{"id":135859,"date":"2015-12-27T21:19:12","date_gmt":"2015-12-27T20:19:12","guid":{"rendered":"http:\/\/piekarska.blog.pl\/?p=135859"},"modified":"2015-12-27T21:19:12","modified_gmt":"2015-12-27T20:19:12","slug":"cena-wolnosci-i-swietego-spokoju","status":"publish","type":"post","link":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/?p=135859","title":{"rendered":"Cena wolno\u015bci i \u015bwi\u0119tego spokoju"},"content":{"rendered":"<p>Jedna z moich przyjaci\u00f3\u0142ek powiedzia\u0142a mi kiedy\u015b, \u017ce za swoj\u0105 wolno\u015b\u0107 p\u0142ac\u0119 spor\u0105 cen\u0119. Jak\u0105? Czasem miewam k\u0142opoty finansowe. Rzeczywi\u015bcie co\u015b w tym jest. Bo w\u0142a\u015bciwie czemu je miewam? Nie mam etatu, a wi\u0119c brak mi stabilizacji. Co miesi\u0105c rozpoczynam nier\u00f3wn\u0105, ale zazwyczaj zako\u0144czon\u0105 sukcesem, walk\u0119 o przetrwanie. A przecie\u017c mog\u0142am to wszystko sobie u\u0142atwi\u0107. Wystarczy\u0142o zosta\u0107 rzecznikiem jednego z dw\u00f3ch przedsi\u0119biorstw, kt\u00f3re mi to rzecznikowanie proponowa\u0142y. Wystarczy\u0142o przyj\u0105\u0107 propozycj\u0119 wst\u0105pienia do partii, a kilka mi to proponowa\u0142o, i przyj\u015b\u0107 do pracy na kierownicze stanowisko z jej nadania, co zrobi\u0142o kilku moich znajomych. Ja jednak twardo trzymam si\u0119 z dala od wi\u0105\u017c\u0105cych my\u015bli i swobod\u0119 wypowiedzi uk\u0142ad\u00f3w, zw\u0142aszcza politycznych. Do tego doszed\u0142 osobliwy stosunek do pieni\u0105dza. Czasem wol\u0119 nie mie\u0107 nic, ni\u017c i\u015b\u0107 do s\u0105du i walczy\u0107 o swoje. Po co szarpa\u0107 nerwy? Dlatego je\u015bli tylko mog\u0119 unikn\u0105\u0107 procesu, doj\u015b\u0107 do porozumienia \u2013 korzystam z przywileju, kt\u00f3ry nazywam przywilejem \u201ewolno\u015bci i \u015bwi\u0119tego spokoju\u201d. Zw\u0142aszcza, \u017ce ostatni\u0105 \u201ewalk\u0119 o swoje\u201d op\u0142aci\u0142am ci\u0119\u017ckim zapaleniem nerw\u00f3w. Wprawdzie owo zapalenie spotka\u0142o mnie nie tylko z powodu finans\u00f3w, a tak\u017ce zasiadania w pewnym gremium pewnej organizacji oraz swoistych \u201eprzyg\u00f3d\u201d ze spektaklem \u201eBubloteka\u201d, ale to t\u0119 histori\u0119 z finansami chc\u0119 tu opisa\u0107. Czyni\u0119 to z my\u015bl\u0105 o innych autorach i ku ich przestrodze oraz refleksji. Sami sobie odpowiedz\u0105 na pytanie czy warto walczy\u0107 o swoje. Rzecz dotyczy bowiem pewnego wydawnictwa, z kt\u00f3rym po wielu latach wsp\u00f3\u0142pracy w tym roku si\u0119 \u201erozwiod\u0142am\u201d i poczu\u0142am, jakbym odzyska\u0142a wiar\u0119 w siebie i wolno\u015b\u0107, cho\u0107 przecie\u017c po wszystkim zachorowa\u0142am. Historia ca\u0142ej wsp\u00f3\u0142pracy by\u0142a jednak burzliwa i dla mnie bardzo trudna, ale po naradzie z wieloma zaprzyja\u017anionymi autorami i prawnikami zdecydowa\u0142am si\u0119 j\u0105 opisa\u0107. Zw\u0142aszcza, \u017ce wczoraj podes\u0142ano mi link do oceny pracy mojego by\u0142ego ju\u017c wydawcy. Link, z kt\u00f3rego wynika, \u017ce os\u00f3b w sytuacji podobnej do mojej jest sporo. Dlatego nazw\u0119 wydawnictwa i nazwisko w\u0142a\u015bciciela przemilczam.<\/p>\n<p>Pami\u0119tam, gdy przysz\u0142am do niego ze swoj\u0105 powie\u015bci\u0105. Czu\u0142am si\u0119 skrzywdzona przez poprzedniego wydawc\u0119, kt\u00f3ry wyda\u0142 mi co\u015b w brzydkiej szacie graficznej, na kt\u00f3r\u0105 nie mia\u0142am wp\u0142ywu, ale w nak\u0142adzie\u2026 40 tysi\u0119cy egzemplarzy. (Pierwsze nak\u0142ady zazwyczaj nie przekraczaj\u0105 10 tysi\u0119cy, a przewa\u017cnie oscyluj\u0105 wok\u00f3\u0142 5 tysi\u0119cy.) Wydawca w dwa miesi\u0105ce sprzeda\u0142 10 tysi\u0119cy, co jest gigantycznym sukcesem, ale on by\u0142 niezadowolony, wi\u0119c w bardzo nieprzyjemnych rozmowach, mi\u0119dzy wierszami,\u00a0oskar\u017cy\u0142 mnie, \u017ce to, co mi wyda\u0142 to \u015bmie\u0107, bo liczy\u0142 na sprzeda\u017c 40 tysi\u0119cy na pniu! Jakby ksi\u0105\u017cka by\u0142a chlebem lub innym towarem pierwszej potrzeby. W ci\u0105gu 3 lat trwania umowy sprzeda\u0142 mi tego 30 tysi\u0119cy (a wi\u0119c gigantyczn\u0105 jak na polskie warunki