{"id":134794,"date":"2014-09-18T10:12:20","date_gmt":"2014-09-18T09:12:20","guid":{"rendered":"http:\/\/piekarska.blog.pl\/?p=134794"},"modified":"2014-09-18T10:12:20","modified_gmt":"2014-09-18T09:12:20","slug":"w-szponach-wlasnych-ksiazek","status":"publish","type":"post","link":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/?p=134794","title":{"rendered":"W szponach w\u0142asnych ksi\u0105\u017cek"},"content":{"rendered":"<p><span style=\"line-height: 1.5\">Kilka tygodni temu sko\u0144czy\u0142am pisa\u0107, sk\u0142adaj\u0105c\u0105 si\u0119 z szeregu opowiada\u0144, varsavianistyczn\u0105 powie\u015b\u0107 \u2013 krymina\u0142. Teraz to ju\u017c w\u0142a\u015bciwie trwaj\u0105 rozmowy z wydawnictwami, kt\u00f3re mam nadziej\u0119, \u017ce co\u015b przynios\u0105. Tzw. \u201erecenzje wewn\u0119trzne\u201d, kt\u00f3re ksi\u0105\u017cka otrzyma\u0142a, s\u0105 bardzo dobre. Powinna wi\u0119c znale\u017a\u0107 \u201eswojego amatora\u201d. Tytu\u0142 roboczy (zawsze mo\u017cliwa jest zmiana) brzmi: \u201eCzucie i Wiara\u201d. Dlaczego? <\/span><\/p>\n<p><span style=\"line-height: 1.5\">\u201eCzucie i Wiara\u201d to nazwa biura detektywistycznego prowadzonego przez J\u00f3zefa Krosnowskiego, wdowca lat ok. 60 i syna Bronis\u0142awa z wykszta\u0142cenia prawnika lat ok. 30. Zajmuj\u0105 si\u0119 wyja\u015bnianiem zjawisk paranormalnych, kt\u00f3rych przyczynami s\u0105 wydarzenia z przesz\u0142o\u015bci. Akcja dzieje si\u0119 wsp\u00f3\u0142cze\u015bnie, a bohaterowie swoje biuro prowadz\u0105 w starym domu w Warszawie na Saskiej K\u0119pie. Ksi\u0105\u017cka to 18 rozdzia\u0142\u00f3w, b\u0119d\u0105cych opowie\u015bciami o osiemnastu sprawach, prowadzonych przez biuro z mniejszym lub wi\u0119kszym powodzeniem.<br \/>\n<\/span>Ka\u017cdy rozdzia\u0142, to jedno zjawisko paranormalne lub jak kto woli jeden duch i\u2026 jedna dzielnica, a tak\u017ce jedna, r\u00f3\u017cnie pojmowana przeze mnie, epoka lub wydarzenie historyczne. S\u0105 tu wi\u0119c powstania narodowe, wojny ze Szwedami, rewolucja 1905 roku a tak\u017ce r\u00f3\u017cne inne historie np. s\u0142ynna Lurierka, w kt\u00f3rej domu publicznym kr\u00f3l Stanis\u0142aw August Poniatowski obradowa\u0142 z ministrami i Szach Perski, kt\u00f3ry w ko\u0144cu XIX wieku odwiedzi\u0142 Polsk\u0119. Tu miesza si\u0119 wsp\u00f3\u0142czesno\u015b\u0107 z histori\u0105, bo duchy, gdy daj\u0105 swoje znaki zawsze czego\u015b od \u017cyj\u0105cych chc\u0105.<br \/>\nRozdzia\u0142y s\u0105 u\u0142o\u017cone alfabetycznie dzielnicami. Dlatego historie nie s\u0105 chronologicznym zapisem pracy biura. Duchy przejawiaj\u0105 si\u0119 tu nie tylko, jako widziad\u0142a i mary, ale te\u017c jako sny, tajemnicze zjawiska, znikaj\u0105ce fotografie, pojawiaj\u0105ce si\u0119 kartki, si\u0142y zmuszaj\u0105ce ludzi do okre\u015blonych zachowa\u0144.