{"id":1178,"date":"2009-08-28T19:04:46","date_gmt":"2009-08-28T17:04:46","guid":{"rendered":"http:\/\/piekarska.blog.pl\/?p=1178"},"modified":"2009-08-28T19:04:46","modified_gmt":"2009-08-28T17:04:46","slug":"cham-zawsze-bedzie-chamem-2","status":"publish","type":"post","link":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/?p=1178","title":{"rendered":"Cham zawsze b\u0119dzie chamem"},"content":{"rendered":"<p>Pisa\u0142am ostatnio<span style=\"color: #0000ff;font-weight: bold\"> <\/span>o <strong><a href=\"http:\/\/piekarska.blog.pl\/?p=1169\" target=\"_blank\">redaktorku chamku i bufonku<\/a><\/strong>, kt\u00f3ry prosi\u0142 mnie o tekst i  kt\u00f3ry &#8211; po pewnej wymianie zda\u0144, kt\u00f3r\u0105 tu opublikowa\u0142am \u2013 dosta\u0142. Posypa\u0142y si\u0119  maile i od znajomych podczytuj\u0105cych bloga i od zupe\u0142nie obcych ludzi. Wszyscy  wo\u0142ali: \u201eNie dawaj zgody na druk! Czy\u015b ty oszala\u0142a?\u201d Chyba oszala\u0142am. C\u00f3\u017c\u2026 rzecz  dotyczy\u0142a\u2026mojego tekstu o czym\u015b, co jest drogim memu sercu hobby i tekst  powstawa\u0142 (cho\u0107, na bloga) tak\u017ce dla naszej hobbystycznej spo\u0142eczno\u015bci. Dlatego  facetowi go wys\u0142a\u0142am. Jednak przyznam, \u017ce po kilku mailach od znajomych,  przyjaci\u00f3\u0142 i obcych ludzi, kt\u00f3rzy uwa\u017cali, \u017ce to chamstwo pisa\u0107 do mnie takie  rzeczy i jeszcze prosi\u0107 o tekst za nic, mia\u0142am wielk\u0105 ochot\u0119 napisa\u0107 do pana  bufonka, \u017ce cofam zgod\u0119 na druk. Bo w\u0142a\u015bciwie mieli racj\u0119! By\u0142o mi jednak  g\u0142upio. Przecie\u017c, kto daje i zabiera\u2026 Poza tym nasza grupa w sumie si\u0119 cieszy\u0142a.  Gazeta, kt\u00f3r\u0105 reprezentowa\u0142 chamek, cho\u0107 wiele razy by\u0142a zapraszana, nigdy na  \u017cadne z naszych spotka\u0144 nie przyjecha\u0142a. Jednak to zachowanie redaktorka nie  dawa\u0142o mi spokoju, bo z takim chamstwem spotka\u0142am si\u0119 po raz pierwszy. Zacz\u0119\u0142am  szpera\u0107 w sieci. Czasu wiele nie mia\u0142am, wi\u0119c po prostu zjad\u0142am obiad przy  komputerze i w kilka sekund znalaz\u0142am pewne forum. Poczyta\u0142am tam same straszne  rzeczy o bufonku. Skontaktowa\u0142am si\u0119 z dziennikarzem z tamtego regionu i jad\u0105c  samochodem (bo czasu na bzdury brak) zada\u0142am kr\u00f3tkie pytanie, kt\u00f3re by\u0142o  nazwiskiem pana bufonka. W ci\u0105gu pi\u0119ciu minut dowiedzia\u0142am si\u0119 o procesach,  kt\u00f3re ten pan ma, a kt\u00f3re sprawi\u0142y, \u017ce musia\u0142 zrezygnowa\u0107 z bycia naczelnym,  wi\u0119c mo\u017ce funkcjonowa\u0107 ju\u017c tylko, jako dyrektor wydawnictwa. C\u00f3\u017c&#8230; w sieci ju\u017c  wcze\u015bniej poczyta\u0142am, \u017ce najch\u0119tniej drukuje cudze teksty za darmo, jako  przedruki. \u017be m\u0142odymi lud\u017ami na sta\u017cu orze za g\u0142odowe pieni\u0105dze lub za nic.  Najbardziej jednak mnie ruszy\u0142a informacja, kt\u00f3r\u0105 uzyska\u0142am po rozmowie z koleg\u0105  z hobbystycznej grupy, \u017ce ten pan m\u00f3g\u0142 sobie ten tekst napisa\u0107 sam, a jednak  tego nie zrobi\u0142. Wystarczy\u0142o by przyjecha\u0142 na imprez\u0119, kt\u00f3rej \u00f3w tekst dotyczy\u0142.  W przeciwie\u0144stwie do wielu z nas, kt\u00f3rzy przyjechali\u015bmy z Lublina, Szczecina,  Wroc\u0142awia czy Warszawy itd., pan mia\u0142 do pokonania tylko 20 kilometr\u00f3w. Pan o  spotkaniu wiedzia\u0142 i nawet skontaktowa\u0142 si\u0119 z koleg\u0105, kt\u00f3ry je organizowa\u0142.  