liczb\u0119), wyp\u0142acaj\u0105c w kilku ratach \u015bmieszne honorarium, bo od egzemplarza m\u00f3j zarobek wynosi\u0142 85 groszy minus podatek, na co zgodzi\u0142am si\u0119 zn\u00f3w za cen\u0119 owej \u201ewolno\u015bci i \u015bwi\u0119tego spokoju\u201d. Te sprzedane 30 tysi\u0119cy, tamten wydawca uzna\u0142 za swoj\u0105 kl\u0119sk\u0119, zasugerowa\u0142, \u017ce moja ksi\u0105\u017cka jest niewiele warta, cho\u0107 przecie\u017c trafi\u0142a w\u00f3wczas na list\u0119 bestseller\u00f3w pewnego opiniotw\u00f3rczego tygodnika. Pozosta\u0142e 10 tysi\u0119cy nak\u0142adu skierowa\u0142 wi\u0119c na przemia\u0142. By\u0142a to jego pierwsza wydana ksi\u0105\u017cka, kt\u00f3rej publikacja, jak przyzna\u0142, przynios\u0142a mu wielkie rozczarowanie rynkiem ksi\u0119garskim. Wi\u0119cej wydawa\u0107 ksi\u0105\u017cek nie chcia\u0142. A ja, jako zbola\u0142a pisarka, przysz\u0142am do nowego wydawcy, jak do Zbawcy. Przyj\u0105\u0142 ode mnie now\u0105 ksi\u0105\u017ck\u0119, potem jej drug\u0105 cz\u0119\u015b\u0107, a potem doczeka\u0142 si\u0119 praw do tej, kt\u00f3ra w swoim czasie rozesz\u0142a si\u0119 w nak\u0142adzie 30 tysi\u0119cy, by\u0142a na tej li\u015bcie bestseller\u00f3w i zacz\u0119\u0142a trafia\u0107 do podr\u0119cznik\u00f3w oraz na listy lektur szkolnych. Zrobi\u0142 promocj\u0119. By\u0142am zadowolona. Traktowano mnie o niebo lepiej ni\u017c u poprzednika. Niestety gorzej by\u0142o z zarobkami, mimo o wiele wi\u0119kszej stawki za jeden sprzedany egzemplarz powie\u015bci. Wydawca, kt\u00f3ry mn\u0105 poniewiera\u0142 sprzeda\u0142 mi 30 tysi\u0119cy tytu\u0142u. Zbawca\u2026 znacznie, znacznie mniej, ale w tym zorientowa\u0142am si\u0119 p\u00f3\u017aniej. Na razie w prasie ukazywa\u0142y si\u0119 pozytywne recenzje moich ksi\u0105\u017cek, robiono ze mn\u0105 wywiady, wi\u0119c czujno\u015b\u0107 zosta\u0142a u\u015bpiona. Zacz\u0119\u0142am si\u0119 niepokoi\u0107, gdy dosta\u0142am pierwsze rozliczenia. Karmiono mnie jednak tekstami, \u017ce ok\u0142adka pierwszej, kt\u00f3r\u0105 mi wyda\u0142 by\u0142a niezbyt atrakcyjna (wygra\u0142a plebiscyt w\u015br\u00f3d czytelnik\u00f3w, kt\u00f3rzy sami decydowali o ok\u0142adce) i to pewnie dlatego. \u017be pewnie ksi\u0119garzom si\u0119 nie podoba\u0142a, a to oni decyduj\u0105, co zam\u00f3wi\u0107 do ksi\u0119garni. Niestety r\u00f3wnie s\u0142abo wygl\u0105da\u0142a sprawa sprzeda\u017cy ksi\u0105\u017cek na spotkaniach autorskich. Po prostu dogadanie si\u0119 w sprawie dostarczenia ich na te spotkania graniczy\u0142o niemal z cudem. Zbawca nie wsp\u00f3\u0142pracowa\u0142 bowiem z hurtowaniami, z kt\u00f3rymi wsp\u00f3\u0142pracowa\u0142y biblioteki. Cz\u0119sto je\u017adzi\u0142am wi\u0119c sama z ksi\u0105\u017ckami wypakowuj\u0105c nimi samoch\u00f3d niczym hurtownik. Raz pojecha\u0142am poci\u0105giem. Pojecha\u0142am na jeden dzie\u0144 z najwi\u0119ksz\u0105 walizk\u0105 wype\u0142nion\u0105 po brzegi tylko ksi\u0105\u017ckami. Ma\u0142o nie dosta\u0142am przepukliny od wnoszenia jej do poci\u0105gu. Po drodze walizka rozpad\u0142a si\u0119. Po\u0142owa ksi\u0105\u017cek wpad\u0142a w b\u0142oto. By\u0142am wyko\u0144czona. \u0141udzi\u0142am si\u0119 jednak, \u017ce wszystko si\u0119 zmieni, gdy Zbawca dostanie drug\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 tej mojej ksi\u0105\u017cki, kt\u00f3ra by\u0142a na li\u015bcie bestseller\u00f3w, jest w podr\u0119cznikach i trafi\u0142a do spisu lektur. Czytelnicy si\u0119 jej domagali, ci\u0105gle s\u0142ali listy z pytaniem zaczynaj\u0105cym si\u0119 od s\u0142owa: \u201eKiedy b\u0119dzie dalszy ci\u0105g?\u201d. Pisa\u0142am j\u0105 jednak do\u015b\u0107 d\u0142ugo. Osobista sytuacja nie sprzyja\u0142a \u015bl\u0119czeniu nad powie\u015bci\u0105. Wreszcie napisa\u0142am. Przynios\u0142am Zbawcy. Zatrudniony przez Zbawc\u0119 redaktor, po jej przeczytaniu powiedzia\u0142: \u201ePani Ma\u0142gorzato! Tak dobr\u0105 rzecz mu Pani daje! Nie warto! On to Pani zmarnuje!