<br \/>\nNa pocz\u0105tku jest wst\u0119p opowiadaj\u0105cy o tym, czym zajmuj\u0105 si\u0119 bohaterowie, czyli opowiadaj\u0105cy o ich biurze i czemu nosi ono tak\u0105 nazw\u0119, wy\u015bmiewan\u0105 niejednokrotnie przez ludzi. Jest te\u017c pos\u0142owie wyja\u015bniaj\u0105ce czytelnikom, \u017ce tu prawda zosta\u0142a zmieszana z fikcj\u0105. Temu te\u017c s\u0142u\u017cy indeks postaci autentycznych.<br \/>\nCa\u0142y pomys\u0142 powsta\u0142 do\u015b\u0107 dawno podczas tworzenia przeze mnie cyklicznego programu telewizyjnego \u201eDetektyw Warszawski, czyli na tropie miejskich tajemnic\u201d. Nabra\u0142 realnych kszta\u0142t\u00f3w, gdy wraz z nie\u017cyj\u0105cym ju\u017c re\u017cyserem Tomaszem Zygad\u0142o omawiali\u015bmy nakr\u0119cenie fabularyzowanego dokumentu. On pokaza\u0142 mi przystanek na Targ\u00f3wku, a ja mu w odpowiedzi na to, po szperaniu w \u017ar\u00f3d\u0142ach itd. napisa\u0142am <a title=\"Ostatni erudyta, czyli jak pozna\u0142am przystanek\" href=\"http:\/\/piekarska.blog.pl\/?p=2853\" target=\"_blank\">\u201eTajemnic\u0119 przystanku tramwajowego\u201d<\/a>. Ten rozdzia\u0142 (teraz troch\u0119 poprawiony, by pasowa\u0142 do ca\u0142ej ksi\u0105\u017cki) opublikowa\u0142am ju\u017c po \u015bmierci Tomasza, bo w styczniu 2013 roku na swoim blogu. Ku memu zdumieniu tekst przeczyta\u0142o kilkaset tysi\u0119cy czytelnik\u00f3w. Wielu pisa\u0142o do mnie wierz\u0105c, \u017ce to\u2026 prawdziwa historia, bo przecie\u017c pomnik jest i przystanek te\u017c jest! Poniewa\u017c wtedy te\u017c odezwa\u0142 si\u0119 do mnie portal Targ\u00f3wek.info i spyta\u0142 o zgod\u0119 na przedruk \u201eTajemnicy przystanku tramwajowego\u201d (byli zafascynowani pomys\u0142em, bo uznali, \u017ce to ogromna promocja ich dzielnicy), tak wi\u0119c wr\u00f3ci\u0142am do pierwotnego zamys\u0142u stworzenia ksi\u0105\u017cki ze zmy\u015blonymi legendami. W trakcie pisania ewoluowa\u0142o to do \u201ewywo\u0142ania duch\u00f3w\u201d. Chcia\u0142am, by te pe\u0142ne paranormalnych zjawisk opowie\u015bci by\u0142y przekrojem historii miasta ze wszystkimi jego odcieniami.<br \/>\nW 2014 roku dosta\u0142am p\u00f3\u0142roczne stypendium z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego na napisanie tej ksi\u0105\u017cki.<br \/>\nTekst jest po dw\u00f3ch autorskich korektach i autorskich poprawkach redakcyjnych, ale mog\u0105 zdarzy\u0107 si\u0119 b\u0142\u0119dy, gdy\u017c, jak powszechnie wiadomo, nie myli si\u0119 ten, kto nic nie robi.<br \/>\nDla potrzeb projektu powsta\u0142a strona pod adresem: <a href=\"http:\/\/legendywarszawskie.pl\" target=\"_blank\">http:\/\/legendywarszawskie.pl<\/a>. B\u0119dzie ona z pewno\u015bci\u0105 du\u017cym wsparciem dla potencjalnego wydawcy.<\/p>\n<p><span style=\"line-height: 1.5\">Tak\u0105 informacj\u0119 dostali ode mnie ci, kt\u00f3rym s\u0142a\u0142am ofert\u0119. Na razie nie uderza\u0142am tylko do tych wydawnictw, kt\u00f3re domagaj\u0105 si\u0119 przys\u0142ania wydruku, bo to jednak dla mnie dodatkowe koszty, na kt\u00f3re na razie nie mog\u0119 sobie pozwoli\u0107.