{"id":135289,"date":"2015-05-12T16:55:00","date_gmt":"2015-05-12T15:55:00","guid":{"rendered":"http:\/\/piekarska.blog.pl\/?p=135289"},"modified":"2015-05-12T16:55:00","modified_gmt":"2015-05-12T15:55:00","slug":"czytajmy-dobre-ksiazki-wplyw-jakosci-lektur-na-spoleczenstwo","status":"publish","type":"post","link":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/?p=135289","title":{"rendered":"\u201eCzytajmy dobre ksi\u0105\u017cki. Wp\u0142yw jako\u015bci lektur na spo\u0142ecze\u0144stwo\u201d."},"content":{"rendered":"<p>Poni\u017cszy tekst to tre\u015b\u0107 mojego wyst\u0105pienia na specjalnej sejmowej konferencji pt. &#8222;Ocal ksi\u0105\u017ck\u0119 \u2013 kampania na rzecz przysz\u0142o\u015bci polskiej ksi\u0105\u017cki&#8221;, kt\u00f3ra odby\u0142a si\u0119 w polskim sejmie 12 maja o g. 14:00.<\/p>\n<p>Konferencj\u0119 zorganizowa\u0142y: Klub Parlamentarny Polskiego Stronnictwa Ludowego, Polska Izba Ksi\u0105\u017cki oraz Artur D\u0119bski \u2013 pose\u0142 prowadz\u0105cy projekt Ustawy o Ksi\u0105\u017cce w Sejmie Rzeczypospolitej.<\/p>\n<p><em>Szanowni Pa\u0144stwo,<\/em><\/p>\n<p><em>Nie jestem ekonomist\u0105, wi\u0119c niespecjalnie znam si\u0119 na finansach, ale znam si\u0119 na ksi\u0105\u017cce. Jestem pisark\u0105, a przede wszystkim czytelniczk\u0105. Mia\u0142am cztery lata, gdy nauczy\u0142am si\u0119 czyta\u0107, a osiem lat, gdy zdecydowa\u0142am, \u017ce chc\u0119 pisa\u0107 ksi\u0105\u017cki. Oto pewnego dnia uzna\u0142am, \u017ce chc\u0119 zapisywa\u0107 moje historie i dzieli\u0107 si\u0119 z nimi z innymi. Nie mia\u0142am wtedy \u015bwiadomo\u015bci, czy wi\u0105\u017ce si\u0119 to z jakimi\u015b pieni\u0119dzmi, ale wiedzia\u0142am, \u017ce czytanie to moja pasja, za\u015b drug\u0105 jest wymy\u015blanie historii. Chcia\u0142am po prostu opowiada\u0107 je innym przenosz\u0105c na papier. M\u00f3wi\u0119, wi\u0119c dzi\u015b do Pa\u0144stwa nie tylko jako autor, nie tylko jako prezes Oddzia\u0142u Warszawskiego Stowarzyszenia Pisarzy Polskich, ale przede wszystkim, jako czytelnik.<\/em><\/p>\n<p><em>Podobno \u015awi\u0119ta Teresa z Avila kiedy\u015b powiedzia\u0142a: \u201eDu\u017co czytaj a b\u0119dziesz kierowa\u0142 innymi. Nic nie czytaj a b\u0119d\u0105 kierowali tob\u0105.\u201d Kiedy ponad pi\u0119\u0107set la temu wypowiada\u0142a te s\u0142owa znajomo\u015b\u0107 sztuki czytania i pisania nie by\u0142y tak powszechne. Nie by\u0142o tego zalewu ksi\u0105\u017cek, jaki mamy obecnie. Nie by\u0142o, wi\u0119c takich, jak dzi\u015b dylemat\u00f3w, co czyta\u0107. Wtedy, kiedy co\u015b ogl\u0105da\u0142o \u015bwiat drukiem by\u0142o tego warte. Dzi\u015b, gdy umiej\u0119tno\u015b\u0107 pisania jest powszechna, a czytania przynajmniej teoretycznie r\u00f3wnie\u017c, (bo jak wiemy z czytaniem ze zrozumieniem bywa w naszym spo\u0142ecze\u0144stwie r\u00f3\u017cnie), a na dodatek \u015bwiatem rz\u0105dzi pieni\u0105dz, ogromne znaczenie ma