{"id":1002,"date":"2009-07-10T11:36:37","date_gmt":"2009-07-10T09:36:37","guid":{"rendered":"http:\/\/piekarska.blog.pl\/?p=1002"},"modified":"2009-07-10T11:36:37","modified_gmt":"2009-07-10T09:36:37","slug":"prawie-jak-bajki-pana-jowialskiego-2","status":"publish","type":"post","link":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/?p=1002","title":{"rendered":"Prawie jak bajki pana Jowialskiego"},"content":{"rendered":"<p>Legendy miejskie s\u0105 prawie jak bajki pana Jowialskiego. I cho\u0107 s\u0142owo PRAWIE cz\u0119sto naprawd\u0119 robi wielk\u0105 r\u00f3\u017cnic\u0119, to w przypadku bajek pana Jowialskiego i legend miejskich jest jednak pewna cecha wsp\u00f3lna. To moralizatorski wyd\u017awi\u0119k! Wszystkie miejskie legendy (nawet te najg\u0142upsze) s\u0105 ostrze\u017ceniem, by czego\u015b nie robi\u0107. W przypadku<strong><a href=\"http:\/\/piekarska.blog.pl\/?p=998\" target=\"_blank\"> historii o babci, kt\u00f3rej zw\u0142oki znikn\u0119\u0142y wraz z samochodem<\/a><\/strong>, to oczywi\u015bcie ostrze\u017cenie przed przewo\u017ceniem cia\u0142 zmar\u0142ych na w\u0142asn\u0105 r\u0119k\u0119. To tak\u017ce opowie\u015b\u0107 o tym, \u017ce oszcz\u0119dno\u015b\u0107 nie zawsze pop\u0142aca. I tak dalej&#8230;<br \/>\nPewnie z powodu owego moralizatorskiego charakteru te historie kr\u0105\u017c\u0105 w\u015br\u00f3d ludzi niczym w atomie elektrony wok\u00f3\u0142 j\u0105dra. Oto niemal od razu po opublikowaniu przeze mnie tekstu o kradzie\u017cy auta ze zw\u0142okami zmar\u0142ej we W\u0142oszech babci, odezwa\u0142a si\u0119 czytelniczka. Napisa\u0142a ni mniej ni wi\u0119cej tak?<br \/>\nTa babcia to podobno rodzina znajomych mojej kole\u017canki \ud83d\ude42 Us\u0142ysza\u0142am o tym jako\u015b ze dwa lata temu. Kole\u017canka nie wierzy\u0142a w to zbytnio, opowiedzia\u0142a mi t\u0119 histori\u0119, jako anegdotk\u0119. W tej wersji \u017cadnego dziecka nie by\u0142o, a rodzinka wyjecha\u0142a na S\u0142owacj\u0119. Parkowali pod restauracj\u0105, a auto z babci\u0105 si\u0119 ju\u017c nie znalaz\u0142o.<br \/>\nJaki ten \u015bwiat jest ma\u0142y, \u017ce wszyscy mamy wsp\u00f3lnych znajomych \ud83d\ude42<br \/>\nOczywi\u015bcie przeczytawszy list zadzwoni\u0142am natychmiast do kolegi, od kt\u00f3rego us\u0142ysza\u0142am histori\u0119. Szed\u0142 w zaparte. Historia przydarzy\u0142a si\u0119 znajomym z pracy jego przyjaci\u00f3\u0142 i jest wiarygodna, bo ci przyjaciele nie zmy\u015blaj\u0105.<br \/>\n&#8211; To powa\u017cni ludzie &#8211; m\u00f3wi\u0142. Sam te\u017c jest bardzo powa\u017cnym cz\u0142owiekiem. T\u0142umaczy\u0142am mu, na czym polegaj fenomen miejskich legend. Wyja\u015bnia\u0142am, \u017ce ka\u017cdemu zdarza si\u0119 pa\u015b\u0107 ich ofiar\u0105 i uwierzy\u0107, i \u017ce to naprawd\u0119 nic z\u0142ego. Kolega jednak nie ust\u0119powa\u0142. Mo\u017ce jeden list od czytelniczki to dla niego za ma\u0142o? Mnie wystarczy\u0142o?<br \/>\nWprawdzie rozumiem, \u017ce by co\u015b w powszechnej \u015bwiadomo\u015bci sta\u0142o si\u0119 miejsk\u0105 legend\u0105 musi kr\u0105\u017cy\u0107 w\u015br\u00f3d ludzi 30 lat jak czarna wo\u0142ga, b\u0105d\u017a wraca\u0107 jak bumerang zmieniaj\u0105c bohater\u00f3w. Tak jest z legendami miejskimi o seksie, kt\u00f3re z regu\u0142y s\u0105 najg\u0142upsze ze wszystkich, a jednak? zdarzaj\u0105 si\u0119 ludzie, kt\u00f3rzy wierz\u0105, \u017ce to prawda. Na przyk\u0142ad, u co najmniej kilkunastu moich znajomych na osiedlu (lub na osiedlu ich znajomych) zdarzy\u0142a si\u0119 historia z ?zi\u0119ciem?. To rzecz o panience, kt\u00f3ra kopulowa\u0142a z psem i si\u0119 zakleszczyli, a pogotowie prosi\u0142o ojca dziewczyny ?niech pan we\u017amie zi\u0119cia, bo zagryzie?. S\u0142ysza\u0142am to w wersjach z owczarkiem niemieckim, dogiem, bokserem, a nawet husky. Uwa\u017cam, \u017ce trzeba pod\u0105\u017ca\u0107 za mod\u0105, wi\u0119c teraz czas na jurnego labradora lub golden retrivera.