{"id":135074,"date":"2015-01-24T14:53:57","date_gmt":"2015-01-24T13:53:57","guid":{"rendered":"http:\/\/piekarska.blog.pl\/?p=135074"},"modified":"2019-02-23T10:25:26","modified_gmt":"2019-02-23T10:25:26","slug":"zbadzmy-milczeniem","status":"publish","type":"post","link":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/?p=135074","title":{"rendered":"Zb\u0105d\u017amy milczeniem"},"content":{"rendered":"<p>Jestem z tych, kt\u00f3rzy gdy uwa\u017caj\u0105, \u017ce co\u015b jest ma\u0142o warto\u015bciowe staraj\u0105 si\u0119 istnienie tego czego\u015b pomija\u0107 milczeniem. To dlatego tu na blogu tylko kilka razy napisa\u0142am o s\u0142abych filmach, serialach, programach itd. By\u0142 to przewa\u017cnie przyczynek do napisania o czym\u015b wi\u0119cej. Zazwyczaj niestety o tym samym. O obni\u017caj\u0105cym si\u0119 poziomie naszej kultury. Teraz podj\u0119\u0142am decyzj\u0119, \u017ce nie b\u0119d\u0119 si\u0119 tym zajmowa\u0107. Tego, co j\u0105 obni\u017ca jest tak wiele, \u017ce gdybym chcia\u0142a, aby mi nie zabrak\u0142o temat\u00f3w do mojego \u015bwiata absurd\u00f3w, powinnam codziennie si\u0119ga\u0107 po jakie\u015b g\u0142upkowate wiersze, ksi\u0105\u017cki, czy programy i pastwi\u0107 si\u0119 nad ich tw\u00f3rcami. Ale takie \u201ehejterstwo\u201d, jak to si\u0119 teraz popularnie m\u00f3wi, nigdy nie by\u0142o moim ulubionym dzia\u0142aniem. Mimo, \u017ce nie dalej jak w czwartek wr\u00f3cili\u015bmy z Ulubionym do domu i w\u0142\u0105czyli\u015bmy telewizor i na jednym z komercyjnych kana\u0142\u00f3w ujrzeli\u015bmy program, kt\u00f3rego istnienia nie byli\u015bmy dot\u0105d \u015bwiadomi. Program by\u0142 telenowel\u0105 dokumentaln\u0105 z gatunku s\u0105dowych i przyku\u0142 nasz\u0105 uwag\u0119 osobliwym dialogiem. Oto na sali s\u0105dowej w roli oskar\u017conego sta\u0142 pan, a obok niego drugi, kt\u00f3ry m\u00f3wi\u0142 o oskar\u017conym: \u201eGenialny cz\u0142owiek. Mam hodowl\u0119 kr\u00f3lik\u00f3w, kt\u00f3re tak zacz\u0119\u0142y si\u0119 rozmna\u017ca\u0107, \u017ce nie wiedzia\u0142em, co robi\u0107. Musia\u0142em rozdzieli\u0107 kr\u00f3lika i samic\u0119. No i kr\u00f3lik dosta\u0142 sza\u0142u, rzuca\u0142 si\u0119 na klatk\u0119, szarpa\u0142 pr\u0119ty, gdybym mu rzuci\u0142 sznurek, to by si\u0119 powiesi\u0142. Od znajomych dowiedzia\u0142em si\u0119, \u017ce jest pan, kt\u00f3ry robi zabawki dla zwierz\u0105t. Pojecha\u0142em. Kupi\u0142em zabawk\u0119. Da\u0142em kr\u00f3likowi i si\u0119 uspokoi\u0142.\u201d\u00a0Przyznaj\u0119, \u017ce rykn\u0119\u0142am takim \u015bmiechem, \u017ce nie mog\u0142am tchu z\u0142apa\u0107 s\u0142ysz\u0105c te bzdury. Gdy spojrza\u0142am na Ulubionego odpar\u0142: \u201eNie patrz tak na mnie. Ja te\u017c to s\u0142ysz\u0119!\u201d Da\u0142 mi tym do zrozumienia, \u017ce si\u0119 nie przes\u0142ysza\u0142am, \u017ce naprawd\u0119 z telewizora s\u0105czy si\u0119 og\u0142upiaj\u0105ce co\u015b.