te\u017c, jako\u015b\u0107 literatury. Po prostu wa\u017cne jest, co czytamy. Tymczasem dyktat pieni\u0105dza, a co za tym idzie pogo\u0144 za wielk\u0105 sprzeda\u017c\u0105 powoduj\u0105, \u017ce promowane s\u0105 nie te najbardziej warto\u015bciowe dzie\u0142a literackie, ale te popularne. Te, kt\u00f3re s\u0105 \u0142atwiejsze w odbiorze, kt\u00f3re s\u0105 czyst\u0105 rozrywk\u0105, nawet cz\u0119sto na do\u015b\u0107 niskim poziomie. Ale to one daj\u0105 zarobi\u0107 wydawcom, ksi\u0119garzom, autorom etc.<\/em><\/p>\n<p><em>Pami\u0119tam, gdy dziesi\u0119\u0107 lat temu do pewnej z gazet codziennych do\u0142o\u017cono jakie\u015b romansid\u0142o. W redakcji TVP Warszawa, z kt\u00f3r\u0105 zwi\u0105zana jestem na co dzie\u0144 od prawie 20 lat, to romansid\u0142o le\u017ca\u0142o na stole d\u0142ugi czas. Po mniej wi\u0119cej dw\u00f3ch tygodniach, gdy nikt ksi\u0105\u017cki nie chcia\u0142, ulitowa\u0142am si\u0119 i wzi\u0119\u0142am j\u0105 do domu. Tytu\u0142u dzi\u015b nie pami\u0119tam. Pami\u0119tam, \u017ce dosz\u0142am w lekturze do strony 14-tej, na kt\u00f3rej przeczyta\u0142am takie zdanie: \u201ePrzez zmru\u017cone powieki dostrzeg\u0142 dwie wypuk\u0142o\u015bci pod jej koszul\u0105. Inteligencja podpowiedzia\u0142a mu, \u017ce to mog\u0105 by\u0107 piersi.\u201d. Prosz\u0119 Pa\u0144stwa! Czytaj\u0105c te g\u0142upoty i rzecz jasna my\u015bl\u0105c, co by s\u0105dzi\u0142 o kobiecych kr\u0105g\u0142o\u015bciach bohater ksi\u0105\u017cki, gdyby nie daj Bo\u017ce nie by\u0142 inteligentny \u2013 ma\u0142o nie spad\u0142am z kanapy! Ta ksi\u0105\u017cka mia\u0142a nak\u0142ad kilkuset tysi\u0119cy egzemplarzy. Nie wiem ilu mia\u0142a czytelnik\u00f3w, ale wiem, \u017ce promowano to dzie\u0142o odwrotnie proporcjonalnie do jego warto\u015bci literackiej. Jak to odbiera\u0142 czytelnik? By\u0107 mo\u017ce cieszy\u0142 si\u0119, \u017ce sam jest inteligentny, bo podobnie jak bohater ksi\u0105\u017cki te\u017c wie, \u017ce dwie wypuk\u0142o\u015bci pod kobiec\u0105 koszulk\u0105 to piersi, a nie na przyk\u0142ad \u0142okcie czy po\u015bladki.<\/em><\/p>\n<p><em>Owszem, mo\u017cna powiedzie\u0107, \u017ce w dzisiejszych czasach pogoni za sukcesem rozumianym przewa\u017cnie, jako pieni\u0105dz, powinni\u015bmy si\u0119 cieszy\u0107, \u017ce spo\u0142ecze\u0144stwo w og\u00f3le co\u015b czyta. Jednak naprawd\u0119 jako\u015b\u0107 i poziom czytanych przez ludzi lektur te\u017c ma znaczenie!<\/em><\/p>\n<p><em>Nikt nie ma w\u0105tpliwo\u015bci, je\u015bli idzie o muzyk\u0119, \u017ce Wolfgang Amadeusz Mozart, Ludwig van Beethoven czy Fryderyk Chopin to jednak wy\u017csza p\u00f3\u0142ka ni\u017c muzyka disco polo. Wiadomo, \u017ce kana\u0142 telewizyjny \u201eMezzo\u201d ma ni\u017csz\u0105 ogl\u0105dalno\u015b\u0107 ni\u017c \u201ePolo TV\u201d. Nikt jednak nie pr\u00f3buje wmawia\u0107 ludziom, \u017ce muzyka klasyczna jest mniej warta od disco polo. Tymczasem w literaturze, zw\u0142aszcza