{"id":1373,"date":"2009-11-03T09:47:28","date_gmt":"2009-11-03T07:47:28","guid":{"rendered":"http:\/\/piekarska.blog.pl\/?p=1373"},"modified":"2009-11-03T09:47:28","modified_gmt":"2009-11-03T07:47:28","slug":"nie-znosze-niedomowien-a-zwlaszcza-gdy-mam-mnostwo-pracy-2","status":"publish","type":"post","link":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/?p=1373","title":{"rendered":"Nie znosz\u0119 niedom\u00f3wie\u0144, a zw\u0142aszcza, gdy mam mn\u00f3stwo pracy"},"content":{"rendered":"<p>Wsta\u0142am dzi\u015b o 4.30 rano, bo mia\u0142am poprowadzi\u0107 w porannym wydaniu Telewizyjnego Kuriera Warszawskiego przegl\u0105d prasy i raport drogowy. Kiedy do wanny la\u0142a si\u0119 woda zajrza\u0142am do poczty, a tu taki list:<br \/>\n<em>\u201eM\u00f3wi\u0105c szczerze by\u0142o mi naprawd\u0119 przykro. Ja mam 'porywczy&#8217; charakter, gdy mi kto\u015b nadepnie na odcisk. Powiedzmy, \u017ce nie mam do Ciebie \u017calu, ale te\u017c nie mam zamiaru 'rzuca\u0107 Ci si\u0119 na szyj\u0119&#8217;. Na przysz\u0142o\u015b\u0107 pomy\u015bl, po co z ludzi robi\u0107 wrog\u00f3w, gdy nimi nie s\u0105?\u201d<\/em><br \/>\nWytrzeszczy\u0142am oczy. Nadawc\u0105 jest kole\u017canka, z kt\u00f3r\u0105 spotka\u0142am si\u0119 raz w \u017cyciu! Potem wielokrotnie mia\u0142y\u015bmy kontakt mailowy, ale do kolejnego spotkania nie dosz\u0142o, bo nie mia\u0142am czasu. Zreszt\u0105\u2026 teraz to ju\u017c nawet nie tylko przyjaciele, ale i czytelnicy bloga wiedz\u0105, \u017ce jestem zagoniona. Przyjaciele wiedz\u0105 te\u017c, jakie mam k\u0142opoty, wi\u0119c zdaj\u0105 sobie spraw\u0119, \u017ce to zagonienie jest te\u017c jedn\u0105 z odpowiedzi na nie i pr\u00f3b\u0105 walki z tymi w\u0142a\u015bnie k\u0142opotami.<br \/>\nWys\u0142a\u0142am maila zwrotnego z odpowiedzi\u0105, \u017ce to jaka\u015b pomy\u0142ka i chyba nie do mnie. Bo zupe\u0142nie nie mam pomys\u0142u, jak\u0105 krzywd\u0119 mog\u0142am zrobi\u0107 znajomej, z kt\u00f3r\u0105 si\u0119 raz spotka\u0142am. Ale te\u017c tak sobie my\u015bl\u0119, \u017ce ten mail, je\u015bli nie jest pomy\u0142k\u0105, to stanowi typowy przyk\u0142ad babskich niedom\u00f3wie\u0144. Ja mam jednak w pewnych sprawach m\u0119ski charakter. Jak ja co\u015b do kogo\u015b mam, to pisz\u0119 dlaczego i m\u00f3wi\u0119 dlaczego. Wale prawd\u0119 w oczy prosto z mostu a\u017c czasem to siecze. Ludzie tego nie lubi\u0105, ale\u2026 potem&#8230; z perspektywy czasu, gdy emocje w nich opadaj\u0105 wiem, \u017ce w\u0142a\u015bnie tym zyskuj\u0119 szacunek.<br \/>\nTen poranny mail (dla mnie poranny) sprawi\u0142 mi przykro\u015b\u0107 i zdenerwowa\u0142. Ca\u0142y czas szuka\u0142am w sobie jakiej\u015b winy. Czy chodzi o to, \u017ce nie mia\u0142am czasu spotka\u0107 si\u0119 z t\u0105 znajom\u0105 drugi raz? No takie \u017cycie! Rodzina mi wybacza, a znajomi nie? Dziwne. W ka\u017cdym razie nie wp\u0142yn\u0119\u0142o to dobrze na m\u00f3j nastr\u00f3j przed emisj\u0105 programu. Zw\u0142aszcza, \u017ce\u2026 prowadz\u0105cego nie by\u0142o o czasie. Kiedy wydawca kaza\u0142 mi czyta\u0107 'bia\u0142e&#8217;, bo najprawdopodobniej ja poprowadz\u0119 program, skoro prowadz\u0105cego nie ma \u2013 o ma\u0142o nie zesz\u0142am na zawa\u0142. No niby ka\u017cde dziennikarskie zadanie wype\u0142ni\u0119, ale\u2026 wola\u0142abym dowiadywa\u0107 si\u0119 o tym z pewnym wyprzedzeniem, a nie na p\u00f3\u0142 godziny przed emisj\u0105! Zw\u0142aszcza, \u017ce nie