<\/p>\n<p>Jednak dzi\u015b zdecydowa\u0142am, \u017ce ostatni raz pisz\u0119 o tego typu sprawach. Kultura polska upada. Kiedy\u015b tego typu program by\u0142by nie do pomy\u015blenia! To, jak ci ludzie m\u00f3wi\u0105, jak wygl\u0105daj\u0105, jak zachowuj\u0105 si\u0119 przed kamerami, a przede wszystkim tre\u015b\u0107 \u2013 wszystko to jest straszne i ju\u017c dawno ni\u017cej dna. To oscyluje wok\u00f3\u0142 tej cz\u0119\u015bci ziemi, kt\u00f3ra jest jej j\u0105drem. Gor\u0105cym, wiruj\u0105cym i pe\u0142nym lawy. My\u015bl\u0119, \u017ce to czym dzi\u015b karmi si\u0119 spo\u0142ecze\u0144stwo pewnego dnia wybuchnie, jak wulkan i wyleje si\u0119 niszcz\u0105c niestety wszystko, co warto\u015bciowe. Spychaj\u0105c do \u015bmietnika Szekspira, Horacego, Sofoklesa, a nawet Fredr\u0119. Ale nie wiem, czy ktokolwiek ten trzask g\u0142upoty zauwa\u017cy. By\u0107 mo\u017ce nie b\u0119dzie ju\u017c komu p\u0142aka\u0107 po Mickiewiczu czy S\u0142owackim. Elita intelektualna w tym kraju prawie nie istnieje. Zosta\u0142y niedobitki, kt\u00f3re powoli wymieraj\u0105, a ci, kt\u00f3rzy pozostaj\u0105, nie s\u0105 w\u0142a\u015bciwie traktowani przez spo\u0142ecze\u0144stwo, w\u0142adz\u0119, media itd. Marek Wawrzkiewicz. prezes Zwi\u0105zku Literat\u00f3w Polskich, czyli konkurencji zrzeszaj\u0105cego mnie Stowarzyszenia Pisarzy Polskich, napisa\u0142 w swoim czasie bodaj\u017ce do magazynu Literackiego MIGOTANIA, tekst o \u015bmierci Juliana Kawalca. Kawalec umar\u0142 w wieku 98 lat, a jego \u015bmier\u0107 przesz\u0142a niemal bez echa, gdy\u017c w tym samym czasie zmar\u0142a przesympatyczna sk\u0105din\u0105d aktorka Ania Przybylska i tym \u017cy\u0142y media. Wawrzkiewicz dzwoni\u0142 do MKiDN i pr\u00f3bowa\u0142 t\u0142umaczy\u0107 urz\u0119dniczce, kim by\u0142 Julian Kawalec. Na pr\u00f3\u017cno. 98-latek z Glori\u0105 Artis umar\u0142 i tylko w kilka os\u00f3b podyskutowali\u015bmy sobie na Facebooku o jego \u015bmierci i roli, jak\u0105 odegra\u0142 w literaturze polskiej.<\/p>\n<p>Julian Kawalec by\u0142 tw\u00f3rc\u0105 tzw. nurtu ch\u0142opskiego. \u015awietnie pami\u0119tam jego \u201eTa\u0144cz\u0105cego Jastrz\u0119bia\u201d. To by\u0142a lektura szkolna, gdy chodzi\u0142am do liceum. Jej autora pozna\u0142am bodaj\u017ce w 1987 roku w Sandomierzu, gdzie jako pocz\u0105tkuj\u0105ca pisarka przyjecha\u0142am na warsztaty literackie. Wtedy nas, przysz\u0142ych pisarzy, zapoznawano z wielkimi \u017cyj\u0105cymi polskiej literatury. Ju\u017c wtedy leciwy Julian Kawalec niejako symbolicznie przekazywa\u0142 pa\u0142eczk\u0119 pokole\u0144 Wies\u0142awowi My\u015bliwskiemu, kt\u00f3rego ksi\u0105\u017cka \u201eKamie\u0144 na kamieniu\u201d ukaza\u0142a si\u0119 kilka lat wcze\u015bniej i robi\u0142a furor\u0119. Tak! Wtedy ksi\u0105\u017cka \u017cy\u0142a d\u0142u\u017cej ni\u017c 3 miesi\u0105ce! Nikt nie m\u00f3wi\u0142, \u017ce pisarz jest kiepski, je\u015bli nie wypluwa z siebie kilku ksi\u0105\u017cek rocznie, jak terrorysta pocisk\u00f3w z ka\u0142acha.