{"id":1328,"date":"2009-10-11T08:38:22","date_gmt":"2009-10-11T06:38:22","guid":{"rendered":"http:\/\/piekarska.blog.pl\/?p=1328"},"modified":"2009-10-11T08:38:22","modified_gmt":"2009-10-11T06:38:22","slug":"06-krymska-wyprawa-peugeotem-z-plusem-2","status":"publish","type":"post","link":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/?p=1328","title":{"rendered":"06 &#8211; Krymska wyprawa peugeotem z plusem"},"content":{"rendered":"<p>Jechali\u015bmy, jechali\u015bmy i dojechali\u015bmy. Hurra!<br \/>Po drodze widzieli\u015bmy i pi\u0119kny, zmieniaj\u0105cy si\u0119 jesienny krajobraz. I r\u00f3\u017cne zwierz\u0119ta, w tym nawet lisa. Zatrzymali\u015bmy si\u0119 dwa razy na stacji benzynowej. Pierwszy post\u00f3j by\u0142 10 minutowy, ale dostarczy\u0142 nam moc wra\u017ce\u0144. Zatrzymali\u015bmy si\u0119, bo komu\u015b z cz\u0142onk\u00f3w za\u0142ogi \u201egwiazdy\u201d spieszno by\u0142o za potrzeb\u0105, a stacja wygl\u0105da\u0142a nowocze\u015bnie. Posz\u0142am do toalety i ja. Wyszed\u0142szy z niej zobaczy\u0142am, \u017ce na stacji jest w barze kawa. Kawy chcia\u0142 si\u0119 napisa\u0107 tak\u017ce Janusz, wi\u0119c postanowili\u015bmy kupi\u0107 i wypi\u0107 na miejscu po fili\u017cance. Zobaczywszy ciastka z jab\u0142kiem zdecydowali\u015bmy si\u0119 jeszcze na ciastka. Kiedy p\u0142aci\u0142am, przy ladzie rozegra\u0142a si\u0119 przezabawna scena. Sta\u0142a tam moda dziewczyna i dopytywa\u0142a si\u0119 o swoje bu\u0142ki. Sprzedawczyni powiedzia\u0142a, \u017ce ju\u017c jej da\u0142a.<br \/>&#8211; To gdzie je mam?- spyta\u0142a dziewczyna.<br \/>Sprzedawczyni przystan\u0119\u0142a. Przesta\u0142a dla mnie pakowa\u0107 ciastka i podesz\u0142a do kasjera.<br \/>&#8211; Gdzie te bu\u0142ki, co dawa\u0142am dla tej pani.<br \/>&#8211; Nie bra\u0142em.<br \/>&#8211; No ja je po\u0142o\u017cy\u0142am tu, na ladzie! Gdzie s\u0105?<br \/>Kasjer wzruszy\u0142 ramionami. Dziewczyna uparcie twierdzi\u0142a, \u017ce bu\u0142ek nie wzi\u0119\u0142a. Afera wisia\u0142a w powietrzu, bo atmosfera si\u0119 zag\u0119szcza\u0142a. I wtedy do baru wszed\u0142 nasz Krzysio i przeprosiwszy po angielsku za pomy\u0142k\u0119 od\u0142o\u017cy\u0142 bu\u0142ki na lad\u0119.<br \/>Wreszcie dostali\u015bmy ciastka. Gdy pili\u015bmy kaw\u0119, do baru wszed\u0142 W\u0142odek i zacz\u0105\u0142 opowiada\u0107 o zaj\u015bciu, kt\u00f3rego szczeg\u00f3\u0142y opowiedzia\u0142 potem Walera.<br \/>Ot\u00f3\u017c, kiedy my kupowali\u015bmy kaw\u0119 i ciastka i obserwowali\u015bmy narastaj\u0105cy konflikt o bu\u0142ki do naszego auta podszed\u0142 facet. Walera rozmawia\u0142 akurat z \u017con\u0105 przez kom\u00f3rk\u0119. Wtedy m\u0119\u017cczyzna po rosyjsku spyta\u0142:<br \/>&#8211; Polacy?