w Polsce, bardzo cz\u0119sto warto\u015b\u0107 ksi\u0105\u017cek mierzy si\u0119 s\u0142upkami sprzedawalno\u015bci. Co\u015b sprzedaje si\u0119 w du\u017cych nak\u0142adach \u2013 to jest na pewno dobre, a co\u015b w ma\u0142ych \u2013 nic nie warte. Jednocze\u015bnie nie czytamy, jako spo\u0142ecze\u0144stwo, poezji. Dlatego nak\u0142ady tomik\u00f3w poetyckich s\u0105 w Polsce minimalne. Wyj\u0105tkami s\u0105 tu Nobli\u015bci i jeszcze kilka nazwisk polskich poet\u00f3w. Tymczasem pozostali tw\u00f3rcy musz\u0105 zadowala\u0107 si\u0119 niewielkimi nak\u0142adami swoich ksi\u0105\u017cek, wydawanych zreszt\u0105 cz\u0119sto dzi\u0119ki dotacjom lub sponsorom.<\/em><\/p>\n<p><em>Podobnie jest z warto\u015bciow\u0105 proz\u0105. Nie chc\u0119 rzuca\u0107 nazwiskami polskich autor\u00f3w literatury popularnej, bo nie chc\u0119 by\u0107 odebrana, jako osoba niekole\u017ce\u0144ska lub zazdrosna o sprzedawane przez nich wysokie nak\u0142ady. Dzi\u0119kuj\u0119 im, \u017ce pisz\u0105 co\u015b dla tych, kt\u00f3rzy chc\u0105 czyta\u0107 tak zwane \u201eprzelatywacze\u201d, czyli literatur\u0119, kt\u00f3rej tre\u015b\u0107 zapomina si\u0119 po dw\u00f3ch dniach. To te\u017c jest czytelnik. S\u0105 zar\u00f3wno na \u015bwiecie, jak i w Polsce pisarze, kt\u00f3rzy sprzedaj\u0105 gigantyczne nak\u0142ady ksi\u0105\u017cek, cho\u0107 ich lektura, znawc\u00f3w literatury wprawia w os\u0142upienie. S\u0105 to ksi\u0105\u017cki, przy kt\u00f3rych wy\u015bmiewana w dwudziestoleciu mi\u0119dzywojennym tw\u00f3rczo\u015b\u0107 Heleny Mniszek, autorki \u201eTr\u0119dowatej\u201d jawi si\u0119 Adamem Mickiewiczem.<\/em><\/p>\n<p><em>A skoro jestem przy Adamie Mickiewiczu to wspomn\u0119 tylko, \u017ce w XIX wieku najlepiej sprzedaj\u0105cymi si\u0119 ksi\u0105\u017ckami by\u0142y kulinarne poradniki Lucyny \u0106wierczakiewiczowej. Bi\u0142a swoimi nak\u0142adami dzie\u0142a Adama Mickiewicza na g\u0142ow\u0119, ale nikt nie pr\u00f3bowa\u0142 nikomu wmawia\u0107, \u017ce jest to literatura bardziej od niego warto\u015bciowa. Nikt nie uwa\u017ca\u0142, \u017ce \u201e365 obiad\u00f3w za pi\u0119\u0107 z\u0142otych\u201d stoi literacko wy\u017cej od \u201ePana Tadeusza\u201d.<\/em><\/p>\n<p><em>Dzi\u015b, gdy cz\u0119sto literacki ch\u0142am wydawany jest w gigantycznych nak\u0142adach, autorzy wa\u017cnych ksi\u0105\u017cek maj\u0105 k\u0142opoty ze znalezieniem wydawc\u00f3w. Wielu na wst\u0119pie zadaje im pytanie: \u201eCzy na pani\/pana ksi\u0105\u017cce mo\u017cna zarobi\u0107?