\u201d. Ale ja przecie\u017c obieca\u0142am Zbawcy ten tytu\u0142. A u mnie s\u0142owo dro\u017csze od pieni\u0119dzy. Drugiej cz\u0119\u015bci sprzeda\u0142 mi \u00bc tego, co pierwszej, a mo\u017ce i mniej? Jeszcze o tym nie wiedzia\u0142am, kiedy zaproponowa\u0142am Zbawcy kolejn\u0105 ksi\u0105\u017ck\u0119. Odrzuci\u0142 bez czytania. Powiedzia\u0142, \u017ce nie mam dobrego nazwiska i jestem s\u0142ab\u0105 autork\u0105, bo gdybym pisa\u0142a jedn\u0105 ksi\u0105\u017ck\u0119 rocznie, to m\u00f3g\u0142by ryzykowa\u0107. By\u0142am zdruzgotana. Potem nadesz\u0142y pora\u017caj\u0105ce wyniki sprzeda\u017cy. O ile s\u0142ab\u0105 sprzeda\u017c pierwszej cz\u0119\u015bci cyklu t\u0142umaczy\u0142 tym, \u017ce rynek ju\u017c si\u0119 nasyci\u0142, bo poprzedni wydawca sprzeda\u0142 mi te cholerne 30 tysi\u0119cy egzemplarzy, o tyle w przypadku drugiej cz\u0119\u015bci tego argumentu u\u017cy\u0107 nie m\u00f3g\u0142. Pada\u0142y wi\u0119c s\u0142owa, \u017ce\u2026 za gruba a przez to\u2026 za droga! Czytelnicy pisali jednak, \u017ce po\u0142kn\u0119li jednym tchem. Na cen\u0119 nikt si\u0119 nie skar\u017cy\u0142. Jak wi\u0119c to ogarn\u0105\u0107? Z jednej strony by\u0142y listy od czytelnik\u00f3w domagaj\u0105cych si\u0119 kolejnych ksi\u0105\u017cek i pochlebne recenzje w prasie, z drugiej wydawca podcinaj\u0105cy skrzyd\u0142a, \u017ce jestem s\u0142aba, bo nie strzelam ksi\u0105\u017ckami jak z karabinu i jakby na potwierdzenie tych s\u0142\u00f3w te nieszcz\u0119sne, s\u0142abe wyniki sprzeda\u017cy. Wyp\u0142aka\u0142am si\u0119 w mankiet przyjaci\u00f3\u0142ce. Trzy dni p\u00f3\u017aniej odebra\u0142am telefon z wielkiego wydawnictwa. Okaza\u0142o si\u0119, \u017ce od dawna otrzymywali pytania z pro\u015bb\u0105 o zakup moich ksi\u0105\u017cek, cho\u0107 nie oni je wydawali. \u201ePani Ma\u0142gorzato. Chcemy te pani ksi\u0105\u017cki. Pani pogada ze Zbawc\u0105 na temat przekazania praw.\u201d Okazja ku temu by\u0142a. Ksi\u0105\u017cek prawie nie by\u0142o w stacjonarnych ksi\u0119garniach i empikach. Nie mia\u0142am z czym je\u017adzi\u0107 na spotkania autorskie, wi\u0119c automatycznie mia\u0142am mniej spotka\u0144. Z czego \u017cy\u0107? Zw\u0142aszcza, \u017ce nie mog\u0142am te\u017c doprosi\u0107 si\u0119 o wyp\u0142at\u0119 n\u0119dznych honorari\u00f3w, kt\u00f3re za sprzeda\u017c czterech tytu\u0142\u00f3w przez kwarta\u0142, wtedy wynios\u0142y co\u015b oko\u0142o dw\u00f3ch i p\u00f3\u0142 tysi\u0105ca z\u0142otych. Poprosi\u0142am o pomoc prawnika. Zwr\u00f3ci\u0142 uwag\u0119, \u017ce Zbawca wypu\u015bci\u0142 na rynek e-booki moich ksi\u0105\u017cek, a tego zawarta mi\u0119dzy nami umowa nie przewidywa\u0142a. Po drugie sprzeda\u0142 prawa do audiobooka jednej z ksi\u0105\u017cek wydawcy audiobook\u00f3w. By\u0142 to audiobook, kt\u00f3rego nagranie mi si\u0119 nie podoba\u0142o, a nawet by\u0142am nim tak za\u0142amana, \u017ce w domu p\u0142aka\u0142am w poduszk\u0119. Tego swoistego handlu moimi prawami autorskimi w zakresie audiobooka te\u017c umowa wydawnicza ze mn\u0105 nie przewidywa\u0142a. Po otrzymaniu pisma od mojego prawnika Zbawca zdecydowa\u0142 si\u0119 wyp\u0142aci\u0107 mi to, co mi si\u0119 nale\u017cy, czyli nieszcz\u0119sne dwa i p\u00f3\u0142 tysi\u0105ca z hakiem, ale za oddanie praw do ksi\u0105\u017cek, kt\u00f3rych prawie mi nie sprzedawa\u0142, za\u017c\u0105da\u0142 od nowego wydawnictwa\u2026 150 tysi\u0119cy z\u0142otych! Zosta\u0142am na lodzie. Bez nowego wydawcy i ksi\u0105\u017cek na rynku, ale z obietnic\u0105, \u017ce b\u0119d\u0105 dodruki. Postanowi\u0142am czeka\u0107 na wyga\u015bni\u0119cie um\u00f3w i co jaki\u015b czas domaga\u0107 si\u0119 wyp\u0142aty honorari\u00f3w. Rozmow\u0119 ze Zbawc\u0105 na temat wydanego bez mojej zgody audiobooka i e-book\u00f3w od\u0142o\u017cy\u0142am na p\u00f3\u017aniej \u0142udz\u0105c si\u0119, \u017ce mo\u017ce Zbawca sam z siebie co\u015b zaproponuje. Nie zrobi\u0142 tego. Jakby by\u0142o ma\u0142o, regularnie zalega\u0142 z wyp\u0142atami honorari\u00f3w. C\u00f3\u017c\u2026 zgodnie z umow\u0105 powinny one by\u0107 wyp\u0142acane, co kwarta\u0142 bez upominania, ale ja musia\u0142am si\u0119 dopomina\u0107. Poniewa\u017c by\u0142o to upokarzaj\u0105ce, wi\u0119c zdecydowa\u0142am si\u0119 robi\u0107 to raz na rok, by uzbiera\u0142a si\u0119 wi\u0119ksza suma i nie stresowa\u0107 samej siebie. G\u0142upio jest p\u0142aszczy\u0107 si\u0119 po 500 z\u0142otych, a nale\u017cne mi pieni\u0105dze zmniejsza\u0142y si\u0119 wraz z up\u0142ywem czasu od premiery ksi\u0105\u017cek. Trzy lata temu by\u0142o to cztery tysi\u0105ce, dwa lata temu dwa tysi\u0105ce, a rok temu niewiele ponad tysi\u0105c z\u0142otych brutto za rok sprzeda\u017cy czterech tytu\u0142\u00f3w.