<br \/>Walera do s\u0142uchawki odpowiedzialny po ukrai\u0144sku, \u017ceby \u017cona poczeka\u0142a, bo tu kto\u015b co\u015b pyta. Facet zdurnia\u0142. Oto stoi przed nim auto na polskich numerach, a jego pasa\u017cer m\u00f3wi po ukrai\u0144sku. Walera powiedzia\u0142, \u017ce czasu nie ma i gada przez telefon. W tym momencie podszed\u0142 drugi facet, kt\u00f3remu tu\u017c przy naszym \u201erosomaku\u201d wypad\u0142 portfel. Jego w\u0142a\u015bciciel odszed\u0142 (niby nie zauwa\u017cy\u0142). Walera odwr\u00f3ci\u0142 si\u0119 od portfela plecami.\u00a0 Wtedy ten pierwszy facet, kt\u00f3ry podszed\u0142 i pyta\u0142 o narodowo\u015b\u0107 podni\u00f3s\u0142 portfel, otworzy\u0142 i m\u00f3wi:<br \/>&#8211; Patrz ile pieni\u0119dzy! Podzielimy si\u0119?<br \/>Walera powiedzia\u0142 mu, \u017ce nie z nim te numery. I doda\u0142:<br \/>&#8211; Id\u017a swobodny.<br \/>Cz\u0142owiek odszed\u0142 jak niepyszny. Swobodny \u2013 na pierwszy rzut oka to s\u0142owo, kt\u00f3re oznacza \u201ewolny\u201d, ale w takim ukrai\u0144skim slangu to grzeczna forma naszego chamskiego, polskiego \u201espierdalaj\u201d. Okaza\u0142o si\u0119, \u017ce to jedna z metod tutejszych oprych\u00f3w. Walera nazwa\u0142 zreszt\u0105 tego pierwszego cz\u0142owieka \u201ezwiadowca terrorysta\u201d. Wyt\u0142umaczy\u0142 nam, \u017ce w krzakach czai si\u0119 ich armia. Ka\u017cdego, kto podniesie portfel, oskar\u017c\u0105, \u017ce by\u0142o w nim wi\u0119cej pieni\u0119dzy. \u017byczliwo\u015b\u0107 mo\u017ce wi\u0119c turyst\u0119 drogo kosztowa\u0107. W\u0142odkowi kamie\u0144 spad\u0142 z serca, bo chcia\u0142 ten portfel podnie\u015b\u0107, ale sta\u0142 dalej ni\u017c Walera. Gdyby podni\u00f3s\u0142 &#8211; pewnie do ko\u0144ca podro\u017cy uciekaliby\u015bmy przed mafi\u0105. Wprawdzie oba auta \u2013 zar\u00f3wno nasza \u201egwiazda\u201d, czyli peugeot 3008, jak i \u201erosomak\u201d, czyli peugeot 807 s\u0105 szybkie i nowoczesne, ale diabli wiedz\u0105, czy w spotkaniu z terrorystami, kt\u00f3rzy wys\u0142ali do nas zwiadowc\u0119 akurat to by nam pomog\u0142o.<br \/>Zapami\u0119tamy t\u0119 lekcj\u0119. Nigdy nie nale\u017cy podnosi\u0107 cudzego portfela. Gapowe si\u0119 p\u0142aci.<br \/>Drugi post\u00f3j to druga stacja i tankowanie. Pytamy czy mo\u017cna zap\u0142aci\u0107 kart\u0105. Sprzedawca zgadza si\u0119, ale ka\u017ce przyrzec, \u017ce je\u015bli karta nie przejdzie to zap\u0142acimy got\u00f3wk\u0105. I jaki fina\u0142? Karta nie przechodzi. Podaj\u0119 drug\u0105. Te\u017c nie przechodzi. P\u0142ac\u0119 got\u00f3wk\u0105. W samochodzie pytam Waler\u0119, czy mnie si\u0119 zdaje, czy ten Pan nie chcia\u0142 by karty przesz\u0142y. Walera potwierdzi\u0142. Wiemy ju\u017c teraz na sto procent, \u017ce p\u0142acenie plastikowymi pieni\u0119dzmi nie jest tu popularne.