{"id":138491,"date":"2008-06-03T22:03:33","date_gmt":"2008-06-03T20:03:33","guid":{"rendered":"http:\/\/piekarska.blog.pl\/?p=420"},"modified":"2008-06-03T22:03:33","modified_gmt":"2008-06-03T20:03:33","slug":"swieca-i-powidla-czyli-rzecz-o-zrozumieniu","status":"publish","type":"post","link":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/?p=138491","title":{"rendered":"\u015awieca i powid\u0142a, czyli rzecz o zrozumieniu&#8230;"},"content":{"rendered":"<p style=\"margin-top: 0.4em;margin-bottom: 0px;color: #000000;font-family: Georgia, 'Times New Roman', Times, serif;font-size: 14px;line-height: normal;text-align: left;background-color: #fff5e0\">Moja mama mia\u0142a spory i zupe\u0142nie niewykorzystany (nieodkryty wr\u0119cz) talent aktorski. Wspaniale opowiada\u0142a! Przede wszystkim o swoich prze\u017cyciach z dzieci\u0144stwa i nie tylko z dzieci\u0144stwa. Opowiada\u0142a wspaniale bez wzgl\u0119du na to, czy to by\u0142y zdarzenia smutne czy te\u017c to weso\u0142e. Wspania\u0142o\u015b\u0107 opowie\u015bci polega\u0142a na tym, \u017ce potrafi\u0142a budowa\u0107 napi\u0119cie, zmienia\u0107 g\u0142osy, parodiowa\u0107, przedrze\u017ania\u0107 i tak dalej.<\/p>\n<p style=\"margin-top: 0.4em;margin-bottom: 0px;color: #000000;font-family: Georgia, 'Times New Roman', Times, serif;font-size: 14px;line-height: normal;text-align: left;background-color: #fff5e0\">Mama nie by\u0142a osob\u0105, kt\u00f3ra zmy\u015bla\u0142a. Nie koloryzowa\u0142a, nie dodawa\u0142a centymetr\u00f3w z\u0142owionym rybom i litr\u00f3w wypitym flaszkom alkoholu. Nie przeklina\u0142a. Poza s\u0142owem &#8222;cholera&#8221; brzydki wyraz zdarza\u0142o jej si\u0119 powiedzie\u0107 co najwy\u017cej cytuj\u0105c kogo\u015b i to te\u017c nie zawsze.<br \/>\nOpowiadanych przez ni\u0105 historii pami\u0119tam tysi\u0105ce, ale przypomnia\u0142a mi si\u0119 jedna. Jak to mama dopiero w wieku 25 lat zrozumia\u0142a o co chodzi\u0142o w jednym starym dowcipie&#8230;<\/p>\n<p style=\"margin-top: 0.4em;margin-bottom: 0px;color: #000000;font-family: Georgia, 'Times New Roman', Times, serif;font-size: 14px;line-height: normal;text-align: left;background-color: #fff5e0\">Mama urodzi\u0142a si\u0119 w 1927 roku, wi\u0119c gdy tu\u017c po wojnie zda\u0142a matur\u0119 i nie dosta\u0142a si\u0119 na studia (jak mia\u0142a si\u0119 dosta\u0107, gdy rodzony brat poszukiwany by\u0142 przez UB). Marzy\u0142a o medycynie. Pozosta\u0142a jej szko\u0142a pomaturalna gdzie wyuczy\u0142a si\u0119 zawodu technika obs\u0142uguj\u0105cego maszyny rentgenowskie. (Przepracowa\u0142a potem przesz\u0142o 30 lat w Instytucie Matki i Dziecka w Warszawie.)<\/p>\n<p style=\"margin-top: 0.4em;margin-bottom: 0px;color: #000000;font-family: Georgia, 'Times New Roman', Times, serif;font-size: 14px;line-height: normal;text-align: left;background-color: #fff5e0\">Pewnego dnia, gdy pracowa\u0142a jeszcze w szpitalu Akademii Medycznej w Gda\u0144sku koledzy \u017cartownisie zawo\u0142ali j\u0105, \u017ce pilnie jest proszona do gabinetu zabiegowego. Mama z\u0142apa\u0142a klisze i zacz\u0119\u0142a tam biec. Pod gabinetem uwag\u0119 jej przyku\u0142a zakwefiona zakonnica g\u0142o\u015bnym szeptem odmawiaj\u0105ca r\u00f3\u017caniec. Mama wesz\u0142a do gabinetu, a tam&#8230; pod tlenem le\u017ca\u0142a&#8230; m\u0142oda zakonnica na ginekologicznym fotelu. Z pochwy stercza\u0142 jej kawa\u0142ek \u015bwiecy. Dos\u0142ownie knot. Mama opowiedzia\u0142a mi t\u0119 histori\u0119 ko\u0144cz\u0105c j\u0105 s\u0142owami:<\/p>\n<p style=\"margin-top: 0.4em;margin-bottom: 0px;color: #000000;font-family: Georgia, 'Times New Roman', Times, serif;font-size: 14px;line-height: normal;text-align: left;background-color: #fff5e0\">&#8211; Wiesz, dopiero wtedy zrozumia\u0142am ten stary dowcip: &#8222;Jakie wsp\u00f3lne cechy maj\u0105 zakonnice i gwiazdy? I te \u015bwieca i te \u015bwiec\u0105!