{"id":1324,"date":"2009-10-09T08:34:02","date_gmt":"2009-10-09T06:34:02","guid":{"rendered":"http:\/\/piekarska.blog.pl\/?p=1324"},"modified":"2009-10-09T08:34:02","modified_gmt":"2009-10-09T06:34:02","slug":"04-krymska-wyprawa-peugeotem-z-plusem-2","status":"publish","type":"post","link":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/?p=1324","title":{"rendered":"04 &#8211; Krymska wyprawa peugeotem z plusem"},"content":{"rendered":"<p>Nu pajechali! Teraz w \u201eRosomaku\u201d, czyli peugeocie 807, kt\u00f3rego jestem pasa\u017cerem, kr\u00f3luje j\u0119zyk rosyjski. Mamy nowego pasa\u017cera. To Walera. B\u0119dzie naszym przewodnikiem do Krasnopila. Od niego dowiadujemy si\u0119, \u017ce Krasnopil swoj\u0105 nazw\u0119 zawdzi\u0119cza legendzie o tym, jak ziemia zmieni\u0142a sw\u00f3j kolor na czerwony. Sta\u0142o si\u0119 tak, gdy Chan krymski jak dokona\u0142 rzezi tutejszej ludno\u015bci, bo to jej krew zabarwi\u0142a okoliczne pola na czerwono.<br \/>\nWalera opowiada jednak nie tylko smutne historie. To anegdociarz. Rozmawiamy o warunkach panuj\u0105cych na drogach, o dziurach w jezdni i o tym, jak je\u017cd\u017c\u0105 tutejsi kierowcy. Niestety wyprzedzaj\u0105 na trzeciego, notorycznie \u0142ami\u0105 przepisy, a ich auta czasem s\u0105 w stanie pozostawiaj\u0105cym co najmniej wiele do \u017cyczenia. D\u0142u\u017csz\u0105 chwil\u0119 tu\u017c przed nami jedzie volkswagen, kt\u00f3remu tak dymi z rury, \u017ce \u017cartujemy sobie, \u017ce nasze minuty w peugeocie s\u0105 policzone. Walera m\u00f3wi, \u017ce pr\u0119dko\u015bci lepiej nie przekracza\u0107, bo tutejsza milicja jest bardzo ch\u0119tna do wlepiania mandat\u00f3w. On sam pr\u0119dko\u015bci nigdy nie przekracza\u0142. Kiedy\u015b sami milicjanci spytali go, czemu tak wolno je\u017adzi. A on im na to, \u017ce mu \u017byd po\u0142o\u017cy\u0142 kamie\u0144 pod peda\u0142em gazu i nie mo\u017ce tak przyciska\u0107 i jecha\u0107 szybciej. Milicjanci chcieli, by pokaza\u0142 im ten kamie\u0144, a Walera na to: \u201enie mog\u0119. Musz\u0119 z tym kamieniem jeszcze wraca\u0107\u201d.<br \/>\nDlatego zgodnie z jego wskaz\u00f3wkami jedziemy tak, jak pozwalaj\u0105 tutejsze przepisy. Milicja po drodze stoi, ale nas nie zatrzymuje. Walera \u015bwietnie zna miejsca, w kt\u00f3rych czaj\u0105 si\u0119 ukrai\u0144scy ch\u0142opcy radarowcy. M\u00f3wi te\u017c, \u017ce nie warto nocowa\u0107 w hotelach. W\u0142a\u015bciciele s\u0105 przemili, ale&#8230; w ich hotelach na turyst\u00f3w czekaj\u0105 przykre niespodzianki. Nocleg jest. Samoch\u00f3d stoi, ale rano hotelarz m\u00f3wi, \u017ce samoch\u00f3d ma k\u0142opot z ko\u0142em. Tury\u015bci wychodz\u0105, stwierdzaj\u0105, \u017ce z ko\u0142em wszystko w porz\u0105dku, ale w tym czasie z ich hotelowego pokoju ginie ca\u0142y dobytek. Dlatego mamy nocowa\u0107 w domu siostry Walery w Krasnopoli. To miejscowo\u015b\u0107, w kt\u00f3rej Walera si\u0119 urodzi\u0142.