\u201d Oczywi\u015bcie wiele rzeczy zale\u017cy od promocji, na kt\u00f3r\u0105 ma\u0142e wydawnictwa nie zawsze maj\u0105 pieni\u0105dze. Ale prawd\u0105 jest, \u017ce trudniejsze w odbiorze publikacje ci\u0119\u017cko si\u0119 promuje. Czytelnik przyzwyczajony do literatury lekkiej i \u0142atwej szybko si\u0119 zniech\u0119ci czytaj\u0105c trudniejsz\u0105 ksi\u0105\u017ck\u0119. Na dodatek wielkie sieci ksi\u0119garskie maj\u0105 swoje cenniki promocji. Tyle tysi\u0119cy kosztuje postawienie ksi\u0105\u017cki na wystawie, tyle tysi\u0119cy na \u015brodku sklepu i tak dalej. Sprostanie ich finansowym wymaganiom sprawi, \u017ce ksi\u0105\u017cka za promocje kt\u00f3rej wydawca zap\u0142aci, trafi szybko na listy bestseller\u00f3w. Kto ma na to pieni\u0105dze? Przewa\u017cnie wielkie wydawnictwa. Cho\u0107 te ostatnie cz\u0119sto, by zarobi\u0107 decyduj\u0105 si\u0119 na wydawanie literatury niskich lot\u00f3w, bo j\u0105 po prostu \u0142atwiej sprzeda\u0107.<\/em><\/p>\n<p><em>Rozmawia\u0142am ostatnio z przedstawicielk\u0105 jednego z czo\u0142owych polskich wydawnictw. Takich uznanych i wiod\u0105cych. I spyta\u0142am j\u0105 o jedno z takich nazwijmy to \u201edzie\u0142ek\u201d. Widzia\u0142am tego fragmenty promowane przez portal Onet. Przyznam, \u017ce najpierw my\u015bla\u0142am, \u017ce to streszczenie ksi\u0105\u017cki. Gdy zajrza\u0142am do publikacji w ksi\u0119garni, (a nie by\u0142o to trudne, bo ksi\u0105\u017cka w sztywnej, lakierowanej i z\u0142oconej ok\u0142adce jest we wszystkich salonach pewnej sieci wystawiona na samym \u015brodku), ujrza\u0142am, \u017ce to co bra\u0142am za streszczenie ksi\u0105\u017cki jest jej pierwszym rozdzia\u0142em. Dalej by\u0142o tylko gorzej. Dlatego przy okazji spyta\u0142am wydawc\u0119 tego \u201edzie\u0142ka\u201d: \u201eJak mogli pa\u0144stwo co\u015b takiego wyda\u0107? Zajrza\u0142am do \u015brodka i oniemia\u0142am. To jest literacko straszne. A pa\u0144stwo wydali to w sztywnej lakierowanej ok\u0142adce i oplakatowali p\u00f3\u0142 Polski!\u201d I co us\u0142ysza\u0142am? \u201eProsz\u0119 pani. Bo to si\u0119 \u015bwietnie sprzedaje, a dzi\u0119ki temu my mo\u017cemy zarobi\u0107 pieni\u0105dze na wydawanie warto\u015bciowych publikacji, kt\u00f3re nie s\u0105 dochodowe.\u201d<\/em><\/p>\n<p><em>Z jednej strony to \u0142adnie, \u017ce chc\u0105 wydawa\u0107 dzie\u0142a warto\u015bciowe. Z drugiej&#8230; Szkoda, \u017ce aby je wydawa\u0107, musz\u0105 zarobi\u0107 na nie potwornym, literackim ch\u0142amem. Szkoda te\u017c, \u017ce aby sprzeda\u0107 jeszcze wi\u0119cej tego ch\u0142amu decyduj\u0105 si\u0119 go promowa\u0107. Nadszarpuj\u0105 bowiem w ten spos\u00f3b swoj\u0105 mark\u0119 wydawnictwa wydaj\u0105cego dobr\u0105 literatur\u0119. Pogo\u0144 za pieni\u0105dzem tych \u015brodowisk zwi\u0105zanych z ksi\u0105\u017ck\u0105 powoduje, \u017ce czytelnicy, zw\u0142aszcza niewyrobieni literacko, nie zdaj\u0105 sobie sprawy z tego, \u017ce gdzie\u015b tam istnieje literatura warto\u015bciowa. Odbieraj\u0105 \u015bwiat jakby by\u0142 czarno bia\u0142y. My\u015bl\u0105c cz\u0119sto, \u017ce co\u015b, co lubi\u0105 wszyscy to hit, a co\u015b, co jest ma\u0142o popularne to kit. Tymczasem w przypadku sztuki, a literatura jest jedn\u0105 z jej dziedzin \u2013 sprawa ma si\u0119 cz\u0119sto zupe\u0142nie odwrotnie.