{"id":1004,"date":"2009-07-12T11:41:24","date_gmt":"2009-07-12T09:41:24","guid":{"rendered":"http:\/\/piekarska.blog.pl\/?p=1004"},"modified":"2009-07-12T11:41:24","modified_gmt":"2009-07-12T09:41:24","slug":"knajpy-kontra-sasiedzi-2","status":"publish","type":"post","link":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/?p=1004","title":{"rendered":"Knajpy kontra s\u0105siedzi"},"content":{"rendered":"<p>Stara piosenka \u201eJak dobrze mie\u0107 s\u0105siada\u201d chwali\u0142a s\u0105siedzkie stosunki. Ja, od kiedy mieszkam na Saskiej K\u0119pie, twierdz\u0119, \u017ce s\u0105siedzi to horror. Ostatnio mam malutki urlop od telewizji (wszystko przed obchodami 65 rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego) i nadganiam obowi\u0105zki pisarskie. Korzystaj\u0105c wi\u0119c z odrobiny wolno\u015bci snuj\u0119 si\u0119 po ogr\u00f3dkach saskok\u0119pskich kawiarni z laptopem i psem. Wszystko po to, by \u0142\u0105czy\u0107 przyjemne z po\u017cytecznym. To znaczy ko\u0144czy\u0107 \u201eLO-teri\u0119\u201d i wietrzy\u0107 psa. Pies i tak kup\u0119 robi zanim dojdzie si\u0119 do knajpy, wi\u0119c w kawiarnianych ogr\u00f3dkach zajmuje si\u0119 ganianiem go\u0142\u0119bi i obserwowaniem okolicy, a tak\u017ce&#8230; \u017cebraniem w\u015br\u00f3d go\u015bci. Dla niego to znacznie ciekawsze zaj\u0119cie od siedzenia w domu. A ma ju\u017c 9 lat wi\u0119c nie wymaga d\u0142ugich spacer\u00f3w. Zreszt\u0105 kr\u00f3tkie n\u00f3\u017cki jamnika nie s\u0105 n\u00f3\u017ckami piechura.<br \/>\nZnale\u017a\u0107 jednak miejsce gdzie mo\u017cna \u0142\u0105czy\u0107 przyjemne z po\u017cytecznym nie jest \u0142atwo. Po pierwsze nie wszystkie knajpy maj\u0105 ogr\u00f3dki, wi\u0119c nie wsz\u0119dzie z psem wchodz\u0119. Na Francuskiej poza \u201eDominium\u201d i \u201eSorrento\u201d nie bardzo jest gdzie usi\u0105\u015b\u0107 na powietrzu, bo planowany remont centralnej arterii sprawi\u0142, \u017ce tylko te dwie knajpy dosta\u0142y zgod\u0119 na wystawienie ogr\u00f3dk\u00f3w. \u201eGanders\u201d ma ogr\u00f3dek wewn\u0119trzny, wi\u0119c jeszcze i tam mo\u017cna p\u00f3j\u015b\u0107 pisa\u0107 i wietrzy\u0107 starego psa, ale wewn\u0119trzny ogr\u00f3dek to ma\u0142e pole do obserwacji dla w\u015bcibskiego jamnika. Widz\u0119, \u017ce szcz\u0119\u015bliwszy jest, gdy obserwuje ruch. Niestety \u017cycie saskok\u0119pskich kawiarni, to podobnie jak w przypadku knajp staromiejskich, pasmo udr\u0119ki z s\u0105siadami. Ale c\u00f3\u017c\u2026 s\u0105siedzi na Saskiej K\u0119pie to osobna nacja. Jaka? Z moich obserwacji wynika, \u017ce wszyscy najch\u0119tniej siedzieliby w swoim mieszkaniu i wrzasn\u0105wszy \u201eCisza na planie!\u201d re\u017cyserowali spektakl pod tytu\u0142em \u201eCisza w wielkim mie\u015bcie\u201d. Dlaczego tak s\u0105dz\u0119?