{"id":1342,"date":"2009-10-17T09:17:25","date_gmt":"2009-10-17T07:17:25","guid":{"rendered":"http:\/\/piekarska.blog.pl\/?p=1342"},"modified":"2009-10-17T09:17:25","modified_gmt":"2009-10-17T07:17:25","slug":"12-krymska-wyprawa-peugeotem-z-plusem-2","status":"publish","type":"post","link":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/?p=1342","title":{"rendered":"12 -Krymska wyprawa peugeotem z plusem"},"content":{"rendered":"<p>Nocowali\u015bmy w Humaniu. To po\u0142owa drogi z Krymu do Lwowa. Ju\u017c nie zwiedzamy, zreszt\u0105 pogoda za oknem okropna. Temperatura coraz ni\u017csza i na dodatek leje deszcz. Teraz podsumowujemy wra\u017cenia. Marzena pyta o absurdy. Mnie wydaje si\u0119, ze notowa\u0142am je ca\u0142y czas. A mo\u017ce nie? Mo\u017ce trzeba je wypunktowa\u0107?\u00a0<br \/>Czy pisa\u0142am ju\u017c o&#8230; toalecie, w kt\u00f3rej mo\u017cna trenowa\u0107 odpowiedni\u0105 postaw\u0119 do wyj\u015bcia z progu? Mo\u017ce to potrzebne? Przecie\u017c zima zapuka\u0142a do naszych drzwi. Lada moment zaczn\u0105 si\u0119 narciarskie skoki. Odpowiedni\u0105 pozycj\u0119 godn\u0105 Adama Ma\u0142ysza, Jane Ahonena czy Martina Schmidta mo\u017cna po\u0107wiczy\u0107 w ukrai\u0144skich toaletach. To specjalne do\u0142y z dziurami w ziemi. Tak wygl\u0105da tu wi\u0119kszo\u015b\u0107 WC w przydro\u017cnych kofie, na stacjach benzynowych i&#8230; tak wygl\u0105da\u0142a toaleta w Krasnopili, gdzie sp\u0119dzali\u015bmy pierwsz\u0105 noc w trakcie naszej podr\u00f3\u017cy na Krym (nocleg we Lwowie by\u0142 raczej \u201eciut\u015bwitannym\u201d spaniem). Ta toaleta w Krasnopili mia\u0142a jeszcze co\u015b, co mnie zdumia\u0142o. To domowej roboty tapeta. Wszystkie \u015bciany toalety zosta\u0142y wybite bia\u0142ym papierem, by ca\u0142o\u015b\u0107 sprawia\u0142a wra\u017cenie od\u015bwie\u017conego. Obicie papierem ma te\u017c powodowa\u0107 ogrzanie kibelka. Gdy wewn\u0105trz papier, w\u00f3wczas szparami nie wieje. To zapewne ma znaczenie, gdy na dworze siarczyste mrozy, bo przecie\u017c potrzeba fizjologiczna gna cz\u0142owieka do toalety bez wzgl\u0119du na pogod\u0119.\u00a0<\/p>\n<div style=\"color: #000000;font-family: Georgia, 'Times New Roman', Times, serif;font-size: 14.44444465637207px;line-height: normal;background-color: #fff5e0;text-align: center\"><img decoding=\"async\" src=\"http:\/\/republika.pl\/blog_gk_3824647\/4902609\/tr\/krasnopil22.jpg\" border=\"0\" alt=\"\" \/><br \/>\n<span style=\"font-size: xx-small\">Obej\u015bcie w Krasnopili. Po prawej stronie wida\u0107 toalet\u0119 w wersji \u201enarciarz\u201d. <\/span><\/p>\n<\/div>\n<p>Drugi absurd to&#8230; niesamowita ilo\u015b\u0107 bezdomnych ps\u00f3w i kot\u00f3w. Kot\u00f3w zreszt\u0105 jest wi\u0119cej. Podczas ca\u0142ej podro\u017cy sfotografowa\u0142am