<\/em><\/p>\n<p><em>G\u0142o\u015bno by\u0142o w Polsce o ksi\u0105\u017cce autorstwa Eriki Mitchell, brytyjskiej dziennikarki, kt\u00f3ra pod pseudonimem E. L. James opublikowa\u0142a powie\u015b\u0107 \u201e50 twarzy Greya\u201d. Ksi\u0105\u017cka uznana przez krytyk\u00f3w za literacko z\u0142\u0105 i fatalnie napisan\u0105, sprzeda\u0142a si\u0119 jednak w gigantycznym nak\u0142adzie. Nawet w Polsce kupi\u0142o to ponad p\u00f3\u0142 miliona czytelnik\u00f3w. Cykl jest tak zwanym \u201efan fiction\u201d sagi \u201eZmierzch\u201d, kt\u00f3ra te\u017c nie jest uwa\u017cana za dzie\u0142o wybitne. Jednak saga \u201eZmierzch\u201d nie spotka\u0142a si\u0119 z a\u017c tak mia\u017cd\u017c\u0105c\u0105 krytyk\u0105 jak ksi\u0105\u017cka E.L. James \u201e50 twarzy Graya\u201d. Saga \u201eZmierzch\u201d nie sprzeda\u0142a si\u0119 te\u017c w a\u017c takim nak\u0142adzie jak \u201e50 twarzy Graya\u201d. Podobno nazwisko tytu\u0142owego bohatera powie\u015bci E. L. James jest nawi\u0105zaniem do \u201ePortretu Doriana Graya\u201d Oskara Wilde\u2019a. Szkoda jednak, \u017ce ksi\u0105\u017cka pani Eriki Mitchell nie przyczyni\u0142a si\u0119 do wzrostu zainteresowania Wildem. Sprawdza\u0142am, czy w Polsce wzros\u0142y nak\u0142ady sztandarowego dzie\u0142a irlandzkiego pisarza. Nic z tych rzeczy. By\u0107 mo\u017ce jednak wynika to z faktu, \u017ce dla wi\u0119kszo\u015bci jest to literatura za trudna, albo, co gorsza archaiczna, bo od powstania \u201eportretu Doriana Graya\u201d min\u0119\u0142o ju\u017c ponad 120 lat. Niestety przetaczaj\u0105ca si\u0119 przez media i r\u00f3\u017cne \u015brodowiska dyskusja o lekturach szkolnych, kt\u00f3re uznano za nudne i archaiczne pokaza\u0142a, \u017ce spo\u0142ecze\u0144stwo nie wie, czemu s\u0142u\u017c\u0105 szkolne lektury. One nie maj\u0105 zach\u0119ca\u0107 do czytania, od tego s\u0105 zupe\u0142nie inne ksi\u0105\u017cki. Lektury maj\u0105 pokazywa\u0107 histori\u0119 literatury i polskiej i \u015bwiatowej. Jak ona si\u0119 kszta\u0142towa\u0142a i rozwija\u0142a.<\/em><br \/>\n<em> By\u0107 mo\u017ce zreszt\u0105 od zach\u0119cania do czytania jest w\u0142a\u015bnie ta literatura niskich lot\u00f3w. Naturalnym jednak dla ludzi inteligentnych, a nasze spo\u0142ecze\u0144stwo za takie\u00a0 si\u0119 uwa\u017ca, jest przechodzenie wraz z wiekiem od czytania literatury popularnej do literatury wy\u017cszej i trudniejszej.<\/em><\/p>\n<p><em>Tymczasem polskie biblioteki cz\u0119sto wycofuj\u0105 klasyk\u0119 ograniczaj\u0105c liczb\u0119 tytu\u0142\u00f3w do niezb\u0119dnego minimum. Ksi\u0105\u017cek ambitniejszych kupuj\u0105 za\u015b niewiele. Je\u017cd\u017c\u0105c sporo po Polsce ze spotkaniami autorskimi trafi\u0142am jaki\u015b czas temu do pewnej biblioteki na prowincji. Gdy po spotkaniu spyta\u0142am, czy mog\u0119 skorzysta\u0107 z toalety pokazano mi pomieszczenie i uprzedzono, bym uwa\u017ca\u0142a i si\u0119 nie wywr\u00f3ci\u0142a, bo tam na pod\u0142odze