&#8221;<\/p>\n<p style=\"margin-top: 0.4em;margin-bottom: 0px;color: #000000;font-family: Georgia, 'Times New Roman', Times, serif;font-size: 14px;line-height: normal;text-align: left;background-color: #fff5e0\">Przypomnia\u0142o mi si\u0119 to, bo w niedziel\u0119 w pewnej mazowieckiej miejscowo\u015bci dosz\u0142o do po\u017caru. Od niedopa\u0142ka papieros\u00f3w sp\u0142on\u0119\u0142o dw\u00f3ch m\u0119\u017cczyzn. Spali. Prawdopodobnie byli pijani. Wczoraj na miejsce pojecha\u0142a nasza ekipa. Materia\u0142u z tego wydarzenia domaga\u0142 si\u0119 sam szef. I co? Dziennikarka i operator wr\u00f3cili bez zdj\u0119\u0107. Dlaczego? Na miejscu przywita\u0142a ich grupa rozsierdzonych krewnych. Krzyczeli, wyzywali, stanowczo domagali si\u0119 schowania kamery. Stanowczo\u015b\u0107 wyrazili nie tylko s\u0142ownie. Na podw\u00f3rko wyszli w liczbie kilkunastu os\u00f3b. W r\u0119kach dzier\u017cyli&#8230; wid\u0142y. S\u0142uchaj\u0105c relacji reporteki przypomnia\u0142a mi si\u0119 stara bajeczka o powid\u0142ach. (Te\u017c mamy.) Brzmi tak:<\/p>\n<p style=\"margin-top: 0.4em;margin-bottom: 0px;color: #000000;font-family: Georgia, 'Times New Roman', Times, serif;font-size: 14px;line-height: normal;text-align: left;background-color: #fff5e0\">&#8222;Powid\u0142ach s\u0105 dziury w plecach.&#8221;<\/p>\n<p style=\"margin-top: 0.4em;margin-bottom: 0px;color: #000000;font-family: Georgia, 'Times New Roman', Times, serif;font-size: 14px;line-height: normal;text-align: left;background-color: #fff5e0\">C\u00f3\u017c&#8230; i dowcipy i bajeczki maj\u0105 w sobie co\u015b z prawdy. Kiedy\u015b pisa\u0142 o tym m\u00f3j ulubieniec biskup Ignacy Krasicki&#8230;<\/p>\n<p style=\"margin-top: 0.4em;margin-bottom: 0px;color: #000000;font-family: Georgia, 'Times New Roman', Times, serif;font-size: 14px;line-height: normal;background-color: #fff5e0\"><em>KONIEC <\/em><\/p>\n<p style=\"margin-top: 0.4em;margin-bottom: 0px;color: #000000;font-family: Georgia, 'Times New Roman', Times, serif;font-size: 14px;line-height: normal;background-color: #fff5e0\"><em>Zmordowa\u0142 si\u0119 na koniec ten, co bajki prawi\u0142,<br \/>\n\u017beby wi\u0119c do ostatka s\u0142uchacz\u00f3w zabawi\u0142,<br \/>\nRzek\u0142: &#8222;Powiem jeszcze jedn\u0105, o kt\u00f3rej nie wiecie:<br \/>\nBajka posz\u0142a w w\u0119dr\u00f3wk\u0119. W\u0119druj\u0105c po \u015bwiecie<br \/>\nZasz\u0142a w lasy g\u0142\u0119bokie; okrutni i dzicy<br \/>\nNapadli j\u0105 z ha\u0142asem wielkim rozb\u00f3jnicy,<br \/>\nA widz\u0105c, \u017ce ubrana bardzo podle by\u0142a,<br \/>\nZdarli suknie &#8211; a\u017c z bajki Prawda si\u0119 odkry\u0142a&#8221;.<\/em><\/p>\n<p style=\"margin-top: 0.4em;margin-bottom: 0px;color: #000000;font-family: Georgia, 'Times New Roman', Times, serif;font-size: 14px;line-height: normal;background-color: #fff5e0\">PS. Za wypracowanie &#8211; interpretacj\u0119 tej bajki w I klasie liceum (V LO im. J\u00f3zefa Poniatowskiego w Warszawie) dosta\u0142am sze\u015b\u0107 dw\u00f3j. Si\u00f3dm\u0105 dosta\u0142 m\u00f3j ojciec, bo wkurzony sam napisa\u0142 za mnie wypracowanie. Potem zmieni\u0142am szko\u0142\u0119. Wraz ze mna odesz\u0142a i nauczycielka. By\u0142a zreszt\u0105 w ci\u0105\u017cy. Kim jest dzi\u015b? Nie wiem. Wielokrotnie przeszukiwa\u0142am internet. Bez rezultatu \ud83d\ude41<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Moja mama mia\u0142a spory i zupe\u0142nie niewykorzystany (nieodkryty wr\u0119cz) talent aktorski. Wspaniale opowiada\u0142a! Przede wszystkim o swoich prze\u017cyciach z dzieci\u0144stwa i nie tylko z dzieci\u0144stwa. Opowiada\u0142a wspaniale bez wzgl\u0119du na to, czy to by\u0142y zdarzenia smutne czy te\u017c to weso\u0142e. Wspania\u0142o\u015b\u0107 opowie\u015bci polega\u0142a na tym,&#8230;<\/p>\n<div class=\"easywp-readmore\"><a class=\"read-more-link\" href=\"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/?p=138491\">Czytaj dalej&#8230;<span class=\"easywp-sr-only\">  \u015awieca i powid\u0142a, czyli rzecz o zrozumieniu&#8230;<\/span><\/a><\/div>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_crdt_document":"","footnotes":""},"categories":[11],"tags":[77],"class_list":["post-138491","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-prywatne","tag-anegdoty","wpcat-11-id"],"_links":{"self":[{"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/138491","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=138491"}],"version-history":[{"count":0,"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/138491\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=138491"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=138491"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=138491"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}