<br \/>\nJaki\u015b czas temu zadzwoni\u0142a do mnie redakcja \u201eMieszka\u0144ca\u201d z pro\u015bb\u0105, bym zrobi\u0142a materia\u0142 o tym, jak to jedno podw\u00f3rko, wsp\u00f3lne dla dw\u00f3ch dom\u00f3w mieszcz\u0105cych si\u0119 przy dw\u00f3ch ulicach, organizuje wsp\u00f3lne obchody 50-lecia posesji. By\u0142a sobota, gdy pojecha\u0142am pod wskazany adres, a tam\u2026 impreza odwo\u0142ana, bo brzydka pogoda zniech\u0119ci\u0142a starsz\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 lokator\u00f3w. Organizatorzy zacz\u0119li opowiada\u0107, \u017ce z imprez\u0105 by\u0142y k\u0142opoty od pocz\u0105tku. Po prostu starsi mieszka\u0144cy byli przeciwni. Twierdzili, \u017ce podw\u00f3rko zostanie zdemolowane, zniszczone b\u0119d\u0105 trawniki itd. Organizatorzy s\u0105 mieszka\u0144cami podw\u00f3rka od 3 lat. Chcieli zintegrowa\u0107 s\u0105siad\u00f3w. Przy kawie opowiedzia\u0142am im swoje <strong><a href=\"http:\/\/piekarska.blog.pl\/?p=617\" target=\"_blank\">historie z s\u0105siadami, kt\u00f3re ju\u017c kiedy\u015b opisa\u0142am na blogu<\/a><\/strong>.<br \/>\nPowiedzia\u0142am, \u017ce jak dla mnie to s\u0105siedzkie towarzystwo (jako og\u00f3\u0142) jest to \u201estoj\u0105ca woda, kt\u00f3r\u0105 trudno spu\u015bci\u0107\u201d. Z organizatorami, kt\u00f3rzy prze\u0142o\u017cyli imprez\u0119 na nast\u0119pn\u0105 sobot\u0119, um\u00f3wi\u0142am si\u0119, \u017ce zapowiemy wydarzenie na \u0142amach \u201eMieszka\u0144ca\u201d. Pani organizatorka zgodzi\u0142a si\u0119, a nawet mia\u0142am wra\u017cenie, \u017ce by\u0142a tym ucieszona. Dlatego, gdy po kilku dniach zadzwoni\u0142a z pretensjami, \u017ce w gazecie jest na ten temat informacja przyznam, \u017ce si\u0119 zdziwi\u0142am.<br \/>\n&#8211; Przecie\u017c ustalali\u015bmy, \u017ce zapowiem \u2013 zacz\u0119\u0142am spokojnie.<br \/>\n&#8211; Tak, ale z tego artyku\u0142u wysz\u0142o, \u017ce to jest impreza otwarta, a impreza jest zamkni\u0119ta \u2013 Zacz\u0119\u0142a t\u0142umaczy\u0107 organizatorka, a ja ju\u017c wyczu\u0142am, \u017ce pani wbrew swoim ch\u0119ciom i zamierzeniom, przesi\u0105k\u0142a saskok\u0119pskim s\u0105siedzkim smrodkiem drobnomieszcza\u0144stwa. &#8211; Jak ci mieszka\u0144cy to przeczytaj\u0105, to nie b\u0119d\u0105 chcieli imprezy w og\u00f3le. A tu jeszcze napisane, \u017ce degustacja potraw s\u0105siedzkich\u2026<br \/>\n&#8211; No ale pani wiedzia\u0142a, \u017ce zapowiem. \u2013 oponowa\u0142am. &#8211; Po co mamy w gazecie zapowiada\u0107 co\u015b, co ma by\u0107 zamkni\u0119te? Po co zaprasza\u0107 ludzi, na imprez\u0119, na kt\u00f3r\u0105 nie b\u0119d\u0105 mogli wej\u015b\u0107?<br \/>\nZapad\u0142a cisza. Dlatego na pocieszenie doda\u0142am, \u017ce mo\u017ce nikt nie skorzysta z zaproszenia.<br \/>\n&#8211; Poza tym, jak zamkniecie podw\u00f3rko i nikogo przez bram\u0119 nie wpu\u015bcicie to w czym problem?<br \/>\n&#8211; No tak\u2026 &#8211; westchn\u0119\u0142a pani.<br \/>\nUm\u00f3wi\u0142y\u015bmy si\u0119, \u017ce pani da mi zna\u0107, czy impreza si\u0119 odb\u0119dzie. Zadzwoni\u0142am do naczelnego i powt\u00f3rzy\u0142am rozmow\u0119.<br \/>\n&#8211; Co ty, dziecko jeste\u015b? \u2013 Spyta\u0142. \u2013 Przecie\u017c wiesz, o co chodzi. Nie pad\u0142o nazwisko organizatorki. A to g\u0142\u00f3wnie o to chodzi\u0142o. A nie o jak\u0105\u015b integracj\u0119 s\u0105siedzk\u0105. Pani ewidentnie chcia\u0142a pokaza\u0107 w nowej spo\u0142eczno\u015bci, \u017ce co\u015b znaczy i jest wa\u017cna.