le\u017c\u0105 ksi\u0105\u017cki. I tak po chwili z pozycji sedesu patrzy\u0142am na dzie\u0142a Ernesta Hemingwaya, Liona Feuchtwanegra, Roberta Gravesa i wielu innych pisarzy, kt\u00f3rzy kszta\u0142towali mnie niegdy\u015b jako czytelniczk\u0119. Gdy spyta\u0142am, co te dzie\u0142a tam robi\u0105 \u2013 dowiedzia\u0142am si\u0119, \u017ce s\u0105 wycofywane ze zbior\u00f3w. Od dawna nikt ich nie wypo\u017cycza, a poza tym maj\u0105 brzydkie ok\u0142adki. \u201eCzytelnicy chc\u0105 teraz ksi\u0105\u017cek \u0142adnych i kolorowych\u201d \u2013 powiedzia\u0142a mi bibliotekarka u\u015bwiadamiaj\u0105c, \u017ce tym co czytaj\u0105 najcz\u0119\u015bciej s\u0105 romanse, krymina\u0142y i wspomnienia celebryt\u00f3w. Kilka miesi\u0119cy p\u00f3\u017aniej o tym w\u0142a\u015bnie napisa\u0142am sztuk\u0119 \u201eBubloteka\u201d, kt\u00f3ra jesieni\u0105 powinna mie\u0107 premier\u0119 w teatrze rozrywki w Chorzowie. Bo co raz cz\u0119\u015bciej polskie spo\u0142ecze\u0144stwo czyta w\u0142a\u015bnie buble.<\/em><\/p>\n<p><em>Pogo\u0144 wydawc\u00f3w, ksi\u0119garzy i hurtownik\u00f3w za pieni\u0105dzem (co jest zrozumia\u0142e, bo ka\u017cdy chce zarobi\u0107) oraz ob\u0142o\u017cenie ksi\u0105\u017cek podatkiem VAT, co podnios\u0142o cen\u0119 ksi\u0105\u017cki sprawiaj\u0105, \u017ce ludzie kt\u00f3rzy \u017cyj\u0105 z handlu ksi\u0105\u017ckami cz\u0119sto zatracaj\u0105 poczucie misji, kt\u00f3ra powinna towarzyszy\u0107 sprzeda\u017cy literatury. Handel ksi\u0105\u017ckami to jest specyficzny handel. To handel sztuk\u0105. Literatura to jest sztuka! I owszem, kicz jest obecny w sztuce, bo jest obecny w \u017cyciu, trafia si\u0119, wi\u0119c i w literaturze. Jest nim po prostu to, co sprzedawane masowo. Ale trzeba pom\u00f3c dobrej ksi\u0105\u017cce dotrze\u0107 do czytelnika.<\/em><\/p>\n<p><em>Wielkie sieci handluj\u0105ce ksi\u0105\u017ckami patrz\u0105 na ksi\u0105\u017ck\u0119 jak na towar nie jak na sztuk\u0119. W ksi\u0119garniach internetowych cz\u0119sto jest nawet podawana waga ksi\u0105\u017cki, jakby sprzedawano j\u0105 na kilogramy. Ale rozumiem, \u017ce ma to znaczenie przy wysy\u0142ce publikacji.<\/em><\/p>\n<p><em>W sieci\u00f3wkach sprzedawcy nie wiedz\u0105 gdzie stoj\u0105 dzie\u0142a Sofoklesa, bo oto rzadko kto pyta, cho\u0107 nadal \u201eAntygona\u201d to lektura. Ale w tych samych sieci\u00f3wkach sprzedawcy wiedz\u0105 gdzie stoi \u201e50 twarzy Graya\u201d i ile jest egzemplarzy tej ksi\u0105\u017cki na p\u00f3\u0142ce. Jednocze\u015bnie w sieci\u00f3wkach cz\u0119sto nie potrafi\u0105 doradzi\u0107 czytelnikowi. Sami nie czytaj\u0105 ksi\u0105\u017cek. Przyszli do pracy w handlu. Nie do pracy przy ksi\u0105\u017ckach! Zw\u0142aszcza w hipermarketach, w kt\u00f3rych te\u017c kwietnie handel literatur\u0105. Tam ksi\u0105\u017cka jest takim samym towarem do sprzedania, jak jogurt czy mi\u0119so. Ale czy rzeczywi\u015bcie?