ich kilkadziesi\u0105t. Gdyby kto\u015b spyta\u0142 po co, to odpowiadam, \u017ce z my\u015bl\u0105 o Basi \u2013 mojej kierowniczce produkcji. Chc\u0119 jej pokaza\u0107, jakie mimo wszystko s\u0105 pi\u0119kne. Cho\u0107 nie wiem, czy moja opowie\u015b\u0107 o biednych kotach le\u017c\u0105cych na \u015brodku chodnik\u00f3w, plac\u00f3w i ulic nie sprawi, \u017ce Basia wpadnie w przygn\u0119bienie, a tego bym nie chcia\u0142a. Bezdomne koty bywaj\u0105 tu malutkie &#8211; takie, kt\u00f3re dopiero przejrza\u0142y na \u015blepka. Cz\u0119sto s\u0105 nies\u0142uchanie chude i zaniedbane. Wielokrotnie na ich widok kroi\u0142o mi si\u0119 serce. Cho\u0107 raz chcia\u0142o mi si\u0119 \u015bmia\u0107. Gdy kot siedzia\u0142 na kamieniu, kt\u00f3ry by\u0142 zrobiona po amatorsku reklam\u0105 budki z hot dogami. A skoro w ten spos\u00f3b dosz\u0142am w swoim wywodzie do ps\u00f3w, to wyznam jeszcze, \u017ce z psami na Ukrainie nie jest lepiej ni\u017c z kotami. Marzena kilka z takich ps\u00f3w dokarmia\u0142a niezjedzonymi po drodze z Warszawy kanapkami. W jednej z miejscowo\u015bci, w kt\u00f3rej jedli\u015bmy obiad, podszed\u0142 do nas pies, kt\u00f3ry na pewno by\u0142 bity. Wychudzony, roztrz\u0119siony mia\u0142 w oczach taki g\u0142\u00f3d, \u017ce Marzena zdecydowa\u0142a si\u0119 da\u0107 mu bu\u0142k\u0119, bo nic ju\u017c wi\u0119cej nie mia\u0142a do jedzenia. Pies nie chcia\u0142 wzi\u0105\u0107 z reki, a gdy kawa\u0142ek bu\u0142ki zosta\u0142 rzucony zbyt blisko nas, ba\u0142 si\u0119 bra\u0107. Wreszcie g\u0142\u00f3d zwyci\u0119\u017ca\u0142. Pies jakby godzi\u0142 si\u0119 na ewentualny cios z naszej strony, byleby tylko zaspokoi\u0107 g\u0142\u00f3d. Widz\u0105c jego roztrz\u0119sienie Marzena zdecydowa\u0142a si\u0119 rzuca\u0107 kawa\u0142ki bu\u0142ki dalej od siebie. Po co psu stres? Odje\u017cd\u017cali\u015bmy ju\u017c, gdy pies zacz\u0105\u0142 przychodzi\u0107 bli\u017cej samochodu. Zbiera\u0142 szybko wszystkie okruszki, kt\u00f3re upad\u0142y na ziemi\u0119 w miejscu, w kt\u00f3rym wcze\u015bniej kuca\u0142a Marzena, by po\u0142ama\u0107 dla niego bu\u0142k\u0119. Przez szyb\u0119 widzia\u0142am jeszcze parking i psa, kt\u00f3ry odkurza\u0142 te\u017c to, co Marzena wytrzepa\u0142a z foliowej torebki, w kt\u00f3rej trzyma\u0142a bu\u0142k\u0119. Pewnie musi mu to na d\u0142ugo starczy\u0107. Dzi\u015b wiem, \u017ce gdybym mia\u0142a pojecha\u0107 na Ukrain\u0119 zn\u00f3w to z co najmniej dwoma wielkimi worami \u017carcia dla ps\u00f3w.<\/p>\n<div style=\"color: #000000;font-family: Georgia, 'Times New Roman', Times, serif;font-size: 14.44444465637207px;line-height: normal;background-color: #fff5e0;text-align: center\"><img decoding=\"async\" src=\"http:\/\/republika.pl\/blog_gk_3824647\/4902609\/tr\/palace27.jpg\" border=\"0\" alt=\"\" \/><br \/>\n<span style=\"font-size: xx-small\">Hot dog, czy kot? Zdj\u0119cie zrobione w A\u0142uszcie.