<br \/>\nR\u00f3wnie\u017c, co najmniej kilkunastu moich znajomych niemal by\u0142o \u015bwiadkami historii o hydrauliku, czy innym majstrze, kt\u00f3rego pewna kobieta my\u015bl\u0105c, \u017ce to kl\u0119cz\u0105cy pod zlewem (sto\u0142em, umywalk\u0105, szafk\u0105 itd.) m\u0105\u017c, uszczypn\u0119\u0142a w genitalia, (ty\u0142ek itd.) facet rozbi\u0142 sobie g\u0142ow\u0119 o zlew (umywalk\u0119, szafk\u0119 itd.) , a sanitariusze nios\u0105c go do karetki us\u0142yszawszy, co si\u0119 przydarzy\u0142o upu\u015bcili na schodach i go\u015b\u0107 z\u0142ama\u0142 r\u0119k\u0119. Bywa te\u017c, \u017ce nog\u0119 lub miednic\u0119. A w wersji ?hardkorowej? nawet kr\u0119gos\u0142up, co spowodowa\u0142o u niego trwa\u0142e inwalidztwo.<br \/>\nPodobnie kilkana\u015bcie os\u00f3b opowiada\u0142o mi o rodzince, kt\u00f3ra schowa\u0142a si\u0119 w szafie, by przygotowa\u0107 niespodziank\u0119 dla kuzynki (siostry, c\u00f3rki, itd.), a ta my\u015bl\u0105c, \u017ce jest sama w domu, rozebra\u0142a si\u0119 do naga, wysmarowa\u0142a swoje damskie ?conieco? nutell\u0105 (mas\u0142em orzechowym, kakaowym itd.) i zawo\u0142a\u0142a psa. Gdy krewni wyskoczyli z szafy z okrzykiem ?sto lat? pies zlizywa\u0142 nutell\u0119 wprost z jej \u0142ona. Kilka razy zadawa\u0142am pytanie, co to by\u0142a za szafa, w kt\u00f3rej mie\u015bci\u0142a si\u0119 tak wielka rodzina. Tylko raz us\u0142ysza\u0142am odpowied\u017a, \u017ce mo\u017ce nie by\u0142a to szafa, a garderoba. Znak, \u017ce historia wkroczy\u0142a w now\u0105 faz\u0119 ewolucji.<br \/>\nW przypadku skradzionych zw\u0142ok babci, te\u017c spokojnie poczekam na rozw\u00f3j wydarze\u0144.<br \/>\nW ka\u017cdym razie wczoraj opowiedzia\u0142am histori\u0119 wraz z fina\u0142em w postaci listu czytelniczki, w redakcji ?Mieszka\u0144ca?. Spotkali\u015bmy si\u0119 na porannym \u015bniadanku z\u0142o\u017conym z kawy i ciasta. Wszystko po to, by celebrowa\u0107 imieniny kole\u017canki. Mogli\u015bmy sobie na to pozwoli\u0107, bo numer w\u0142a\u015bnie by\u0142 kolportowany, a nast\u0119pny uka\u017ce si\u0119 pod koniec miesi\u0105ca, wi\u0119c jest chwila wytchnienia. Dlatego siedzieli\u015bmy prawie ca\u0142\u0105 ?redakcyjn\u0105 band\u0105? i zajadali\u015bmy ciasta gaworz\u0105c o tym i owym.<br \/>\n&#8211; Ale sk\u0105d si\u0119 to bierze? ? Spyta\u0142a kole\u017canka, nawi\u0105zuj\u0105c pytaniem do miejskich legend.<br \/>\nOdpar\u0142am zgodnie z prawd\u0105, \u017ce nie wiem, ale pami\u0119tam jak lata \u015bwietlne temu kolega opowiada\u0142, \u017ce w jakie\u015b wakacje na granicy z NRD rodzinka cyga\u0144ska pr\u00f3bowa\u0142a przemyci\u0107 \u017cyw\u0105 babci\u0119 zawini\u0119t\u0105 w dywan umocowany gumowym krzy\u017cakiem na aluminiowym baga\u017cniku na dachu auta. W historii najbardziej mnie fascynowa\u0142o jedno: czy babci\u0119 w dywan kochaj\u0105ca rodzinka zawin\u0119\u0142a na 20 kilometr\u00f3w przed granic\u0105, czy 100? I kiedy zamierzano starowink\u0119 odwin\u0105\u0107? Z jak\u0105 pr\u0119dko\u015bci\u0105 przewo\u017cono babci\u0119? No i je\u015bli babinka jecha\u0142a tak np. kilka godzin, to jak powiadamia\u0142a rodzin\u0119, \u017ce chce jej si\u0119 siusiu? A