<br \/>\n\u201eMoja\u201d za\u0142oga skupia si\u0119 na zagadce. Ca\u0142y czas nie mog\u0105 doj\u015b\u0107 do w\u0142a\u015bciwych wniosk\u00f3w. Co nielogicznego jest w historii krzy\u017cowca, kt\u00f3ry umar\u0142 ze strachu we \u015bnie, w jaki zapad\u0142 w ko\u015bciele, w kt\u00f3rym wraz z zon\u0105 dzi\u0119kowa\u0142 bogu za szcz\u0119\u015bliwy powr\u00f3t?<br \/>\nW pewnym momencie podr\u00f3\u017cy nasza \u201egwiazda\u201d, czyli peugeot 3008, oczywi\u015bcie za spraw\u0105 Krzysztofa, tak docisn\u0119\u0142a peda\u0142 gazu, \u017ce&#8230; nie skr\u0119ci\u0142a tam gdzie trzeba, Na dodatek wyjecha\u0142a poza zasi\u0119g naszego walkie-talkie, kt\u00f3re usprawnia komunikacje mi\u0119dzy dwoma samochodami. Zorientowawszy si\u0119, ze nie wiemy co z druga po\u0142owa wyprawy zadzwonili\u015bmy na jedn\u0105 z kom\u00f3rek. Musieli\u015bmy czeka\u0107 a\u017c \u201egwiazda\u201d wr\u00f3ci. Crossover pojawi\u0142 si\u0119 szybko, a jego za\u0142oga sp\u0142oszonym g\u0142osem, przez walki-takie, kt\u00f3re wreszcie znalaz\u0142o si\u0119 w zasi\u0119gu i mo\u017cna by\u0142o si\u0119 przez nie us\u0142ysze\u0107, poinformowa\u0142a nas, \u017ce prze\u017cyli chwile grozy. Oto na szosie oderwa\u0142a si\u0119 przyczepa od jakiego\u015b jad\u0105cego przed nimi auta i zygzakiem zacz\u0119\u0142a zmierza\u0107 w ich stron\u0119. Przerazili si\u0119, \u017ce uderzy w gwiazd\u0119, na szcz\u0119\u015bcie nic takiego si\u0119 nie sta\u0142o. Wys\u0142uchawszy tej historii, decydujemy , \u017ce b\u0119dziemy jecha\u0107 uwa\u017cniej, by wi\u0119cej si\u0119 nie rozdziela\u0107, a to oznacza, \u017ce nie mo\u017cemy gubi\u0107 siebie z oczu.<br \/>\nNad Ukrain\u0105 zapad\u0142a noc. Jazda robi si\u0119 coraz trudniejsza, a do Krasnopila jeszcze 150 kilometr\u00f3w. I wtedy przed nami zauwa\u017camy auto bez tylnych \u015bwiate\u0142. Powiewa groz\u0105. Najpierw lataj\u0105ca przyczepa, a teraz niewidome auto. Jako\u015b jednak udaje nam si\u0119 je wymin\u0105\u0107. I wtedy nagle i zupe\u0142nie nieoczekiwanie dla nasz wszystkich Janusz stwierdza: \u201eZnam rozwi\u0105zanie zagadki. Je\u015bli jest prawid\u0142owe rzucasz mi si\u0119 na szyj\u0119 \u2013 dodaje \u017cartem.\u201d Chyba chce mnie udobrucha\u0107, bo jakie\u015b p\u00f3\u0142 godziny temu m\u00f3wi\u0142, \u017ce co to za bzdura, nad kt\u00f3r\u0105 wszyscy biedz\u0105 si\u0119 drugi dzie\u0144. Odparowa\u0142am wtedy, \u017ce chyba nie taka bzdura, skoro si\u0119 biedz\u0105. Dlatego teraz obiecuj\u0119, \u017ce oczywi\u015bcie rzuc\u0119 si\u0119 Januszowi na szyj\u0119 na najbli\u017cszym postoju, je\u015bli naprawd\u0119 rozwi\u0105\u017ce zagadk\u0119. I wtedy podaje on jedyn\u0105 mo\u017cliw\u0105 prawid\u0142ow\u0105 odpowied\u017a: \u201eSk\u0105d my wiemy co \u015bni\u0142o si\u0119 krzy\u017cowcowi, skoro on umar\u0142, a przed \u015bmierci\u0105 nie zd\u0105\u017cy\u0142 nam opowiedzie\u0107 swojego snu?\u201d<br \/>\nInformacje o rozwi\u0105zaniu przez Janusza zagadki przekazujemy za pomoc\u0105 walkie-talkie za\u0142odze \u201egwiazdy\u201d. W rozwi\u0105zywaniu s\u0105 stanowczo za nami. W je\u017adzie te\u017c. Od kiedy pojechali nie tam gdzie trzeba, to my przewodzimy wyprawie. \u201eRosomak\u201d gor\u0105!