<\/p>\n<p>Poniewa\u017c czytelnicy zacz\u0119li dopomina\u0107 si\u0119 o trzeci\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 ksi\u0105\u017cki, kt\u00f3ra jest w lekturze, podr\u0119cznikach i by\u0142a w swoim czasie na li\u015bcie bestseller\u00f3w, wi\u0119c\u2026 zacz\u0119\u0142am j\u0105 pisa\u0107 my\u015bl\u0105c jednocze\u015bnie o wydaniu. Ju\u017c wiedzia\u0142am, \u017ce nie powinnam tego zrobi\u0107 u Zbawcy. Zreszt\u0105\u2026 po tek\u015bcie, \u017ce jestem s\u0142ab\u0105 autork\u0105, bo nie pisz\u0119 jednej ksi\u0105\u017cki rocznie, wiedzia\u0142am, \u017ce moje miejsce jest w innym wydawnictwie. Ale w jakim? Przypomnia\u0142am sobie rozmowy z przemi\u0142\u0105 pani\u0105 z wydawnictwa, kt\u00f3remu prawa do moich publikacji Zbawca chcia\u0142 odst\u0105pi\u0107 za 150 tysi\u0119cy z\u0142otych, co sko\u0144czy\u0142o si\u0119 przecie\u017c niczym. Dlatego postanowi\u0142am sprawdzi\u0107, ile jeszcze Zbawca b\u0119dzie mia\u0142 prawa do moich ksi\u0105\u017cek. Prawda niemal mnie zabi\u0142a. Okaza\u0142o si\u0119, \u017ce do trzech ksi\u0105\u017cek dawno mu te prawa wygas\u0142y! Do jednej trzy lata temu, do drugiej dwa, a do trzeciej rok temu. Tymczasem on ci\u0105gle nimi handlowa\u0142. Niestety by\u0142y obecne g\u0142\u00f3wnie w ksi\u0119garniach internetowych i to wraz z nieszcz\u0119snymi e-bookami, na wydanie kt\u00f3rych nigdy nie wyrazi\u0142am zgody. Odkrycie mnie za\u0142ama\u0142o.<\/p>\n<p>Prawnicy radzili i\u015b\u0107 do s\u0105du. Wykazywali, \u017ce Zbawca bez umowy zarabia\u0142 na e-bookach, a tak\u017ce audiobooku, za sprzeda\u017c kt\u00f3rego nie dosta\u0142am nawet z\u0142ot\u00f3wki, oraz na ksi\u0105\u017ckach papierowych, do kt\u00f3rych prawa mu wygas\u0142y, a ja od roku nie widzia\u0142am ani grosza. M\u00f3wili, \u017ce mo\u017cna za\u017c\u0105da\u0107 spodziewanych zysk\u00f3w. Wskazywali osoby, kt\u00f3re wygra\u0142y procesy ze Zbawc\u0105 o niezap\u0142acone honoraria. W\u015br\u00f3d nich znalaz\u0142a si\u0119 felietonistka dodatku do popularnego dziennika i felietonista pewnego poczytnego tygodnika. Ja jednak chcia\u0142am polubownie. Napisa\u0142am list:<\/p>\n<p><i>\u201eDrogi Zbawco, Jeszcze w czerwcu mailem prosi\u0142am Ci\u0119 o podanie do 15-go lipca rozliczenia z tytu\u0142u sprzeda\u017cy moich ksi\u0105\u017cek za okres do ko\u0144ca czerwca 2015. Jest mi niezwykle przykro, \u017ce nie dotrzyma\u0142e\u015b tego terminu i na dodatek mimo obietnicy nades\u0142ania rozliczenia 16-go lipca, min\u0105\u0142 17-ty, 18-ty itd., a Ty ca\u0142y czas, mimo mojego zadanego w mailu 17-go lipca pytania o rozliczenie, nie raczy\u0142e\u015b mi odpowiedzie\u0107. Jestem zm\u0119czona ca\u0142\u0105 t\u0105 sytuacj\u0105 i wsp\u00f3\u0142prac\u0105. Na dodatek po sprawdzeniu dokumentacji (umowy, rozliczenia etc.) czuj\u0119 si\u0119&#8230; oszukana, a nawet okradziona.<br \/>\nPo pierwsze: Wygas\u0142y ci prawa do moich ksi\u0105\u017cek: Do pierwszej 28 czerwca 2012 rok!, Do drugiej 12 wrze\u015bnia 2013 rok! Do trzeciej 6 wrze\u015bnia 2014 rok! Po drugie: W naszej umowie wydawniczej nie by\u0142o nigdy mowy o audiobooku. \u00a0Po trzecie: W naszej umowie wydawniczej nie by\u0142o nigdy mowy o elektronicznych wersjach ksi\u0105\u017cek.<br \/>\nNa marginesie wspomn\u0119, \u017ce na brak zapis\u00f3w na ten temat w umowach zwraca\u0142a Ci w swoim czasie uwag\u0119 moja prawniczka \u2013 specjalistka od prawa autorskiego. Przez czas, kt\u00f3ry up\u0142yn\u0105\u0142 od rozmowy z ni\u0105 nie zrobi\u0142e\u015b NIC, by to naprawi\u0107. W zwi\u0105zku z powy\u017cszymi sprawami prosz\u0119 o: Po pierwsze: Natychmiastowe wycofanie ze sprzeda\u017cy moich ksi\u0105\u017cek. Po drugie: Natychmiastowe wycofanie z sieci e-book\u00f3w moich wszystkich czterech ksi\u0105\u017cek. Tak\u017ce tej czwartej, do kt\u00f3rej masz prawa do 23 kwietnia 2017 roku, ale tylko na wydanie papierowe. W zwi\u0105zku z tymi dwiema pro\u015bbami mam dwie propozycje:<br \/>\nPropozycja pierwsza: By\u015bmy umow\u0119 na powie\u015b\u0107 \u017b\u017b\u017b rozwi\u0105zali ze skutkiem natychmiastowym. Propozycja rozwi\u0105zania umowy w za\u0142\u0105czeniu. Moje argumenty:<br \/>\n1. Papierowych ksi\u0105\u017cek i tak od dawna nie ma w sprzeda\u017cy.