<br \/>Obiad jemy w Wozniesiensku. Czekamy d\u0142ugo, bo zamawiamy to, co w tej restauracji jest najlepsze. Wybiera Walera. To on dowiaduje si\u0119, \u017ce naj\u015bwie\u017csze mi\u0119so to wieprzowina i najlepiej zje\u015b\u0107 z niej szasz\u0142yk. Do szasz\u0142yka zamawiamy kartofle z sur\u00f3wk\u0105, a opr\u00f3cz tego pomidora z cebul\u0105. Czekamy d\u0142ugo. Ja zdejmuj\u0119 ze \u015bciany ksi\u0105\u017ck\u0119 skarg i wniosk\u00f3w i fotografuj\u0119 kilka stron. Ju\u017c zapomnia\u0142am jak u nas by\u0142y takie ksi\u0105\u017cki w restauracjach. To w nich klienci pisali, \u017ce zupa by\u0142a za s\u0142ona. Co pisz\u0105 tutaj? Nie wiem. Nie mam si\u0142y czyta\u0107. Zreszt\u0105 wreszcie kelnerka przynosi&#8230; pomidora. Jeste\u015bmy tak g\u0142odni, \u017ce jemy pomidora z cebul\u0105 i koprem. Po dwudziestu minutach kelnerka stawia przed nami ziemniaki pure. S\u0105 ju\u017c zimne, ale jeste\u015bmy tak g\u0142odni, \u017ce nie czekaj\u0105c na szasz\u0142yk jemy same ziemniaki zagryzaj\u0105c chlebem, kt\u00f3ry tutaj podaje si\u0119 do wszystkiego. Wreszcie kelnerka przynosi dwa wielkie talerze szasz\u0142yka. To znaczy ona nazywa to szasz\u0142ykiem, a dla nas to po prostu wieprzowina z grilla. Jeste\u015bmy tak g\u0142odni, \u017ce jemy a uszy nam si\u0119 trz\u0119s\u0105. Reszta mi\u0119so jest naprawd\u0119 dobre i \u015bwie\u017ce. Pijemy herbat\u0119 i ruszamy w dalsz\u0105 drog\u0119. Ca\u0142y czas Walera raczy nas anegdotami. Ci\u0105gle my\u015bl\u0119 o tym, \u017ce\u00a0 za\u0142oga \u201egwiazdy\u201d jest poszkodowana. Nie mo\u017ce pos\u0142ucha\u0107 historii o mi\u0142o\u015bci na Ukrainie; o starszej o 20 lat kobiecie, kt\u00f3ra kiedy\u015b, kiedy Walera mia\u0142 20 lat, nies\u0142ychanie go fascynowa\u0142a; czy o jego przygodach podczas podr\u00f3\u017cy przez ukrai\u0144skie bezdro\u017ca.<br \/>Wreszcie zapada zmierzch. W zupe\u0142nej ciemno\u015bci wje\u017cd\u017camy na Krym. Wiemy, \u017ce w\u0142a\u015bnie przekraczamy ten w\u0105ski przesmyk, kt\u00f3ry \u0142\u0105czy p\u00f3\u0142wysep ze sta\u0142ym l\u0105dem. Znamy go z mapy, ale dooko\u0142a widzimy tylko krymskie ciemno\u015bci. Do Eupatorii doje\u017cd\u017camy oko\u0142o 22-giej. Tu rozdzielamy si\u0119 na dwie dru\u017cyny. Pierwsza; z\u0142o\u017cona z J\u0119drka, Krzysia i W\u0142odka b\u0119dzie spa\u0107 u Walery. My z Marzen\u0105 i Januszem u Wo\u0142odii, kt\u00f3ry jest przewodnikiem po Krymie. U niego te\u017c wszyscy jemy kolacj\u0119. Wy\u0142amuje si\u0119 tylko J\u0119drek, kt\u00f3ry jest rannym ptaszkiem, ale za to wcze\u015bnie chodzi spa\u0107 i teraz po prostu pada ze zm\u0119czenia. Wo\u0142odia okazuje si\u0119 przemi\u0142ym cz\u0142owiekiem. Zna kilka j\u0119zyk\u00f3w. Pr\u00f3cz ukrai\u0144skiego i rosyjskiego zna angielski, \u0142acin\u0119 i&#8230; polski, bo w Polsce mieszka\u0142 pi\u0119\u0107 lat.