<\/span><\/p>\n<\/div>\n<p>Kolejny absurd to obyczaje restauracyjne. W najlepszej naszym zdaniem knajpie, w jakiej jedli\u015bmy w czasie wyprawy, czyli w \u201ePods\u0142onecznikach\u201d w Partenicie kelnerka co chwila si\u0119ga\u0142a nam przed nosem, po rzeczy na stole. To tu normalne. Tak jak naturalne jest, \u017ce nie podadz\u0105 nam sa\u0142atki razem z drugim daniem. Najpierw na stole wyl\u0105duje bowiem sa\u0142atka, potem zupa, a potem drugie danie. Dlatego wielokrotnie godni jedli\u015bmy sa\u0142atk\u0119 i zgrzytali\u015bmy z\u0119bami w oczekiwaniu na dalsze jedzenie. Na widok go\u015bcia w\u0142\u0105czaj\u0105 muzyk\u0119 i nawet jak go\u015b\u0107 jest jeden i si\u0119 krzywi nie wy\u0142\u0105cz\u0105. W restauracji naszego ostatniego hotelu, czyli w Fortecy w Humaniu, gdy prosimy kelnerk\u0119 o musztard\u0119 do par\u00f3wek i cytryn\u0119 do herbaty otrzymujemy to po jakim\u015b czasie (przez ten czas zar\u00f3wno herbata jak i par\u00f3wki trac\u0105 swoja odpowiednia do spo\u017cycia temperatur\u0119). A na ko\u0144cu spotyka nas niespodzianka w postaci rachunku za musztard\u0119 i cytryn\u0119. Tej ostatniej nota bene Marzena dostaje kilkana\u015bcie plasterk\u00f3w, cho\u0107 z powodzeniem zadowoli\u0142aby si\u0119 przecie\u017c jednym.\u00a0<br \/>Ceny pokoi to kolejne zdziwienie. Po pierwsze nie odpowiadaj\u0105 prawdzie, kt\u00f3r\u0105 nam si\u0119 tu g\u0142osi wszem i wobec. Np. huma\u0144ski hotel \u201eForteca\u201d mia\u0142 rzekomo nasz kosztowa\u0107 800 hrywien albo i dolar\u00f3w. (Tak powiedzieli w jednym z pod\u0142ych hotelik\u00f3w, w kt\u00f3rych za wszelka cen\u0119 chcieli nas zatrzyma\u0107 ii dziwili si\u0119, ze my nie chcemy.) Na miejscu okazuje si\u0119, ze cena dwuosobowego pokoju to 219 hrywien. W przeliczeniu na z\u0142ot\u00f3wki wynosi to nocleg 35 z\u0142otych od osoby i w cenie jest \u015bniadanie\u00a0<br \/>\u015aniadania to osobna historia w ukrai\u0144skich hotelach. W jednych jest szwedzki st\u00f3\u0142, w drugim jak na Wczasach Funduszu Pracowniczego, a w innych z kolei jak na sto\u0142\u00f3wce w fabryce.\u00a0<br \/>W niekt\u00f3rych hotelach jest barek w innych nie ma. My i tak nie korzystamy, ale rzecz, kt\u00f3ra nas szokuje to fakt, \u017ce w jednym (w Teodozji) \u017c\u0105daj\u0105 od nas op\u0142aty za wypit\u0105 w pokoju wod\u0119 mineraln\u0105. Przecie\u017c na ca\u0142ym \u015bwiecie takie co\u015b jest w cenie pokoju!