<br \/>\n2. Nie by\u0142o Twojego wydawnictwa na ostatnich majowych Targach Ksi\u0105\u017cki. Czytelnicy przychodz\u0105cy do mnie po podpisanie nowych ksi\u0105\u017cek na stoiska, na kt\u00f3rych by\u0142am, pytali o stare ksi\u0105\u017cki. Nawet nie mia\u0142am ich gdzie odsy\u0142a\u0107.<br \/>\n3. Czytelnicy, kt\u00f3rzy \u015bl\u0105 do Twojego wydawnictwa listy z zapytaniami o moje ksi\u0105\u017cki s\u0105 w wi\u0119kszo\u015bci przypadk\u00f3w ignorowani, na co mam dowody w postaci ich list\u00f3w.<br \/>\n4. Wyp\u0142acone przez Ciebie 31 lipca 2014 roku honorarium z tytu\u0142u rocznej sprzeda\u017cy 4 tytu\u0142\u00f3w wynosi\u0142o 1 050,03 PLN, czyli s\u0142ownie: jeden tysi\u0105c pi\u0119\u0107dziesi\u0105t z\u0142otych i trzy grosze.<br \/>\nPropozycja druga: Kwestia rozliczenia za e-booki. Czekam na za\u0142atwienie tej nieprzyjemnej dla nas obojga sprawy. Moja propozycja jest taka by\u015b wyp\u0142aci\u0142 mi 50% od ka\u017cdego sprzedanego e-booka \u2013 termin p\u0142atno\u015bci do ko\u0144ca wrze\u015bnia 2015. My\u015bl\u0119, \u017ce przy natychmiastowym wycofaniu ich ze sprzeda\u017cy nie powinno by\u0107 problemu z uzyskaniem rozlicze\u0144 od internetowych ksi\u0119gar\u0144 do ko\u0144ca wakacji. W za\u0142\u0105czniku propozycja ugody n.t. e-book\u00f3w. Przyznaj\u0119, \u017ce spraw\u0119 audiobooka chcia\u0142am za\u0142atwi\u0107 polubownie, ale Twoje milczenie po 15-tym lipca przela\u0142o czar\u0119 goryczy. Dlatego zdecydowa\u0142am si\u0119 skorzysta\u0107 z propozycji wydawcy audiobooka i rozliczy\u0107 si\u0119 z nim. Prosz\u0119 o odpowied\u017a na niniejsze pismo do ko\u0144ca lipca 2015. W przeciwnym razie podejm\u0119 odpowiednie kroki prawne. Nawet nie wiesz jak mi jest przykro. Ile dni bi\u0142am si\u0119 z my\u015blami, czy pisa\u0107 czy nie pisa\u0107, zw\u0142aszcza po telefonie od wydawcy audiobooka (to on do mnie zadzwoni\u0142) i przejrzeniu um\u00f3w, co sprawi\u0142o mi ogromn\u0105 przykro\u015b\u0107. Mia\u0142am przygotowan\u0105 inn\u0105 i o wiele sympatyczniejsz\u0105 wersj\u0119 tego listu. Ten list jest odpowiedzi\u0105 na brak reakcji z Twojej strony. Licz\u0119 na Tw\u00f3j rozs\u0105dek, a wi\u0119c na to, \u017ce zgodzisz si\u0119 na moje propozycje. Nie chcia\u0142abym si\u0119ga\u0107 po \u015brodki ostateczne, czyli poinformowanie opinii publicznej oraz kierowanie sprawy do s\u0105du, cho\u0107 wiem o innych Twoich autorach, kt\u00f3rzy ju\u017c przetarli ten szlak. Mam bardzo mocne dowody twojej nieuczciwo\u015bci m.in. w postaci faktur na moje ksi\u0105\u017cki wystawianych przez Ciebie ju\u017c po wyga\u015bni\u0119ciu umowy oraz w postaci faktur ze sklep\u00f3w internetowych handluj\u0105cych elektronicznymi wersjami moich ksi\u0105\u017cek. My\u015bl\u0119, \u017ce nie by\u0142oby dla Ciebie dobrze, gdyby\u015b otrzyma\u0142 podobny list z kancelarii prawnej mojego nowego wydawcy.<br \/>\nPS Przyznam, \u017ce liczy\u0142am, \u017ce sam mi przypomnisz o wyga\u015bni\u0119ciu um\u00f3w. Zw\u0142aszcza, \u017ce w swoim czasie prosi\u0142am Ci\u0119 o ich rozwi\u0105zanie, na co si\u0119 przecie\u017c nie zgodzi\u0142e\u015b.