<br \/>\nTu\u017c przed Krasnopilem mijamy wiosk\u0119 Mo\u0142oczki. Walera opowiada, \u017ce to tu przez dwa lata ukrywa\u0142 si\u0119 genera\u0142 &#8211; zab\u00f3jca Gieorgija Gongadze. Wszyscy wiedzieli, \u017ce on tu \u017cyje, w domu pewnej kobiety, ale nikt nie przychodzi\u0142 go aresztowa\u0107, bo&#8230; nie by\u0142o rozkazu. A\u017c pewnego dnia rozkaz najwyra\u017aniej nadszed\u0142, bo przyjechano po niego i jednak aresztowano. W tej wiosce pracuje szwagier Walera \u2013 Witja. To w jego domu mamy zje\u015b\u0107 kolacje i p\u00f3j\u015b\u0107 spa\u0107. Do Krasnopila doje\u017cd\u017camy na godzin\u0119 przed planowanym czasem. Wszystko dzi\u0119ki temu, \u017ce Walera \u015bwietnie zna te tras\u0119. Pokona\u0142 j\u0105 co najmniej 500 razy. Dlatego o 21:30 stajemy pod bram\u0105 gospodarstwa, na podw\u00f3rku kt\u00f3rego kr\u0119ci si\u0119 stado g\u0119gaj\u0105cych g\u0119si. W bramie wita nas zi\u0119\u0107 Witji \u2013 Jurij. \u201eRosomak\u201d zostaje wstawiony do gara\u017cu, a \u201egwiazda\u201d staje na podw\u00f3rku. Witamy si\u0119 i&#8230; biegniemy do toalety. To klasyczna ukrai\u0144ska drewniana wyg\u00f3dka z dziur\u0105 w ziemi. Jest malutka i przytulona do zabudowa\u0144 gospodarczych. Jest ju\u017c ciemno, wi\u0119c do \u201etoalety\u201d chodzimy z latark\u0105. R\u0119ce obmywamy w zlewie w kuchni i siadamy do kolacji.<br \/>\nGospodarze na stole stawiaj\u0105 w\u00f3dk\u0119 \u2013 Janusz, kt\u00f3rego Walera jest znajomym i znaj\u0105 si\u0119 ju\u017c troch\u0119, t\u0142umaczy nam, \u017ce dla tych ludzi tacy liczni go\u015bcie jak my i to zza granicy trafiaj\u0105 si\u0119 raz na kilkana\u015bcie, a mo\u017ce i kilkadziesi\u0105t lat. Musimy si\u0119 napi\u0107. Ja godz\u0119 si\u0119 na du\u017cy kieliszek, ale tylko jeden. Janusz przedstawia kim jeste\u015bmy i co robimy.<br \/>\nMarzena pyta gospodarzy o to, co im si\u0119 nie podoba na Ukrainie. Nila \u2013 siostra Walera, a \u017cona  Witji m\u00f3wi, \u017ce ciesz\u0105 si\u0119 ka\u017cdym dniem. Chc\u0105 tylko, by zdrowia im starczy\u0142o i by ich dzieci mia\u0142y lepiej ni\u017c oni. Ich c\u00f3rka \u2013 zona jury jest nauczycielk\u0105 w trzech wsiach. W pokoju jej plan lekcji. Uczy matematyki, fizyki i informatyki.<br \/>\nNa kolacj\u0119 dostajemy ziemniaki, chleb, og\u00f3rki kiszone i pyszne ryby, kt\u00f3re specjalnie na nasz przyjazd z\u0142owi\u0142 Witja. Walera opowiada nam histori\u0119 tutejszego ko\u015bcio\u0142a. To zbudowany w osiemnastym wieku katolicki ko\u015bci\u00f3\u0142 pod wezwaniem Micha\u0142a Archanio\u0142a. To jeden z 12 najwi\u0119kszych ko\u015bcio\u0142\u00f3w \u015bwiata. Po rewolucji pa\u017adziernikowej, gdy ta cz\u0119\u015b\u0107 Ukrainy dosta\u0142a si\u0119 w r\u0119ce bolszewik\u00f3w i rozpocz\u0119to kolektywizacj\u0119 wsi, ko\u015bci\u00f3\u0142 przeszed\u0142 r\u00f3\u017cne koleje losu. By\u0142 remiz\u0105 stra\u017cacka, sk\u0142adem amunicji i m\u0142ynem. A w czasie wojny, gdy przechodzi\u0142 przez wie\u015b front &#8211; na