\u00a0<br \/>Standardy hoteli te\u017c zadziwiaj\u0105. Gdy pytamy o dobry hotel, to miejscowi z regu\u0142y wskazuj\u0105 takie nory, ze strach si\u0119 ba\u0107 wchodzi\u0107 O tych, kt\u00f3re my wybieramy opowiadaj\u0105 legendy. Nie wolno w nie wierzy\u0107 Wszelkie historie, \u017ce tu nocleg kosztuje 1000 dolar\u00f3w nale\u017cy w\u0142o\u017cy\u0107 mi\u0119dzy bajki. \u015apimy w trzygwiazdkowych hotelach,w kt\u00f3rych ceny rzadko kiedy przekraczaj\u0105 200 z\u0142otych za pok\u00f3j dwuosobowy. Szukamy takich, bo wiemy, ze w takich z regu\u0142y powinno by\u0107 WiFi. Ale\u00a0 dobrze wiemy, \u017ce z tym WiFi jest tu r\u00f3\u017cnie. W niekt\u00f3rych hotelach s\u0105 kartki z kodem do \u201eradiospot\u201d, czyli radiowy internet. Trzeba si\u0119 zalogowa\u0107 i poda\u0107 kod z kartki Login wygl\u0105da jak e-mail, bo w \u015brodku ma ma\u0142p, czyli po rosyjsku \u201esabaczku\u201d. Gdzie indziej jest bezprzewodowy nie szyfrowany, wi\u0119c nie wsz\u0119dzie mo\u017cna wej\u015b\u0107, bo sporo portali blokuje dost\u0119p do swoich stron je\u015bli wchodzi si\u0119 z pewnych adres\u00f3w. S\u0105 te\u017c miejsca bez internetu.\u00a0<br \/>Osobnym absurdem s\u0105 drogi. Z jednej strony szerokie, z drugiej troch\u0119 dziurawe, ale nie bardziej ni\u017c w Polsce, a z trzeciej \u017ale oznakowane. Drogowskazy s\u0105 tu rzadko i podobno nie odpowiadaj\u0105 prawdzie.<br \/>Kolejnym absurdem jest styl jazdy tutejszych kierowc\u00f3w. Na porz\u0105dku dziennym jest: jazda bez \u015bwiate\u0142, wyprzedzanie na podw\u00f3jnej ci\u0105g\u0142ej, a w nocy wyprzedzanie na d\u0142ugich. Z tym wi\u0105\u017ce , a co za tym idzie si\u0119 jazda pod pr\u0105d i nieliczenie si\u0119 z tym, kt\u00f3ry jedzie z naprzeciwka.\u00a0<br \/>Zadziwia mnie te\u017c sprawa pieni\u0119dzy. Od ponad 10 lat Ukrai\u0144cy p\u0142ac\u0105 w hrywnach, ale i tak ca\u0142y czas nazywaj\u0105 je rublami!\u00a0<br \/>Powala mnie te\u017c brzydota miast. W ka\u017cdym z mijanych gorodow obok pi\u0119knych zabytk\u00f3w stoj\u0105 blokowiska. Wszystkie s\u0105 odrapane, brzydkie, z powybijanymi oknami i poobrywanymi p\u0142ytami z zewn\u0105trz. Po drodze mija si\u0119 setki a nawet tysi\u0105ce opuszczonych budynk\u00f3w Nie jest to tak, jak w Polsce gdzie raz na jaki\u015b czas przy drodze trafia si\u0119 ma\u0142y domek, kt\u00f3ry kto\u015b budowa\u0142, ale nie starczy\u0142o mu pieni\u0119dzy na uko\u0144czenie. Tu rzecz dotyczy ca\u0142ych fabryk czy blok\u00f3w i idzie to w tysi\u0105ce kompleks\u00f3w, a co za tym idzie w tysi\u0105ce niedoko\u0144czonych betonowych klock\u00f3w. Beton jest wsz\u0119dzie, a nadmorskie kurorty morza czarnego to betonowe deptaki. To \u015bwiat, w kt\u00f3rym duch Lenina wiecznie dyszy za plecami szarego, pracuj\u0105cego cz\u0142owieka miast i wsi. Zreszt\u0105&#8230; Lenin\u00f3w spotykamy sporo. Przed takim w Kerczu fotografuje si\u0119 jako m\u00f3wca, bo tu\u017c przed pomnikiem jest m\u00f3wnica.