<\/p>\n<p>Niedawna dysputa nad lekturami szkolnymi i zarzut, \u017ce s\u0105 nudne obna\u017cy\u0142 straszn\u0105 prawd\u0119 o spo\u0142ecze\u0144stwie, kt\u00f3re nie rozumie, \u017ce lektury szkolne nie maj\u0105 by\u0107 ciekawe. One maj\u0105 nas nauczy\u0107 historii polskiej literatury. Jaka by\u0142a 200 lat temu, a jaka sto lat temu. Inna sprawa, \u017ce dla wielu lektury nudne nie s\u0105. Ale to kwestia tego, czym cz\u0142owiek nasi\u0105k\u0142 w domu. Ja na przyk\u0142ad wiedzia\u0142am, \u017ce dziadek Julian Stec, ojciec mojej mamy, czytywa\u0142 \u201ePana Tadeusza\u201d w ko\u015bciele, udaj\u0105c, \u017ce to modlitewnik (mia\u0142 to malutkie wydanie w br\u0105zowej ok\u0142adce). Podobno babcia zorientowa\u0142a si\u0119, \u017ce co\u015b jest nie tak z gorliwo\u015bci\u0105 religijn\u0105 dziadka, gdy spostrzeg\u0142a, \u017ce czytaj\u0105c pr\u00f3buje powstrzyma\u0107 \u015bmiech. Od dziecka zna\u0142am t\u0119 anegdot\u0119, wi\u0119c czu\u0142am, \u017ce skoro dziadek czyta\u0142 to w ko\u015bciele dla przyjemno\u015bci, to musi to by\u0107 co\u015b ciekawego. W ka\u017cdym razie, je\u017celi dla kogo\u015b lektury szkolne s\u0105 nudne by\u0107 mo\u017ce nie odebra\u0142 starannego wychowania, a i szko\u0142a, do kt\u00f3rej chodzi nie ma zbyt dobrych nauczycieli, kt\u00f3rzy by mogli pokaza\u0107, \u017ce w klasyce te\u017c s\u0105 fascynuj\u0105ce rzeczy. A \u017ce opisane innym j\u0119zykiem? C\u00f3\u017c\u2026 wszystko ewoluuje. Szkoda, \u017ce dzi\u015b w tak tandetn\u0105 stron\u0119. Niestety \u017cyjemy w zalewie tandety. Pytanie tylko, czy warto j\u0105 pi\u0119tnowa\u0107 i o niej m\u00f3wi\u0107? Pi\u0119tnowanie poprzez pisanie o niej sprawia, \u017ce ta tandeta nie tylko \u017cyje, ale ma si\u0119 coraz lepiej, bo zwi\u0119ksza sw\u00f3j zasi\u0119g. Ka\u017cdy chce zajrze\u0107 do tandetnej grafoma\u0144skiej ksi\u0105\u017cki, czy okropnych wierszy, kt\u00f3re wysz\u0142y spod pi\u00f3ra poetki nale\u017c\u0105cej do tych, kt\u00f3re tylko pisz\u0105 a nie czytaj\u0105. Takiej, kt\u00f3rej wydaje si\u0119, \u017ce jej opis zachodu s\u0142o\u0144ca, burzy i \u0142opotania serca jest najlepszy na \u015bwiecie. C\u00f3\u017c\u2026 jak si\u0119 nie zna Tuwima, Le\u015bmiana, Kochanowskiego, Przerwy-Tetmajera, Asnyka i ca\u0142ej masy innych tw\u00f3rc\u00f3w \u2013 takie s\u0105 skutki. Nie wiem sk\u0105d za kilka lat we\u017amiemy kandydat\u00f3w do nagr\u00f3d Nobla w dziedzinie poezji, je\u015bli tego hodowania w spo\u0142ecze\u0144stwie z\u0142ego gustu nie powstrzymamy milczeniem i ignorowaniem pseudoliterackich kup. Faktem, jednak jest, \u017ce gdy ostatnio na jednym z portali ukaza\u0142 si\u0119 felieton o poziomie tekst\u00f3w polskiej piosenki ludzie dzielili si\u0119 linkiem do tekstu ze znajomymi. Komentarze u\u015bwiadomi\u0142y mi, \u017ce pisanie o konkretnych autorach i konkretnych tekstach, nawet je\u015bli okre\u015bla si\u0119 je mianem grafomanii, maj\u0105 