<\/i><\/p>\n<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter\" alt=\"\" src=\"https:\/\/lh3.googleusercontent.com\/-VLSjr415aPs\/VoBGUJsfW7I\/AAAAAAAAnjM\/40PiMsctf48\/s720-Ic42\/porozumienie222.jpg\" width=\"518\" height=\"720\" \/><\/p>\n<p>Po tym li\u015bcie podpisali\u015bmy ugod\u0119. By\u0142a kr\u00f3tka. Mia\u0142am dosta\u0107 p\u00f3\u0142tora z\u0142otego od ka\u017cdego audiobooka, 50% od ka\u017cdego sprzedanego ebooka i normalne honoraria od ksi\u0105\u017cek papierowych. Umowa na czwart\u0105 ksi\u0105\u017ck\u0119 wygasa\u0142a z ko\u0144cem sierpnia. Najwa\u017cniejsze jednak dla mnie by\u0142y terminy. Wed\u0142ug nich rozliczenie mia\u0142am dosta\u0107 do 30 wrze\u015bnia, a wyp\u0142at\u0119 do 15 pa\u017adziernika. By Zbawcy pom\u00f3c, wys\u0142a\u0142am nawet list, w ktorym zaproponowa\u0142am rozliczenie w naturze. Ja bym sobie te ksi\u0105\u017cki potem sprzeda\u0142a na spotkaniach autorskich, kt\u00f3rych wysyp mia\u0142am na pocz\u0105tku pa\u017adziernika. Jednak 30 wrze\u015bnia nie dosta\u0142am rozliczenia, a co za tym idzie nie wiedzia\u0142am, na jak\u0105 kwot\u0119 mog\u0119 liczy\u0107. Spotkania autorskie, na kt\u00f3rych ksi\u0105\u017cki mog\u0142am sprzeda\u0107 przemin\u0119\u0142y. Uzna\u0142am wi\u0119c, \u017ce sprawa rozliczenia w naturze nie ma ju\u017c sensu. Zreszt\u0105\u2026 z braku ksi\u0105\u017cek na rynku, pozostawa\u0142o mi w planie tak niewiele spotka\u0144 autorskich, \u017ce p\u00f3\u017aniej nie mia\u0142abym gdzie sprzedawa\u0107 swoich publikacji. Takie to jest zamkni\u0119te ko\u0142o. Autor, kt\u00f3rego ksi\u0105\u017cek nie ma na rynku \u2013 nie ma przecie\u017c spotka\u0144. 15 pa\u017adziernika zdecydowa\u0142am si\u0119 napisa\u0107 do Zbawcy list o nast\u0119puj\u0105cej tre\u015bci:<\/p>\n<p><i>\u201eZgodnie z zawartym mi\u0119dzy nami w sierpniu porozumieniem (kt\u00f3re za\u0142\u0105czam w niniejszym mailu) dzi\u015b powinnam dosta\u0107 od Ciebie pieni\u0105dze ko\u0144cz\u0105ce nasz\u0105 wsp\u00f3\u0142prac\u0119. Niestety do tej pory nie dosta\u0142am nawet rozliczenia, cho\u0107 wszystkie podane w porozumieniu terminy zosta\u0142y przez Ciebie przekroczone.<br \/>\nPoniewa\u017c twierdzisz, \u017ce pad\u0142y Ci komputery i to uniemo\u017cliwia terminowe przes\u0142anie mi rozliczenia (nie wiem wprawdzie, jak si\u0119 to ma do przejrzenia ksi\u0119gowo\u015bci, kt\u00f3ra powinna by\u0107 zabezpieczona i co zrobisz w momencie kontroli skarbowej skoro wszystko masz w komputerach) mam tak\u0105 propozycj\u0119 rozliczenia. 1. Audiobooki.<br \/>\nCo do tego nie ma w\u0105tpliwo\u015bci. (Tu nazwa wydawnictwa Audiobooka) poda\u0142a mi liczb\u0119 sprzedanych audiobook\u00f3w, na kt\u00f3re um\u00f3wili\u015bmy si\u0119 po 1,50 od sztuki. Jest to: 1836 sztuk. Czyli: 1836 x 1,50 z\u0142 = 2754 z\u0142<br \/>\nIch rozliczenie przes\u0142a\u0142am Ci w poprzednim mailu. S\u0105 tam dane pani, z kt\u00f3r\u0105 mo\u017cesz wszystko sprawdzi\u0107.<br \/>\n2. Papierowe ksi\u0105\u017cki.<br \/>\nPoniewa\u017c ostatni rachunek opiewa\u0142 na niewiele wi\u0119cej ni\u017c 1000 z\u0142otych za sprzeda\u017c papierowych ksi\u0105\u017cek (cztery tytu\u0142y, cztery kwarta\u0142y sprzeda\u017cy &#8211; a\u017c si\u0119 chce skomentowa\u0107), proponuj\u0119, by ten opiewa\u0142 na r\u00f3wny 1000 z\u0142.<br \/>\n3. E-booki.<br \/>\nUm\u00f3wili\u015bmy si\u0119 na 50% z kwoty od ka\u017cdego e-booka.<br \/>\nPoniewa\u017c nie jeste\u015b w stanie wykaza\u0107 ile si\u0119 tego sprzeda\u0142o i za ile, mam wi\u0119c w moim poj\u0119ciu zdroworozs\u0105dkow\u0105 propozycj\u0119 uznania, \u017ce:<br \/>\nskoro mp3 (tytu\u0142 ksi\u0105\u017cki) sprzeda\u0142o si\u0119 169, a jak wiadomo mp3 sprzedaje si\u0119 gorzej ni\u017c e-book, uznajmy wi\u0119c, \u017ce \u015aREDNIO sprzeda\u0142o si\u0119 200 egzemplarzy ka\u017cdego e-booka (i tak wiadomo, \u017ce posz\u0142o wi\u0119cej \u201eXXX\u201d ni\u017c \u201eYYY\u201d itd., ale proponuj\u0119 u\u015brednienie tytu\u0142\u00f3w), a ich cen\u0119 dla mnie na 4 z\u0142ote, co oboje wiemy, \u017ce jest ni\u017csze ni\u017c 50%. Czyli to b\u0119dzie razem:<br \/>\n200 x 4 tytu\u0142y = 3200 z\u0142<br \/>\nCzyli razem: 2754 z\u0142 + 1000 z\u0142 + 3200 z\u0142\u00a0 = 6954 z\u0142<br \/>\nMy\u015bl\u0119, \u017ce jest to rozs\u0105dna propozycja, kt\u00f3rej spe\u0142nienie przez Ciebie sprawi, \u017ce pozostaniemy w dobrych stosunkach. Na marginesie i do przemy\u015blenia Twojego tylko dodam, \u017ce moja prawniczka twierdzi, \u017ce mam bardzo mi\u0119kkie serce i jestem zbyt wyrozumia\u0142a i tolerancyjna.