mo\u017ce beztrosko la\u0142a w majciochy? A nie wsi\u0105ka\u0142o to przypadkiem w \u00f3w cenny, perski dywan? Pampers\u00f3w przecie\u017c wtedy jeszcze nie by\u0142o. A mo\u017ce to w\u0142a\u015bnie ta historia i brak logicznych odpowiedzi na pytania o za\u0142atwianie przez zawini\u0119t\u0105 w dywan babci\u0119 fizjologicznych potrzeb, sta\u0142y si\u0119 pocz\u0105tkiem legendy o zw\u0142okach babci? Jak nie mo\u017cemy wyja\u015bni\u0107 jak babcia siusia\u0142a, to lepiej zat\u0142uczmy staruszk\u0119. Zamiana dywanu na narty, to ju\u017c tylko taki drobny szczeg\u00f3\u0142 datuj\u0105cy histori\u0119 na konkretn\u0105 por\u0119 roku. Oczywi\u015bcie zim\u0119, bo tylko mrozy s\u0105 w stanie wyt\u0142umaczy\u0107, \u017ce kto\u015b wiezie trupa przez wiele granic i nikt nie czuje jego smrodku.<br \/>\nGdy tak gaworzyli\u015bmy sobie imieninowo, nasz fotograf opowiedzia\u0142 jeszcze kilka miejskich legend i? rozkr\u0119ci\u0142 temat.<br \/>\n&#8211; A o prochach z urny dodanych do zupy s\u0142yszeli\u015bcie?<br \/>\n&#8211; Tak! By\u0142o nawet u Chmielewskiej! &#8211; stwierdzi\u0142a kole\u017canka.<br \/>\n&#8211; A o trupim jadzie? Albo trupiej r\u0119ce?<br \/>\n&#8211; Nie przy jedzeniu!<br \/>\n&#8211; A o krwi na lustrze?<br \/>\n&#8211; Tak. Znamy!<br \/>\n&#8211; No fakt. To ju\u017c oklepane! To ju\u017c niczym was nie zaskocz\u0119.<br \/>\n&#8211; Co\u015b si\u0119 znajdzie ? powiedzia\u0142 drugi kolega.<br \/>\nJa zaproponowa\u0142am, by\u015bmy w nast\u0119pnym numerze opublikowali informacj\u0119, \u017ce po Pradze Po\u0142udnie grasuje wampir. Atakuje tylko m\u0119\u017cczyzn. Wysysa jaja i strzela z torby. Niestety pomys\u0142 przepad\u0142. Te\u017c stary i z brod\u0105. Jak czarna wo\u0142ga z \u0141awrientijem Beri\u0105, kt\u00f3ry w finalnym okresie popularno\u015bci legendy ewoluowa\u0142 w szatana. Ale&#8230; wszystkie te historie s\u0105 nie\u015bmiertelne. Bo dzi\u015b zn\u00f3w w porannej poczcie znalaz\u0142am ostrze\u017cenie przed zabieraniem ma\u0142ych dzieci do galerii handlowych. Tak.. tak.. Porywaj\u0105 je tam i wypruwaj\u0105 nerki?Znacie? To pos\u0142uchajcie?<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Legendy miejskie s\u0105 prawie jak bajki pana Jowialskiego. I cho\u0107 s\u0142owo PRAWIE cz\u0119sto naprawd\u0119 robi wielk\u0105 r\u00f3\u017cnic\u0119, to w przypadku bajek pana Jowialskiego i legend miejskich jest jednak pewna cecha wsp\u00f3lna. To moralizatorski wyd\u017awi\u0119k! Wszystkie miejskie legendy (nawet te najg\u0142upsze) s\u0105 ostrze\u017ceniem, by czego\u015b nie&#8230;<\/p>\n<div class=\"easywp-readmore\"><a class=\"read-more-link\" href=\"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/?p=1002\">Czytaj dalej&#8230;<span class=\"easywp-sr-only\">  Prawie jak bajki pana Jowialskiego<\/span><\/a><\/div>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[5],"tags":[828],"class_list":["post-1002","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-kultura","tag-miejskie-legendy","wpcat-5-id"],"_links":{"self":[{"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1002","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=1002"}],"version-history":[{"count":0,"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1002\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=1002"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=1002"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"http:\/\/blog.piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=1002"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}