fatalny skutek. Ludzie chc\u0105 na w\u0142asne uszy i oczy przekona\u0107 si\u0119, czy to naprawd\u0119 jest z\u0142e. I czytaj\u0105 to lub s\u0142uchaj\u0105 tego. Ile\u017c os\u00f3b dopiero po przeczytaniu \u015bwietnego sk\u0105din\u0105d felietonu o kiepskich tekstach pos\u0142ucha\u0142o tych fatalnych tekstowo piosenek! Trzeba przesta\u0107 to robi\u0107! Kilka razy natkn\u0119\u0142am si\u0119, tak\u017ce w\u015br\u00f3d znajomych, na co\u015b wi\u0119cej ni\u017c jednorazowe napi\u0119tnowanie tw\u00f3rczo\u015bci, kt\u00f3ra jest niskiego lotu. S\u0105 tacy, kt\u00f3rzy rozpisuj\u0105 si\u0119 na jej temat. Zw\u0142aszcza, je\u015bli rzecz dotyczy literatury, bo to ta dziedzina jest dla mnie, z racji wykonywanego zawodu, wa\u017cna. Owszem, powszechna znajomo\u015b\u0107 czytania i pisania, a tak\u017ce \u0142atwo\u015b\u0107 pisania i publikowania spowodowana post\u0119pem technicznym, wynalazkiem komputer\u00f3w i Internetu sprawi\u0142y, \u017ce \u015bwiat zala\u0142a fala grafomanii. Rozumiem oburzenie, \u017ce jest to promowane, bo rzeczywi\u015bcie s\u0105 ksi\u0105\u017cki, kt\u00f3re psuj\u0105 gust literacki i nie wp\u0142ywa to dobrze na poziom intelektualny spo\u0142ecze\u0144stwa. Nie zmienia to jednak faktu, \u017ce takie dzie\u0142a by\u0142y zawsze. Owszem, za PRL, kiedy nie by\u0142o prywatnych wydawnictw, aby wyda\u0107 ksi\u0105\u017ck\u0119 trzeba by\u0142o przej\u015b\u0107 przez sito krytyki, a potem cenzur\u0119. Teraz tego nie ma i rozpanoszy\u0142o si\u0119 wydawanie ksi\u0105\u017cek na w\u0142asny koszt, czyli \u201eselfpublishing\u201d. Krytykuj\u0105cy to ludzie zapominaj\u0105 jednak, \u017ce w okresie XX-lecia te\u017c by\u0142o to popularne. Te\u017c wydawane by\u0142y ksi\u0105\u017cki za pieni\u0105dze autora. Mam w swojej bibliotece wiele takich. Mi\u0119dzy innymi \u201eWi\u015bniowy Sad\u201d Czechowa wydany nak\u0142adem t\u0142umacza Konstantego Magnickiego. Ale taki spos\u00f3b wydawania tyczy\u0142 nie tylko literatury pi\u0119knej. Za w\u0142asne pieni\u0105dze m\u00f3j dziadek Bronis\u0142aw Piekarski wyda\u0142 \u201eZbi\u00f3r wzor\u00f3w matematycznych\u201d i \u201eMatematyk\u0119\u201d. W rodzinnych dokumentach zachowa\u0142y si\u0119 umowy wydawnicze i umowy z ksi\u0119garni\u0105, do kt\u00f3rej wstawia\u0142 sw\u00f3j podr\u0119cznik.<\/p>\n<p style=\"text-align: center;\" align=\"center\"><a href=\"http:\/\/piekarscy.com.pl\/wp-content\/uploads\/2014\/02\/zbior-wzorow-matematycznych.jpg\"><!-- [if gte vml 1]&gt;--><\/a><\/p>\n<p><!-- [if !vml]--><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter\" style=\"border: 0px;\" src=\"http:\/\/piekarscy.com.pl\/wp-content\/uploads\/2014\/02\/zbior-wzorow-matematycznych.jpg\" alt=\"\" width=\"365\" height=\"514\" border=\"0\" \/><!