ejstem prezenterk\u0105. Do prowadz\u0105cego wraz z wydawc\u0105 dzwoni\u0142y\u015bmy kilka razy. W\u0142\u0105cza\u0142a si\u0119 sekretarka. Wreszcie w akcie desperacji zbieg\u0142am do charakteryzatorni. Mo\u017ce tam jest? Gdy go tam nie zasta\u0142am sz\u0142am na drewnianych nogach na g\u00f3r\u0119 i m\u00f3wi\u0142am do siebie, \u017ce b\u0142agam opatrzno\u015b\u0107, by si\u0119 ten prowadz\u0105cy jednak pojawi\u0142, bo jestem do takiej roli nieprzygotowana. I\u2026 sta\u0142 si\u0119 cud. Gdy otworzy\u0142am drzwi wydania prowadz\u0105cy by\u0142 na miejscu! Okaza\u0142o si\u0119, \u017ce z samego rana mia\u0142 st\u0142uczk\u0119. Kto\u015b wjecha\u0142 mu w kufer auta. Witamy wi\u0119c w klubie w\u0142a\u015bcicieli rozbitych aut z cudzej winy. Ja w\u0142a\u015bnie z tego powodu dzi\u015b musia\u0142am jecha\u0107 taks\u00f3wk\u0105. Czemu nie mog\u0142am tramwajem? Ano nagrywam kolejny odcinek 'Detektywa Warszawskiego&#8217;. A \u017ce tym razem wyst\u0105pi\u0119 ze zdj\u0119t\u0105 ze \u015bciany szabl\u0105 w d\u0142oni, wi\u0119c\u2026 z t\u0105 szabl\u0105 musia\u0142am przyjecha\u0107 do pracy. No przecie\u017c nie wsi\u0105d\u0119 z szabl\u0105 do tramwaju! W ko\u0144cu to bro\u0144. Bia\u0142a, ale jednak bro\u0144! Jeszcze by wynik\u0142a z tego jaka\u015b chryja? Przyznam jednak, \u017ce wchodz\u0105c do redakcji mia\u0142am ch\u0119\u0107 unie\u015b\u0107 szabl\u0119 gestem Jana Kili\u0144skiego i za\u017c\u0105da\u0107 od stra\u017cnika klucza do pokoju. Pomy\u015bla\u0142am jednak, \u017ce o 6-tej rano nie wszyscy mog\u0105 mie\u0107 poczucie humoru i da\u0142am sobie spok\u00f3j.<br \/>\nWracaj\u0105c jeszcze do nagrania. Jako\u015b posz\u0142o. I tylko jak si\u0119 sko\u0144czy\u0142o zn\u00f3w przypomnia\u0142am sobie list od znajomej i\u2026 humor mi oklap\u0142. O co jej chodzi? Nie znosz\u0119 niedom\u00f3wie\u0144, a zw\u0142aszcza, gdy mam mn\u00f3stwo pracy. A zaraz wyje\u017cd\u017cam na zdj\u0119cia&#8230;<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Wsta\u0142am dzi\u015b o 4.30 rano, bo mia\u0142am poprowadzi\u0107 w porannym wydaniu Telewizyjnego Kuriera Warszawskiego przegl\u0105d prasy i raport drogowy. Kiedy do wanny la\u0142a si\u0119 woda zajrza\u0142am do poczty, a tu taki list: \u201eM\u00f3wi\u0105c szczerze by\u0142o mi naprawd\u0119 przykro. Ja mam 'porywczy&#8217; charakter, gdy mi kto\u015b&#8230;<\/p>\n<div class=\"easywp-readmore\"><a class=\"read-more-link\" href=\"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/?p=1373\">Czytaj dalej&#8230;<span class=\"easywp-sr-only\">  Nie znosz\u0119 niedom\u00f3wie\u0144, a zw\u0142aszcza, gdy mam mn\u00f3stwo pracy<\/span><\/a><\/div>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_crdt_document":"","footnotes":""},"categories":[4,11],"tags":[77,314],"class_list":["post-1373","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-dziennikarstwo","category-prywatne","tag-anegdoty","tag-dziennikarstwo-2","wpcat-4-id","wpcat-11-id"],"_links":{"self":[{"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1373","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=1373"}],"version-history":[{"count":0,"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1373\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=1373"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=1373"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=1373"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}