\u00a0<\/span><\/p>\n<p><span style=\"line-height: 1.5\">Wczoraj z kolei odebra\u0142am z wydawnictwa \u201eBiblioteka Analiz\u201d autorskie egzemplarze mojej ksi\u0105\u017cki, kt\u00f3ra nie jest powie\u015bci\u0105, tylko czym\u015b w rodzaju felietonowo napisanego podr\u0119cznika. <a href=\"http:\/\/rynek-ksiazki.pl\/sklep\/-kurs-dziennikarstwa-dla-samoukow_349.html\" target=\"_blank\">Do kupienia b\u0119dzie ju\u017c od 23-go wrze\u015bnia.\u00a0<\/a><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: center\"><a href=\"http:\/\/piekarska.blog.pl\/?attachment_id=134695\" rel=\"attachment wp-att-134695\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\" wp-image-134695 aligncenter\" alt=\"kurs dziennikarstwa\" src=\"http:\/\/piekarska.blog.pl\/files\/2012\/08\/kurs-dziennikarstwa.jpg\" width=\"628\" height=\"889\" \/><\/a><\/p>\n<p>Tytu\u0142: \u201eKurs dziennikarstwa dla samouk\u00f3w\u201d. Jak napisa\u0142 wydawca, to <em>\u201ePraca na temat praktycznych aspekt\u00f3w wykonywania zawodu dziennikarza napisana w lu\u017anej, felietonowej formie, z propozycjami \u0107wicze\u0144. Poradnik skierowany jest do os\u00f3b, kt\u00f3re chc\u0105 zwi\u0105za\u0107 swoj\u0105 przysz\u0142o\u015b\u0107 z radiem, gazet\u0105 czy telewizj\u0105. Autorka ods\u0142ania przed czytelnikami tajniki dziennikarskiej profesji. Swoj\u0105 wiedz\u0119 opiera na wieloletnim do\u015bwiadczeniu, jakie naby\u0142a pracuj\u0105c jako dziennikarka prasowa i telewizyjna oraz jako blogerka i pisarka. Publikacja b\u0119dzie bez w\u0105tpienia po\u017cytecznym podr\u0119cznikiem dla adept\u00f3w sztuki dziennikarskiej. Nie zast\u0105pi pracy ani praktyki, ale na pewno pomo\u017ce w wyrobieniu sprawno\u015bci w zbieraniu wiadomo\u015bci i przygotowaniu ich dla czytelnik\u00f3w gazet, czasopism, portali internetowych.\u201d<br \/>\n<\/em>Z kolei recenzuj\u0105cy ksi\u0105\u017ck\u0119 wieloletni dziennikarz Jacek Moskwa stwierdzi\u0142: <em>\u201eChyba nie czyta\u0142em tak \u015bwietnego podr\u0119cznika dziennikarstwa: zwi\u0119z\u0142ego, wyczerpuj\u0105cego i zarazem dowcipnego. Wiem, co pisz\u0119, bo wykonywa\u0142em ten zaw\u00f3d przez 40 lat w r\u00f3\u017cnych okoliczno\u015bciach: w PRL-u i w III Rzeczpospolitej, w stanie wojennym i w stanie upojenia, w prasie ko\u015bcielnej i w prasie podziemnej, w telewizji i w radiu, w kraju i za granic\u0105. Prowadzi\u0142em te\u017c warsztaty dziennikarskie na kilku uczelniach. S\u0105dz\u0119, \u017ce naszej profesji mo\u017cna si\u0119 nauczy\u0107 tylko w praktyce. Samouczek Ma\u0142gorzaty Karoliny Piekarskiej, dziennikarki telewizyjnej ze sporym do\u015bwiadczeniem, ale tak\u017ce autorki poczytnych powie\u015bci, mojej kole\u017canki we w\u0142adzach Stowarzyszenia Pisarzy Polskich, mo\u017ce by\u0107 dobr\u0105 podbudow\u0105 do samodzielnego startu. To bardzo du\u017co, zw\u0142aszcza dla adept\u00f3w prasy lokalnej, gazet w ma\u0142ych miejscowo\u015bciach, na uczelniach i w szko\u0142ach, a tak\u017ce portali internetowych. Honorowy prezes Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich Stefan Bratkowski twierdzi, \u017ce dzi\u0119ki takim publikacjom odrodz\u0105 si\u0119 nasze media, nadmiernie zdominowane dzi\u015b przez wielkie koncerny\u201d.