\u00a0<\/p>\n<div style=\"color: #000000;font-family: Georgia, 'Times New Roman', Times, serif;font-size: 14.44444465637207px;line-height: normal;background-color: #fff5e0;text-align: center\"><img decoding=\"async\" src=\"http:\/\/republika.pl\/blog_gk_3824647\/4902609\/tr\/kercz18.jpg\" border=\"0\" alt=\"\" \/><br \/>\n<span style=\"font-size: xx-small\">Ja, jako m\u00f3wca!<\/span><\/p>\n<\/div>\n<p>Z pozytywnych spraw zauwa\u017cam: podobne do naszego poczucie humoru, a co za tym idzie u wielu ludzi ch\u0119\u0107 do u\u015bmiechania si\u0119 do \u015bwiata, czyli&#8230; pogod\u0119 ducha. A to najwa\u017cniejsze! Bez pogody ducha i my\u015blenia, \u017ce szklanka jest do po\u0142owy pe\u0142na nie zawsze da si\u0119 funkcjonowa\u0107 w raju, a co dopiero na Ukrainie, kt\u00f3rej do raju daleko. Na pewno jednak b\u0119d\u0119 chcia\u0142a tu powr\u00f3ci\u0107. I nawet nie dlatego, \u017ce arbuzy i pomidory s\u0105 tu najpyszniejsze i chyba najta\u0144sze na \u015bwiecie. Ta mierzeja arbacka i widoki, jakie tam ujrza\u0142am zapad\u0142y mi w pami\u0119\u0107. Chcia\u0142abym przejecha\u0107 t\u0119 tras\u0119 jeszcze raz. I mog\u0119 to zrobi\u0107 peugeotem. Bo zar\u00f3wno \u201egwiazda\u201d, czyli peugeot 3008, jak i \u201erosomak\u201d, czyli peugeot 807 zda\u0142y test z ukrai\u0144skich dr\u00f3g.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Nocowali\u015bmy w Humaniu. To po\u0142owa drogi z Krymu do Lwowa. Ju\u017c nie zwiedzamy, zreszt\u0105 pogoda za oknem okropna. Temperatura coraz ni\u017csza i na dodatek leje deszcz. Teraz podsumowujemy wra\u017cenia. Marzena pyta o absurdy. Mnie wydaje si\u0119, ze notowa\u0142am je ca\u0142y czas. A mo\u017ce nie? Mo\u017ce&#8230;<\/p>\n<div class=\"easywp-readmore\"><a class=\"read-more-link\" href=\"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/?p=1342\">Czytaj dalej&#8230;<span class=\"easywp-sr-only\">  12 -Krymska wyprawa peugeotem z plusem<\/span><\/a><\/div>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_crdt_document":"","footnotes":""},"categories":[4,7,11],"tags":[77,314,674,993,1040,1187,1396],"class_list":["post-1342","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-dziennikarstwo","category-podroze-2","category-prywatne","tag-anegdoty","tag-dziennikarstwo-2","tag-krym","tag-peugeot","tag-podroze","tag-samochod","tag-ukraina","wpcat-4-id","wpcat-7-id","wpcat-11-id"],"_links":{"self":[{"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1342","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=1342"}],"version-history":[{"count":0,"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1342\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=1342"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=1342"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=1342"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}