<br \/>\n(\u2026) To wszystko, co mog\u0119 zrobi\u0107, by Ci pom\u00f3c wybrn\u0105\u0107 z tej bardzo brzydkiej sytuacji. Nie chc\u0119 by pozosta\u0142 mi\u0119dzy nami jakikolwiek tzw. \u201csmr\u00f3d\u201d, bo nie znosz\u0119 konflikt\u00f3w.\u201d<\/i><\/p>\n<p>Korespondencja trwa\u0142a d\u0142ugo. W ko\u0144cu dowiedzia\u0142am si\u0119, \u017ce jego rozliczenie wygl\u0105da inaczej. Wg niego za sprzeda\u017c audiobooka oraz e-book\u00f3w czterech tytu\u0142\u00f3w przez okres 5 lat oraz ostatni rok sprzeda\u017cy papierowych ksi\u0105\u017cek nale\u017ca\u0142o mi si\u0119 (po odliczeniu podatku) 3855 z\u0142otych i 50 groszy (s\u0142ownie: trzy tysi\u0105ce osiemset pi\u0119\u0107dziesi\u0105t pi\u0119\u0107 z\u0142otych i pi\u0119\u0107dziesi\u0105t groszy). Na te pieni\u0105dze czeka\u0142am do\u015b\u0107 d\u0142ugo, prowadz\u0105c upokarzaj\u0105c\u0105 tak\u017ce dla mnie korespondencj\u0119. Ile i kiedy dok\u0142adnie sprzeda\u0142 moich tytu\u0142\u00f3w? Nie wiem do dzi\u015b. Znam tylko szczeg\u00f3\u0142owe rozliczenie audiobooka, bo to dosta\u0142am od wydawcy audiobooka. Zbawca nie przes\u0142a\u0142 mi \u017cadnych szczeg\u00f3\u0142\u00f3w. Nic. Nie wiem wi\u0119c, jak dok\u0142adnie sprzedawa\u0142 si\u0119 kt\u00f3ry e-book. I tylko je\u015bli idzie o ostatni rok sprzeda\u017cy ksi\u0105\u017cek papierowych wiem, \u017ce sprzeda\u0142o si\u0119: ksi\u0105\u017cki XXX \u2013 62 szt., ksi\u0105\u017cki YYY \u2013 6 szt., ksi\u0105\u017cki ZZZ \u2013 48 szt., za\u015b ksi\u0105\u017cki \u017b\u017b\u017b &#8211; 18 szt. Pora\u017caj\u0105ce. Prawda? Nadal jednak nie wiem jak to by\u0142o w poszczeg\u00f3lnych miesi\u0105cach, a ch\u0119tnie bym sprawdzi\u0142a i por\u00f3wna\u0142a z danymi nades\u0142anymi mi przez kilka internetowych ksi\u0119gar\u0144, do kt\u00f3rych po takie dane wyst\u0105pi\u0142am i bez szemrania je otrzyma\u0142am. Sprawdzi\u0142abym te\u017c, czy w spisie uj\u0119te jest 30 egzemplarzy ksi\u0105\u017cki ZZZ, kt\u00f3re w czerwcu mijaj\u0105cego roku osobi\u015bcie sprzeda\u0142am na jednym spotkaniu, o co prosi\u0142am dwa tygodnie wieloma mailami, bo w jednej ze szk\u00f3\u0142 gimnazjali\u015bci omawiali moj\u0105 ksi\u0105\u017ck\u0119, jako lektur\u0119 i nauczycielka chcia\u0142a kupi\u0107 im drugi tom na pami\u0105tk\u0119 na wakacje. Za\u0142atwi\u0142am wi\u0119c u Zbawcy te 30 egzemplarzy ZZZ, a uzyskane za nie 600 z\u0142otych przekaza\u0142am osobi\u015bcie do r\u0105k w\u0142asnych Zbawcy.<\/p>\n<p>Nie dr\u0105\u017cy\u0142am ju\u017c jednak tematu, bo nie chcia\u0142am si\u0119 w tym babra\u0107. Milszy mi \u015bwi\u0119ty spok\u00f3j. Zw\u0142aszcza, \u017ce ani felietonistka dodatku do popularnego dziennika ani felietonista pewnego poczytnego tygodnika, do dzi\u015b, mimo wygranego procesu i nas\u0142ania na Zbawc\u0119 komornik\u00f3w, nie zobaczyli ani z\u0142ot\u00f3wki. Ja ujrza\u0142am 3855 z\u0142otych i 50 groszy, kt\u00f3re w dw\u00f3ch ratach i wielkim upokorzeniu, wyrwa\u0142am niemal z gard\u0142a. Na dodatek wbijana by\u0142am w trakcie tej operacji w tak wielkie poczucie winy, \u017ce dopominam si\u0119 o swoje, \u017ce po otrzymaniu nale\u017cno\u015bci zachorowa\u0142am na owo nieszcz\u0119sne zapalenie nerw\u00f3w.<\/p>\n<p>Felietonistka dziennika, kt\u00f3ra zdecydowa\u0142a si\u0119 pozwa\u0107 Zbawc\u0119 do s\u0105du, w marcu ubieg\u0142ego roku napisa\u0142a, o swojej wydanej przez niego ksi\u0105\u017cce, <i>\u017ce \u201ewysz\u0142a drukiem w 2011 roku. Mia\u0142a \u015bwietn\u0105 promocj\u0119, kt\u00f3r\u0105 zrobi\u0142am g\u0142\u00f3wnie ja sama przy wielkiej pomocy serdecznego przyjaciela znaj\u0105cego rynek medi\u00f3w. M\u00f3j wydawca nie zrobi\u0142 prawie nic, jakby w og\u00f3le nie interesowa\u0142a go sprzeda\u017c. Ale i tak o ksi\u0105\u017cce m\u00f3wiono w TVN, w TVP, w radio, pisano w kolorowych gazetach, w najpopularniejszych dziennikach, na blogach, diabli wiedz\u0105 gdzie jeszcze. Ma\u0142y wywiad na temat ksi\u0105\u017cki opublikowa\u0142 nawet FORBES (wg ostatniego filmu Scorsese: szczyt lansu). Przez kilka pierwszych tygodni od wydania ksi\u0105\u017cka nie schodzi\u0142a z internetowej listy TOP Empiku. Mo\u017cna powiedzie\u0107 \u2013 raj promocyjny. Ale dla kogo ten raj? Ksi\u0105\u017cka kosztuje 32 z\u0142ote. Cz\u0119\u015b\u0107 zabiera ksi\u0119garz, cz\u0119\u015b\u0107 dystrybutor. No i wydawca oczywi\u015bcie. Dla mnie, wed\u0142ug umowy mia\u0142o by\u0107, uwaga: 2 z\u0142ote. Mia\u0142o by\u0107. Do dzi\u015b nie dosta\u0142am z tytu\u0142u sprzeda\u017cy ksi\u0105\u017cki ani jednej dwuz\u0142ot\u00f3wki. Wydawca nie odbiera telefon\u00f3w.