<br \/>\nCo\u015b pewno by\u0142o w tym z prawdy, bo trzy dni p\u00f3\u017aniej nadszed\u0142 SMS. \u201eImpreza na t\u0119 chwil\u0119 zosta\u0142a odwo\u0142ana. Przepraszamy za k\u0142opot.\u201d Czy to \u201e\u017cyczliwi\u201d s\u0105siedzi przestraszyli si\u0119 zaproszenia w gazecie i wymogli rezygnacj\u0119 z imprezy? Czy znowu sprawi\u0142a to niezbyt \u0142adna pogoda? W ka\u017cdym razie temat imprezy z okazji 50-lecia pewnej saskok\u0119pskiej posesji umar\u0142. Mo\u017ce jeszcze zmartwychwstanie\u2026 Lato si\u0119 przecie\u017c nie ko\u0144czy.<br \/>\nS\u0105siedzi z Saskiej K\u0119py potrafi\u0105 jednak obrzydzi\u0107 \u017cycie. Najskuteczniej obrzydzaj\u0105 je w\u0142a\u015bnie knajpom. \u201eBudapeszt\u201d na Zwyci\u0119zc\u00f3w cho\u0107 serwowa\u0142 \u015bwietne nale\u015bniki i placki umar\u0142. Nie dosta\u0142 koncesji na piwo, bo lokatorzy protestowali, a bez piwa nie ma obrot\u00f3w. Z kolei s\u0142yn\u0105ca ze \u015bwietnych n\u00f3\u017cek, tatara, \u015bledzia, roso\u0142u, schabowego i pierog\u00f3w \u201eFregata\u201d na Mi\u0119dzynarodowej otwarta jest tylko do 21-ej. Restauracja serwuj\u0105ca nawet \u015bniadania, (na kt\u00f3re przychodz\u0105 stali bywalcy np. biznesmeni jad\u0105cy do pracy) mie\u015bci si\u0119 na dole bloku i mieszka\u0144cy to sobie zagwarantowali. Dlatego wieczorami, po 21 towarzystwo z \u201eFregaty\u201d przenosi si\u0119 do \u201ePikanterii\u201d na Walecznych. Tu s\u0105 \u015bwietne zupy i niekiepskie sa\u0142aty. Tu zreszt\u0105 mo\u017cna siedzie\u0107 d\u0142ugo. Zw\u0142aszcza w weekendy. Do\u015b\u0107 d\u0142ugo mo\u017cna te\u017c siedzie\u0107 w \u201eSorrento\u201d. Jak g\u0142osi stug\u0119bna plotka wszystko dlatego, \u017ce w\u0142a\u015bciciel jest przewodnicz\u0105cym wsp\u00f3lnoty tego domu na Francuskiej, w kt\u00f3rym jest Sorrento. Podobno on zreszt\u0105 wyko\u0144czy\u0142 mieszcz\u0105cy si\u0119 na pi\u0119terku pub Avion. Ale to mog\u0105 by\u0107 plotki, bo z innego \u017ar\u00f3d\u0142a wiem, \u017ce pub \u201eAvion\u201d wyko\u0144czy\u0142 si\u0119 sam serwuj\u0105c ta\u0144sze piwo ni\u017c \u201eSorrento\u201d. A ten dumping spowodowa\u0142, \u017ce mia\u0142 wi\u0119cej klient\u00f3w i by\u0142 tam niemal notoryczny ha\u0142as i burdy, co mieszka\u0144c\u00f3w doprowadzi\u0142o do furii. W ka\u017cdym razie \u201eSorrento\u201d zosta\u0142o samo na placu boju. Mo\u017cna tam posiedzie\u0107 w fajnym ogr\u00f3dku, a serwuj\u0105 tam niez\u0142\u0105 kaczk\u0119 z jab\u0142kami.