--[endif]--><\/p>\n<p>\u201eSelfpublishing\u201d ma naprawd\u0119 swoje d\u0142ugie tradycje. Owszem mo\u017cna ubolewa\u0107 nad poziomem dzisiejszych ksi\u0105\u017cek wydawanych za w\u0142asne pieni\u0105dze. Mo\u017cna ubolewa\u0107 nad brakiem talentu pisz\u0105cych i publikuj\u0105cych. Mo\u017cna wreszcie ubolewa\u0107 nad brakiem redakcji i korekt, ale\u2026 tej czasem brak w powa\u017cnych wydawnictwach, czego sama w swoim czasie do\u015bwiadczy\u0142am odbieraj\u0105c wydan\u0105 ksi\u0105\u017ck\u0119 z r\u0105k profesjonalnego wydawcy.<\/p>\n<p>Nie zrozumiem jednak nigdy prywatnej wojny r\u00f3\u017cnych pisarzy, nomen omen wydaj\u0105cych z niszowych wydawnictwach, z autorami publikuj\u0105cymi za w\u0142asne pieni\u0105dze. Ci ludzie maj\u0105 do tego prawo! Zap\u0142acili. Ze swoimi pieni\u0119dzmi maj\u0105 prawo robi\u0107, co im si\u0119 \u017cywnie podoba. Uwa\u017cam, \u017ce zostawiaj\u0105 po sobie mi\u0142\u0105, cho\u0107 niestety te\u017c dramatyczn\u0105 je\u015bli idzie o poziom, pami\u0105tk\u0119 swoim potomkom. A co to daje literaturze? Ot\u00f3\u017c nie zaszkodzi to jej, gdy takie dzie\u0142a pozostan\u0105 niszowe, a tak b\u0119dzie, je\u015bli pominie si\u0119 je milczeniem zamiast rozdmuchiwa\u0107 fakt ich istnienia i analizowa\u0107 ka\u017cde zawarte w nich s\u0142owo. Niestety to ostatnie robi wiele os\u00f3b.<\/p>\n<p>Jest taki autor, kt\u00f3rego nawet pozna\u0142am osobi\u015bcie. Prowadzi on co\u015b w rodzaju prywatnej wojny z \u201eselfpublishingiem\u201d i grafomanami analizuj\u0105c na swoim blogu tw\u00f3rczo\u015b\u0107 wielu z nich i czerpi\u0105cy z tego ogromn\u0105 przyjemno\u015b\u0107. Nie ma znaczenia dla mnie fakt, \u017ce robi to merytorycznie, \u017ce w swojej krytyce ma racj\u0119. Istotne jest dla mnie to, \u017ce nie pozwala innym ludziom przej\u015b\u0107 obok tych marnych publikacji oboj\u0119tnie. Swoimi tekstami wr\u0119cz nak\u0142ania do si\u0119gni\u0119cia po te ksi\u0105\u017cki. Jest bowiem w ludziach co\u015b takiego, \u017ce chc\u0105 za wszelk\u0105 cen\u0119 si\u0119 przekona\u0107 czy ta mia\u017cd\u017c\u0105ca krytyka to prawda. Si\u0119gaj\u0105 wi\u0119c po literack\u0105 kup\u0119, by przekona\u0107 si\u0119, czy jest ni\u0105 naprawd\u0119.<\/p>\n<p>Ka\u017cdy z nas zna ten mechanizm. Ja te\u017c mu w swoim czasie uleg\u0142am i tylko po to, by przekona\u0107 si\u0119, czy Tomasz Raczek, z kt\u00f3rego zdaniem przecie\u017c si\u0119 licz\u0119, ma racj\u0119, obejrza\u0142am w swoim czasie \u201eKac Wawa\u201d. Filmu dzi\u015b nie pami\u0119tam, ale gdzie\u015b w sieci pozosta\u0142 m\u00f3j wpis, w kt\u00f3rym na \u015bwie\u017co opisa\u0142am towarzysz\u0105ce seansowi emocje. Dzi\u015b jednak uwa\u017cam, \u017ce trzeba przesta\u0107 m\u00f3wi\u0107 i pisa\u0107 o kiepskiej literaturze. (Tak samo o kiepskich filmach, muzyce i tekstach piosenek.). Trzeba przesta\u0107 to zjawisko tandety kulturowej komentowa\u0107. Je\u015bli za\u015b idzie o \u201eselfpublishing\u201d to jest on przydatny i potrzebny. Zreszt\u0105 nie wszystko, co jest wydawane t\u0105 metod\u0105 jest kompletnie bezwarto\u015bciowe. Nie zmienia