<\/em><\/p>\n<p>Kilka dni wcze\u015bniej poczta przynios\u0142a mi paczk\u0119, w kt\u00f3rej znalaz\u0142am pi\u0119\u0107 egzemplarzy ukrai\u0144skiej wersji mojej ksi\u0105\u017cki \u201eLO-teria\u201d. \u201eKlasa pani Czajki\u201d cieszy si\u0119 na Ukrainie sporym powodzeniem, nawet mia\u0142a dodruk, wi\u0119c wydawca zdecydowa\u0142 si\u0119 na wydanie ukrai\u0144skiej wersji \u201eLO-terii\u201d i&#8230; zacz\u0105\u0142 pyta\u0107 o cz\u0119\u015b\u0107 trzeci\u0105.<\/p>\n<p style=\"text-align: center\"><a href=\"https:\/\/fbcdn-sphotos-a-a.akamaihd.net\/hphotos-ak-xpa1\/v\/t1.0-9\/10649621_859553230745695_8275961685266449166_n.jpg?oh=dfbd523dfe5f17cdb37330d332cb22e8&amp;oe=5487ADED&amp;__gda__=1422655317_8c8d3a0691de8cb17f14d21788f0d2f8\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter\" alt=\"\" src=\"https:\/\/fbcdn-sphotos-a-a.akamaihd.net\/hphotos-ak-xpa1\/v\/t1.0-9\/10649621_859553230745695_8275961685266449166_n.jpg?oh=dfbd523dfe5f17cdb37330d332cb22e8&amp;oe=5487ADED&amp;__gda__=1422655317_8c8d3a0691de8cb17f14d21788f0d2f8\" width=\"960\" height=\"642\" \/><\/a><\/p>\n<p>I tak&#8230; zmotywowana tymi wprawdzie drobnymi, ale jednak sukcesami, stwierdzi\u0142am, \u017ce b\u0119d\u0105c w fazie powa\u017cnego rozpisania, mimo i\u017c wcze\u015bniej tego nie planowa\u0142am, siadam do kontynuacji los\u00f3w Ma\u0107ka, Ma\u0142gosi, Kamili, Olka, Bia\u0142ego Micha\u0142a, Ewki, Kingi, Czarnego Micha\u0142a i tak dalej&#8230; (Nie podaj\u0119 jeszcze tytu\u0142u, bo zastanawiam si\u0119.) Oczywi\u015bcie od razu pojawi\u0142 si\u0119 problem. Nie pami\u0119tam poprzednich tom\u00f3w. Zacz\u0119\u0142am wi\u0119c czyta\u0107. To jest bardzo dziwne uczucie. Czyta\u0142am swoj\u0105 ksi\u0105\u017ck\u0119, a by\u0142o to dla mnie jakby obce dzie\u0142o. Wiele rzeczy pami\u0119ta\u0142am, ale wielu drobiazg\u00f3w ju\u017c nie. Musia\u0142am robi\u0107 notatki. Po raz kolejny rozpisywa\u0107 drzewo genealogiczne postaci itd. Od razu przypomnia\u0142a mi si\u0119 rozmowa z pani\u0105 Krystyn\u0105 Nepomuck\u0105, kt\u00f3ra opowiada\u0142a, jak czyta\u0142a swoj\u0105 ksi\u0105\u017ck\u0119 po 50-ciu latach od pierwszego wydania. Wszystko by\u0142o dla niej zupe\u0142nie nowe i obce. Z moj\u0105 lektur\u0105 w\u0142asnych ksi\u0105\u017cek a\u017c tak nie by\u0142o, ale&#8230; kilka rzeczy mnie zdumia\u0142o.