<br \/>\nJako\u015b \u017cyje \u201eMaska\u201d na Obro\u0144c\u00f3w, ale nie jest moim ulubionym miejscem i sama z siebie nigdy tam nie posz\u0142am. Co\u015b mi tam po prostu nie pasuje. Inaczej z \u201eDominium\u201d na Francuskiej. Tu chadzam cz\u0119sto, bo m\u00f3j syn uwielbia tamtejsz\u0105 pizz\u0119, ja za\u015b chwal\u0119 sobie i makarony (szczeg\u00f3lnie penne al smalone) i sa\u0142atki, zw\u0142aszcza caprese i tajsk\u0105. Ostatnio posz\u0142am tam z psem. Siedli\u015bmy w ogr\u00f3dku gdzie Zrazik czu\u0142 si\u0119 jak ryba w wodzie. Po pierwsze drewniane skrzynki z kwiatami ustawione w grupkach po trzy tak, \u017ce na dw\u00f3ch stoi jedna, tworzy\u0142y dla niego bud\u0119, czyli wymarzone miejsce do obserwacji ulicy i go\u015bci. Po drugie m\u00f3g\u0142 \u017cebra\u0107, bo ja \u201ezapisa\u0142am si\u0119\u201d. Dlatego pies zachwycony, \u017ce nie jest strofowany \u201eZostaw pana. Nie zaczepiaj\u201d wykorzysta\u0142 chwil\u0119 i wskoczy\u0142 na krzes\u0142o, na kt\u00f3rym siedzia\u0142 jaki\u015b facet. Zrazik usadowi\u0142 si\u0119 za plecami tego faceta i niemal zrzucaj\u0105c go z krzes\u0142a wyci\u0105ga\u0142 od biedaka kawa\u0142ki pizzy. Zorientowa\u0142am si\u0119, gdy \u00f3w cz\u0142owiek wzruszaj\u0105c ramionami, troch\u0119 zrezygnowany psi\u0105 nachalno\u015bci\u0105, dzieli\u0142 si\u0119 z nim pizz\u0105. Jak mi potem wyja\u015bni\u0142, my\u015bla\u0142, \u017ce to tutejszy pies i \u017ce tak trzeba. Poza tym nie m\u00f3g\u0142 odm\u00f3wi\u0107 prosz\u0105cemu spojrzeniu i \u0142apce drapi\u0105cej go w \u0142okie\u0107. W ka\u017cdym razie to tego wieczora pierwszy raz w \u201eDominium\u201d w lecie zasta\u0142a mnie godzina 21.30. I\u2026 oto nagle jak spod ziemi wyros\u0142a pani z Yorkiem na smyczy i w\u0142asn\u0105 rozdart\u0105 g\u0119b\u0105. Niestety bez kaga\u0144ca.<br \/>\n&#8211; Czy mam dzwoni\u0107 po policj\u0119?! \u2013 Krzykn\u0119\u0142a na kelnerk\u0119 tak, \u017ce a\u017c podskoczy\u0142am natychmiast oderwana od pisania.<br \/>\n&#8211; Ju\u017c zaraz przenosimy si\u0119 do wn\u0119trza! \u2013 Odpowiedzia\u0142a potulnie kelnerka.<br \/>\n&#8211; A co pani tu przeszkadzamy \u2013 spyta\u0142am zdziwiona, bo w ogr\u00f3dku opr\u00f3cz mnie by\u0142a tylko jedna, szepcz\u0105ca zakochana para. \u2013 Jest przecie\u017c cisza!<br \/>\n&#8211; Bo ludzie st\u0105d pij\u0105 piwo i szczaj\u0105 mi na klatk\u0119! &#8211; wydar\u0142a si\u0119 kobieta trz\u0119s\u0105c przy tym podbr\u00f3dkiem jak indor, gdy szuka zaczepki. Mia\u0142am ochot\u0119 powiedzie\u0107, \u017ce ka\u017cdy s\u0105dzi wed\u0142ug siebie. Pani najwyra\u017aniej wracaj\u0105c z knajpy leje po klatkach, ale nie powiedzia\u0142am nic, bo opad\u0142y mi r\u0119ce. Po pierwsze w \u201eDominium\u201d jest toaleta. Po drugie by dosta\u0107 si\u0119 na t\u0119 \u201eos\u0142awion\u0105\u201d klatk\u0119 schodow\u0105, trzeba sforsowa\u0107 domofon. Pani jednak nie s\u0142ucha\u0142a. Zacz\u0119\u0142a wydziera\u0107 si\u0119, \u017ce ja nie wiem, co to znaczy tu mieszka\u0107! \u017be tu ho\u0142ota przychodzi! Odpar\u0142am, \u017ce wiem \u015bwietnie jak si\u0119 tu mieszka, bo mieszkam dwie ulice dalej. A ho\u0142oty w \u201eDominium\u201d jeszcze nigdy nie widzia\u0142am. Pani jednak pozosta\u0142a g\u0142ucha. Twierdzi\u0142a, \u017ce to klienci \u201eDominium\u201d \u201eszczaj\u0105 jej pod drzwiami\u201d, a ona przechodzi tu \u201ekatusze i horror\u201d!