to jednak faktu, \u017ce pewnie 99% w ten spos\u00f3b wydawanych ksi\u0105\u017cek nie spe\u0142nia norm, kt\u00f3re spe\u0142nia\u0107 powinna kultura wysoka i literatura wy\u017cszych lot\u00f3w. Uwa\u017cam jednak, \u017ce ka\u017cdy ma prawo robi\u0107 z w\u0142asnymi pieni\u0119dzmi to, co uwa\u017ca za stosowne. I je\u015bli jaka\u015b pani oko\u0142o 60tki pisze kiepskie romansid\u0142a i jest z tego powodu szcz\u0119\u015bliwa, to niech tak b\u0119dzie. Natomiast dyskutowanie o jej tw\u00f3rczo\u015bci nakr\u0119ca ca\u0142\u0105 spiral\u0119 czytelnicz\u0105, dzi\u0119ki kt\u00f3rej zwi\u0119ksza si\u0119 liczba jej czytelnik\u00f3w, a nawet ro\u015bnie liczba zwolennik\u00f3w. Wszak wiadomo, \u017ce kicz ma najwi\u0119kszy zasi\u0119g i najwi\u0119cej mi\u0142o\u015bnik\u00f3w, bo to, co proste zawsze znajdzie wi\u0119cej odbiorc\u00f3w ni\u017c to, co bardziej skomplikowane. W 20-leciu te\u017c cz\u0119\u015bciej si\u0119gano po Mniszch\u00f3wn\u0119 ni\u017c Gojawiczy\u0144sk\u0105.<\/p>\n<p>Sama na razie nie planuj\u0119 wydawania w\u0142asnej tw\u00f3rczo\u015bci na sw\u00f3j koszt, ale\u2026 na pewno nadejdzie dzie\u0144, kiedy t\u0105 metod\u0105 wydam wiersze moich przodk\u00f3w. Wi\u0119kszo\u015bci z nich nikt nie dopu\u015bci\u0142by do druku. Maj\u0105 po 60, 70, a nawet 100 i wi\u0119cej lat. Stanowi\u0105 ciekawy dokument minionych epok. Wydam to wraz z notatkami biograficznymi o ich autorach, zdj\u0119ciami, skanami r\u0119kopis\u00f3w, a przede wszystkim wraz z rysem historycznym literatury w tym okresie, a tak\u017ce z merytorycznym wst\u0119pem literaturoznawcy, kt\u00f3ry by\u0107 mo\u017ce przejedzie si\u0119 po tych wierszach jak prawdziwy \u201ehejter\u201d, cho\u0107 na pewno z nieznan\u0105 \u201ehejterom\u201d kultur\u0105. Zwracaj\u0105c uwag\u0119 na to, \u017ce w przeciwie\u0144stwie do dzisiejszych literackich kup nie powsta\u0142y z my\u015bl\u0105 o Noblu ani nawet nagrodzie w konkursie literackim w przys\u0142owiowym Pcimiu Dolnym. Zrobi\u0119 to, by mie\u0107 ksi\u0105\u017ck\u0119 na prezenty dla dalszej i bli\u017cszej rodziny, a tak\u017ce dla znajomych, kt\u00f3rzy lubi\u0105 rzeczy nietuzinkowe. By zastanowili si\u0119 czasem, co zosta\u0142o w ich pami\u0119ci z \u017cycia ich pradziadk\u00f3w i prabab\u0107. Nie b\u0119d\u0119 jednak promowa\u0142a tej ksi\u0105\u017cki, jako dzie\u0142a literackiego, ale jako co\u015b w rodzaju wynik\u00f3w historycznego badania nad przesz\u0142o\u015bci\u0105 w\u0142asnej rodziny.<\/p>\n<p>Z tego w\u0142a\u015bnie powodu, \u017ce mam taki plan, nie jestem przeciwna drukowaniu ksi\u0105\u017cek na koszt autora. Nie zmienia to jednak faktu, \u017ce uwa\u017cam, i\u017c o z\u0142ych ksi\u0105\u017ckach, z\u0142ych autor\u00f3w, wydanych t\u0105 metod\u0105 (a tak\u017ce innymi) trzeba przesta\u0107 m\u00f3wi\u0107 i pisa\u0107. Trzeba przesta\u0107 to zjawisko komentowa\u0107. A przede wszystkim trzeba przesta\u0107 podawa\u0107 te nazwiska