\u201d<\/i> R\u00f3wno rok p\u00f3\u017aniej opublikowa\u0142a tre\u015b\u0107 listu z kancelarii adwokackiej, kt\u00f3ry brzmia\u0142: <i>\u201eSzanowna Pani, mamy dobre wie\u015bci w sprawie szansy na cz\u0119\u015bciowe rozliczenie za Pani powie\u015b\u0107 (tu tytu\u0142). Ot\u00f3\u017c 3 marca by\u0142 w Pani wydawnictwie komornik. Zaj\u0105\u0142 przedmioty (m.in. biurka, komputery, lod\u00f3wk\u0119) i oszacowa\u0142 ich warto\u015b\u0107 na 3.110 z\u0142. Z powa\u017caniem. Kancelaria Adwokacka.\u201d<\/i> Jednak gdy by\u0142am u Zbawcy w sierpniu, by podpisa\u0107 cholern\u0105 ugod\u0119, biurka, komputery i lod\u00f3wka nadal sta\u0142y na miejscu. Felietonistka nadal nie mia\u0142a pieni\u0119dzy. Z kolei felietonista tygodnika, kt\u00f3ry r\u00f3wnie\u017c poszed\u0142 ze Zbawc\u0105 do s\u0105du w jednym z felieton\u00f3w w tygodniku napisa\u0142 o polskim rynku wydawniczym m.in. <i>\u201eDzi\u015b natomiast mo\u017cna wpa\u015b\u0107 na przyk\u0142ad na po\u017cal si\u0119 Bo\u017ce szemrane wydawnictwo (tu nazwa), kt\u00f3rego w\u0142a\u015bciciel (tu imi\u0119 i nazwisko) po prostu kpi ze swoich autor\u00f3w. Je\u015bli do niego p\u00f3j\u015b\u0107, to nie z ksi\u0105\u017ck\u0105, tylko z adwokatem i komornikiem\u201d. <\/i><\/p>\n<p>Dlatego cz\u0119sto zastanawiam si\u0119 czy dobrze zrobi\u0142am walcz\u0105c? Przecie\u017c uzyska\u0142am nieca\u0142e n\u0119dzne cztery tysi\u0105ce z\u0142otych za tyle LAT swoistego okradania, za\u015b pochorowa\u0142am si\u0119 strasznie. Ale z drugiej strony pozostaje pytanie: Czy tym razem machni\u0119cie r\u0119k\u0105 nie by\u0142oby wyra\u017ceniem zgody na rozb\u00f3j w bia\u0142y dzie\u0144? Przyznam, \u017ce w sytuacji podobnej do mojej jest co najmniej kilkunastu autor\u00f3w, a tylko dw\u00f3jka posz\u0142a do s\u0105du. I z jakim skutkiem?<\/p>\n<p>PS Wiem, \u017ce d\u0142ugi tekst, dlatego szczerze gratuluj\u0119 tym, kt\u00f3rzy dobrn\u0119li do ko\u0144ca. Ja te\u017c w tym roku dobrn\u0119\u0142am do ko\u0144ca. Wsp\u00f3\u0142pracy. Uff!<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Jedna z moich przyjaci\u00f3\u0142ek powiedzia\u0142a mi kiedy\u015b, \u017ce za swoj\u0105 wolno\u015b\u0107 p\u0142ac\u0119 spor\u0105 cen\u0119. Jak\u0105? Czasem miewam k\u0142opoty finansowe. Rzeczywi\u015bcie co\u015b w tym jest. Bo w\u0142a\u015bciwie czemu je miewam? Nie mam etatu, a wi\u0119c brak mi stabilizacji. Co miesi\u0105c rozpoczynam nier\u00f3wn\u0105, ale zazwyczaj zako\u0144czon\u0105 sukcesem,&#8230;<\/p>\n<div class=\"easywp-readmore\"><a class=\"read-more-link\" href=\"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/?p=135859\">Czytaj dalej&#8230;<span class=\"easywp-sr-only\">  Cena wolno\u015bci i \u015bwi\u0119tego spokoju<\/span><\/a><\/div>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_crdt_document":"","footnotes":""},"categories":[5,6,9],"tags":[364,449,684,695,1001,1014,1123,1124,1393,1506,1508],"class_list":["post-135859","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-kultura","category-pisarstwo","category-spoleczenstwo","tag-finanse","tag-honoraria","tag-ksiazka","tag-kultura-2","tag-pieniadze","tag-pisarstwo-2","tag-publikacja","tag-publikowanie","tag-uczciwosc","tag-wydawanie-ksiazek","tag-wydawnictwo","wpcat-5-id","wpcat-6-id","wpcat-9-id"],"_links":{"self":[{"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/135859","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=135859"}],"version-history":[{"count":0,"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/135859\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=135859"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=135859"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=135859"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}