<br \/>\nKurcz\u0119\u2026 mnie te\u017c ludzie lej\u0105 pod bram\u0105 i balkonem, ale nigdy nie powiedzia\u0142abym, \u017ce to klienci jakiejkolwiek knajpy! Wr\u0119cz przeciwnie! Moim zdaniem pod bram\u0105 lej\u0105 ci, kt\u00f3rzy pij\u0105 w krzakach. A fakt, \u017ce knajp czynnych d\u0142u\u017cej ni\u017c do 21-22 jest coraz mniej sprawia, \u017ce ludziom, kt\u00f3rzy w ciep\u0142y letni wiecz\u00f3r w weekend chc\u0105 posiedzie\u0107 z piwkiem na dworze (w czym moim zdaniem nie ma nic z\u0142ego!), pozostaj\u0105 tylko krzaki. I kto\u015b si\u0119 dziwi, \u017ce potem lej\u0105 gdzie popadnie?<br \/>\nPS. \u201ePstr\u0105g\u201d nad Kamionkiem jest fajny i mo\u017cna tam siedzie\u0107 z psem\u2026 Niestety jak chodzi si\u0119 tam samemu po to, by pisa\u0107 to \u201ePstr\u0105g\u201d ma jedn\u0105 wad\u0119. Gdy zachce si\u0119 siusiu, trzeba pakowa\u0107 ca\u0142y majdan i i\u015b\u0107 z nim do toalety. W ma\u0142ych saskok\u0119pskich knajpkach mog\u0119 zostawi\u0107 laptopa pod okiem kelnerki lub s\u0105siad\u00f3w ze stolika obok. W ko\u0144cu wszyscy znamy si\u0119 przynajmniej z widzenia.<br \/>\nPS.2. Jeden z go\u015bci, kt\u00f3ry siedzia\u0142 wczoraj ko\u0142o mnie w \u201ePikanterii\u201d wysnu\u0142 teori\u0119, \u017ce najwi\u0119cej gard\u0142uj\u0105 w sprawie ciszy ci, kt\u00f3rzy przenie\u015bli si\u0119 do Warszawy ze wsi lub ma\u0142ych miasteczek. Nie s\u0105 wstanie poj\u0105\u0107, \u017ce du\u017ce miasto \u017cyje innym rytmem i jest g\u0142o\u015bniejsze. Mo\u017ce to i prawda? No, ale chyba dziecko wie, \u017ce ani Saskiej K\u0119py ani Star\u00f3wki nie da si\u0119 przerobi\u0107 na Urle.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Stara piosenka \u201eJak dobrze mie\u0107 s\u0105siada\u201d chwali\u0142a s\u0105siedzkie stosunki. Ja, od kiedy mieszkam na Saskiej K\u0119pie, twierdz\u0119, \u017ce s\u0105siedzi to horror. Ostatnio mam malutki urlop od telewizji (wszystko przed obchodami 65 rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego) i nadganiam obowi\u0105zki pisarskie. Korzystaj\u0105c wi\u0119c z odrobiny wolno\u015bci snuj\u0119&#8230;<\/p>\n<div class=\"easywp-readmore\"><a class=\"read-more-link\" href=\"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/?p=1004\">Czytaj dalej&#8230;<span class=\"easywp-sr-only\">  Knajpy kontra s\u0105siedzi<\/span><\/a><\/div>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_crdt_document":"","footnotes":""},"categories":[5,6,11],"tags":[77,1014],"class_list":["post-1004","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-kultura","category-pisarstwo","category-prywatne","tag-anegdoty","tag-pisarstwo-2","wpcat-5-id","wpcat-6-id","wpcat-11-id"],"_links":{"self":[{"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1004","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=1004"}],"version-history":[{"count":0,"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1004\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=1004"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=1004"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=1004"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}