Wym\u00f3wi\u0142 si\u0119 jednak piln\u0105 prac\u0105 w redakcji, cho\u0107 zdarzenie mia\u0142o miejsce o 17-tej  i trwa\u0142o 2 godziny. Pan zadzwoni\u0142 do kolegi, i poprosi\u0142, aby on mu to napisa\u0142  w&#8230; prezencie. Kolega odpar\u0142, \u017ce nie umie pisa\u0107, ale mo\u017ce wracaj\u0105c ze spotkania  podjecha\u0107 do redakcji na herbat\u0119 i jakby na gor\u0105co zda\u0107 relacj\u0119, a pan sobie sam  napisze. Tym r\u00f3wnie\u017c pan nie by\u0142 zainteresowany. Po zgod\u0119 na druk mojego tekstu  najpierw pisa\u0142 do zawiaduj\u0105cego stron\u0105 hobbystyczn\u0105. Stamt\u0105d odes\u0142any zosta\u0142 do  mnie.<br \/>\nTa wy\u015bledzona post factum historia sprawi\u0142a, \u017ce ca\u0142o\u015b\u0107 powia\u0142a tym, co  wyczyta\u0142am w sieci. No i historia opowiedziana przez jednego z redaktor\u00f3w, kt\u00f3ry  pracowa\u0142 dla tego pana, zdawa\u0142a si\u0119 mie\u0107 potwierdzenie w faktach. By\u0142o mi  g\u0142upio, \u017ce taka jestem naiwna i \u017cal, \u017ce pozwoli\u0142am sob\u0105 pomiata\u0107, bo po tym  wszystkim da\u0142am swoj\u0105 (jakby nie patrze\u0107) prac\u0119. \u017bal i g\u0142upio by\u0142o mi a\u017c\u2026 do  dzi\u015b. W porannej poczcie znalaz\u0142am bowiem taki list, kt\u00f3rego nie zd\u0105\u017cy\u0142am do  ko\u0144ca doczyta\u0107, bo po 3 zdaniach wys\u0142a\u0142am do pana maila, \u017ce cofam zgod\u0119 na druk  i wszelka korespondencja od niego b\u0119dzie automatycznie l\u0105dowa\u0142a w koszu. List  brzmia\u0142 bowiem:<br \/>\n<span style=\"font-style: italic\">Pokazywanie si\u0119 tu i \u00f3wdzie  w towarzystwie mikrofonu z emblematem &#8222;TVP&#8221; oraz cha\u0142turzenie w tzw. pisaniu  chyba kompletnie Pani namiesza\u0142o w g\u0142owie. C\u00f3\u017c, zdarza si\u0119 &#8211; zw\u0142aszcza u  jednostek o s\u0142abiutkich charakterach. Ale u Pani dostrzegam wst\u0119p do fiksacji.  Przecie\u017c Pani kompletnie nie kontaktuje co si\u0119 do Pani m\u00f3wi. To ju\u017c nie jest  tylko arogancja i zwyczajne chamstwo. Pani jest potrzebna pomoc. Fachowa! Ba, i  to natychmiast! <\/span><br \/>\n<span style=\"font-style: italic\">Cytuj\u0119: &#8222;Co do w\u0142a\u015bciwego cytowania i innych g\u0142upot,  to Pan wybaczy. Mam prawo w  korespondencji, w kt\u00f3rej robi\u0119 komu\u015b grzeczno\u015b\u0107 nie  stosowa\u0107 si\u0119 do  rozkaz\u00f3w. Prosz\u0119 rozkazywa\u0107 swoim podw\u0142adnym.&#8221;<\/span><br \/>\n<span style=\"font-style: italic\">To, co Pani nazywa  &#8222;g\u0142upot\u0105&#8221;, jest konkretnym rozwi\u0105zaniem porz\u0105dkuj\u0105cym w\u0105tki w wymianie list\u00f3w &#8211;  rozwi\u0105zaniem bardzo pragmatycznym, zw\u0142aszcza wtedy, gdy dziennie trzeba  korespondowa\u0107 ze \u015brednio 75-100 osobami. Kompletnie nie pojmuj\u0119 czemu odebra\u0142a  Pani to jako rozkazy, przecie\u017c kilka razy w grzecznym tonie u\u017cy\u0142em magicznego  s\u0142owa &#8222;prosz\u0119&#8221;. Wystarczy\u0142o odpowiedzie\u0107 &#8222;nie, dzi\u0119kuj\u0119, b\u0119d\u0119 korespondowa\u0107 po  swojemu&#8221; (czyli \u2013 wed\u0142ug mnie &#8211; po ba\u0142aganiarsku, z kompletnym brakiem  elementarnego szacunku dla rozm\u00f3wcy). Czy\u017cby zatem zaawansowane stadium  projekcji? Jest Pani kompletnie rozchwiana emocjonalnie. Dostrzega to Pani?  