czytaj dalej&#8230;<span class=\"easywp-sr-only\">  Jak to mi\u0142o co\u015b dla kogo\u015b za\u0142atwi\u0107<\/span><\/a><\/div>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_crdt_document":"","footnotes":""},"categories":[4],"tags":[77,314],"class_list":["post-1551","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-dziennikarstwo","tag-anegdoty","tag-dziennikarstwo-2","wpcat-4-id"],"_links":{"self":[{"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1551","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=1551"}],"version-history":[{"count":0,"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1551\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=1551"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=1551"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=1551"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}