i tytu\u0142y. Nie tylko dlatego, \u017ce pastwienie si\u0119 nad autorami tych strasznych dzie\u0142 nie \u015bwiadczy dobrze o pastwi\u0105cym, nawet je\u015bli w ocenie ma racj\u0119. Przede wszystkim dlatego, \u017ce nie pozwala znikn\u0105\u0107 tej literaturze, by w naturalny spos\u00f3b zasili\u0142a przestrze\u0144, w kt\u00f3rej jest jej nale\u017cyte miejsce, czyli zakurzone biblioteczne magazyny pe\u0142ne ksi\u0105\u017cek, kt\u00f3rych nikt ju\u017c nie chce czyta\u0107 i czyta\u0107 nie powinien. Pisz\u0105c i m\u00f3wi\u0105c o grafoma\u0144skich dzie\u0142ach drukowanych na koszt autor\u00f3w a odrzuconych przez wszystkie wydawnictwa, wywo\u0142ujemy demona grafomanii, jak przys\u0142owiowego wilka z lasu. Nie r\u00f3bmy tego. Niech zostanie w lesie. Inaczej wyprze prawdziw\u0105 literatur\u0119 i nic nam ju\u017c nie pozostanie. Sk\u0105d bowiem wzi\u0119\u0142y si\u0119 dysputy o nudzie lektur szkolnych jak nie z g\u0142upoty i zepsucia gustu tych, kt\u00f3rzy nie wiedz\u0105, czym jest literatura, bo naczytali si\u0119 grafoma\u0144skiej kupy?<\/p>\n<p>PS W tek\u015bcie celowo nie podaj\u0119 \u017cadnych nazwisk, tytu\u0142\u00f3w, ani nawet nazwy bloga pogromcy grafoman\u00f3w. Zreszt\u0105\u2026 to cz\u0142owiek, kt\u00f3ry ma tak paskudny charakter, \u017ce te\u017c nie warto o nim pisa\u0107.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Jestem z tych, kt\u00f3rzy gdy uwa\u017caj\u0105, \u017ce co\u015b jest ma\u0142o warto\u015bciowe staraj\u0105 si\u0119 istnienie tego czego\u015b pomija\u0107 milczeniem. To dlatego tu na blogu tylko kilka razy napisa\u0142am o s\u0142abych filmach, serialach, programach itd. By\u0142 to przewa\u017cnie przyczynek do napisania o czym\u015b wi\u0119cej. Zazwyczaj niestety o&#8230;<\/p>\n<div class=\"easywp-readmore\"><a class=\"read-more-link\" href=\"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/?p=135074\">Czytaj dalej&#8230;<span class=\"easywp-sr-only\">  Zb\u0105d\u017amy milczeniem<\/span><\/a><\/div>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_crdt_document":"","footnotes":""},"categories":[5,6],"tags":[401,695,730],"class_list":["post-135074","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-kultura","category-pisarstwo","tag-grafomania","tag-kultura-2","tag-literatura","wpcat-5-id","wpcat-6-id"],"_links":{"self":[{"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/135074","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=135074"}],"version-history":[{"count":1,"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/135074\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":140152,"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/135074\/revisions\/140152"}],"wp:attachment":[{"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=135074"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=135074"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=135074"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}