Przecie\u017c to Pani pierwsza zacz\u0119\u0142a przesadza\u0107 pr\u00f3buj\u0105c poucza\u0107 mnie na temat  stosowania domen adresowych (zreszt\u0105 szukaj\u0105c jakiego\u015b p\u0142askiego  usprawiedliwienia dla ludzkich kompleks\u00f3w). <\/span><br \/>\n<span style=\"font-style: italic\">Ja na samym pocz\u0105tku  wystartowa\u0142em z kr\u00f3tko i precyzyjnie postawionym pytaniem, licz\u0105c na Pani  inteligencj\u0119 i polot. Przeliczy\u0142em si\u0119. Ale stara\u0142em si\u0119 dalej by\u0107 grzecznym i z  szacunku po\u015bwi\u0119caj\u0105c Pani wi\u0119cej ni\u017c 5 minut przy ekranie. I widz\u0119, \u017ce jednak  zmarnowa\u0142em ten czas. Bo nie dogadamy si\u0119. Odechcia\u0142o mi si\u0119 publikowa\u0107 Pani  materia\u0142y. Autor\u00f3w z takim enzymem intelektualnym wydzielanym spod mi\u0119\u015bnia  g\u0105bczastego, zwanego tu i \u00f3wdzie m\u00f3zgiem, trzeba si\u0119 wystrzega\u0107. <\/span><br \/>\n<span style=\"font-style: italic\">A ta &#8211; jak to  pogardliwie Pani uj\u0119\u0142a &#8211; &#8222;gazetka&#8221;, kt\u00f3rej mam zaszczyt by\u0107 w\u0142a\u015bcicielem i  wydawc\u0105 od prawie 20 lat, jest &#8211; wed\u0142ug ostatniego audytu ZKDP &#8211; najlepszym  tygodnikiem lokalnym w ca\u0142ym kraju. Czy rzekomy &#8222;zarozumialec&#8221; rzekomo  &#8222;zadzieraj\u0105cy nochala&#8221; zrobi\u0142by taki wynik, \u017ce jego gazeta na terenie ukazywania  si\u0119 dociera do wi\u0119cej ni\u017c co trzeciego gospodarstwa domowego&#8230;? <\/span><br \/>\n<span style=\"font-style: italic\">Zostawmy, szkoda  czasu. Rozmow\u0119 uwa\u017cam za zako\u0144czon\u0105.<\/span><br \/>\nBo\u017ce! Teraz doczyta\u0142am do ko\u0144ca. A wiec to  wszystko, co o tym panu pisz\u0105 i m\u00f3wi\u0105 to prawda! Najg\u0142upsze jest to, \u017ce gdy  dziennikarz, kt\u00f3ry z nim pracowa\u0142, a z kt\u00f3rym rozmawia\u0142am, najpierw przeczyta\u0142  na moim blogu nasz\u0105 korespondencj\u0119, od razu wiedzia\u0142 o kogo chodzi, cho\u0107  przecie\u017c nie pad\u0142o tam ani nazwisko ani tytu\u0142 \u201enajlepszego tygodnika lokalnego\u201d.  W rozmowie telefonicznej powiedzia\u0142: \u201eOn z tego, co pani napisa\u0142a nic nie  zrozumia\u0142. Szkoda pani czasu.  On jest chory psychicznie.\u201d Jak wida\u0107  rzeczywi\u015bcie nie zrozumia\u0142 i rzeczywi\u015bcie chyba jest chory. I jestem dziwnie  spokojna, \u017ce to samo my\u015bli o mnie.<\/p>\n<p>PS. Prawd\u0105 jest to, co powiedzia\u0142  jeden z przyjaci\u00f3\u0142 po moim pierwszym wpisie o panu redaktorze. \u201eNie dawaj  ludziom nic za darmo, bo nie b\u0119d\u0105 ci\u0119 szanowa\u0107.\u201d Co\u015b w tym jest!<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Pisa\u0142am ostatnio o redaktorku chamku i bufonku, kt\u00f3ry prosi\u0142 mnie o tekst i kt\u00f3ry &#8211; po pewnej wymianie zda\u0144, kt\u00f3r\u0105 tu opublikowa\u0142am \u2013 dosta\u0142. Posypa\u0142y si\u0119 maile i od znajomych podczytuj\u0105cych bloga i od zupe\u0142nie obcych ludzi. Wszyscy wo\u0142ali: \u201eNie dawaj zgody na druk! Czy\u015b&#8230;<\/p>\n<div class=\"easywp-readmore\"><a class=\"read-more-link\" href=\"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/?p=1178\">Czytaj dalej&#8230;<span class=\"easywp-sr-only\">  Cham zawsze b\u0119dzie chamem<\/span><\/a><\/div>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_crdt_document":"","footnotes":""},"categories":[4,11],"tags":[77,314],"class_list":["post-1178","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-dziennikarstwo","category-prywatne","tag-anegdoty","tag-dziennikarstwo-2","wpcat-4-id","wpcat-11-id"],"_links":{"self":[{"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1178","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=1178"}],"version-history":[{"count":0,"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1178\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=1178"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=1178"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=1178"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}