<br \/>Kolacja, kt\u00f3r\u0105 dla nas przygotowa\u0142, to papryka faszerowana kasz\u0105, barszcz ukrai\u0144ski i pomidory z koprem. Popijamy to winem krymskim. Teraz jest noc. W kuchni Wo\u0142odii siedzimy we trojk\u0119: Wo\u0142odia, Janusz i ja. Marzena zm\u0119czona ca\u0142ym dniem \u015bpi. Nasza tr\u00f3jka pije kaw\u0119 i je arbuza. Kupili\u015bmy przecie\u017c po drodze 24 (s\u0142ownie: dwadzie\u015bcia cztery, gdyby kto\u015b my\u015bla\u0142, \u017ce si\u0119 pomyli\u0142am) kilogramy arbuz\u00f3w! Zap\u0142acili\u015bmy&#8230; 4 z\u0142ote. Najlepsze arbuzy s\u0105 na Krymie. Ma\u0142gorzata Karolina lubi je tylko jesieni\u0105. Przesy\u0142a wam \u015bwie\u017c\u0105 parti\u0119.<br \/>P.S. Pozna\u0142am dzi\u015b ukrai\u0144skie przys\u0142owie, kt\u00f3re brzmi. \u201eDobrze jest \u017cy\u0107, ale \u017cy\u0107 dobrze jest jeszcze lepiej.\u201d<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<div style=\"color: #000000;font-family: Georgia, 'Times New Roman', Times, serif;font-size: 14.44444465637207px;line-height: normal;background-color: #fff5e0;text-align: center\"><img decoding=\"async\" src=\"http:\/\/republika.pl\/blog_gk_3824647\/4902609\/tr\/droga05.jpg\" border=\"0\" alt=\"\" \/><br \/>\n<span style=\"font-size: xx-small\">Walera &#8211; nasz przewodnik<\/span><\/div>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Jechali\u015bmy, jechali\u015bmy i dojechali\u015bmy. Hurra!Po drodze widzieli\u015bmy i pi\u0119kny, zmieniaj\u0105cy si\u0119 jesienny krajobraz. I r\u00f3\u017cne zwierz\u0119ta, w tym nawet lisa. Zatrzymali\u015bmy si\u0119 dwa razy na stacji benzynowej. Pierwszy post\u00f3j by\u0142 10 minutowy, ale dostarczy\u0142 nam moc wra\u017ce\u0144. Zatrzymali\u015bmy si\u0119, bo komu\u015b z cz\u0142onk\u00f3w za\u0142ogi \u201egwiazdy\u201d&#8230;<\/p>\n<div class=\"easywp-readmore\"><a class=\"read-more-link\" href=\"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/?p=1328\">Czytaj dalej&#8230;<span class=\"easywp-sr-only\">  06 &#8211; Krymska wyprawa peugeotem z plusem<\/span><\/a><\/div>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_crdt_document":"","footnotes":""},"categories":[4,7,11],"tags":[77,314,674,993,1040,1187,1396],"class_list":["post-1328","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-dziennikarstwo","category-podroze-2","category-prywatne","tag-anegdoty","tag-dziennikarstwo-2","tag-krym","tag-peugeot","tag-podroze","tag-samochod","tag-ukraina","wpcat-4-id","wpcat-7-id","wpcat-11-id"],"_links":{"self":[{"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1328","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=1328"}],"version-history":[{"count":0,"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1328\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=1328"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=1328"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=1328"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}