<\/em><\/p>\n<p><em>Nie znam si\u0119 na ekonomii. Wiem jednak, \u017ce w obcowaniu ze sztuk\u0105, a dobre dzie\u0142o literackie jest sztuk\u0105, nie mo\u017cna patrze\u0107 na ksi\u0105\u017ck\u0119 przez pryzmat pieni\u0105dza.<\/em><\/p>\n<p><em>Cytowa\u0142am tu \u015bwi\u0119t\u0105 Teres\u0119 z Avila, kt\u00f3ra powiedzia\u0142a: \u201eDu\u017co czytaj a b\u0119dziesz kierowa\u0142 innymi. Nic nie czytaj a b\u0119d\u0105 kierowali tob\u0105.\u201d. Dzi\u015b nie chodzi o to, by czyta\u0107 cokolwiek, ale by czyta\u0107 warto\u015bciow\u0105 literatur\u0119. Cz\u0119sto zastanawiam si\u0119, czy fakt, \u017ce promowane s\u0105 dzie\u0142a tak mia\u0142kie, nierozwijaj\u0105ce czytelnika nie jest przypadkiem celowe. Nie jest po to, by og\u0142upi\u0107 spo\u0142ecze\u0144stwo? W ko\u0144cu jak wiadomo g\u0142upkami \u0142atwiej rz\u0105dzi\u0107. Ale jako wrodzona optymistka mam ci\u0105gle nadzieje, \u017ce s\u0105 w\u015br\u00f3d Pa\u0144stwa ludzie, kt\u00f3rzy chc\u0105 by\u015bmy, jako spo\u0142ecze\u0144stwo byli m\u0105drzejsi. W was nadzieja. Nie wiem jak rozwi\u0105za\u0107 ten problem. Wiem, \u017ce jako\u015b trzeba. Dzi\u015b nie chodzi o to, by ksi\u0105\u017cka trafi\u0142a pod strzechy. Chodzi o to, by trafi\u0142a tam dobra ksi\u0105\u017cka.<\/em><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Poni\u017cszy tekst to tre\u015b\u0107 mojego wyst\u0105pienia na specjalnej sejmowej konferencji pt. &#8222;Ocal ksi\u0105\u017ck\u0119 \u2013 kampania na rzecz przysz\u0142o\u015bci polskiej ksi\u0105\u017cki&#8221;, kt\u00f3ra odby\u0142a si\u0119 w polskim sejmie 12 maja o g. 14:00. Konferencj\u0119 zorganizowa\u0142y: Klub Parlamentarny Polskiego Stronnictwa Ludowego, Polska Izba Ksi\u0105\u017cki oraz Artur D\u0119bski \u2013&#8230;<\/p>\n<div class=\"easywp-readmore\"><a class=\"read-more-link\" href=\"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/?p=135289\">Czytaj dalej&#8230;<span class=\"easywp-sr-only\">  \u201eCzytajmy dobre ksi\u0105\u017cki. Wp\u0142yw jako\u015bci lektur na spo\u0142ecze\u0144stwo\u201d.<\/span><\/a><\/div>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[5,6],"tags":[29,255,256,684,695,1068,1195,1417],"class_list":["post-135289","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-kultura","category-pisarstwo","tag-50-twarzy-graya","tag-czytanie","tag-czytelnictwo","tag-ksiazka","tag-kultura-2","tag-portret-doriana-graya","tag-sejm","tag-ustawa-o-ksiazce","wpcat-5-id","wpcat-6-id"],"_links":{"self":[{"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/135289","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=135289"}],"version-history":[{"count":0,"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/135289\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=135289"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=135289"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=135289"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}