<\/p>\n<p>Po sko\u0144czeniu czytania siad\u0142am do pisania pierwszego rozdzia\u0142u kontynuacji. Biurko zawalone by\u0142o notatkami etc. no, ale co\u015b mi z tym rozdzia\u0142em nie sz\u0142o. Zajrza\u0142am z powrotem do \u201eLO-terii\u201d i&#8230; od razu si\u0119 wyja\u015bni\u0142o. Namota\u0142am, pokr\u0119ci\u0142am i&#8230; dzie\u0144 pracy poszed\u0142 do kosza. Niestety ci\u0119\u017cko jest wej\u015b\u0107 w \u015bwiat, w kt\u00f3rym ostatni raz tak mocno tkwi\u0142o si\u0119 cztery lata temu. Ale my\u015bl\u0119, \u017ce do ko\u0144ca tygodnia wejd\u0119 we\u0144 na tyle silnie, \u017ce potem ju\u017c ka\u017cdy powr\u00f3t b\u0119dzie \u0142atwiejszy.<\/p>\n<p>A pisz\u0119 o tym wszystkim, bo mia\u0142am ambitne plany, by w przerwach poczyta\u0107. Niestety. Ju\u017c wiem, \u017ce dop\u00f3ki nie wejd\u0119 w klimat w\u0142asnej powie\u015bci i jej bohater\u00f3w, nie mog\u0119 zag\u0142\u0119bia\u0107 si\u0119 w innych lekturach. Musz\u0105 mi wystarczy\u0107 wra\u017cenia z tych kilkuset ksi\u0105\u017cek przeczytanych przy okazji \u015bl\u0119czenia nad kwerend\u0105 do varsavianistycznego krymina\u0142u. Kilka z nich ca\u0142y czas prze\u017cywam i to do tego stopnia, \u017ce musia\u0142am je sobie kupi\u0107 na w\u0142asno\u015b\u0107. Na razie tkwi\u0119 wi\u0119c w szponach w\u0142asnych ksi\u0105\u017cek. Napisanych, wydanych, pisz\u0105cych si\u0119&#8230; Na cudze spogl\u0105dam t\u0119sknym wzrokiem. Ale ju\u017c za chwileczk\u0119&#8230;<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Kilka tygodni temu sko\u0144czy\u0142am pisa\u0107, sk\u0142adaj\u0105c\u0105 si\u0119 z szeregu opowiada\u0144, varsavianistyczn\u0105 powie\u015b\u0107 \u2013 krymina\u0142. Teraz to ju\u017c w\u0142a\u015bciwie trwaj\u0105 rozmowy z wydawnictwami, kt\u00f3re mam nadziej\u0119, \u017ce co\u015b przynios\u0105. Tzw. \u201erecenzje wewn\u0119trzne\u201d, kt\u00f3re ksi\u0105\u017cka otrzyma\u0142a, s\u0105 bardzo dobre. Powinna wi\u0119c znale\u017a\u0107 \u201eswojego amatora\u201d. Tytu\u0142 roboczy (zawsze&#8230;<\/p>\n<div class=\"easywp-readmore\"><a class=\"read-more-link\" href=\"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/?p=134794\">Czytaj dalej&#8230;<span class=\"easywp-sr-only\">  W szponach w\u0142asnych ksi\u0105\u017cek<\/span><\/a><\/div>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_crdt_document":"","footnotes":""},"categories":[4,5,6],"tags":[253,615,686,699,714,733,1013],"class_list":["post-134794","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-dziennikarstwo","category-kultura","category-pisarstwo","tag-czucie-i-wiara","tag-klasa-pani-czajki","tag-ksiazki","tag-kurs-dziennikarstwa-dla-samoukow","tag-legendy-warszawskie","tag-lo-teria","tag-pisanie","wpcat-4-id","wpcat-5-id","wpcat-6-id"],"_links":{"self":[{"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/134794","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=134794"}],"version-history":[{"count":0,"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/134794\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=134794"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=134794"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=134794"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}