ko\u015bci\u00f3\u0142 spad\u0142y dwie bomby, ale \u017cadna nie wybuch\u0142a. Walera, kt\u00f3ry urodzi\u0142 si\u0119 ww 1955 roku opowiada, \u017ce jak by\u0142 w pi\u0105tej klasie to dopiero wtedy rozpocz\u0119to likwidacje bomb. Wcze\u015bniej wisia\u0142y w dziurze w dachu ko\u015bcio\u0142a. Ko\u015bci\u00f3\u0142 mia\u0142 kiedy\u015b pi\u0119kne organy, ale siedemdziesi\u0105t lat temu zosta\u0142y wywiezione do Kanady. Kanadyjczycy odnowili je i chcieli nawet przekaza\u0107 z powrotem do ko\u015bcio\u0142a w Krasnopoli, postawili jednak warunki w jakich organy maj\u0105 by\u0107 przechowywane. Niestety takich warunk\u00f3w mieszka\u0144cy wsi spe\u0142ni\u0107 nie byli w stanie. Dlatego organy pozosta\u0142y w Kanadzie. Walera m\u00f3wi, \u017ce nie wierzy\u0142, \u017ce komuna padnie i \u017ce powstanie wolna Ukraina. Ale jego babcia wierzy\u0142a w to. M\u00f3wi\u0142a zawsze: \u201eJa nie do\u017cyj\u0119, ale ty jeszcze zobaczysz!\u201d I okaza\u0142o si\u0119, \u017ce ta prosta kobieta mia\u0142a racj\u0119, a Walera, kt\u00f3ry by\u0142 i pionierem i komsomolcem i wydawa\u0142o mu si\u0119, \u017ce jest taki m\u0105dry, \u017ce zjad\u0142 wszystkie rozumy, tego jednak nie przewidzia\u0142.<br \/>\nCzas k\u0142a\u015b\u0107 si\u0119 spa\u0107. Jutro te\u017c jest dzie\u0144. Mamy wsta\u0107 o 6-tej, by o 7pmej wyruszy\u0107 w dalsz\u0105 drog\u0119. Human jednak miniemy. Zwiedzimy go wracaj\u0105c. Na Krym mamy jecha\u0107 jeszcze 10 godzin.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Nu pajechali! Teraz w \u201eRosomaku\u201d, czyli peugeocie 807, kt\u00f3rego jestem pasa\u017cerem, kr\u00f3luje j\u0119zyk rosyjski. Mamy nowego pasa\u017cera. To Walera. B\u0119dzie naszym przewodnikiem do Krasnopila. Od niego dowiadujemy si\u0119, \u017ce Krasnopil swoj\u0105 nazw\u0119 zawdzi\u0119cza legendzie o tym, jak ziemia zmieni\u0142a sw\u00f3j kolor na czerwony. Sta\u0142o si\u0119&#8230;<\/p>\n<div class=\"easywp-readmore\"><a class=\"read-more-link\" href=\"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/?p=1324\">Czytaj dalej&#8230;<span class=\"easywp-sr-only\">  04 &#8211; Krymska wyprawa peugeotem z plusem<\/span><\/a><\/div>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_crdt_document":"","footnotes":""},"categories":[4,7,11],"tags":[77,314,674,993,1040,1187,1396],"class_list":["post-1324","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-dziennikarstwo","category-podroze-2","category-prywatne","tag-anegdoty","tag-dziennikarstwo-2","tag-krym","tag-peugeot","tag-podroze","tag-samochod","tag-ukraina","wpcat-4-id","wpcat-7-id","wpcat-11-id"],"_links":{"self":[{"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1324","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=1324"}],"version-history":[{"count":0,"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1324\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=1324"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=1324"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=1324"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}